środa, 28 grudnia 2011

"Jedyne dziecko"

Autor: Jack Ketchum
Tytuł: "Jedyne dziecko"
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc


Jack Ketchum to bodajże jedyny autor, który dosłownie sponiewierał mnie psychicznie, zmaltretował emocjonalnie. Operując nagą, brutalną prawdą oraz dosadnym, realistycznym językiem, kompletnie nie licząc się z naturalną ludzką wrażliwością i odpornością, tratuje wiarę w dobro drzemiące w człowieku oraz sprawiedliwość, którą ofiarom powinien gwarantować system sądowniczy. Wywołuje skrajne, wyjątkowo intensywne emocje, bez ubarwień i przemilczeń ukazując najmroczniejsze zakamarki ludzkiej duszy, szarpie napięte jak postronki nerwy zmuszając do zmierzenia się ze złem w najczystszej postaci: z krzywdą niewinnego dziecka poddanego psychicznym i fizycznym torturom, z molestowaniem seksualnym i wielokrotnym gwałtem włącznie; z dramatem kobiety - ofiary przemocy domowej będącej u kresu wytrzymałości, podejmującej nierówną walkę z psychopatycznym mężem oraz niesprawiedliwym i pełnym luk systemem prawnym; z przerażająco bestialskim i bezkarnym seryjnym mordercą znęcającym się nad rodziną, doskonale się przy tym kamuflującym.
Proza Ketchuma to ewenement nie mający sobie równych - pod każdym względem. Dobrze się zastanówcie, zanim wkroczycie do jego świata.

wtorek, 27 grudnia 2011

"Samotność na pełnym morzu"

Autor: Michael Morpurgo
Tytuł: "Samotność na pełnym morzu"
Wydawnictwo: Telbit
Okładka: miękka

Jestem nie tylko jednym z wielu zdarzeń, ale też jedną z wielu historii. (...) Myślę, że to jedyny osiągalny dla nas rodzaj nieśmiertelności - trwamy, dopóki opowiadana jest nasza historia.

Arthur Hobhouse miał 7 lat, kiedy w 1947 roku został rozdzielony ze swoją siostrą Kitty i wraz z innymi sierotami wysłany statkiem do Australii. Razem z niewielką grupką małych przymusowych emigrantów trafił na samotną farmę w sercu interioru, pod opiekę sadystycznego kaznodziei zmuszającego dzieci do niewolniczej pracy ponad siły. Jednak to właśnie w tym miejscu Arthur poznał znaczenie i docenił wartość prawdziwej przyjaźni, która odmieniła jego życie. Szczęśliwym zrządzeniem losu trafia na farmę cioci Megs opiekującej się rannymi dzikimi zwierzętami, gdzie odkrywa swój talent i odnajduje życiowe powołanie: żeglarstwo i szkutnictwo. Pozostaje im wierny pomimo licznych życiowych zawirowań i załamania nerwowego spowodowanego traumą po wojnie w Wietnamie. Snuje plany zbudowania doskonałej, niezatapialnej łodzi i odbycia na niej rejsu do Anglii w celu odnalezienia siostry, Kitty.
Swoją miłość do morza przekazuje ukochanej córce Allie, która realizuje ich wspólne marzenie: na zbudowanej przez ojca łodzi osiemnastolatka wyrusza w samotny rejs do Anglii z nadzieją odszukania nigdy nie widzianej ciotki.

czwartek, 22 grudnia 2011

"Wiadomość z nieba"

Autor: Brooke i Keith Desserich
Tytuł: "Wiadomość z nieba"
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc

Są książki, obok których nie można przejść obojętnie. Które przewracają nasz świat do góry nogami i diametralnie zmieniają nasz sposób postrzegania rzeczywistości uświadamiając, co w życiu jest naprawdę ważne i wartościowe. Książki, które poruszając do głębi zostawiają po sobie niezatarty ślad w duszy i nie dają o sobie zapomnieć.
Jedną z nich jest Wiadomość z nieba, wstrząsający w swej wymowie pamiętnik autorstwa Brooke i Keitha Desserich, rodziców 6 - letniej Eleny, u której wykryto rzadką i wyjątkowo złośliwą odmianę raka mózgu. Wkrótce okazało się, że nawet agresywna radio - i chemioterapia nie zwiększyły jej szans na przeżycie; lekarze przepowiedzieli jej zaledwie 135 dni życia.

Zrozpaczeni rodzice postanowili zacząć pisać dziennik - początkowo adresowany tylko do młodszej siostry Eleny, Gracie, która była zbyt mała, by zrozumieć i zapamiętać, co się wtedy działo - aby ocalić od zapomnienia ostatnie wspólne chwile, jakie pozostały rodzinie od zdiagnozowania choroby Eleny do nieuniknionego końca.
Bardzo szybko jednak zapiski dokumentujące codzienną walkę o życie córki, celebrację każdego dnia, każdej chwili, jaką udało się wydrzeć przeznaczeniu, a jednocześnie przygotowywanie się na to, co nieuchronne - trafiły do internetu, gdzie spotkały się z żywym zainteresowaniem ludzi z całego świata, którzy śledząc zmagania Desserich udzielali im moralnego i psychicznego wsparcia. Kolejnym etapem było wydanie pamiętnika w formie książki - a wszystko po to, by przesłanie umierającej dziewczynki trafiło do jak największej rzeszy odbiorców.

wtorek, 20 grudnia 2011

"Królestwo spokoju"

Autor: Jack Ketchum
Tytuł: "Królestwo spokoju"
Wydawnictwo: Replika

Moją przygodę z prozą Jacka Ketchuma postanowiłam rozpocząć od lektury zbioru opowiadań opatrzonych tytułem Królestwo spokoju. Pomyślałam, że ich wymagająca forma będzie doskonała próbką talentu pisarskiego autora - okazało się, że i tym razem intuicja mnie nie zawiodła.
Już lektura pierwszych utworów antologii spowodowała gwałtowny wzrost adrenaliny i sprawiła, że włos zjeżył mi się na głowie. Ketchum dobrze wie, co trzeba zrobić, by przerażenie było totalne, wszechogarniające i szokująco autentyczne. Nie tworzy iluzji mamiąc pozorami prawdopodobieństwa, lecz dociera do najgłębszych, atawistycznych, często nieuświadomionych lęków, obsesji i pragnień, wydobywa je na światło dzienne uderzając jednocześnie w najczulsze ich struny - precyzyjnie i perwersyjnie. Wywołuje przy tym nieokreślony, ale wszechobecny niepokój oraz dreszcz grozy, obrzydzenia i fascynacji zarazem.
Tu fikcja miesza się z rzeczywistością niemal niepostrzeżenie tworząc nowy, makabryczny wymiar jakby żywcem wzięty z koszmarnego snu - i podobnie jak on paraliżujący zmysły - każący bezwolnie podążać za nieokiełznaną wyobraźnią autora.

niedziela, 18 grudnia 2011

"Triumf owiec"

Autor: Leonie Swann
Tytuł: "Triumf owiec"
Wydawnictwo: Amber

Triumf owiec to książka, po której obiecywałam sobie bardzo wiele. Głównie z tego powodu, że stanowi długo i niecierpliwie przeze mnie wyczekiwaną kontynuację Sprawiedliwości owiec - drugą, obok Wodnikowego Wzgórza moją ulubioną książkę, której bohaterami są zwierzęta; książkę rewelacyjną pod każdym względem, idealnie harmonizującą z moim poczuciem humoru i doskonale do mnie przemawiającą, jeśli chodzi o sposób przedstawienia zwierząt oraz wizji tego, jak postrzegają one siebie i człowieka w otaczającym ich świecie. Oczywiście obawiałam się, czy książka sprosta moim oczekiwaniom i dorówna poziomem poprzedniej powieści - na szczęście moje obawy okazały się całkowicie bezpodstawne, a lekkie pióro, niezwykła wyobraźnia oraz subtelne poczucie humoru autorki po raz kolejny zagwarantowały mi rozrywkę najwyższych lotów.

Po śmierci pasterza George'a stado wiec przechodzi pod opiekę jego córki Rebeki. Razem opuszczają zielone łąki Irlandii, by przenieść się do Francji, na zimowe pastwisko w pobliżu starego zamku, w którym przed laty mieścił się zakład dla obłąkanych. Rebece towarzyszy jej matka mająca słabość do tarota i mocnych trunków, stale wieszcząca nieszczęście. Krótko po ich przybyciu rzeczywiście zaczynają dziać się dziwne i niepokojące rzeczy; zdaniem sąsiadek owiec, stadka kóz, w okolicy grasuje tajemniczy Garou i dopóki nie zostanie schwytany, żadne zwierzę nie może czuć się bezpiecznie.

piątek, 16 grudnia 2011

"Czas tajemnic"

Autor: Marcel Pagnol
Tytuł: "Czas tajemnic"
Wydawnictwo: Esprit

Marcel Pagnol dał się poznać szerokiemu gronu czytelników jako autor autobiograficznej powieści Chwała mojego ojca, zamek mojej matki oraz  scenariusza filmowego Żona piekarza. Czas tajemnic stanowi udane dopełnienie cyklu Wspomnienia z dzieciństwa i pod każdym względem dorównuje poprzedniej części.
Tym razem Pagnol pozwala nam towarzyszyć sobie w podróży do ostatniego bodajże beztroskiego lata, które przyniesie wiele znaczących zmian w życiu bohatera.

Wakacje spędzane wśród odurzających aromatów tymianku i lawendy porastających prowansalskie wzgórza tchną niefrasobliwością i swobodą charakterystyczną dla okresu dzieciństwa. To lato jednak różni się od poprzednich; przyjaciel Marcela, Lili, nie może już całymi dniami włóczyć się z nim po okolicy, łapać owadów, zastawiać pułapek na ptaki, bawić się w Indian - musi pomagać swemu ojcu przy żniwach. Marcel początkowo dzielnie mu sekunduje, jednak pewnego dnia poznaje Izabellę - i zakochuje się w niej na zabój. Zaczyna zaniedbywać przyjaciela i rodzeństwo - szczególnie zazdrosny jest Paweł - bez reszty oczarowany nową nieznajomą i jej rodziną: matką o urodzie i manierach szlachcianki oraz ojcem - poetą hołubionym przez swoje damy i niezwykle ceniącym sobie absynt. Marcel żyje z głową w chmurach idealizując wybrankę i jej bliskich nie zwracając uwagi na złośliwe plotki na ich temat krążące po okolicy. Nieuniknione przebudzenie jest jednak bardzo dotkliwe...

środa, 14 grudnia 2011

"Szóste, najmłodsze i inne opowiadania"

Autor: Józef Hen
Tytuł: "Szóste, najmłodsze i inne opowiadania"
Wydawnictwo:  W.A.B.
Premiera: styczeń 2012



Józef Hen to wybitny prozaik, dramaturg i publicysta, który znacząco wzbogacił oblicze polskiej literatury. Choć w dorobku ma wiele rozmaitych utworów, mnie oczarował dopracowaną do perfekcji formą swoich opowiadań, głęboko ludzką ich wymową oraz genialną puentą, dzięki której stał się dla mnie niedoścignionym wzorem tej formy literackiej.
Idealne, harmonijne połączenie tych elementów zaowocowało czymś skończonym, niesamowitym, urzekającym w swej prawdzie i prostocie.
Opowiadania Hena to krótkie, wyjątkowo treściwe literackie majstersztyki ukazujące fascynującą wieloaspektowość ludzkiej natury, zatrzymane w kadrze jej rozmaite przejawy przepuszczone przez filtr codzienności. I choć znakomita większość zamieszczonych w tym tomie utworów to doskonale znane i cenione opowiadania o tematyce wojennej (np. Bokser i śmierć czy Krzyż walecznych), to nie brak wśród nich także historii osadzonych w realiach powojennych; prawdziwą gratką są niepublikowane utwory z 2010 i 2011 roku, w których autor nawiązuje tematyką do dzieł najwcześniejszych tworząc w ten sposób klamrę spinającą całość, będącą mocnym akcentem wieńczącym rozważania nad człowiekiem.

sobota, 10 grudnia 2011

"Córki mordercy"

Autor: Randy Susan Meyers
Tytuł: "Córki mordercy"
Wydawnictwo: Videograf II

Nie wpuszczaj taty do mieszkania

Tamtego lipcowego popołudnia 10-letnia Lulu nie posłuchała polecenia matki ulegając błagalnym namowom ojca i dając tym samym początek nieoczekiwanie tragicznemu łańcuchowi zdarzeń, który w koszmarny sposób zmienił życie jej samej oraz 5-letniej siostry Merry.
Wtargnięcie ojca do domu kończy się się gwałtowną kłótnią pomiędzy małżonkami. Przerażone dziewczynki są świadkami, jak ojciec śmiertelnie rani nożem ich matkę, atakuje także Merry. Kiedy Lulu sprowadza pomoc, jest już za późno. Matka umiera, ojciec trafia do więzienia, a siostry - do sierocińca, gdyż żaden z krewnych kobiety nie chce mieć nic wspólnego z "córkami mordercy", a babka ze strony ojca nie jest w stanie zapewnić dzieciom właściwej opieki.
Lata spędzone w koszmarnym sierocińcu to dla dziewcząt prawdziwa szkoła życia; zdane tylko na siebie siostry połączy nadzwyczajna więź. Wrażliwa Merry o mały włos nie przypłaca tego traumatycznego doświadczenia głęboką depresją, zaś Lulu, z racji swojego starszeństwa i twardego, bezkompromisowego charakteru czuje się odpowiedzialna za siostrę i nieustannie nad nią czuwa

czwartek, 8 grudnia 2011

"Grajek"

Autor: Helen McCabe
Tytuł: "Grajek"
Wydawnictwo: Bullet Books

Od dawna fascynują mnie ludowe podania i legendy, ich geneza, znaczenie, a przede wszystkim wpływ, jaki wywierają na kształtowanie kultury i etosu danej społeczności.
Jako że legenda o Szczurołapie z Hammelin (Hameln) jest mi dobrze znana, zaś recenzje książki Helen McCabe, z jakimi zetknęłam się na blogach były nadzwyczaj entuzjastyczne, nic już nie mogło mnie powstrzymać przed sięgnięciem po tę lekturę. Jakie pozostały mi po niej wrażenia? Zaraz się przekonacie.

Rumunia, 1990 rok. Sasha Marcu, młody i ambitny lekarz pracujący w ponurym szpitalu psychiatrycznym w mieście Kluż zwraca uwagę na dziwne i niepokojące zjawisko. Odkrywa, że wśród kobiet pochodzących z małej, odciętej od świata transylwańskiej wioski Arva, panuje ponadprzeciętna zapadalność na schizofrenię. Zaintrygowany tym fenomenem próbuje zgłębić psychikę jednej z pacjentek, Iriny, która przeszła załamanie nerwowe po tragicznej śmierci nastoletniej córki. Choć sesje z Iriną posuwają się bardzo opornie, dociekliwy lekarz wpada na trop przerażającej historii, która powtarza się w wiosce od stuleci i jest związana z postacią tajemniczego i złowieszczego Praprzodka. W niepokojący sposób łączy się ona z sekretnymi, znanymi tylko kobietom rytuałami oraz brutalnymi morderstwami dzieci. Policja okazuje się bezradna natrafiając na mur milczenia mieszkańców osady.

środa, 7 grudnia 2011

"Odilo Globocnik, twórca nazistowskich obozów śmierci"

Autor: Berndt Rieger
Tytuł: "Odilo Globocnik, twórca nazistowskich obozów śmierci"
Wydawnictwo:  Replika

Gdyby pokusić się o stworzeniu rankingu najbardziej zbrodniczych i zwyrodniałych morderców III Rzeszy, Odilo Globocnik z całą pewnością uplasowałby się w nim bardzo wysoko. Ten nazistowski zbrodniarz zapisał się na kartach Historii nie tylko jako dowódca SS Dystryktu Lublin odpowiedzialny za brutalne masowe wysiedlenia ludności Zamojszczyzny, które miały zapoczątkować realizację ambitnych planów osadnictwa niemieckiego w Europie Wschodniej, lecz przede wszystkim jako twórca centrów masowej zagłady (m.in. obozów w Bełżcu, Sobiborze i Treblince) i inicjator akcji eksterminacyjnej "Einsatz Reinhard".
Ten niezbyt kompetentny, ale obdarzony ponoć niezwykłą charyzmą Austriak z Triestu, nazywany również lubelskim carem, był odpowiedzialny za śmierć ponad półtora miliona osób.
Ta odrażająca postać doczekała się własnej biografii, którą z rzetelnym obiektywizmem oraz dbałością o szczegóły historyczne napisał rodak Globocnika, Karyntczyk Berndt Rieger.

niedziela, 4 grudnia 2011

"Florenckie lato"

Autor: Judith Lennox
Tytuł: "Florenckie lato"
Wydawnictwo: Prószyński i s-ka

Do sięgnięcia po Florenckie lato przekonała mnie urokliwa okładka u mieszczony na niej opis sugerujący, że czekają mnie relaksujące chwile w towarzystwie intrygującej, ale przyjemnie nieskomplikowanej lektury - ot, zwyczajna powieść obyczajowa z wątkiem miłosnym, po jaką każda z nas z chęcią sięga od czasu do czasu.
Podobne nastawienie w najmniejszym nawet stopniu nie przygotowało mnie na burzliwą, kipiącą od emocji opowieść o fatalistycznym tragizmie ludzkich losów, desperackiej pogoni za szczęściem, rozpaczliwej walce o swoje miejsce w życiu i pozostanie sobą. Ten pełen psychologicznej głębi, niepozbawiony nastrojowej refleksji i symbolizmu, przepojony nostalgiczną tęsknotą za minionymi czasami obraz dramatycznych zmagań z życiem mocno zapadł mi w serce. Z każdą kolejną stroną powieści byłam coraz bardziej oczarowana żywą, ekspresywną, niezwykle plastyczną prozą, która pochłaniała bez reszty całą moją uwagę, angażowała wszystkie zmysły zajmując myśli nawet wówczas, kiedy nie byłam pogrążona w lekturze.

piątek, 2 grudnia 2011

"Kuglarz Najświętszej Panienki. Średniowieczne legendy chrześcijańskie"

Autor: Michel Zink
Tytuł: "Kuglarz Najświętszej Panienki. Średniowieczne legendy chrześcijańskie"
Wydawnictwo: Promic

Autorem niniejszego zbioru legend jest Michel Zink, profesor katedry Literatury Średniowiecznej Francji w College de France w Paryżu. Pomyślicie, że w tym zdaniu jest jakaś nieścisłość - jakim cudem autorem opowieści powstałych kilkaset lat temu może być człowiek współczesny? Jednak tak właśnie jest! Michel Zink dokonał bowiem rzeczy odważnej i niebywałej: zebrawszy teksty źródłowe dotyczące średniowiecznych kazań, żywotów świętych, religijnych anegdot, opowieści o cudach czy wreszcie chrześcijańskich legend pod różną postacią, postanowił opowiedzieć je na nowo adaptując do potrzeb współczesnego czytelnika. Dzięki temu czytelnik nie musi się obawiać barier nie do przebycia w postaci zawiłego i niezrozumiałego stylu czy archaicznego języka, jaki cechuje średniowieczną literaturę. Zachowując pierwotny charakter opowieści, autor nadał im bardziej przystępną i zrozumiałą dla współczesnego człowieka formę.

Skąd w ogóle taki pomysł w głowie profesora? Otóż wyszedł on z założenia,że chrześcijaństwo nie jest systemem wartości stałym i skostniałym, lecz ewoluuje na przestrzeni stuleci, podobnie jak zmienia się ludzkie wyobrażenie o otaczającym nas świecie, miejscu w nim człowieka, jego naturze, a przede wszystkim - o Bogu.

środa, 30 listopada 2011

"Africanus. Syn konsula"

Autor: Santiago Posteguillo
Tytuł: "Africanus. Syn konsula"
Wydawnictwo: Esprit

Hannibal ante portas! - okrzyk ten elektryzował mieszkańców Urbs aeterna na wieść o kartagińskich wojskach niezwyciężonego Hannibala stojących u bram Rzymu.
Jakże niewiele w tym czasie dzieliło miasto na siedmiu wzgórzach od całkowitej zagłady - wydarzenia, za którego sprawą Rzym mógłby nigdy nie zaistnieć na kartach historii, a losy świata potoczyłyby się zupełnie inaczej, w trudny do wyobrażenia sposób. A wszystko to za sprawą jednego z najbardziej genialnych i dalekowzrocznych strategów wszech czasów, błyskotliwego polityka i nieustraszonego dowódcy - Hannibala. Jego zwycięski pochód przez Italię zostaje niespodziewanie powstrzymany przez godnego przeciwnika; Publiusz Korneliusz, pochodzący ze sławnego i szanowanego rodu Scypionów jako jedyny skutecznie stawia czoła Hannibalowi, przełamuje jego polityczną i militarną dominację zadając mu druzgocącą klęskę będącą przyczyną upadku najbardziej znienawidzonego i najpoważniejszego wroga Rzymu.

sobota, 26 listopada 2011

"Demaskatorka"

Autor: Kathryn Bolkovac, Cari Lynn
Tytuł: "Demaskatorka"
Wydawnictwo: Muza

Demaskatorka opowiada prawdziwą historię amerykańskiej policjantki Kathryn Bolkovac, która odważnie zaangażowała się w walkę o godność i prawa człowieka w wyniszczonej wojną Bośni.

Kate w 1995 roku wstąpiła do sił pokojowych ONZ i została wysłana na misję do Sarajewa. Jako śledcza do spraw przestrzegania praw człowieka oraz cywilny obserwator policyjny miała zajmować się szkoleniem miejscowych funkcjonariuszy policji, kontrolować warunki w obozach dla uchodźców, a przede wszystkim dokumentować przypadki przestępstw na tle seksualnym oraz przemocy w rodzinie.
Kate okazuje się bardzo bystrą obserwatorką, a przy tym osobą bezkompromisową, pełną autentycznego współczucia dla ofiar przestępstw i ogromnie zaangażowaną w swoją pracę. Szybko też odkrywa, że w kraju na niewyobrażalną skalę szerzy się korupcja, handel ludźmi i prostytucja nieletnich, a w ten nielegalny proceder zamieszani są nie tylko przedstawiciele miejscowych władz i policji, lecz także oficerowie sił pokojowych, wysocy urzędnicy ONZ i zwykli szeregowi członkowie misji.

czwartek, 24 listopada 2011

"Najsłynniejsze teorie spiskowe"

Autor: Jamie King
Tytuł: "Najsłynniejsze teorie spiskowe"
Wydawnictwo: Replika

Pamiętaj: to, że cierpisz na paranoję wcale nie oznacza, że Oni cię nie obserwują...

Teorie spiskowe istnieją w powszechnej świadomości chyba od zawsze i stanowią próbę wyjaśnienia dziwnych, tajemniczych, niepokojących lub po prostu poruszających masową wyobraźnię wydarzeń i zjawisk. Swego rodzaju fenomenem jest to, że próby te nie mają podstaw naukowych czy choćby logicznych i zdroworozsądkowych, ale opierają się na założeniu, że świat jest potajemnie sterowany przez grupę osób zdolnych nie tylko wpływać, ale także kierować jego losami.
Skąd biorą się teorie spiskowe? Czy są przejawem powszechnej paranoi czy też zupełnie normalną reakcją społeczeństwa wyrażającą brak zaufania, uzasadnioną podejrzliwość i krytykę wobec władz?

Jamie King pozostawia tę kwestię otwartą skupiając się na zaprezentowaniu całej masy rozmaitych popularnych teorii spiskowych - od tych najbardziej prawdopodobnych po całkowicie absurdalne. Zastrzega jednocześnie, że teorie te są jedynie domysłami zaprezentowanymi na forum publicznym i nie należy brać ich na serio, dosłownie, lecz z przymrużeniem oka, a całą lekturę potraktować jako dobrą rozrywkę.
Tak też zrobiłam i z odpowiednio swobodnym nastawieniem zabrałam się za lekturę.

wtorek, 22 listopada 2011

"Klasztor"

Autor: Panos Karnezis
Tytuł: "Klasztor"
Wydawnictwo: Replika

Dostrajając się do pogody za oknem zapragnęłam lektury spokojnej, nostalgicznej i refleksyjnej. Wiedziona intuicją sięgnęłam po Klasztor Panosa Karnezisa, jednak tym razem mój szósty zmysł najwyraźniej się zawiesił. W zimnych, klasztornych murach kojarzących się zazwyczaj z obojętnością na ziemskie sprawy i czystą miłością skierowaną do Boga nie odnalazłam kojącego spokoju i błogiego zapomnienia. Odkryłam w nich natomiast porażający swą intensywnością dramat ludzkiego cierpienia, rozpaczy i niekończącej się pokuty, całą gamę burzliwych, gwałtownych, zajadłych uczuć i emocji, które latami tłumione, przyczajone, wybuchają nagle z potężną siłą sprowokowane niecodziennym wydarzeniem, burząc tyleż kruchy, co pozorny spokój i bezpieczną monotonię klasztornego życia.

Hiszpania, początek XX wieku. Na progu położonego na uboczu żeńskiego klasztoru Matki Boskiej Miłosiernej ktoś podrzuca walizkę z noworodkiem. Wydarzenie to zakłóca ustalony rytm i wprowadza zamęt w ascetyczne i spokojne życie sióstr. Matka przełożona upatruje w tym zdarzeniu znaku od Boga i szansy na naprawienie grzechów z przeszłości, dlatego też postanawia zatrzymać dziecko w klasztorze.

niedziela, 20 listopada 2011

"Perła Szanghaju"

Autor: Antoni Marczyński
Tytuł: "Perła Szanghaju"
Wydawnictwo: Videograf II

Perła Szanghaju przyciągnęła moją uwagę w nietypowy sposób. Wydana nakładem wydawnictwa Videograf II okazała się wznowieniem powieści, która święciła największe tryumfy przed kilkudziesięciu laty, zaś jej autor, Antoni Marczyński, w dwudziestoleciu międzywojennym był najpopularniejszym w Polsce twórcą kryminałów. Mając przed sobą nie lada gratkę - prawdziwy, oryginalny kryminał w stylu retro, nieco odświeżony, a przez to jaśniejący iście perłowym blaskiem, nie wahałam się ani chwili dłużej i z wielką niecierpliwością zaczęłam się zagłębiać w wykreowany przez autora barwny, oszałamiająco egzotyczny świat.

Andrzej, podróżujący po Europie literat, poznaje w pociągu relacji Wiedeń - Rzym piękną Niemkę Lotte von Nardewitz. Młoda kobieta wybiera się do Szanghaju na zaproszenie Tima Smoota, bogatego wuja, jedynego żyjącego krewnego.
Niepokojący napad w wagonie sypialnym oraz incydent, do którego dochodzi w Rzymie nasuwają przypuszczenia, że ktoś próbuje przeszkodzić dziewczynie w dotarciu do celu. Aby uchronić ją przed niebezpieczeństwem, Andrzej zmienia plany i postanawia towarzyszyć Lotte w podróży. Decyzja ta rychło okazuje się brzemienna w skutki. Prowadząca przez trzy kontynenty wyprawa obfituje w dramatyczne wydarzenia, dziwne znajomości i mrożące krew w żyłach przygody. W Szanghaju okazuje się, kim tak naprawdę jest wuj Lotte i jakie są jego plany względem siostrzenicy...

wtorek, 15 listopada 2011

"Sekret Wielkiego Mistrza"

Autor: Agnieszka Stelmaszyk
Tytuł: "Sekret Wielkiego Mistrza"
Wydawnictwo: Zielona Sowa


Sekret Wielkiego Mistrza to już trzeci tom przygodowej serii Kronik Archeo opowiadający o perypetiach niesfornej grupki przyjaciół rozwiązujących sensacyjne zagadki archeologiczne. Tym razem Ania i Bartek Ostrowscy oraz Mary Jane, Jim i Martin Gardnerowie wpadają na trop legendarnego relikwiarza Wielkiego Mistrza Zakonu Krzyżackiego Hermana von Salzy pochodzącego z okresu wypraw krzyżowych.

Kasztelan zamku w Zalesiu Królewskim, a zarazem wuj Ani i Bartka, w trakcie prac konserwatorskich odkrywa zagadkowy pergamin opisujący zaginiony relikwiarz. Znalezisko prowokuje dzieci do wizyty na zamku i dalszych poszukiwań wskazówek mogących ujawnić miejsce ukrycia bezcennego artefaktu.
W sekretnej komnacie przypadkiem znajdują tajemniczy klucz oraz mozaikową kostkę z wizerunkiem pelikana, które prowadzą młodych odkrywców do zamku krzyżackiego w Malborku. Wkrótce staje się jasne, że nie tylko relikwiarz jest stawką w tej grze, ale również zaginiony skarbiec Zakonu Krzyżackiego i że nie tylko grupka przyjaciół podąża śladem sekretu Wielkiego Mistrza. Z archiwum Kasztelana zostają wykradzione plany zamku, ktoś włamuje się do domu opiekunki dzieci, panny Ofelii i śledzi każdy krok piątki archeodetektywów nie przebierając w środkach, by zdobyć drogocenny relikwiarz i posiąść skarb Zakonu.

niedziela, 13 listopada 2011

"Niemra"

Autor: Arkadiusz Pacholski
Tytuł: "Niemra"
Wydawnictwo: Prószyński i s-ka

Kalisz, ostatnie miesiące hitlerowskiej okupacji.
Dorota Paleń pracuje w antykwariacie kurlandzkiego Niemca Karla Gregoriusa, jednak nie jest to jej jedyne zajęcie. W konspiracji znana jest pod pseudonimem Wróbelek, zaś status folksdojcza, który załatwili jej przełożeni, umożliwia jej sprawne dokumentowanie niemieckich zbrodni popełnionych na Polakach na terenie powiatu kaliskiego. Prawość, bezkompromisowość, odwaga i inicjatywa Doroty nie spotykają się jednak z uznaniem prawicowych, faszyzujących kolegów z konspiracji. Zbiera ona bowiem również świadectwa antysemickich zachowań i akcji sprowokowanych przez Polaków. W pewnym momencie ściąga na siebie kłopoty angażując się w śledztwo w sprawie morderstwa szkolnej koleżanki - Żydówki Romki Jodłowskiej. Kiedy odkrywa, że winny jej śmierci jest nie Niemiec, ale Polak, nie zgadza się na sfabrykowanie dowodów, które byłyby "politycznie poprawne" w oczach przełożonych. Jakby tego było mało, zakochuje się we własowcu Wadimie wzbudzając tym samym ostrą reakcję nie tylko swojej konspiracyjnej komórki, ale całego środowiska.
Tymczasem do Kalisza wkraczają radzieckie wojska, nastroje ludności i jej reakcje stają się nieprzewidywalne, naznaczone niepewnością i strachem. Sytuacja Doroty, cokolwiek dwuznaczna jako folksdojczki i kochanki własowca, staje się coraz bardziej dramatyczna...

czwartek, 10 listopada 2011

"Ludzie honoru"

Autor: Alexandra Lapierre
Tytuł: "Ludzie honoru"
Wydawnictwo: WAM

Chociaż zwykle bardzo chętnie sięgam po powieści historyczne, do Ludzi honoru podeszłam z ostrożnym dystansem. Potraktowałam tę książkę jako wyzwanie, swego rodzaju eksperyment, gdyż niezbyt swobodnie czuję się w realiach XIX-wiecznej Rosji; moje uprzedzenie wiąże się z nadmiernym eksploatowaniem tematyki rozbiorów na lekcjach historii. Jednak powieść Alexandry Lapierre dała mi szansę ujrzeć carską Rosję w kontekście konfliktu z muzułmańskimi plemionami zamieszkującymi górzyste regiony Czeczenii i Dagestanu, czyli z perspektywy rzadko poruszanej w literaturze, a przez to kompletnie mi nieznanej. Niezwykle intrygująca wydała mi się fabuła, które istotą był wielopłaszczyznowy, głęboki konflikt interesów imperialnej, chrześcijańskiej Rosji i kaukaskich plemion wyznających islam oraz dwóch wielkich osobowości, duchowych i politycznych przywódców: cara Mikołaja I i imama Szamila.
Intuicja mnie nie zawiodła. Otrzymałam nawet więcej, niż oczekiwałam - wspaniale i z rozmachem nakreślone tło historyczne, które stało się pretekstem do ukazania dramatu człowieka rozdartego wewnętrznie, zakładnika dwóch kultur skazanego na życie w nieustającym konflikcie z samym sobą, prawdziwie tragicznej postaci.

wtorek, 8 listopada 2011

"Miejsca święte. 500 wędrówek po kulturach i religiach świata."

Tytuł: "Miejsca święte. 500 wędrówek po kulturach i religiach świata."
Wydawnictwo: Debit

Od dawna czekałam na tak wszechstronną, fantastyczną publikację. Na czarujący cudownymi fotografiami album, który zabierze mnie w niezapomnianą podróż po najpiękniejszych, najbardziej urokliwych, tajemniczych zakątkach ziemi, w nadzwyczajną wyprawę po miejscach emanujących pradawną magią, wiedzą i mocą, w niezwykłą duchową i kulturową wędrówkę w czasie i przestrzeni do miejsc i czasów, które przez tysiąclecia kształtowały oblicza kultur naszej planety.
Książka Miejsca święte gwarantuje to wszystko w wymiarze dotychczas nieosiągalnym. Bogactwo, przepych, wręcz monumentalność tej publikacji oszałamia i zadziwia. Porusza subtelna uroda fotografii, zachwyca dbałość o szczegóły, rzetelność i polot opisów, piękno języka, swobodny, refleksyjny styl, perfekcja wykonania.
Mnie jednak najbardziej ujęła możliwość przyjrzenia się z bliska setkom przejawów ludzkiej duchowości, zgrabnie i pomysłowo podzielonych na rozdziały ułożone fachowo i z fantazją.

piątek, 4 listopada 2011

"Sukkub"

Autor: Edward Lee
Tytuł: "Sukkub"
Wydawnictwo: Replika


Kiedy zabierałam się do lektury Sukkuba nikt i nic - ani opis na okładce, ani opinie blogerów oscylujące pomiędzy fascynacją a obrzydzeniem nie przygotowały mnie dostatecznie na to, co czekało na mnie na kartach powieści. Sformułowania typu: "dla dorosłych czytelników o mocnych nerwach", głęboki niesmak wymieszany z ekscytacją przebijający z opinii czytelników podsycały tylko moją ciekawość i podkręcały wyobraźnię. Bardzo szybko okazało się także, że wbrew moim przekonaniom - moja fantazja jest jednak ograniczona. Edward Lee zafundował mi dziką jazdę bez trzymanki daleko poza jej granice, zmaltretował psychicznie nadając nowy sens pojęciu makabry czy też raczej temu, co w swej naiwności zwykłam za nią uważać.

Ann Slavik jest prawniczką, która właśnie odniosła wielki zawodowy sukces. Niestety, jej kariera niekorzystnie odbiła się na życiu rodzinnym - najbardziej ucierpiała córka Ann, Melanie, dorastająca praktycznie bez matki, no i jej związek z Martinem, utalentowanym literatem. Wspólny wyjazd mający odbudować nadwątlone więzy rodzinne nie dochodzi do skutku; Ann na wieść o ciężkiej chorobie ojca wraca do rodzinnego miasteczka Lockwood nie przypuszczając nawet, jak bardzo brzemienna w skutki będzie to decyzja.

czwartek, 3 listopada 2011

"Nikt kogo znasz"

Autor: Michelle Richmond
Tytuł: "Nikt kogo znasz"
Wydawnictwo: Videograf II

Do sięgnięcia po nową powieść Michelle Richmond nie skusiło mnie ani nazwisko autorki, ani nawet opis książki. Zauroczyła mnie okładka utrzymana w odcieniach szarości i fioletu, które kojarzą się z nostalgią, refleksją, żałobą, tęsknotą. To subtelne skierowanie myśli i emocji na odpowiednią częstotliwość bardzo pomaga w odbiorze książki, przygotowuje czytelnika na to, co czeka go już od pierwszych stron powieści. Kompozycja okładki idealnie wpasowuje się w klimat książki i harmonijnie współgra z nastrojem czytelnika, który bezwolnie poddaje się sugestywnej, melancholijnej prozie Michelle Richmond. Nie sposób oprzeć się jej hipnotyzującemu urokowi. Ta powieść pozostawia głęboki ślad w duszy.

Lila Enderlin, młoda, genialna matematyczka, doktorantka Uniwersytetu Stanforda pracująca nad udowodnieniem tezy Goldbacha, zostaje zamordowana. Policyjne śledztwo okazało się bezskuteczne, sprawca nigdy nie został schwytany. Ellie, siostra ofiary, nigdy nie pogodziła się z tragedią, jednak jej próby poznania prawdy o śmierci Lily zakończyły się fiaskiem.

wtorek, 1 listopada 2011

"Kat w dawnej Polsce, na Śląsku i Pomorzu"

Autor: Szymon Wrzesiński
Tytuł: "Kat w dawnej Polsce, na Śląsku i Pomorzu"
Wydawnictwo:  Replika

Potężny zakapturzony mężczyzna z toporem w ręku. Mistrz sprawiedliwości. Główny aktor w spektaklu publicznych egzekucji - przez stulecia żyjący na marginesie społeczeństwa otoczony niesławą i pogardą, powszechnym lękiem i niechętnym szacunkiem ogółu. Dzisiaj postać kata budzi ponurą fascynację i porusza masową wyobraźnię, co niestety sprzyja także wypaczeniu jego wizerunku, narastaniu kolejnych warstw mitów i legend, które bardzo często mijają się z prawdą historyczną.
Intrygująca monografia Szymona Wrzesińskiego poświęcona katowskiemu urzędowi na ziemiach polskich obejmująca okres ponad siedmiuset lat jest publikacją jedyną w swoim rodzaju, fachową, rzetelną, przystępną i wyczerpującą. Prezentuje ona w niezwykle interesujący sposób specyfikę i wieloaspektowość katowskiego rzemiosła w szerokim kontekście historyczno - politycznym i społeczno - obyczajowym, jak również rozmaite sposoby egzekwowania prawa od XI do XVIII wieku.

czwartek, 27 października 2011

"Arka"

 Recenzja bierze udział w konkursie Syndykatu ZwB

Autor: Boyd Morrison
Tytuł: "Arka"
Wydawnictwo: Sonia Draga

Zapraszam Was dzisiaj na romans.
Romans niezwykły, wciągający jak czarna dziura, dynamiczny jak wpadająca na orbitę rakieta, oszałamiający jak widok Ziemi z kosmosu. Romans - a może raczej mariaż fascynującej opowieści o tajemnicach Starego Testamentu, sensacyjnego thrillera oraz widowiskowej powieści przygodowej w stylu Indiany Jonesa.
To rewelacyjne połączenie dość popularnych i ogranych wątków na kartach tej ponad czterystustronicowej powieści nabiera nowego wymiaru, a nawiązując do najlepszych tradycji gatunku wydobywa z nich to, co najbardziej apetyczne w błyskotliwy, spektakularny sposób.
Niewątpliwie autor wziął sobie do serca przepis starego, dobrego Hitchcocka na porządny film akcji - jego powieść rzeczywiście zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie stale rośnie. Niewielu pisarzom udaje się z powodzeniem zastosować tę metodę - debiutancka powieść Boyda Morrisona jest tu chlubnym wyjątkiem, który budzi mój podziw i szacunek dla warsztatu literackiego autora.

środa, 26 października 2011

"Spacer po szczęście"

Autor: Lucy Dillon
Tytuł: "Spacer po szczęście"
Wydawnictwo: Prószyński i s-ka

Tego mi było trzeba! Sięgając po książkę angielskiej pisarki Lucy Dillon nie oczekiwałam zbyt wiele. Myślałam, że jest to zwyczajne babskie czytadło, które po prostu pomoże mi się zrelaksować, oderwać myśli od szarej codzienności; Spacer po szczęście - niby zwykła powieść obyczajowa, a oczarowała mnie i pochłonęła bez reszty skupiając moją niepodzielną uwagę budząc tym samym zazdrość domowników, zajmując moje myśli nawet w tych rzadkich chwilach, kiedy musiałam odłożyć lekturę i powrócić do rzeczywistości, wciągając mnie wgłąb swego świata do tego stopnia, że na ulicach Longhampton czułam się jak u siebie, a bohaterów witałam jak starych, dobrych znajomych.
Już dawno nie zdarzyło się, by książka wywarła na mnie tak wielkie, pozytywne wrażenie. Żal było się z nią rozstawać.

Juliet jest młodą wdową, która w ciągu kilku miesięcy, jakie upłynęły od śmierci Bena, zmieniła się nie do poznania ze szczęśliwej, żywiołowej kobiety w pogrążonego w żalu, stroniącego od życia odludka opłakującego w czterech ścianach domu utraconą miłość. Jej rodzina jest zupełnie bezradna, choć nie ustaje w wysiłkach, żeby przywrócić Juliet chęć do życia.

czwartek, 20 października 2011

"Rzeka zimna"

Autor: Magdalena Kawka
Tytuł: "Rzeka zimna"
Wydawnictwo: Sol

Małe, senne, prowincjonalne miasteczka często wydają się przyjezdnym oazą spokoju i idealnym miejscem, gdzie można odpocząć od wielkomiejskiego zgiełku, nabrać energii i sił, uciszyć skołatane nerwy. Nie dajcie się jednak zwieść pozorom. Tu wszyscy się znają i wiedzą o sobie wszystko kilka pokoleń wstecz, z lubością pielęgnują wstydliwe sekrety sąsiadów nieudolnie próbując ukryć własne; tu hierarchia społeczna jest efektem skomplikowanej sieci wzajemnych układów i powiązań usankcjonowanych długoletnią tradycją, zaś uwikłana w nią miejscowa społeczność pieczołowicie dba o utrzymanie wygodnego status quo, akceptowaniu go bez zbędnych pytań - nawet, jeśli zachowanie go staje się dwuznaczne moralnie lub ociera się o granice prawa...
Sieć tych układów stanowi nieprzekraczalną, a zarazem niewidzialną barierę dla przybysza z zewnątrz, dla miejscowych zaś jest równie oczywista i naturalna jak powietrze, którym oddychają.
Co się stanie, kiedy ta bariera zostanie gwałtownie naruszona, jaką lawinę zdarzeń to spowoduje, jakie konsekwencje wywoła?

niedziela, 16 października 2011

"Traktat o szczęściu"

Autor: Jean D'Ormesson
Tytuł: "Traktat o szczęściu"
Wydawnictwo: Znak

Pewnego pięknego, lipcowego poranka tonącego w żarze upalnego słońca, zadałem sobie pytanie o to, skąd pochodzimy, dokąd zmierzamy i co robimy na tej ziemi.

Ludzkość od zarania dziejów próbuje zgłębić sekrety świata i wydrzeć tajemnice życia, poznać to, co nieznane, zrozumieć, co niepojęte, zaradzić swej bezradności wobec potęgi i zagadek tego, co ją otacza - zarówno sferę dostępną zmysłom, jak i pozostającą poza granicami świadomości. Tysiąclecia jej historii są świadkami poszukiwań odpowiedzi na najbardziej fundamentalne pytania dotyczące sensu istnienia, natury świata i człowieka, prób odkrycia Praprzyczyny stwarzającej i wprawiającej wszechświat w ruch, poznania istoty życia i śmierci, czasu, wieczności i przemijania, człowieczeństwa i Boga.

sobota, 8 października 2011

"Kobieta na krańcu świata. Boliwia"

Autor: Martyna Wojciechowska
Tytuł: "Kobieta na krańcu świata. Boliwia"
Wydawnictwo: National Geographic

Podróże, odkrywanie różnych zakątków świata i poznawanie zamieszkujących go kultur to jedna z moich pasji. Kiedy niemożliwe staje się wojażowanie w realnym wymiarze, z przyjemnością zagłębiam się w bogatą literaturę podróżniczą, której lektura staje się dla mnie czymś więcej, niż namiastką globtroterskich przeżyć - sposobem na poznawanie fascynującej różnorodności świata bez rezygnowania z przytulnego domowego zacisza.

Jest to moje pierwsze spotkanie z prozą Martyny Wojciechowskiej, którą zdążyłam polubić, nauczyłam się cenić, podziwiać i szanować za profesjonalizm i obiektywizm, odwagę, hart ducha, otwartość na nowe doznania oraz głęboko ludzkie i wybitnie emocjonalne zaangażowanie we wszystko, co robi - a wszystko za sprawą między innymi telewizyjnych audycji z serii Kobieta na krańcu świata.
Książka, którą mam przed sobą opowiada o boliwijskiej przygodzie ekipy telewizyjnej, z którą udała się do tego południowoamerykańskiego kraju Wojciechowska.

środa, 5 października 2011

"Podwójne życie"

Autor: Oliver Harris
Tytuł: "Podwójne życie"
Wydawnictwo: Prószyński i s-ka

Nieczęsto zdarza się, by literacki debiut okazał się na tyle udany i błyskotliwy, by nieuchronne przecież niedociągnięcia całkowicie skryły się w cieniu niezaprzeczalnych walorów przywodzących na myśl prozę raczej uznanego mistrza gatunku, aniżeli debiutanta.
Podwójne życie Olivera Harrisa jest tego najlepszym przykładem. Już dawno nie miałam okazji bez reszty pogrążyć w wykreowanej przez autora rzeczywistości i tak emocjonalnie podchodzić do perypetii bohatera. W literaturze sensacyjnej siłą rzeczy wiele wątków i motywów często jest powielanych i eksploatowanych na wszelkie możliwe sposoby, jednak Harrisowi udało się stworzyć coś zaskakująco niepowtarzalnego, przykuwającego uwagę od pierwszych stron, zdolnego usatysfakcjonować nawet tych miłośników gatunku, którym wydawało się, że poznali już wszystko w interesującym ich temacie.

Nick Belsey jest policjantem z londyńskiej dochodzeniówki, któremu życie zaczęło nagle walić się na głowę. Został bez dachu nad głową, pieniądze utonęły w powodzi alkoholu i hazardu, wierzyciele stanowczo domagają się spłaty długów, zaś romans z żoną szefa staje się kolejnym niepodważalnym argumentem przemawiającym za zwolnieniem ze służby.

wtorek, 20 września 2011

"Duchy dżungli. Opowieść o Yanomami, ostatnich wolnych Indianach Amazonii"

Autor: Janusz Kasza
Tytuł: "Duchy dżungli. Opowieść o Yanomami, ostatnich wolnych Indianach Amazonii"
Wydawnictwo: Otwarte

Czytanie relacji podróżników z ich wypraw w odległe zakątki świata to jedna z moich pasji. Uwielbiam zagłębiać się w lekturę ich zapisków dokumentujących zarówno trudy podróży, bogactwo wrażeń, jak i przyrodniczo - kulturoznawcze obserwacje i doświadczenia.
Ostatnio zaintrygowały mnie relacje z wypraw do Amazonii; nieodmiennie zadziwia mnie fascynacja zielonym piekłem każdego, kto z własnej, nieprzymuszonej woli się w nim znalazł oraz granicząca z obsesją potrzeba czy też chęć spotkania plemion nieskażonych cywilizacją - zadanie wyjątkowo trudne w dzisiejszych czasach, ale - jak udowadnia autor - nie niemożliwe do zrealizowania.

Książka Duchy dżungli jest relacją z wyprawy do Wenezueli, jaką podjęła czwórka podróżników wiedziona pragnieniem dotarcia do plemienia ostatnich wolnych Indian Amazonii - Yanomami.
Sylwek, dziennikarz Rzeczypospolitej, Ewa - doskonała fotograf, Beata Pawlikowska - znana globtroterka oraz autor - Janusz Kasza - podróżnik, fotograf i zapalony entomolog, wraz z dwoma indiańskimi przewodnikami, uzbrojeni w najnowsze zdobycze techniki oraz dokładniejsze od map satelitarnych stare, radzieckie mapy Amazonii, wyruszyli w 1998 roku w wenezuelską dżunglę w poszukiwaniu bodaj najbardziej tajemniczego i najmniej poznanego indiańskiego plemienia.

czwartek, 15 września 2011

"Czarny wygon. Starzyzna"

Autor: Stefan Darda
Tytuł: "Czarny wygon. Starzyzna"
Wydawnictwo: Videograf II

Z przyjemnością i satysfakcją niweczącymi moje wcześniejsze obawy stwierdzam, że drugi tom cyklu Czarny wygon Stefana Dardy nie tylko dorównuje poziomem Słonecznej Dolinie, lecz pod wieloma względami okazuje się odeń lepszy. W jakim sensie?

Fabuła konsekwentnie się rozwija, można by rzec - rozkwita stanowiąc jednocześnie integralną część i logiczny ciąg części pierwszej; wiele niewyjaśnionych spraw znajduje swe rozwiązanie (sekret wsi, geneza klątwy), lecz pojawiają się kolejne tajemnice i wątki czekające na rozwikłanie. Mając w perspektywie rychłe ukazanie się tomu kończącego trylogię powściągnęłam rozczarowanie i uzbroiłam się w cierpliwość.

W czasie lektury miałam wrażenie, że autora bardziej się "rozkręcił" - z pożytkiem dla fabuły, która nabiera dynamizmu; narracji, która staje się bardziej soczysta i dramatyczna; postaci bohaterów, które zyskują na wyrazistości i charakterze; akcji, która wzmaga napięcie, nabiera tempa i nieuchronnie prowadzi do ostatecznego finału (całej serii, nie jednego tomu); wreszcie - wątku nadprzyrodzonego, który został należycie wyeksponowany.

środa, 14 września 2011

"Pies Baskerville'ów"

Autor: Arthur Conan Doyle
Tytuł: "Pies Baskerville'ów"
Wydawnictwo: Mg

Myślę, że Sherlocka Holmesa nie trzeba przedstawiać nikomu, a już zwłaszcza miłośnikom rozwiązywania zagadek kryminalnych.
Tym razem genialny i błyskotliwy detektyw wraz ze swym nieodłącznym przyjacielem doktorem Watsonem zmierzy się z tajemniczą sprawą gwałtownej śmierci sir Charlesa Baskerville'a, w którą - jak wieść gminna niesie - zamieszany jest piekielny pies od kilku pokoleń nękający ród w ramach ponurego przekleństwa.
W celu rozwiązania tej dziwnej i mrożącej krew w żyłach zagadki, Holmes i Watson udają się do rodowej siedziby Baskerville'ów w hrabstwie Devon w towarzystwie jedynego spadkobiercy zmarłego, sir Henry'ego, któremu również grozi śmiertelne niebezpieczeństwo.
W ponurym Baskerville Hall, w otoczeniu spowitych welonem mgieł mokradeł i pustkowi, Sherlock Holmes zmierzy się z jedną z najtrudniejszych spraw w swojej karierze oraz z godnym siebie przeciwnikiem...

wtorek, 13 września 2011

"Tajni egzekutorzy. Polowanie na Ariberta Heima, nazistowskiego Doktora Śmierć"

Autor: Danny Baz
Tytuł: "Tajni egzekutorzy. Polowanie na Ariberta Heima, nazistowskiego Doktora Śmierć"
Wydawnictwo: Replika

Dr Aribert Heim w czasie II wojny światowej prowadził w obozie koncentracyjnym w Mauthausen eksperymenty pseudomedyczne, które doprowadziły do śmierci całej rzeszy ludzi. Ten nazistowski zbrodniarz, nazywany przez więźniów Doktorem Śmierć, po wojnie spokojnie prowadził w Niemczech praktykę lekarską. Dopiero w 1960 roku, po schwytaniu Adolfa Eichmanna wystawiono za tysiącami nazistów międzynarodowe listy gończe - w tym także za Heimem. Udało mu się jednak zbiec i ostatecznie ukryć - wedle słów autora - w Stanach Zjednoczonych. Do dziś jest nr 2 na liście najbardziej poszukiwanych przez Centrum Szymona Wiesenthala zbrodniarzy wojennych, za jego schwytanie wyznaczono wysoką nagrodę.

Autor niniejszej książki, Danny Baz, jest emerytowanym kapitanem izraelskich sił powietrznych, który w latach 80-tych został zwerbowany przez tajną żydowską organizację, której celem było tropienie, demaskowanie i eliminowanie nazistowskich zbrodniarzy wojennych ukrywających się w Ameryce Północnej i Południowej.

niedziela, 11 września 2011

"Czarny wygon. Słoneczna Dolina"

Autor: Stefan Darda
Tytuł: "Czarny wygon. Słoneczna Dolina"
Wydawnictwo: Videograf II

Zachęcona fenomenalnym stylem Stefana Dardy i atmosferą grozy, która jeszcze dziś sprawia, że przechodzą mnie ciarki, zaprezentowaną przez autora w rewelacyjnym Domu na Wyrębach, nie wahałam się ani chwili przed sięgnięciem po pierwszy tom trylogii Czarny wygon zatytułowany Słoneczna Dolina. Miałam nadzieję, że i w tej powieści odnajdę ten sam cudownie upiorny klimat umiejętnie wpleciony w polskie realia - i nie pomyliłam się. Ale po kolei.

Witold Uchmann jest dziennikarzem specjalizującym się w tematyce paranormalnej. Pewnego dnia dostaje enigmatycznego maila od mieszkańca niewielkiej wioski na Roztoczu, który pragnie podzielić się z nim historią o czymś, czego nie doświadczył ponoć nikt poza nim.
Zaintrygowany dziennikarz wyjeżdża z Warszawy, aby spotkać się z tajemniczym nieznajomym; mężczyzna przekazuje mu gruby plik notatek i obiecuje kolejne spotkanie, kiedy Witold zapozna się z ich treścią, po czym znika.
Właściciel gospodarstwa agroturystycznego opowiada dziennikarzowi legendy krążące o pobliskiej Słonecznej Dolinie, o wsi, która swego czasu zapadła się ze wszystkimi mieszkańcami pod ziemię, o upiornym dźwięku kościelnych dzwonów...

czwartek, 8 września 2011

"Saladyn i krucjaty"

Autor: Piotr Solecki
Tytuł: "Saladyn i krucjaty"
Wydawnictwo: Replika

Historia średniowiecznych krucjat do dziś rozpala masową wyobraźnię oraz wywołuje spory i emocje wśród historyków na całym świecie. Romantyczne wizje sir Waltera Scotta, a za nim innych pisarzy oraz twórców filmowych w znacznym stopniu wypaczyły prawdę historyczną utrwalając w powszechnej świadomości mocno wyidealizowany obraz epoki krucjat oraz ich bohaterów w rodzaju Ryszarda Plantageneta czy Fryderyka Barbarossy. Jednak narosłe wokół tych postaci legendy przyćmiewa fenomen sułtana Saladyna. Jego megapozytywny wizerunek jest nie tylko kwestią wpływu mediów czy literatury, lecz także większości tekstów źródłowych, które niezmiennie - czy to w przypadku kronik arabskich, czy chrześcijańskich - gloryfikują Saladyna i jego dokonania.
Był on postacią wielowymiarową, obecną zarówno w kulturze Wschodu jako ideał sprawiedliwego władcy i dzielnego wojownika, jak i Zachodu, słynącego z wszelkich cnót, głównie z mądrości, łaskawości i rycerskości. Jednak prawda historyczna mocno odbiega od popularnych wyobrażeń pokutujących w powszechnej świadomości; autor, zafascynowany postacią Saladyna postanowił dotrzeć poprzez narosłe przez stulecia warstwy legendy do autentycznego - na tyle, na ile pozwalają zachowane źródła historyczne - wizerunku sułtana, zweryfikować i odmitologizować go - nawet kosztem zerwania z powszechnym przekonaniem o nieskazitelnym charakterze Saladyna.

niedziela, 4 września 2011

"Piękna bestia. Zbrodnie SS - Aufseherin Irmy Grese"

Autor: Daniel Patrick Brown
Tytuł: "Piękna bestia. Zbrodnie SS - Aufseherin Irmy Grese"
Wydawnictwo: Replika


Różne są oblicze zła. Wielu ludzi widzi je w bezwzględnych, wyzutych z wszelkich uczuć, bezlitosnych twarzach nazistowskich zbrodniarzy z SA, Gestapo czy SS. To męskie twarze, bo z takimi przywykliśmy je utożsamiać. Jednak trzeba sobie zdać sprawę, że nazizm był sprawą całego niemieckiego społeczeństwa i w równym stopniu dotyczył zarówno mężczyzn, jak i kobiet oraz że w torturowaniu i mordowaniu niewinnych ludzi brali udział przedstawiciele obu płci.
Kwestia uczestnictwa kobiet w zbrodniach wojennych przez długi czas była marginalizowana, lecz pewne jest, że udział ten był znaczący. Fakt, że autor porusza to zagadnienie w swojej książce jest bardzo ważną i wiele wnoszącą do naszej wiedzy na temat II wojny światowej kwestią.
Jedną ze zbrodniarek, których działalność owiana jest ponurą sławą - czy raczej niesławą - była Irma Grese, strażniczka w obozach koncentracyjnych Ravensbrueck, Auschwitz oraz Bergen - Belsen.

piątek, 2 września 2011

"Krzycz, kiedy milczą anioły"

Autor: Tim O'Brien
Tytuł: "Krzycz, kiedy milczą anioły"
Wydawnictwo: G+J

The things they carried, Rzeczy, które nieśli - tak brzmi oryginalny tytuł książki; zupełnie niezrozumiała jest dla mnie kwestia jego zmiany, gdyż nie tylko stanowi on integralną część opowiadań, lecz także oddaje ich sedno, rzeczywisty i metaforyczny sens ich przesłania. Polski tytuł to kompletne nieporozumienie.

Autor tego wstrząsającego w swej wymowie zbioru opowiadań miał zaledwie 21 lat, kiedy w 1969 roku został powołany do wojska i przerzucony do Wietnamu. Opowiadania stały się dla niego rodzajem katharsis, sposobem na radzenie sobie z dawnymi, ale wciąż żywymi emocjami i wspomnieniami, które odcisnęły niezatarte, traumatyczne piętno na jego psychice, osobowości i sposobie postrzegania świata; które zmieniły go na zawsze.
Opisując wojenną rzeczywistość swojego plutonu Tim O'Brien nie koncentruje się jednak na wydarzeniach składających się na codzienność; przeżycia i doświadczenia traktuje raczej jak tło do snucia bardzo osobistych, bolesnych, pełnych tragizmu i głębi refleksji na temat sensu i znaczenia wydarzeń, w których zmuszony był uczestniczyć, objawiających gorzką prawdę o Wietnamie.

środa, 31 sierpnia 2011

"Małe zbrodnie małżeńskie"

Autor: Eric - Emmanuel Schmitt
Tytuł: "Małe zbrodnie małżeńskie"
Wydawnictwo: Znak


Chyba powinnam się przygotować na to, że każda kolejna książka Erica - Emmanuela Schmitta będzie mnie zachwycać, zaskakiwać i porażać prostotą, a zarazem głębią przesłania.
Dramat Małe zbrodnie małżeńskie oczarował mnie perfekcją wykorzystania wszystkich atutów i możliwości, jakie ma do zaoferowania ten niełatwy i wymagający gatunek literacki; swobodą, z jaką Schmitt porusza się w tej konwencji oraz sugestywną siłą przekazu, wobec której nie sposób pozostać obojętnym.

Jednoaktówka Schmitta to wspaniały przykład przerostu treści nad formą, kwintesencja relacji małżeńskich, wnikliwe i realistyczne studium długoletniego związku wraz ze wszystkimi emocjami, uczuciami i problemami, jakie ono w sobie mieści. Wielką zaletą dramatu jest oszczędność środków przekazu, co pozwala bez reszty skoncentrować się na jego istocie - charakterze relacji łączącej dwoje ludzi, których błyskotliwej i wielowymiarowej analizy dokonują sami bohaterowie - niczym podczas odgrywania psychodramy.
Wielkie wrażenie wywarł na mnie również autentyzm, realizm i rozmach, z jakimi autor uchwycił specyfikę i wielopłaszczyznowość małżeńskich więzi.

piątek, 26 sierpnia 2011

"Wampir z Ropraz"

Autor: Jacques Chessex
Tytuł: "Wampir z Ropraz"
Wydawnictwo: W.A.B.

Choć historia opowiedziana przez Jacquesa Chessex oparta jest na faktach i odnosi się do wydarzeń sprzed ponad stu lat, daje niechlubne świadectwo niezmienności ludzkiej natury: niezdrowej fascynacji makabrą, histerycznymi reakcjami w obliczu nieokreślonego zagrożenia kulminujacymi w masową panikę przywodzącą na myśl pełną grozy atmosferę polowań na czarownice; poszukiwania kozła ofiarnego, szerzące się podejrzenia i oskarżenia karmione zabobonem, chęcią zemsty, zazdrością, bazujące na najniższych ludzkich instynktach,lękach i ekscytacjach - oto koszmar, w jaki zmienia się codzienność małej społeczności w sytuacji zagrożenia.

Historia ta, opowiedziana w oszczędnych słowach i z dystansem, będąca niemalże suchym i beznamiętnym streszczeniem faktów, niepozbawiona jednak sporej dawki realizmu - operująca tak skromnymi środkami przekazu robi piorunujące wrażenie. Nie ma co ukrywać, że jest to w dużej mierze zasługą naturalistycznych, balansujących na granicy dobrego smaku opisów sprofanowanych zwłok, ale nie mniej istotna jest duszna atmosfera odizolowanej społeczności, w której tłumione urazy, skrywane za sielskim obrazem wiejskiego życia wstydliwe i bulwersujące sekrety począwszy od alkoholizmu poprzez kazirodztwo, zoofilię po skrytobójstwo, skutecznie tę atmosferę potęgują.

"Krym - półwysep rozmaitości"

Autor: Artur Grossman
Tytuł: "Krym - półwysep rozmaitości"
Wydawnictwo: Bezdroża

Półwysep Krymski leży w południowej części Ukrainy i jest największym półwyspem Morza Czarnego - tyle wie chyba każdy przeciętny obywatel naszego kraju. Niestety, nasza wiedza na temat tego zakątka świata przeważnie na tym się kończy, no może jeszcze czasem komuś zaświta w głowie co nieco o konferencji jałtańskiej i słynnej Flocie Czarnomorskiej lub też zadźwięczą echa mickiewiczowskich Sonetów krymskich wychwalających nieokiełznane piękno i magię tej krainy.

Przewodnik Krym - półwysep rozmaitości jest publikacją niezwykłą, która w rzetelny, wszechstronny i przejrzysty sposób uświadomi Wam, że bogactwo i różnorodność tego, co ma on do zaoferowania, może przyprawić o ból głowy, zachwyt i niedowierzanie.
Strategiczne położenie, które sprzyjało burzliwej historii oraz mieszaniu się kultur, religii i nacji, nadspodziewanie łagodny klimat, który ukształtował majestatyczne, dumne i dzikie piękno przyrody oszałamiają niepowtarzalną, wyjątkową atmosferą, której próżno szukać gdzie indziej na świecie, a której specyfikę z łatwością uchwycił twórca niniejszego przewodnika. Różnorodne atrakcje: historyczne, przyrodnicze i kulturowe z całą pewnością spełnią wymagania nawet najbardziej wybrednego turysty, gdyż na Krymie każdy znajdzie coś dla siebie, co go w pełni usatysfakcjonuje.

czwartek, 25 sierpnia 2011

"Sekretna córka"

Autor: Shilpi Somaya Gowda
Tytuł: "Sekretna córka"
Wydawnictwo: Prószyński i s-ka

Największe wrażenie i najsilniejsze emocje wywołują u mnie książki poruszające tematy trudne i bolesne, a zarazem istotne i znaczące dla każdego człowieka, uniwersalne, ale osadzone we współczesnych realiach. Nie może w nich zabraknąć podejścia rzeczowego, kompleksowego, obejmującego różne punkty widzenia, ale zarazem emocjonalnego, głęboko ludzkiego, choć niepozbawionego rzetelnej i analitycznej wnikliwości.
Do takich książek śmiało mogę zaliczyć debiutancką powieść Shilpi Somayi Gowdy Sekretna córka.

W niewielkiej indyjskiej wiosce na świat przychodzi dziewczynka. Jej matka Kavita dobrze wie, że nie będzie mogła zatrzymać córeczki, gdyż tylko męski potomek rodu przynosi mu powodzenie i zaszczyt, córka zaś - to hańba i przekleństwo, niepotrzebna dodatkowa gęba do wyżywienia. Kavita zdaje sobie sprawę, że jedynym sposobem na ocalenie jej życia jest oddanie małej Ushy do sierocińca; rozstanie jest dla nieszczęsnej matki prawdziwym koszmarem, który będzie prześladował ją do końca życia. Gorycz, wyrzuty sumienia i żal do losu będą także nękać męża Kavity, Jasu, i nie złagodzi ich nawet radość z narodzin upragnionego syna.

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

"Dziennik geniusza"

Autor: Salvador Dali
Tytuł: "Dziennik geniusza"
Wydawnictwo: Książnica - Grupa Wydawnicza Publicat

Po raz pierwszy nie wiem, co mam napisać. Proza Salvadora Dalego kompletnie mnie zaskoczyła, przy czym słowo to w najmniejszym nawet stopniu nie oddaje siły efektu, jaki wywarła na mnie lektura jego dziennika.
Dziennik geniusza to zapiski zawierające refleksje, przemyślenia, poglądy i rozterki człowieka, który był kwintesencją surrealizmu; ich lektura to jak wejrzenie laika i profana w głąb umysłu geniusza, który doskonale zdawał sobie sprawę ze swej wyjątkowości, apoteozował ją, hołubił, wielbił, wychodził z nią naprzeciw światu.
Można by go nazwać megalomanem, krytykować jego zdumiewające samouwielbienie pozbawione choćby odrobiny skromności sięgające nieraz granic absurdu; wyśmiewać jego obsesyjne dążenie do doskonałości przybierające postać prawdziwej manii; można krzywić się z niesmakiem na jego fascynację sferą analną i częstymi skojarzeniami skatologicznymi czy dziwaczny fetyszyzm, któremu dorabiał zawiłą i równie dziwaczną, "dalijską" filozofię, ale nie sposób pozostać obojętnym na jego nadzwyczajną osobowość, rozmyślnie szokujący ekshibicjonizm (ile w nim autentycznej szczerości, a ile mistyfikacji, w której się lubował - nie mam pojęcia), absurdalny humor (który przyprawiał mnie o liczne i niepowstrzymane ataki śmiechu), czy błyskotliwe błaznowanie, w którym dostrzec możemy kolejny przejaw jego geniuszu: niesamowitą i niezrównaną zdolność do autoreklamy, dzięki której przez długie lata niezmiennie szokował, budził zachwyt i irytację, czyniącą go światowym fenomenem dzięki ekscentrycznemu rozmachowi działania.

niedziela, 21 sierpnia 2011

"W imię trzech diabłów"

Autor: Dieter Breuers
Tytuł: "W imię trzech diabłów"
Wydawnictwo: Replika

Historia polowań na czarownice to jeden z moich koników i nigdy nie przepuszczam okazji, by dowiedzieć się więcej na ten temat.
Książka Dietera Breuersa opatrzona wielce intrygującym podtytułem Trochę inna historia polowań na czarownice skutecznie podkręciła moją wyobraźnię i rozbudziła ciekawość, zwłaszcza w kwestii tej "inności" w podejściu do tematu.

Trzeba przyznać, że autor wykonał kawał dobrej roboty - potraktował temat kompleksowo, rzetelnie i wszechstronnie, dzięki czemu łatwiej czytelnikowi zrozumieć samą istotę zjawiska polowań na czarownice, które niejednokrotnie na kontynencie europejskim przybierało formę masowej histerii.
Wyczerpująco opisuje stosunek do spraw nadprzyrodzonych od czasów antycznych do nowożytnych; nie brakuje tu spojrzenia z perspektywy biblijnej, mitologii greckiej, rzymskiej i północnoeuropejskiej czy starogermańskich sag. Wykazuje ich związek z nowożytnym pojęciem czarownictwa, wiary w demony i powszechność kontaktów z siłami nieczystymi oraz miejsce zabobonów i elementów pogańskich wierzeń w chrześcijańskiej kulturze.

czwartek, 18 sierpnia 2011

"Władca piorunów. Nikola Tesla i jego genialne wynalazki."

Autor: Przemysław Słowiński, Krzysztof K. Słowiński
Tytuł: "Władca piorunów. Nikola Tesla i jego genialne wynalazki."
Wydawnictwo: Videograf II

Jeśli miałabym wskazać swój ulubiony rodzaj prozy, bez wątpienia byłyby to biografie i pamiętniki. Nieodmiennie budzą moja fascynację, zwłaszcza jeżeli dotyczą jednostek nieprzeciętnych, które odcisnęły niezatarte piętno na losach świata dając nieprzemijające świadectwo swego geniuszu i wizjonerstwa.
O Nikoli Tesli wiedziałam niewiele, jednak i te fragmenty wiedzy wystarczyły, by mnie zaintrygować i dążyć do bliższego poznania zarówno jego osobowości, jak i osiągnięć.
Kiedy więc w moje ręce wpadła niniejsza książka, nic nie mogło mnie od niej oderwać. Zwłaszcza, że prędko okazała się jedną z najlepiej napisanych biografii, z jakimi kiedykolwiek miałam do czynienia.

Przede wszystkim bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie jej wszechstronność, poziom i niespotykana wręcz rzetelność. I nie jest to tylko kwestia imponującej ilości zgromadzonego materiału i kompleksowego ujęcia tematyki. Największe wrażenie zrobił na mnie sposób, w jaki autorzy przybliżyli sylwetkę Tesli czytelnikowi, a uczynili to fachowo, a zarazem przebojowo; rzeczowo, a jednocześnie z fantazją i polotem; rzetelnie, a mimo to zrozumiale i przystępnie.
Dzięki temu Nikola Tesla jawi się nam jako człowiek z krwi i kości, staje się bardziej realny, żywy, a jego osobowość i geniusz - bardziej zrozumiałe. Łatwiej nam też docenić wagę jego wynalazków oraz wkład zarówno w życie codzienne, jak i rozwój nauki.

środa, 17 sierpnia 2011

"Z tęsknoty za Judy"

Autor: Anne Cassidy
Tytuł: "Z tęsknoty za Judy"
Wydawnictwo: Stentor

Czy może spotkać rodziców koszmar większy niż zaginięcie dziecka? Czy jesteście w stanie wyobrazić sobie coś gorszego od chronicznej niepewności co do jego losów, od najstraszniejszych wizji, jakie podsuwa znękana wyobraźnia, od życia w nieustannym zawieszeniu, niekończącym się oczekiwaniu - na jakikolwiek ślad, okruch informacji - na cokolwiek, co tylko pozwoli podsycać gasnącą nadzieję?

Pewnego jesiennego popołudnia wesoła, rezolutna 5-latka Judy wybiera się wraz ze swoją starszą siostrą do jej przyjaciółki Teresy. Kim nie jest zachwycona tą nieoczekiwaną asystą i wyraźnie daje to odczuć siostrze. Rozżalona dziewczynka wymienia z Kim kilka przykrych słów, rusza przed siebie ulicą - i wszelki ślad po niej ginie.

Od zaginięcia Judy mija osiem lat, które zmieniło rodzinę Hockneyów na zawsze. Ponieważ policyjne, bardzo drobiazgowe śledztwo nie przyniosło żadnych rezultatów i utknęło w martwym punkcie, zrozpaczeni rodzice postanawiają działać sami. Znajdują oparcie nie tylko w sobie nawzajem, lecz także w grupie wsparcia "Zaginione dzieci" zrzeszającej osoby po podobnych doświadczeniach. Zaangażowanie w jej działalność pomaga im zająć myśli czymś konstruktywnym, daje poczucie, że robią coś ważnego i pożytecznego, pozwala zachować nadzieję na odnalezienie Judy.

wtorek, 16 sierpnia 2011

"Rośliny, które zmieniły świat"

Autor: Jarosław Molenda
Tytuł: "Rośliny, które zmieniły świat"
Wydawnictwo: Replika

Czy jesteście sobie w stanie wyobrazić poranek, w którym zabrakłoby filiżanki czarnej kawy lub mroźne zimowe popołudnie bez kubka gorącego kakao? Jak bardzo jałowe i ubogie byłoby nasze życie pozbawione przebogatej rozmaitości ulubionych przypraw, jakże żałosny stan wiedzy medycznej bez lekarstw, których źródłem jest "boża apteka"? Czym byłaby japońska kultura odarta z ceremonii parzenia herbaty? Jak wyglądałby rozwój cywilizacji, gdyby nie kauczukowiec czy bawełna? Czym w zastępstwie popcornu raczyliby się kinomaniacy, co osładzałoby życie łasuchom, jeśli nie czekolada?

Kosmopolityzm występowania oraz nieograniczony wręcz dostęp do dobrodziejstw i darów Matki Natury sprawia, że nie doceniamy należycie roli, jaką powszechnie pełnią rośliny w naszym życiu, i to od zarania dziejów, na każdym kontynencie.
Fantastyczna książka Jarosława Molendy zwraca uwagę na to, jakie znaczenie w kształtowaniu świata i rozwoju cywilizacji miały - i nadal mają - rośliny. Przywraca ona należne im miejsce w naszej świadomości, wzbogaca naszą wiedzę o oszałamiającym swoim bogactwem świecie flory w zadziwiająco wszechstronny i rzeczowy sposób.

sobota, 13 sierpnia 2011

"Epidemie w dawnej Polsce"

Autor: Szymon Wrzesiński
Tytuł: "Epidemie w dawnej Polsce"
Wydawnictwo: Replika


Od powietrza, głodu, ognia i wojny - wybaw nas, Panie!
Błagalne modły zanoszone do Boga niezliczoną ilość razy przetaczały się przez kontynent na przestrzeni ostatniego tysiąclecia wraz z powracającymi z upiorną regularnością falami rozmaitych epidemii nękającymi ludność Europy.

Dżuma, ospa, tyfus, czerwonka, trąd, grypa raz po raz prezentowały swoje przerażające oblicza budząc paraliżujący lęk niejednokrotnie przeradzający się w zbiorową psychozę, co jest zupełnie zrozumiałe zważywszy na żałosny stan ówczesnej wiedzy medycznej i fatalny poziom higieny, które uniemożliwiały przewidzenie okoliczności wystąpienia choroby oraz wyjaśnienie sposobów jej rozprzestrzeniania gwarantując jedynie straszliwy jej przebieg oraz koszmarnie wysoką śmiertelność.

Powszechność występowania epidemii stała się przyczyną kształtowania specyficznych zjawisk społeczno - obyczajowych, swoistego etosu bezpośrednio związanego z ich zaistnieniem, którego echa jeszcze przez długi czas rozbrzmiewały w całej Europie.

czwartek, 11 sierpnia 2011

"Niedziela nad Sekwaną"

Autor: Susan Vreeland
Tytuł: "Niedziela nad Sekwaną"
Wydawnictwo: Bukowy Las

Nieraz już przekonałam się, że nie należy oceniać książki po okładce - kiedy piękno strony wizualnej nie znajduje odzwierciedlenia w zawartości merytorycznej, początkowy entuzjazm zamienia się w gorzkie rozczarowanie.
Dlatego też, choć od pierwszego spojrzenia zachwyciła mnie okładka Niedzieli nad Sekwaną, starałam się powstrzymywać swoje emocje wiedziona obawą, że zawartość nie dorówna jej poziomem.

Już pierwsze rozdziały powieści rozwiały moje przedwczesne obawy, co stwierdziłam z wielką radością. Bardzo szybko przekonałam się, że z ulotnym, migotliwym pięknem impresjonistycznego arcydzieła Renoire'a, którego fragment możemy podziwiać na okładce, doskonale współgra urzekający, poetycki styl autorki w niezwykle sugestywny sposób oddający niepowtarzalną atmosferę XIX - wiecznego Paryża i specyficzny urok artystycznej bohemy.

sobota, 6 sierpnia 2011

"Język sekretów"

Autor: Dianne Dixon
Tytuł: "Język sekretów"
Wydawnictwo: Videograf II

Czy możecie sobie wyobrazić koszmar człowieka odciętego od własnej tożsamości, wyrwanego we wczesnym dzieciństwie z bezpiecznego, przepełnionego rodzicielską miłością świata i brutalnie rzuconego w wir życia, który miotał nim bezładnie na wszystkie strony? Którego przeszłość, składająca się z pojedynczych, oderwanych fragmentów wspomnień nie łączących się w logiczną całość, nieustannie dręczy go we śnie i na jawie? Jak to jest budować swoje życie nie na solidnych fundamentach, ale ulotnych okruchach?


Możecie wierzyć lub nie, ale 33 - letni Justin Fisher radził sobie w życiu całkiem nieźle - żył chwilą bieżącą spychając do podświadomości wszelkie wspomnienia budzące niejasny, irracjonalny niepokój. Jednak przeszłość upomina się o niego, kiedy wraz z żoną Amy i synkiem Zackiem przeprowadza się z Londynu do Kalifornii i próbuje odnaleźć swoją rodzinę, z którą stracił kontakt przed wielu laty. Na miejscu okazuje się, że rodzinny dom został sprzedany, siostra go nie poznaje, a rodzice nie żyją. Prawdziwy szok wywołuje w nim dopiero odkrycie, jakiego dokonał na cmentarzu: obok nagrobków matki i ojca znajduje jeszcze jeden, opatrzony jego imieniem i nazwiskiem oraz datą informującą, że zmarł w wieku czterech lat.