Tytuł: "Odrodzić się z popiołów"
Wydawnictwo: Prószyński i s-ka, 2016
Ilość stron: 196
Okładka: miękka
6 sierpnia 1945 roku o
godzinie 8.15 Amerykanie dokonali pierwszego w dziejach ataku jądrowego,
zrzucając na Hiroszimę bombę atomową.
To suche stwierdzenie faktu w
najmniejszym stopniu nie oddaje porażającej grozy tamtego zdarzenia,
potworności tego bezprecedensowego eksperymentu, w wyniku którego w jednej
chwili sto tysięcy ludzi po prostu wyparowało, drugie tyle zmarło w ciągu
najbliższych dni w konsekwencji obrażeń wywołanych efektem fali uderzeniowej i
skażenia promieniotwórczego, a pozostałe pięćdziesiąt tysięcy mieszkańców tego
kwitnącego niegdyś miasta do końca życia cierpiało z powodu choroby
popromiennej. I chociaż zrzucenie bomby na Hiroszimę i Nagasaki ostatecznie
zakończyło II wojnę światową, zmuszając Japonię do bezwarunkowej kapitulacji,
skutki wybuchu przekroczyły wszelkie wyobrażenia i są odczuwane po dziś dzień. Znając rozmiar katastrofy, mając świadomość
ogromu zniszczeń, niemal trudno uwierzyć, że ktokolwiek mógł przeżyć moment
wybuchu i jego potworne konsekwencje.
