Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mag Wydawnictwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mag Wydawnictwo. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 października 2015

"Rzeczy ulotne"

Autor: Neil Gaiman
Tytuł: "Rzeczy ulotne"
Wydawnictwo: Mag, 2015
Ilość stron: 345
Okładka: twarda

Rzeczy ulotne to kolejny zbiór prezentujący twórczość Neila Gaimana - tym razem mocno zróżnicowany, składający się zarówno z klasycznych opowiadań, jak też miniatur czy wierszy. Niektóre z utworów to literackie eksperymenty wymykające się jednoznacznej klasyfikacji gatunkowej i choć jak zwykle w przypadku antologii poziom poszczególnych tekstów jest nierówny, zdecydowanie lepiej wypadają typowe opowiadania, utwory nieco dłuższe i bardziej rozbudowane. Jako że zbiór jest mocno niejednolity, trudno omówić Rzeczy ulotne jako całość; niełatwo też doszukać się myśli przewodniej, wspólnego motywu, a nawet tematyki, często nawet przesłania - utwory te w większości są raczej literacką próbą ubrania w słowa sennych wizji, ulotnych wrażeń, mgnień refleksji, nastroju, niewyraźnych wspomnień; ich wspólną cechą jest niesamowitość, nieuchwytna groza wymykająca się ramom codzienności, percepcji, zrozumienia, egzystująca tuż obok nas, w smudze cienia, nieoswojona, okraszona typowo gaimanowskim stylem, czyniącym jego prozę rozpoznawalną już na pierwszy rzut oka.

środa, 3 grudnia 2014

"Księżyc nad Soho"

Autor: Ben Aaronovitch
Tytuł: "Księżyc nad Soho"
Wydawnictwo: Mag, 2014
Ilość stron: 338
Okładka: miękka

Ben Aaronovitch swoimi Rzekami Londynu w sposób absolutnie przebojowy pokazał, jak wiele można jeszcze wykrzesać z mocno wyeksploatowanego gatunku urban fantasy. Odkrywanie sekretów brytyjskiej metropolii i poznawanie jej drugiego, na wskroś przesiąkniętego magią oblicza, za sprawą adepta tejże sztuki i londyńskiego posterunkowego w jednej osobie, okazało się strzałem w dziesiątkę. Połączenie niebanalnego pomysłu, zwariowanych rozwiązań fabularnych, ironicznego humoru i rewelacyjnie wręcz oddanego klimatu miasta zaowocowało zaskakująco atrakcyjną i pełną uroku powieścią, która kończy się zdecydowanie zbyt szybko. Na szczęście powstała jej kontynuacją, a czytelnicy, którzy podobnie jak ja zachwycili się wizją autora, mają okazję powrócić do Londynu w towarzystwie Petera Granta - jednego z wybrańców potrafiących dostrzec magię, rozpoznać efekty jej działania, a czasem nawet zaradzić jej skutkom - tym razem na kartach Księżyca nad Soho.

piątek, 7 listopada 2014

"Rzeki Londynu"

Autor: Ben Aaronovitch
Tytuł: "Rzeki Londynu"
Wydawnictwo: Mag, 2014
Ilość stron: 360
Okładka: miękka

Jeśli ktoś jest znużony Londynem, musi być znużony życiem - mawiał XVIII-wieczny brytyjski pisarz, Samuel Johnson, i wygląda na to, że mimo upływu lat jest to stwierdzenie wciąż aktualne. Jedno z najludniejszych miast świata, istny tygiel kultur, nacji i religii, tętniące fascynującą mieszanką burzliwej historii i oswojonej współczesności, a jednocześnie skrywające pod skórą warstwę wciąż żywych, mrocznych legend i mitów przydających zaskakującego znaczenia zdawałoby się dobrze znanym lokacjom miasta nad Tamizą - nic dziwnego, że brytyjska metropolia nieodmiennie fascynuje i inspiruje kolejnych twórców - od Petera Ackroyda, który stworzył nawet jej biografię po chociażby Neila Gaimana, którego Nigdziebądź, powieść utrzymana w konwencji urban fantasy, poszerza znaną londyńską rzeczywistość o alternatywne wymiary. W ślady Gaimana najwyraźniej postanowił pójść Ben Aaronovitch czyniąc Londyn jednocześnie miejscem akcji i bohaterem książki będącej kompilacją kryminału, powieści detektywistycznej i urban fantasy właśnie, okraszonej solidną dawką ironicznego, angielskiego humoru.

środa, 13 sierpnia 2014

"Chłopaki Anansiego"

Autor: Neil Gaiman
Tytuł: "Chłopaki Anansiego"
Wydawnictwo: Mag, 2006
Ilość stron: 336
Okładka: miękka

Kolejne spotkanie z prozą Neila Gaimana okazało się zarazem najbardziej niezwykłym i intrygującym. Oto bowiem ulubieniec popkultury podjął się zadania wyjątkowo karkołomnego - przeszczepienia na grunt zachodniej kultury i we współczesne realia jednego z najpopularniejszych mitów Czarnej Afryki. Angielski pisarz, dzięki swojej bujnej wyobraźni i niesamowitym pomysłom, w charakterystyczny dla siebie, brawurowy, pełen uroku sposób udowadnia, że legenda o Anansim, Panu Pająku, bardzo mocno osadzona w afrykańskiej tradycji, może być jednak atrakcyjna dla odbiorcy wychowanego w zupełnie innej kulturze.

wtorek, 5 listopada 2013

"Ocean na końcu drogi"

Autor: Neil Gaiman
Tytuł: "Ocean na końcu drogi"
Wydawnictwo: Mag, 2013
Ilość stron: 215
Okładka: twarda

Wspomnienia z dzieciństwa nigdy nie bywają wiarygodnym odzwierciedleniem rzeczywistości. Zabarwione emocjami, pragnieniami, lękami i obsesjami charakterystycznymi dla okresu naszego życia, w jakim się ukształtowały, nie trwają w naszej pamięci, lecz są żywym tworem nieustannie podlegającym dynamicznym przemianom, ukazującym nam przeszłość zniekształconą, wyolbrzymioną, karykaturalną, niejednokrotnie dużo bardziej przerażającą i mroczną, zabarwioną nutką magii i niesamowitości - namacalnej i prawdziwej dla dziecka, ale niezrozumiałej dla cechującego się zdroworozsądkowym podejściem dorosłego. Dziecięce wspomnienia są silnie naznaczone wizjami wykreowanymi przez stosowną do wieku wyobraźnię, która z braku innych narzędzi jest głównym źródłem poznawania rzeczywistości - to z jej pomocą próbuje zrozumieć otaczający go świat i rządzące nim reguły, wyjaśnić sens tego, co rozgrywa się przed jego oczami. Przepełniona magią dziecięca perspektywa czasem wraca do nas we wspomnieniach ożywionych jakimś błahym z pozoru zdarzeniem, znajomym widokiem, dźwiękiem czy zapachem zmuszając nas do odpowiedzi na pytanie - co jest prawdą, a co tylko snem lub wytworem fantazji.

poniedziałek, 18 marca 2013

"Jonathan Strange i pan Norrell"

Autor:Susanna Clarke
Tytuł:"Jonathan Strange i pan Norrell"
Seria: Uczta Wyobraźni
Wydawnictwo: Mag, 2013
Ilość stron: 805
Okładka: twarda

Europa, początek XIX wieku.
Na kontynencie cesarz Napoleon zaprowadza nowy porządek krocząc od zwycięstwa do zwycięstwa, zaś w starej, dobrej Anglii, w hrabstwie York, w każdą trzecią środę miesiąca zbiera się szacowne towarzystwo magów. Jego członkowie są dżentelmenami, więc nie parają się praktykowaniem magii, lecz zadowalają się studiowaniem magicznych ksiąg. Ich niepokój wzbudza wieść o niejakim Gilbercie Norrellu, który nie dość, że magię praktykuje, to jeszcze zgromadził w swej bibliotece imponujący magiczny księgozbiór - nie lada gratka dla każdego szanującego się maga. Jednak spotkanie teoretyków magii z panem Norrellem nie wychodzi im na dobre; ten ostatni podstępem zdobywa tytuł jedynego maga królestwa, choć zarazem doprowadza do odrodzenia się sztuki magicznej w Anglii. W związku z tym postanawia on wyruszyć do Londynu, by w poczuciu misji wspomóc rząd w wojnie z Napoleonem - oczywiście za pomocą magii. Początkowo pan Norrell traktowany jest w towarzystwie pobłażliwie, jako swego rodzaju kuriozum, jednak zdobywa rozgłos i uznanie, kiedy przywraca do życia narzeczoną sir Waltera Pole'a, co notabene ma swoje straszliwe konsekwencje.

poniedziałek, 3 września 2012

"Smok Griaule"

Autor: Lucius Shepard
Tytuł: "Smok Griaule"
Seria: Uczta wyobraźni
Wydawnictwo: Mag, 2012
Ilość stron: 431
Okładka: twarda


Tytułowy smok Griaule to pradawne monstrum, które po przegranym magicznym pojedynku zostało unieruchomione zaklęciem czarownika. Od tysiącleci sparaliżowany magią, choć wciąż żywy, włada doliną Carbonales - ten upodobniony do wysokiego wzgórza porośniętego roślinnością, złowrogi element krajobrazu, niepodzielnie rządzi życiem jej mieszkańców, oddziałuje na rozgrywające się wydarzenia kontrolując wszystko, cokolwiek znajdzie się pod wpływem jego wszechpotężnej woli.
Ciało smoka stało się siedliskiem wielu rozmaitych istot, w jego cieniu powstały ludzkie osady, których mieszkańcy, czując złowrogi wpływ Griaule'a na własne umysły, jednocześnie boją się go próbując zgładzić, jak i czczą jako bóstwo. Obecność smoka w ich życiu jest nierzeczywista, raczej wyczuwalna, co paradoksalnie potęguje grozę sytuacji - zagrożenie ze strony tak potężnej, choć uśpionej istoty nie podlega dyskusji i stanowi stały element życia w dolinie.

piątek, 15 czerwca 2012

"Smutna historia braci Grossbart"

Autor: Jesse Bullington
Tytuł: "Smutna historia braci Grossbart"
Wydawnictwo: Mag, 2012
Ilość stron: 383
Okładka: twarda

Stwierdzić, że bracia Grossbart byli okrutnymi i samolubnymi zbójami, to obrazić nawet najwstrętniejszego rozbójnika, a nazwać ich krwiożerczymi świniami, to zniesławić nawet najpaskudniejszego wieprza. - rzadko kiedy opis głównych bohaterów jest równie trafny i choć brzmi dość zabawnie, zaręczam Wam, że to tylko pozory. Bracia Grossbart to rzeczywiście najbardziej odrażające i plugawe typy, z jakimi kiedykolwiek zetknęliście się na kartach powieści. To antybohaterowie w najbardziej dosłownym znaczeniu tego słowa, choć wymykają się wszelkim znanym bandyckim stereotypom; daleko im zarówno do sprawiedliwego banity w charakterze Robin Hooda czy Janosika, jak i typowego sadystycznego psychopaty pokroju Freddy'ego Krugera lub Michaela Myersa. Urodzeni w niemieckiej mieścinie Bad Endorf bliźniacy Manfried i Hegel stanowią skondensowaną mieszankę najbardziej nikczemnych ludzkich cech - starannie selekcjonowanych przez pokolenia - zamkniętych w równie odrażającej postaci. Kontynuując długą rodzinną tradycję utrzymywali się z okradania grobów bezlitośnie mordując każdego, kto stanął im na drodze.

wtorek, 15 maja 2012

"Księga cmentarna"

Autor: Neil Gaiman
Tytuł: "Księga cmentarna"
Wydawnictwo: Mag, 2008
Ilość stron: 284
Okładka: miękka ze skrzydełkami


Tak się jakoś złożyło, że Księga cmentarna to druga - po Koralinie - powieść Gaimana, jaką miałam okazję przeczytać. I o ile historia małej dziewczynki wprowadzając mnie do niesamowitego świata Gaimana pozostawiła po sobie uczucie niedosytu i zachłanną chęć na więcej, o tyle opowieść o losach Nika Owensa z każdą kolejną stroną i w znacznie większym stopniu pozwoliła mi rozsmakować się w mrocznej prozie autora i pogrążyć bez reszty w wykreowanym przezeń świecie.


Pewnej jesiennej nocy mały chłopczyk cudem uniknął śmierci. Szczęścia zabrakło całej jego rodzinie - rodzicom i starszej siostrzyczce, brutalnie zamordowanej przez mężczyznę o imieniu Jack. Malec znajduje schronienie na starym, opuszczonym cmentarzu, a także opiekunów w postaci jego widmowych mieszkańców. Bezdzietne małżeństwo Owensów nieżyjące od kilkuset lat nadaje mu imię Nikt i za zgodą współlokatorów obdarza Swobodą Cmentarza. Od tej pory przez kilkanaście lat chronią go przed niebezpieczeństwem grożącym chłopcu ze strony mordercy jego rodziny, jak też uczą wielu przydatnych rzeczy - oczywiście w ich mniemaniu - jak znikanie, nawiedzanie czy wędrowanie w snach.

sobota, 17 marca 2012

"Koralina"

Autor: Neil Gaiman
Tytuł: "Koralina"
Wydawnictwo: Mag, 2003
Ilość stron: 168
Okładka: miękka


Po Koralinę sięgnęłam zachęcona niezwykle entuzjastycznymi opiniami czytelników, a zwłaszcza zachwytem nad przesyconym grozą baśniowym klimatem powieści oraz porównaniami do Alicji w Krainie Czarów Lewisa Carrolla, które najczęściej wypadały na korzyść książki Gaimana. Jeśli jesteście ciekawi, czy i mnie Koralina zauroczyła, zapraszam do przeczytania dalszej części recenzji:)

Młodziutka Koralina Jones właśnie przeprowadziła się wraz z rodzicami do ogromnego domu, który zamieszkuje oprócz nich jeszcze kilkoro innych lokatorów: dwie emerytowane aktorki ze stadkiem szkockich terierów oraz ekscentryczny staruszek utrzymujący, że jest treserem mysiego cyrku. Zapracowani rodzice nieustannie zaniedbują córkę, która snuje się po domu i ogrodzie, czy też raczej eksploruje nowy, nieznany teren. Obdarzona bujną wyobraźnią dziewczynka czuje się osamotniona i znudzona; pewnego dnia podczas swoich wędrówek natyka się na tajemnicze drzwi w salonie jej mieszkania. Drzwi są co prawda zamurowane, a jednak spełniają swoją rolę. Koralina przekonuje się, że świat po ich drugiej stronie tylko pozornie stanowi spełnienie jej marzeń, a tak naprawdę jest mroczny, groźny i niebezpieczny...