czwartek, 18 kwietnia 2024

Odmieniony świat. Opowieść o Pompejach

Pumeks z Wezuwiusza




"Odmieniony świat, głęboko pogrzebany pod popiołami niby pod śnieżną lawiną."


Tak pisał o kataklizmie, który dotknął Pompeje, Pliniusz Młodszy w listach do Tacyta. Co prawda spisał te słowa po dwudziestu pięciu latach od chwili, w której czas dla mieszkańców miasta się zatrzymał i prawdopodobnie minął się nieco z prawdą, wskazując datę 24 sierpnia 79 r. n.e., niemniej jednak jest to relacja naocznego świadka katastrofy. Zguba nadeszła z zupełnie nieoczekiwanej strony, przeistaczając źródło bogactwa i urodzaju krainy w przyczynę jej zagłady. 

Uważa się, że Pompeje zostały założone w VII w. p.n.e. przez środkowoitalski lud Osków. Na przestrzeni wieków przechodziły pod panowanie najpierw greckie, następnie etruskie, by pod koniec IV stulecia na mocy sojuszu z Rzymem zyskać autonomię. To wydarzenie stanowiło kamień milowy w rozwoju miasta, które przez kolejne dwieście lat było nie tylko najważniejszym portem w regionie, ale również, dzięki wyjątkowo korzystnemu położeniu geograficznemu oraz żyznym, wulkanicznym glebom, rozwijało się i bogaciło, zyskując rangę jednego z najwspanialszych miast Cesarstwa Rzymskiego. Nie zmieniła tego nawet degradacja statusu miasta związana z przegraną wojną sprzymierzeńczą i przekształceniem go przez Sullę w rzymską kolonię wojskową. W I wieku w Pompejach żyło kilkanaście tysięcy mieszkańców, w tym wielu zamożnych Rzymian, którzy utrzymywali tu swoje letnie rezydencje. 

Niegdyś nazywano Pompeje miastem grzechu, traktując wybuch Wezuwiusza jako karę za rozpustne, gnuśne życie ich mieszkańców. Fakt, nie brakowało w mieście łaźni, zarówno kobiecych, jak i przeznaczonych dla mężczyzn, teatrów, restauracji, domów publicznych i innych przybytków pozwalających cieszyć się życiem; Kampania była regionem słynącym ze szkół gladiatorów, więc i widowiska z ich udziałem urozmaicały codzienność ludności. Liczne freski o erotycznej tematyce, które można znaleźć w każdym zakątku miasta, rzeźby fallusów nad wejściami do sklepów czy ulicach mogły sprawiać wrażenie, że seks nie stanowił dla mieszkańców Pompejów tematu tabu, akcentując ich rozwiązłość, jednak ściślejszy związek miały one z ogólnie przyjętą symboliką związaną z bogactwem i pomyślnością. 


płaskorzeźba na murze lupanaru w Pompejach


Tego feralnego dnia 24 sierpnia 79 roku n.e. wybuch Wezuwiusza, na którego stoku położone było miasto, pogrzebał Pompeje, a wraz z nimi także Herkulanum oraz Stabie, pod grubą warstwą popiołu wulkanicznego. Miasto dosłownie zniknęło  z powierzchni ziemi na kolejne 1700 lat. Na Pompeje posypał się deszcz materiału piroklastycznego, który wzniecał pożary oraz popiołu, który sprawiał, że budynki zapadały się i waliły pod jego ciężarem, a sięgająca kilkuset stopni Celsjusza temperatura i wyziewy wulkaniczne zabijały bezlitośnie ludzi i zwierzęta. Erupcja trwała trzy dni, podczas których miasto pokryła ponad sześciometrowa warstwa popiołu. Wielu mieszkańców nie zdołało się uratować - szacuje się, że ponad dwa tysiące ludzi pozostało w Pompejach na zawsze. Gipsowe odlewy niektórych ciał ludzkich i zwierzęcych można oglądać dziś na wystawie przy Forum, robią naprawdę niesamowite wrażenie i ogromnie poruszają.








Popiół wulkaniczny doskonale zakonserwował budynki, freski, malowidła i mozaiki pokrywające ściany i podłogi domostw, co okazało się po rozpoczęciu wykopalisk przez Karola III Burbona w 1748 roku. Prace wykopaliskowe trwają po dziś dzień i szacuje się, że blisko 30 procent terenu pozostaje nadal nieodkryte.  

Pompeje zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i należą do jednych z najczęściej odwiedzanych stanowisk archeologicznych na świecie.


Fresk przedstawiający Narcyza w domu Loreiusa Tiburtunusa


Fresk w lupanarze


Mozaika cave canem na podłodze domu Paquiusa Proculusa


Stanowisko archeologiczne w Pompejach jest bardzo rozległe i zajmuje obszar około 44 hektarów. Prowadzą do niego trzy wejścia - Porta Marina, wejście główne i najczęściej wybierane, wychodzące na Forum; Piazza Anfiteatro - wejście położone od strony współczesnego miasta, wiodące do Amfiteatru; Piazza Esedra – najmniej uczęszczane wejście, zaledwie o krok od Porta Marina. 

Jakie budynki znajdziemy w Pompejach?

A chociażby Amfiteatr - najstarszy zachowany rzymski amfiteatr na świecie. Słynne Koloseum powstało sto lat później. Ten w Pompejach mógł pomieścić nawet 20 tysięcy widzów, co czyni go tylko trochę mniejszym od budowli w stolicy Cesarstwa.

Amfiteatr w Pompejach



Pięknie zachowane prywatne domostwa, zapierające dech w piersiach ogrody dające wytchnienie w upalne dni, bogactwo sztuki i architektury zachwycają nawet dziś ponadczasowym urokiem, oddając klimat dawnych wieków; nie trzeba specjalnie wysilać wyobraźni, by unaocznić sobie, jak Pompeje mogły wyglądać za swoich najlepszych czasów.


Dom Julii Felix


Dom Julii Felix


Dom Loreiusa Tiburtunusa


Dom Paquiusa Proculusa


Atrium w domu Publiusza Casco Longusa


Wśród budynków użyteczności publicznej wymienić należy łaźnie, teatry, świątynie, no i ten nieszczęsny lupanar, który tak rozpala wyobraźnię również współczesnych turystów.
Swoją drogą ciekawa jest geneza nazwy lupanar. Pochodzi ona z łacińskiego słowa lupa, czyli wilczyca. Nazywano tak nierządnice, które po zapadnięciu zmroku, nie mogąc w żaden inny sposób wabić klientów ani reklamować swoich usług, nawoływały ich wyciem. Podobno działało. :)


Łaźnie stabijskie













W tle sylwetka Wezuwiusza

Prace wykopaliskowe wciąż trwają


Na pompejańskim Forum stoi brązowa rzeźba Igora Mitoraja zatytułowana Centaur. Po zakończonej wystawie prac artysty z 2016 roku, została w tym właśnie miejscu. 
Jego nawiązujące do antyku rzeźby wystawiane były w różnych lokalizacjach, także w stanowiskach archeologicznych, np. w Agrygencie na Sycylii (Upadły Ikar). 
Bardzo sympatyczny i wzruszający polski akcent w dalekiej Kampanii.


Centaur Igora Mitoraja na Forum


I na zakończenie parę słów o Wezuwiuszu, którego posępna sylwetka góruje nad Pompejami po dziś dzień, nieustannie przypominając o katastrofie sprzed stuleci. Jest to jedyny czynny wulkan na kontynencie europejskim, na szczęście - póki co - nie daje żadnych oznak aktywności od 1944 roku, choć podobno to jedynie kwestia czasu. Jego wysokość wynosi 1281 metrów, średnica krateru ponad 500 metrów, a głębokość szacuje się na 230 metrów.
Wezuwiusz to jeden z pięciu najniebezpieczniejszych wulkanów na świecie. Jego aktywność bez przerwy monitoruje i bada obserwatorium wulkanologiczne, położone w połowie drogi na szczyt. W 1995 roku teren wulkanu oraz jego najbliższą okolicę ustanowiono parkiem narodowym.

Chętni mogą wejść na Wezuwiusza, to niesamowite doświadczenie wspiąć się po zboczach wulkanu i zajrzeć do jego wnętrza, bardzo polecam. Widoki są nieziemskie, sama wyprawa męcząca, ale niebywale satysfakcjonująca.

W drodze na Wezuwiusz, w dole Neapol










Widok na Neapol ze stoku Wezuwiusza




Inne wpisy dotyczące podróży do Włoch znajdziecie tu:




Wszystkie zdjęcia wykorzystane we wpisie są mojego autorstwa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.