wtorek, 29 marca 2011

"Profil mordercy"

Autor: Paul Britton
Tytuł: "Profil mordercy"
Wydawnictwo: Znak

Mam przed sobą książkę, która zabierze Was wgłąb najbardziej wynaturzonych i zwyrodniałych umysłów. Która pokaże, że nawet przyjazny i trochę nieśmiały sąsiad z naprzeciwka może okazać się sadystycznym mordercą, a wesoła, odrobinę frywolna matka najlepszej przyjaciółki naszego dziecka - zimną i wyrachowaną psychopatką.
Oto książka, która ukazuje trudną i niewdzięczną pracę ludzi próbujących odseparować potwory od reszty społeczeństwa.
Opowiada o niej Paul Britton, brytyjski psycholog, pionier psychologicznej analizy zbrodni oraz jeden z najsłynniejszych w świecie specjalistów w tej dziedzinie.
W swojej książce, opierając się na własnej wiedzy i doświadczeniach nabytych w ciągu długich lat praktyki jako psycholog kliniczny i w roli policyjnego konsultanta, przedstawia w bardzo klarowny i przystępny sposób, na czym polega praca profilera i jego współpraca z policją.
Przytacza opisy przestępstw, w rozwiązaniu których brał udział; były to sprawy, w których standardowe metody śledcze nie na wiele się zdały, których bestialstwo spędzało sen z powiek policji, mediom i zwykłym obywatelom, a które napędzała przerażająca świadomość, że zwyrodniały sprawca wkrótce znów uderzy.

sobota, 26 marca 2011

"Warna"

Autor: Alina Zerling - Konopka
Tytuł: "Warna"
Wydawnictwo: Novae Res

Niewiele jest postaci w dziejach naszego narodu, których życie owiane jest mgiełką tajemnicy, a legenda przerasta ich samych. Z całą pewnością jest nią król Władysław III zwany Warneńczykiem, syn Władysława Jagiełły i jego czwartej żony Zofii (Sonki), księżniczki Holszańskiej.
Pierwszy raz zetknęłam się z tą niezwykłą postacią na lekcjach historii w szkole podstawowej; pamiętam do dziś, jak bardzo wtedy poruszył mnie tragiczny los króla i jego okrutna śmierć koronująca krótkie i burzliwe życie. Zapragnęłam dowiedzieć się czegoś więcej o młodym królu, jednak podręczniki historii nie spełniły moich oczekiwań.
Dopiero książka, którą mam przed sobą, przypomniała mi po kilkunastu latach moją niegdysiejszą fascynację. Uwagę zwrócił oczywiście tytuł, który - choć krótki - zawierał w sobie obietnicę zaspokojenia mojej ciekawości. Musiałam przeczytać tę książkę!
Już po pierwszych zdaniach czułam, że był to trafiony wybór. Lektura wciągnęła mnie do tego stopnia, że nie byłam w stanie się od niej oderwać; ta książka po prostu przeniosła mnie w czasie!

czwartek, 24 marca 2011

"Claude i Camille"

Autor: Stephanie Cowell
Tytuł: "Claude i Camille"
Wydawnictwo:  Bukowy Las

Jeśli jeszcze nie czytaliście książki, której język jest tak żywy, barwny i porywający jak przepełnione rozedrganym światłem dzieła impresjonistów, jeśli żadna lektura nie przeniosła Was w tę cudowną atmosferę, w której niemal unosi się zapach farby i terpentyny prosto z mansardowych pracowni malarskich czy też gorączkowy gwar rozmów w zadymionych wnętrzach paryskich kawiarni, to właśnie macie okazję tego doświadczyć.
Jeżeli marzycie o zwolnieniu tempa i przeżyciu czegoś pełnego pasji i namiętności, przenieście się w fascynujący świat artystycznej bohemy Paryża u schyłku XIX wieku.
Jeśli chcecie uczestniczyć w narodzinach czegoś, co przez dziesiątki lat będzie kształtowało poczucie estetyki i wyznaczało nowe trendy w sztuce, otwórzcie karty tej powieści i delektujcie się niepowtarzalną atmosferą rodzącej się sztuki, dajcie się ponieść uniesieniu i dynamizmowi, które ze sobą niesie.
Ta książka jak żadna inna pozwoli Wam tego doświadczyć. Jest niezwykłą opowieścią o podążaniu za marzeniami, o poddaniu się miłości i sztuce - dwóm siłom, które miały tak przemożny wpływ na życie jednego z największych impresjonistów, Claude'a Moneta.

niedziela, 20 marca 2011

"Taniec czarownic"

Autor: Jessica Gregson
Tytuł: "Taniec czarownic"

Odkąd pamiętam pociągało mnie i budziło moje zainteresowanie zagadnienie psychologii tłumu oraz funkcjonowanie małych, zamkniętych społeczności, a także wpływ, jakie miały na życie poszczególnych jednostek.
Ta książka zapewniła mi intrygujące rozważania na powyższe tematy.
Akcja powieści, oparta na faktach, jest ujęta w konkretne ramy czasowe. Dotyczy dramatycznych wydarzeń, jakie rozegrały się w małej wiosce zagubionej pośród węgierskiej puszty w latach 1914-1928, a więc w czasie I wojny światowej i niedługo po jej zakończeniu.
Główna bohaterka, młodziutka Sari Arany, zostaje sama na świecie po śmierci ojca, powszechnie szanowanego mędrca i zielarza. Sari łączyła z nim bardzo silna więź emocjonalna - on jedyny rozumiał jej odmienność, która wyróżniała ją na tle innych dziewcząt we wsi; doceniając jej inteligencję i ciekawość świata wiele ją nauczył. Nie zmieniło to jednak jej statusu, jaki miała w wiosce; uważano ją za czarownicę, trzymano na dystans, obawiano się jej i domniemanych, ponurych zdolności, jakie rzekomo posiadała.

piątek, 18 marca 2011

"Ale kosmos! Jak jeść, kochać się i korzystać z WC w stanie nieważkości"

Autor: Mary Roach
Tytuł: "Ale kosmos! Jak jeść,kochać się i korzystać z WC w stanie nieważkości"
Wydawnictwo: Znak

Mówiąc szczerze - miałam pewne opory, aby sięgnąć po kolejną książkę Mary Roach. Rzadko się zdarza, by autorowi udało się utrzymać równy, wysoki poziom swoich dzieł, a "Sztywniak" moim zdaniem był tak rewelacyjny, zabawny i intrygujący, że moje obawy wydały mi się uzasadnione. Byłoby mi przykro i czułabym się rozczarowana, gdyby Ale kosmos okazało się książką, która nie dorównywałaby klasie  Sztywniakowi. A zdążyłam na tyle polubić styl i narrację autorki, że nie chciałam narażać się na podobną frustrację.
Kiedy jednak książka znalazła się na mojej półce, nie mogłam powstrzymać się, by do niej nie zajrzeć. A kiedy już zajrzałam - byłam stracona dla świata na całe dwa dni.
Z wielką radością i ulgą stwierdziłam, że nie mogę oderwać się od lektury! Przykuwa ona uwagę od pierwszych linijek tekstu,zaś moją euforię niemal wywołał fakt,że narracja i styl wcale nie odbiegają poziomem od tych znanych mi ze Sztywniaka!
Niewiele jest książek, przy lekturze których śmieję się w głos. Ta należy do chlubnych wyjątków. Jeszcze teraz chichram się jak głupia na samo wspomnienie niektórych sformułowań i doboru słów autorki; nawet sobie je wypisałam, żeby móc do nich wracać, gdy będę mieć doła.

środa, 16 marca 2011

"Edgar Allan Poe"

Autor: Alicia Misrahi
Tytuł: "Edgar Allan Poe"
Wydawnictwo: Muza, 2007
Ilość stron: 268
Okładka: miękka

Oto jedna z bardziej udanych i rzetelnych biografii, z jakimi miałam do czynienia.
Zawiera nie tylko drobiazgowo i interesująco opisane szczegóły z prywatnego życia pisarza,lecz także dokładny i wnikliwy opis jego działalności dziennikarskiej i literackiej - wszystko to uzupełnione adekwatnie dobranymi przykładami korespondencji zarówno bohatera, jak i osób postronnych oraz cytatami bądź w całości przytaczanymi artykułami z gazet. Dodatkowym plusem publikacji jest pełna chronologia życia pisarza i jego czasów.
Autorka odważnie pokusiła się też o analizę stylu,tematów i postaci pojawiających się w utworach Poe'go, a nawet o streszczenia wszystkich jego opowiadań.
Biografii nie można niczego zarzucić - jest nad wyraz kompetentna i dokładna,daje nam pełen obraz osobowości i twórczości Poe'go.
Spodobał mi się również sposób, w jaki potraktowała samego pisarza, nie próbując rozgraniczać, jak to się czasem zdarza innym biografom, tych dwóch dziedzin życia.

wtorek, 15 marca 2011

"Nazywam się Numer Cztery"

Autor: Ting-xing Ye
Tytuł: "Nazywam się Numer Cztery"
Wydawnictwo: Świat Książki

Czytając tę autobiograficzną opowieść miałam nieodparte wrażenie, że znalazłam się nagle w środku jakiegoś koszmarnego snu. Wszyscy znacie tego rodzaju koszmary: choć bardzo się staramy,za nic nie możemy się obudzić, jednak absurdalność śnionych wizji mówi nam, że to tylko sen, choćby nie wiem, jak makabryczny. Kiedy wreszcie zlani potem otwieramy oczy, z ulgą stwierdzamy, że to wszystko rzeczywiście tylko nam się śniło i że jest już po wszystkim.
Jesteśmy prawdziwymi szczęściarzami.
Bohaterka,a zarazem autorka wspomnień nie miała tyle szczęścia. Dla niej absurdalny koszmar był dramatyczną codziennością, z której nie było ucieczki. Tragicznym udziałem jej i milionów Chińczyków stała się rzeczywistość Rewolucji Kulturalnej Mao Zedonga, zasłużenie ciesząca się złą sławą.
Dzieciństwo i młodość Ting-xing zostały naznaczone piętnem rewolucji. Życie jej rodziny zostało wywrócone do góry nogami, zdeptane, zniszczone, zmasakrowane, zaś niezabliźnione rany psychiczne i emocjonalne dręczyły jej członków przez długie lata.

piątek, 11 marca 2011

"Józefina"

Autor: Sandra Gulland
Tytuł: "Józefina"
Wydawnictwo: Bukowy Las

Uwielbiam zaczytywać się w biografiach i wspomnieniach kobiet,zwłaszcza tych,które żyły w ciekawych,burzliwych czasach.Intrygujące jest bowiem konfrontowanie suchych faktów znanych z podręczników historii z jakże odmiennym spojrzeniem przez pryzmat kobiecych doświadczeń,przeżyć,refleksji ; spojrzeniem na rzeczywistość,której były bystrymi obserwatorkami i w której uczestnicząc,zostawiały także swój ślad.
Już nie raz przekonałam się,że wnikliwe kobiece oko dodaje faktom głębi i pozwala spojrzeć na pewne sprawy z innej perspektywy,zwykle nie dostrzeganej lub lekceważonej.

Niniejsza książka jest doskonałym przykładem wartościowej literatury wspomnieniowej.Ten pamiętnik to nie tylko bezcenny zapis przeżyć i przemyśleń kobiety,która była świadkiem historii (a poniekąd i jej twórcą) , której intrygujące i bystre obserwacje znacznie wzbogacają i weryfikują naszą znajomość faktów historycznych ; to również bezcenny skarbiec informacji o szeroko pojętych realiach XVIII-wiecznej Francji.

poniedziałek, 7 marca 2011

"Biblioteka cieni"

Autor: Mikkel Birkegaard
Tytuł: "Biblioteka cieni"
Wydawnictwo: Świat Książki


Mam przed sobą jeden z najciekawszych i najbardziej intrygujących thrillerów,jakie dane mi było przeczytać.
Główny bohater,szybko pnący się po szczeblach kariery adwokat Jon Campelli,otrzymuje w spadku po ojcu antykwariat "Libri di Luca".
Jest to miejsce niezwykłe z wielu powodów ; książki w nim zgromadzone,nie tylko te najstarsze i najcenniejsze są traktowane z nadzwyczajną rewerencją i pietyzmem.Ta istna świątynia książek jest ponadto tajną siedzibą sekretnego Stowarzyszenia Lektorów.Należą do niego ludzie obdarzeni fenomenalnymi zdolnościami - potrafią oddziaływać na emocje i uczucia słuchaczy poprzez czytanie.Niestety,są też ludzie,którzy swoje zdolności podporządkowują pragnieniu panowania nad ludzkimi umysłami - to Organizacja Cieni od setek lat konsekwentnie dążąca do objęcia władzy nad światem ; jej narzędziem jest moc ukryta w książkach i siły psychiczne drzemiące w umysłach jej członków.

niedziela, 6 marca 2011

"Sprawiedliwość owiec"

Autor: Leonie Swann
Tytuł: "Sprawiedliwość owiec"
Wydawnictwo:  Amber

Rewelacyjna książka! Wciągnęła mnie od pierwszych stron,intrygowała i bawiła.Dawno nie czytałam nic równie dobrego.
Jest to opowieść o stadku owiec,które próbują rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci swojego pasterza:
-Jeszcze wczoraj był zdrowy - powiedziała Matylda,nerwowo strzygąc uszami.
-To nie ma nic do rzeczy - zauważył sir Ritchfield,najstarszy tryk w stadzie.-Nie umarł na chorobę.Szpadel to nie choroba.

Owcze śledztwo jest prowadzone na równi z tym policyjnym i bardzo zabawne jest to,że poszczególne części łamigłówki trafiają na swoje miejsce niemal w tym samym czasie.Również ostateczne rozwiązanie zagadki przychodzi równocześnie...
Moją wielką sympatię wzbudziło stadko owiec - jak każda grupa złożone z jednostek przeciętnych i wybitnych,z których każda jednak jest obdarzona charakterystyczną i niepowtarzalną osobowością,z przynależnymi tylko jej zaletami,wadami,słabościami i dziwactwami.
Każdego dnia zajmują się tym,co wychodzi im najlepiej - pasieniem się pod okiem pasterza ; to ich główny cel w życiu,któremu nie próbują nadać jakiejś szczególnej rangi,nie dorabiają żadnej filozofii ; robią to i już.
Wiadomo,że podobnie jak w Folwarku zwierzęcym,istnieje tu pewna analogia do rodzaju ludzkiego.Owce zostały obdarzone cechami ludzkimi,ludzkimi uczuciami,reakcjami,obawami.Bardzo prawdziwe i wiarygodne są ich reakcje na śmierć pasterza - poczucie zagubienia,żal,ale także troska o to,co będzie dalej zahaczająca o naturalny egoizm.Coś się skończyło,ale trzeba żyć dalej.Dzięki zabiegowi uosobienia zwierząt,człowiek może się przypatrzeć z bliska sobie samemu,zrozumieć swoje reakcje i odczucia,a wszystko z bezpiecznego dystansu owczego grzbietu.
Gorąco polecam tę książkę - jest nie tylko mądra,refleksyjna,ale też zabawna,nawet bardzo.Z całą pewnością nie można się przy niej nudzić,wciąga jak mało która lektura.

Moja ocena: 5/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/35566/sprawiedliwosc-owiec-filozoficzna-powiesc-kryminalna/opinia/924008#opinia924008 

Baza recenzji Syndykatu ZwB

czwartek, 3 marca 2011

"Geniusz i obsesja.Wewnętrzny świat Marii Curie"

Autor: Barbara Goldsmith
Tytuł: "Geniusz i obsesja. Wewnętrzny świat Marii Curie"
Wydawnictwo: Dolnośląskie - Grupa Wydawnicza Publicat
Okładka: twarda


Świetna książka opisująca losy i osobowość tak niezwykłej postaci, jaką była Maria Curie-Skłodowska. Podziwiam nie tylko nieprzeciętny umysł, inteligencję, bezwarunkowe oddanie nauce. Podziwiam ją jako człowieka, jako kobietę, której przez całe życie przyszło zmagać się z wszelkimi możliwymi uprzedzeniami. Była dyskryminowana jako kobieta, jako imigrantka z Polski, jako uczona - pod każdym względem. Przez całe życie musiała walczyć o uznanie, o należne jej miejsce w naukowym panteonie. Ponadto od młodości zmagała się z nawracającą depresją, która uniemożliwiała jej funkcjonowanie przez długie okresy; nie potrafiła też, choć bardzo się starała, okazywać ciepła i uczucia swoim córkom (wpłynęły na to dramatyczne wydarzenia z jej własnego dzieciństwa). Robiła jednak co w jej mocy, by być dobrą matką, oddaną żoną i doskonałym naukowcem. Mimo wielu tragicznych przeciwności losu udało jej się jako pierwszej dokonać epokowego odkrycia - promieniotwórczości, nie poddawała się nawet wtedy, kiedy inni naukowcy nie traktowali jej poważnie, podważali jej osiągnięcia, umniejszali dokonania, mieszali z błotem za wplątanie się w romans z żonatym mężczyzną. Ona nadal robiła swoje, była ponad to. Dosłownie całe swoje życie poświęciła nauce - i mężowi, którego bardzo kochała.

Jej postać jest postacią tragiczną, jej losy bardzo mną wstrząsnęły. Podziwiam ją za samozaparcie i poświęcenie, z jakim dążyła do wyznaczonego celu, za to, że nawet w obliczu tragedii nie poddawała się losowi, że pokazała męskiemu światu naukowców, na ile stać kobietę. Podziwiam ją i jednocześnie jest mi jej żal.
Warto sięgnąć po tę lekturę, wartościową i piękną jak rzadko która.

Moja ocena: 5/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/60696/geniusz-i-obsesja-wewnetrzny-swiat-marii-curie/opinia/921094 

środa, 2 marca 2011

"Dom na Wyrębach"

Autor: Stefan Darda
Tytuł: "Dom na Wyrębach"
Wydawnictwo: Videograf II
Okładka: miękka

 Rany,nie myślałam,że jeszcze kiedykolwiek sięgnę po jakąś współczesną polska prozę! Ta książka jest po prostu fantastyczna - opowiada o pewnym nauczycielu akademickim,który po rozwodzie z żoną próbuje wreszcie zacząć żyć po swojemu i kupuje nieco zaniedbany dom w podlubelskiej głuszy.Okazuje się,że ma za sąsiada tajemniczego człowieka,a spotkanie z nim dosłownie zaważy na jego dalszym życiu,zmieni jego sposób patrzenia na życie i sprawi,że uwierzy w zjawiska nadprzyrodzone.
Może brzmi to banalnie,ale książka jest na prawdę niesamowita! I nie tylko dlatego,że jest świetnie napisana ; atmosfera w niej jest bajeczna.Opisy przyrody wcale nie nudzą,a przemyślenia bohatera dotyczące jego miejsca w świecie są bardzo prawdziwe i czytelnik łatwo może się z nim utożsamić.
Jest i element nadprzyrodzony - typowa polska strzyga,tak doskonale wkomponowana w tło podlubelskiej samotni,że nie sposób oprzeć się wrażeniu,że to wszystko zdarzyło się na prawdę.
Jestem zachwycona lekturą i polecam ją gorąco!!!!!!!!!

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/29132/dom-na-wyrebach/opinia/921085 

"Jeżynowe wino"

Autor: Joanne Harris
Tytuł: "Jeżynowe wino"
Wydawnictwo: Prószyński i s-ka, 2003
Ilość stron: 370
Okładka: miękka

Joanne Harris w najlepszej formie!
Cała opowieść zdaje się musować,kipieć i buzować,podobnie jak niezwykła jej narratorka - butelka wina Fleurie rocznik 1962.To z jej punktu widzenia poznajemy pisarza Jaya Mackintosha i towarzyszymy mu w przełomowych momentach jego życia.
Jay zdaje się być wiecznym chłopcem,na którego psychice największe piętno odcisnęła znajomość z ekscentrycznym starszym panem wymykającym się wszelkim definicjom,Joem.
Nieszczęśliwy,nierozumiany przez rozwodzących się rodziców kilkunastolatek spotyka Joego i powoli wkracza w jego niesamowity,magiczny świat,mikrokosmos uprawianych przez niego z wielkim uczuciem roślin,w dużej mierze przetwarzanych następnie na wino.Ten nieco zwariowany staruszek bezwiednie uczy Jaya życia,zapada mu w serce i pamięć,łączy ich dusze niewidzialną,ale silną więzią,która na zawsze zmienia chłopca ; przez całe życie idealizuje on wszystko,co tylko wiąże się z Joem : zaniedbane,górnicze miasteczko i ulicę obsadzoną szarymi,jednakowymi szeregowcami,pełen magii i sekretów ogród staruszka.Każde wspomnienie,które ma jakikolwiek związek z Joem jest dla Jaya czymś niezwykłym,świętością niemalże.Po latach Jay daje wyraz swojej fascynacji tamtą niesamowitą epoką w jego życiu pisząc mocno wyidealizowane wspomnienia,w których poczesne miejsce zajmuje postać Ziemniaczanego Joe.
I chociaż książka staje się bestsellerem,Jay ma poczucie,że jego życie zmierza donikąd,że zniknęła z niego magia ; brakuje mu satysfakcji i radości życia,czuje,że pewne ważne sprawy pozostały niedokończone.
Pod wpływem impulsu Jay kupuje posiadłość na francuskiej prowincji ; odruch ten powoduje,jakby przebudził się z długiego snu ; odtąd żyje jak w gorączce napędzanej "specjałami" Joego - sześcioma butelkami wina,których smak i zapach przywołuje najpiękniejsze wspomnienia pisarza.
Posiadłość ma na Jaya intrygujący wpływ : w kojącej samotności powracają do niego duchy przeszłości,dokonuje on rozliczenia się z "dawnymi,dobrymi czasami",uświadamia sobie pewne istotne sprawy,odnajduje siebie.Dorasta.Zaczyna rozumieć,że Joe tak na prawdę nigdy go nie opuścił,że nawet po śmierci jego duch będzie przy nim trwał.Daje mu to niespodziewane pokłady siły psychicznej,o jakie nigdy by się nie podejrzewał.Przy okazji nawiązuje znajomość z pełną rezerwy sąsiadką ukrywającą ponure tajemnice ; znajomość ta pomaga im obojgu,jest dopełnieniem wewnętrznej przemiany Jaya.

Książka jest magiczna,pełna jakiejś trudno uchwytnej,ale wszechobecnej alchemii,przesycona smakiem i aromatem jeżynowego wina,które niemal czuje się na języku.Wszystko to sprawia,że ma się ochotę nieustannie rozkoszować tą niezwykłą lekturą,zanurzać w niej jak najdłużej,delektować każdym słowem,każdym zdaniem.
Niesie ona w sobie także niebanalne,mądre przesłanie : przeszłość,którą za wszelką cenę pragniemy w sobie zatrzymać,powraca do nas w najmniej spodziewanym momencie pomagając nam uporać się z dręczącymi nas demonami ; daje wytchnienie,przywraca wiarę,otwiera zamknięte dotąd drzwi.Tak na prawdę stale jest przy nas,potrzebuje tylko małego impulsu,by się uzewnętrznić.Pomaga nam wyjść z cienia,uświadamia drzemiące w nas możliwości,dodaje odwagi i ducha.
Polecam gorąco ; mnogość refleksji i emocji,jakie ta lektura ze sobą niesie,jest tego warta.

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/36168/jezynowe-wino/opinia/1183083#opinia1183083 

wtorek, 1 marca 2011

"Niedościgniona Kleopatra.Opowieść o ostatniej królowej Egiptu"

Autor: Irene Frain
Tytuł: "Niedościgniona Kleopatra.Opowieść o ostatniej królowej Egiptu"
Wydawnictwo: Świat Książki
Okładka: twarda

Kleopatra...kim była kobieta,której imię od wieków budzi tysiące skojarzeń i najbardziej skrajne emocje,nikogo nie pozostawiając obojętnym? Czym wyróżniła się spośród innych właścicielek tego imienia,że właśnie ona przeszła do historii? Co takiego uczyniła,że jej imię po dziś dzień żyje w legendach i ludzkich wyobrażeniach i wciąż rozpala masową wyobraźnię?
Irene Frain w swojej książce próbuje udzielić odpowiedzi na te pytania,stara się dotrzeć do sedna fenomenu i źródła nieśmiertelności Kleopatry.
Ukazuje nam portret kobiety o wielu obliczach ; wszechstronnie wykształconą wychowankę aleksandryjskich uczonych,tajemniczą i egzotyczną piękność,wytrawną intrygantkę,inteligentnego i dalekowzrocznego polityka,bezwzględną i okrutną władczynię,czułą matkę,kochającą córkę,namiętną i zazdrosną kochankę,potężną boginię-faraona,zżeraną przez ambicję megalomankę śniącą o potędze,dumną femme fatale,wreszcie zaślepioną desperatkę broniącą się ostatkiem sił przed zejściem ze sceny życia.
Autorka ze swadą i nieukrywaną fascynacją kreśli życiorys Kleopatry osadzając go głęboko w szerokiej panoramie historyczno-społeczno-obyczajowej tej burzliwej i niespokojnej epoki.Historia jej życia to jednocześnie biografia rodu Lagidów,z którego się wywodzi oraz dwóch najpotężniejszych mężczyzn ówczesnego świata - Juliusza Cezara i Marka Antoniusza.I chociaż autorka momentami zbyt wiele uwagi poświęca tym - jakby nie było - postaciom drugo- i trzecioplanowym,to jedynie dlatego,że zależy jej na podkreśleniu,jak dalece ich losy przeplatały się z losami głównej postaci dramatu,jak bardzo wpływały na siebie nawzajem.
Choć w narracji Frain jest wiele egzaltacji,jednak nie sposób jej odmówić rzetelności i niezwykłej drobiazgowości oraz typowo kobiecego spojrzenia na oszałamiającą drogę Kleopatry na szczyty władzy oraz jej spektakularny upadek.Umiejętnie,choć nieraz na wyrost łącząc fakty z własnymi wyobrażeniami,przedstawia okoliczności i wydarzenia,które ukształtowały charakter bohaterki,co znacznie ułatwia zrozumienie,jak nadludzkiego wysiłku musiała dokonać Kleopatra,aby przezwyciężyć piętrzące się przed nią trudności i zaistnieć na firmamencie historii.Odniesiony sukces stanowi niepodważalny dowód jej niezłomnego charakteru,ogromnego hartu ducha,błyskotliwej inteligencji oraz umiejętności wyciągania korzyści z każdej,nawet najbardziej niepomyślnej sytuacji.
Określenie "słaba płeć" w przypadku Kleopatry w ogóle nie ma racji bytu.Zdając sobie sprawę,że jako kobieta - władczyni niewiele może zdziałać nie mając u boku mężczyzny,odważnie zrywa z wielowiekową tradycją i kierując się swoim zmysłem strategicznym oraz kobiecą intuicją - sama wybiera sobie mężczyzn posiadających odpowiedni autorytet i władzę.Będąc godnym ich przeciwnikiem, wyciąga z tych związków maksymalne korzyści.Nigdy nie była ofiarą,lecz równorzędnym partnerem; nie można było jej zdobyć - to ona zdobywała.I cieszyła się wszelkimi profitami płynącymi z tego faktu.
Marzenia jej były niebosiężne.Pragnęła przywrócić Egiptowi dawną świetność i mocno nadwątlony autorytet faraonów,co nie było łatwą sprawą.
W gąszczu dworskich intryg,upokarzającej zależności politycznej od Rzymu oraz niestabilnej sytuacji ekonomicznej kraju,potęga Kleopatry rodzi się w wielkich bólach.I choć okoliczności zmuszają ją do działań w myśl zasady "cel uświęca środki",niemal z dnia na dzień staje się pewną siebie,pełną determinacji królową,z którą należy się liczyć,która ma jasno określoną wizję swojego państwa i która dołoży wszelkich starań,by wizję tę urzeczywistnić.
Kleopatra jest jednak postacią tragiczną,z biegiem czasu zaciska się wokół niej pętla.Winne są jej wciąż niezaspokojone ambicje,nienasycona żądza władzy,które zagłuszają jej sławetny zmysł polityczny,a nawet instynkt samozachowawczy.
Staje się kolosem na glinianych nogach,nie rozumie,że osiągnęła już wszystko,że więcej nie można,że wkrótce upadnie pod własnym ciężarem.Lecz nawet wtedy,kiedy dociera do niej ogrom klęski,ta wciąż dumna władczyni,która dotąd zwykła decydować o wszystkim,chce także decydować o własnej śmierci.I choć jej marzenia legły w gruzach,ona do ostatka walczy o zachowanie godności ; odejście z tego świata z podniesionym czołem to jej ostateczne i jakże spektakularne zwycięstwo.
Książka Irene Frain to przejmujący portret psychologiczny kontrowersyjnej i nadzwyczajnej kobiety,która osiągając szczyty władzy jednocześnie pieczętuje swój los.To doskonały obraz pełnej sprzeczności,wybitnej postaci,która z całą pewności przerosła swoją epokę,odeszła tak,jak żyła - w wielkim stylu i trwale zapisała się w pamięci potomnych.
Autorka po mistrzowsku i niezwykle sugestywnie ukazała całą złożoność psychiki i charakteru Kleopatry,targające nią namiętności i wątpliwości oraz motywacje jej poczynań.Odkryła jej mocne i słabe strony czyniąc tę niedoścignioną władczynię prawdziwą kobietą z krwi i kości.
Gorąco polecam tę lekturę.

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/57226/niedoscigniona-kleopatra-opowiesc-o-ostatniej-krolowej-egiptu/opinia/1091227#opinia1091227