poniedziałek, 8 lipca 2013

Trzecie spotkanie blogerów

Lipcowe spotkanie blogerów w Gliwicach było już trzecim z kolei, lecz nie mniej radosnym, entuzjastycznym i kreatywnym od poprzednich. Jak pokazuje częstotliwość i frekwencja tych spotkań, książkowym molom nie brakuje zapału do ich organizowania i tematów do dyskusji - tym razem myślą przewodnią były zbliżające się katowickie Targi Książki (tak, tak, to już za dwa miesiące!), a głównie panel dyskusyjny, który nasza grupa ma poprowadzić:)

Blogerzy spotkali się 6 lipca w sobotę, w gliwickiej restauracji Złoty Osioł - genialnym, klimatycznym miejscu z fantastyczną kulinarną ofertą.
Co prawda zabrakło kilku osób, które pojawiały się na wcześniejszych spotkaniach, ale z wielką radością powitaliśmy nowe twarze: Julię Orzech (nareszcie los nam sprzyjał i nasze spotkanie doszło do skutku), Silaqui (którą znam od dobrych kilku lat, a z którą w sobotę widziałam się dopiero drugi raz...) oraz Monikę Badowską. Co tu dużo mówić - było fantastycznie!



W ferworze dyskusji nieco się zagapiliśmy - na zdjęciach niestety nie ma Silaqui oraz jej towarzysza i Moniki, którzy musieli wcześniej wyjść. Mam nadzieję, że nam wybaczycie, następnym razem zdjęcia zrobimy na samym początku!


W drugim rzędzie od lewej: Kasia (córka Aneczki), moja Agnieszka, Archer.
W pierwszym rzędzie od lewej: Agata Adelajda z Władziem (który dzielnie starał się nie paść z nudów, ale nie można wymagać cudów od dumnego czterolatka), Julia Orzech, ja, Sardegna, Aneczka, Ktrya.
Zdjęcia robił nieoceniony nadworny nasz fotograf i rodzynek w jednej osobie, czyli Q.

Kochani, dziękuję Wam za rewelacyjne spotkanie - pięć godzin minęło jak z bicza strzelił - i mam nadzieję, że każde kolejne będzie równie sympatyczne i owocne. No i że będzie nas jeszcze więcej!

52 komentarze:

  1. Takie spotkania muszą być świetne. Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalia - ha! Powoli się od nich uzależniam:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Widać, że spotkanie blogerskie się udało. Super. Bardzo miło mi jest zobaczyć was na zdjęciu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cyrysia - ciebie chętnie zobaczyłabym na żywo :)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. Super! Strasznie Wam zazdroszczę tych spotkań, żałuję, że w centrum pod tym względem nic się nie dzieje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia - ja też żałuję, że mieszkasz tak strasznie daleko... ale może udałoby się skrzyknąć blogerów z centralnej Polski? Na pewno trochę by was się uzbierało!
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    2. Tak się nad tym zastanawiam, a skoro nadeszły wakacje, może się uda :)

      Usuń
  4. Ty wyglądasz tak pięknie i promiennie, że to powinno być karalne!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiek - łojezu, jestem tak mało fotogeniczna, że chyba mniej już nie można, ale dziękuję:) W każdym razie lepiej się czułam, niż wyglądałam:D
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    2. Ty mało fotogeniczna? Nie grzesz, kobieto! :)

      Usuń
  5. Strasznie żałowałam, że nie mogłam i tym razem przybyć, ale wiem, że są plany wyjazdowe blogerów krakowskich na katowickie targi więc może wtedy się wreszcie spotkamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Viv - byłoby super spotkać się choćby na targach! Mam nadzieję, że ten plan wypali i wreszcie zobaczę cię na własne oczy:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. A Władek mnie zaskoczył, bo spytał, kiedy znowu pójdziemy się spotkać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata Adelajda - to dobrze wróży na przyszłość :D Moja córka też siedziała ponura (ale ona tak ma), a za każdym razem nie może się doczekać kolejnego spotkania:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  7. Uwielbiam spotkania ;) Na szczęście nasze toruńskie już też niedługo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulina - o! Mam nadzieję, że będzie równie udane, jak nasze, no i po cichu liczę na jakieś foty i minirelację:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  8. Ale wam zazdroszczę tych spotkań:)Fantastycznie tak w realu poznać ludzi z którymi łączy nas pasja i znamy się wirtualnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. anetapzn - dokładnie! Szkoda tylko, że jesteśmy tak porozrzucani po całej Polsce i dalej:(
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  9. Już nawet bez podpowiedzi niektóre osoby rozpoznałam (Ciebie, Córkę Twą , Sardegnę, Archer, Q)kojarząc z poprzednich zdjęć. Tylko najpierw myślałam, że to Julia Orzech z dzieckiem, a to Agata Adelajda z jakże dzielnym Władysławem! Moja Elwi by długo nie usiedziała...wiercipięta taka.
    Sardegna ma taką krótka fryzurkę, czy spięte tak włosy? ;-)
    Super spotkanie, super relacja.
    Zazdraszczam ;-)
    Pozdrawiam całą gromadę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnesto - czyli stajemy się rozpoznawalni :D
      Sardegna ma taką fryzurkę, bardzo twarzową zresztą:)
      A Ty daleko od nas mieszkasz? Bo chętnie poznałabym także ciebie i twoją Elwirkę:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    2. Rozpoznawalni jak najbardziej ;-) Śląska grupa mocną jest ;-)
      Niestety, daleko od Was mieszkamy.
      Środkowo - południowo - wschodnio... oj, co ja kombinuję, zerknij na mapę: Końskie.

      Usuń
    3. Kurczę, daleko. Do Kielc mamy ze dwieście kilometrów, a ty mieszkasz jeszcze dalej :( No, ale na szczęście pozostaje nam internet!

      Usuń
  10. Świetna relacja rzetelnie odzwierciedlająca stan faktyczny spotkania, które było fantastycznie radosne! Dziękuję za towarzystwo Tobie oraz pozostałym molom książkowym:) Jedyne, czego żałuję, to szybkiego upływu czasu.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneczka - to prawda, czas był nieubłagany, ale w miłym towarzystwie zawsze biegnie szybciej, niżbyśmy sobie życzyli :/
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  11. Jak wspaniale zobaczyć wasze twarze :) zazdroszczę Wam tych spotkań :)
    Gorąco pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Melania - bardzo mi miło! Nie ukrywam, że chętnie poznałabym również innych blogerów z dalszych stron...:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  12. Szalejesz z tymi spotkaniami ostanio. :) I super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa - oj, co dwa miesiące się zdarzają, w grafiku pozostaje jeszcze sporo wolnych terminów :D
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  13. Wiem, jak takie spotkania muszą być świetne, bo sama ostatnio spotkałam się z dwoma blogerkami i spędziłyśmy razem trzy dni :D Mówiąc w skrócie było wspaniale i choć dzielą nas spore odległości to żeby się spotkać z nimi pojechałabym na koniec świata ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolka - zgadzam się, spotkania z ludźmi, którzy dzielą naszą pasję są fantastyczne!
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  14. Super :) zazdroszczę tych spotkań :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo sympatyczne to! W związku ze swoim blogowaniem tylko jedną osobę blogującą na temat książek, jak dotąd, udało mi się poznać osobiście:) Chętnie wybrałabym się na podobne spotkanie w Krakowie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beata - wybierz się koniecznie! Najtrudniejszy jest pierwszy krok, ale warto się na niego zdecydować:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  16. Zazdroszczę tych spotkań. Widać, że się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale Wam fajnie, że mogliście się spotkać!! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mój debiut w tym gronie:) Tak się cieszę, że mogłam was wszystkie poznać:) Już wątpiłam, że się uda:) Złoty Osioł genialny:) Kameralny, a jedzonko pyszniutkie!!
    Zgadzam się z Anią, czas uciekał zdecydowanie za szybko:)

    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Julia - a ja wierzyłam, że w końcu uda nam się spotkać, mieszkamy zbyt blisko, by coś mogło pokrzyżować nam plany :D
      I bardzo, bardzo się cieszę, ze wreszcie mogłam cię zobaczyć na własne oczy!
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  19. Wpadnijcie z pielgrzymką do Częstochowy! :) To w końcu też pseudośląsk, więc załapuje się na Wasz rejon, a ja chętnie dołączyłabym wreszcie do takiego ciekawego grona. Szkoda, że nie wszystkich udało się obfotografować, ale faktycznie wszystko można nadrobić przy kolejnej próbie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Futbolowa - jesteś jedną z tych osób, których nieobecności nie mogę odżałować :( Ale może uda nam się spotkać na katowickich targach? Byłoby świetnie znów cię zobaczyć!
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  20. Heeej, i ja nic o tym nie wiedziałam?! A przecież do Gliwic wcale nie mam tak daleko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mani - znajdź mnie na fb i coś temu zaradzimy:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  21. Jak dobrze zobaczyć, że Twój blog znów jest dostępny. Wczoraj prawie cały dzień wyświetlała się informacja, że blog został usunięty. Już się bałam, że znudziło Ci się pisanie :P Ale jak widzę spotkania kwitną, więc wszystko w porządku :) Zazdroszczę takiej zgranej grupy książkowych moli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominika - mało nie zeszłam na zawał! Okazało się, że wyskoczył jakiś błąd przy logowaniu na moje konto pocztowe, na nieszczęście powiązane z bloggerem :/ Wszystko już gra i buczy - mnie pisanie o książkach nie znudzi się nigdy!
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  22. fajna inicjatywa, bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Strasznie zazdroszczę, chociaż krakowscy blogerzy też się ostatnio zebrali (no i mnie oczywiście jak na złość nie było :)). Ale, ale - pociesza mnie to, że wybieram się na katowickie targi i jeśli będę to na pewno przyjdę na Wasz panel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika - bardzo się cieszę, bardzo chciałabym cię spotkać/poznać!
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  24. jak zwykle było super :) i Bogu dzięki za kawę bo w innym wypadku wszystkie padłybyśmy jak muchy :D

    Buziaków moc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. archer - hehe, wygląda na to, że bez kawy ani rusz:D Nie mogę uwierzyć, że wypiłam tylko jedną!
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  25. a ja się wpraszałam, ale wszyscy mnie olali, więc już nie będę :D fajnie, że wam się podobało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aleksandra - nie rozumiem :( W jakim sensie olaliśmy cię? Jakoś nie mogę cię zidentyfikować i znaleźć na fb, mogłabyś się przypomnieć? Jesteśmy otwarci na nowych członków!
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.