Tytuł: "Maria Antonina. Z Wiednia do Wersalu"
Wydawnictwo: Bukowy Las, 2013
Ilość stron: 388
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Maria Antonina to jedna z najbardziej znanych kobiet w dziejach, zaś jej tragiczne losy po dziś dzień rozpalają masową wyobraźnię, intrygują i stanowią niewyczerpane źródło natchnienia dla scenarzystów, reżyserów czy powieściopisarzy. Urokowi legendy nie oparła się również Juliet Grey, amerykańska pisarka zajmująca się historią europejskich rodów panujących, dając wyraz swej fascynacji w beletryzowanej biografii nieszczęsnej królowej, której pierwszy tom, zatytułowany Maria Antonina. Z Wiednia do Wersalu mam właśnie przed sobą.
Arcyksiężniczkę Marię Antonię, najmłodszą córkę spośród trzynaściorga żyjących dzieci cesarzowej Marii Teresy, poznajemy jako pełną życia, rezolutną dziesięciolatkę, dzielącą czas między komnatami Hofburga i Schonbrunnu. Najmłodszą, co wcale nie znaczy, że szczególnie rozpieszczaną; jak na potomkinię Habsburgów przystało, od najwcześniejszych lat wychowywana jest tak, by ze spokojem i godnością zaakceptować swoje przeznaczenie, a więc, gdy nadejdzie odpowiednia pora, przyjęła rolę ambasadorki austriackich interesów na obcym dworze zgodnie z zamysłem cesarzowej.












