W ciągu ostatnich kilkunastu dni na książkowych fanpejdżach zrobiło się wyjątkowo kolorowo, a wszystko za sprawą Zacofanego w lekturze, który wymyślił zabawę w szukanie kolorów na naszych bibliotecznych półkach. Wyzwanie podjęła całkiem spora grupa blogerów i tym oto sposobem na Facebooku pod hasztagiem #piecdziesiatkolorowzacofanegowlekturze możecie podziwiać tęczową kolekcję złożoną z ułożonych kolorystycznie książkowych zbiorów uczestników zabawy.
Uwierzcie, to była naprawdę wielka frajda, a przy okazji zaliczyłam wiosenne porządki w mojej biblioteczce :P Trochę frustrujący okazał się fakt, że wiele okładek nie dało się przyporządkować do konkretnego koloru, no i moje gapiostwo, kiedy po zrobieniu zdjęcia i wrzucenia go w sieć okazywało się, że na półce znalazłoby się jeszcze kilka książek w danym kolorze...
A może i Wy dołączycie jeszcze do zabawy i pochwalicie się zawartością Waszych regałów? :)













