Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bernardinum Wydawnictwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bernardinum Wydawnictwo. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 lutego 2013

"Meksyk. Szlakiem zdobywców"

Autor: Mirosław Olszycki
Tytuł: "Meksyk. Szlakiem zdobywców"
Wydawnictwo: Bernardinum, 2013
Ilość stron: 287
Okładka: miękka

Współczesny Meksyk to wyjątkowo barwny tygiel kultur, języków i tradycji sięgających korzeniami epoki prekolumbijskiej, będący spuścizną nieodmiennie tajemniczych i fascynujących cywilizacji Olmeków, Zapoteków, Tolteków, Majów czy najbardziej znanych - Azteków i tworzonej na ich zrębach kultury kolonialnej, której początek dała konkwista Hernana Cortesa.
Fantazyjne bogactwo meksykańskiej tradycji i różnorodność etniczna będąca efektem czterech tysiącleci burzliwej historii wprawiają w zachwyt, ale też w zagubienie i konsternację każdego, kto próbuje zgłębić ducha tego kraju i naturę jego mieszkańców. Czy w ogóle jest możliwe zrozumienie tej złożonej, przebogatej, unikalnej kultury?

Mirosław Olszycki, absolwent łódzkiej Filmówki, pisarz, podróżnik i operator filmowy, uczestnik wielu ekstremalnych wypraw w najdalsze zakątki świata (m.in. do kanionu Colca w Peru), zaprasza czytelnika w pełną wrażeń podróż po współczesnym Meksyku, meandrach jego historii, do najwspanialszych zabytków jego kultury - zarówno prekolumbijskiej, jak i kolonialnej.

piątek, 1 lipca 2011

"Szaman morski"

Autor: Karol Olgierd Borchardt
Tytuł: "Szaman morski"
Wydawnictwo: Bernardinum

Muszę się przyznać, że do sięgnięcia po tę książkę namówił mnie mąż, zapalony miłośnik marynistyki i nie do końca spełniony żeglarz. Dość długo musiał mnie zachęcać, gdyż - jako zdeklarowanemu szczurowi lądowemu, który dla morza odczuwa wyłącznie głęboki respekt i podziw - najlepiej z oddali - morska tematyka nie przypada specjalnie do gustu i oscyluje z dala od kręgu moich zainteresowań. Zaintrygowana jego nieustannym marudzeniem, postanowiłam wreszcie zajrzeć do książki. Zaczęłam czytać - i wkrótce ze zdziwieniem skonstatowałam, że moje uprzedzenia i niechęć zniknęły bez śladu; co więcej - lektura wciągnęła mnie bez reszty, zauroczyła swoim niepowtarzalnym, gawędziarskim stylem, dzięki któremu odkryta w zabawnych, anegdotycznych opowieściach, barwna i pod każdym względem niezwykła postać kapitana Eustazego Borkowskiego zdaje się ożywać i żyć własnym życiem.

czwartek, 7 kwietnia 2011

"Pierwsza wyprawa Nepal"

Autor: Kinga Choszcz
Tytuł: "Pierwsza wyprawa Nepal"
Seria: Poznaj świat
Wydawnictwo:  Bernardinum
Okładka: twarda

Nareszcie! Trzymam w dłoniach kolejną perełkę Wydawnictwa Bernardinum, tym razem autorstwa młodej, nieżyjącej już podróżniczki Kingi Choszcz.
I choć książka ta została wydana jako trzecia z kolei, tak naprawdę zawiera ona pierwsze zapiski, które podróżniczka prowadziła w czasie swojej ośmiomiesięcznej wyprawy do Indii i Nepalu w 1995 roku. To od nich zaczęła się podróżniczo - literacka przygoda Kingi, pomysł dokumentowania, rejestrowania zdarzeń, zapisywania swoich spostrzeżeń, odczuć, refleksji.
Kinga odkryła w sobie pasję podróżowania już w szkole średniej. Marzenie o wyprawie do Nepalu towarzyszyło jej przez długie lata, toteż nie zastanawiała się długo nad planowaniem całego przedsięwzięcia - wybrała ostatecznie drogę lądową przez Słowację, Węgry, Rumunię, Turcję do Iranu, stamtąd przez Pakistan do Indii i Nepalu. Droga powrotna miała wieść przez Chiny, kilka dawnych republik radzieckich, Rosję i Białoruś. Jeszcze tylko kilka niezbędnych szczepień, drobne, ale praktyczne zakupy oraz największa chyba niedogodność i uciążliwość podczas wyprawy - horror związany z załatwianiem wiz...i świat stoi otworem!