piątek, 26 czerwca 2015

DeadlySins Book TAG

Bardzo rzadko biorę udział w blogowych zabawach, ale ta podpatrzona u Wiedźmy jakoś przypadła mi do gustu. Oto lista moich książkowych grzechów głównych :P


                                 1. Chciwość, czyli najdroższa i najtańsza książka w twojej biblioteczce

Najdroższą książką, jaką posiadam, w sensie materialnym jest Miejsca święte. 500 wędrówek po kulturach i religiach świata, której cena oscyluje w granicach stu złotych. Jednakże jeśli chodzi o wymiar sentymentalny, to największe znaczenie mają dla mnie książki będące prezentami - są mi najdroższe, choć nie kosztowały mnie ani grosza. Ostatnio moja biblioteczka wzbogaciła się dzięki dobremu sercu Ani z bloga Zielono w głowie o wymarzoną przeze mnie Potem oraz za sprawą pani Ałbeny Grabowskiej, która sprezentowała mi Miniaturzystkę.







środa, 24 czerwca 2015

"Poza mapą"

Autor: Alastair Bonnett
Tytuł: "Poza mapą"
Seria: Bieguny
Wydawnictwo: PWN, 2015
Ilość stron: 343
Okładka: miękka

W naturze człowieka leży fascynacja tym, co niezwykłe i ciekawość świata; potrzeba odkrywania i poznawania jego tajemnic leży u podstaw wszelkich ludzkich działań. Drzemie w nas pragnienie oderwania się od tego, co dobrze znane i rutynowe, chęć zachwytu nad światem, ale i eskapizmu. Czy jednak ucieczka od oswojonej rzeczywistości i zapewniane przez nią poczucie wolności są możliwe w czasach, gdy świat stał się globalną wioską, miejscem dokładnie zmierzonym wzdłuż i wszerz, szczegółowo opisanym i sprawiającym wrażenie, że nie pozostało w nim nic do odkrycia? Świadomość, że większość lokalizacji można precyzyjnie i obiektywnie określić, generuje w nas poczucie straty, potrzebę nowości, tęsknotę za światem nie do końca poznanym, pobudza apetyt na odwiedzanie miejsc położonych poza utartymi szlakami, tajemniczych albo choć zaskakujących. Pociągają nas i kuszą zwłaszcza te miejsca, które wymykają się wszelkim definicjom, pod jakimś względem osobliwe, wyjątkowe, nieoczywiste.

wtorek, 2 czerwca 2015

"Gretel i ciemność"

Autor: Eliza Granville
Tytuł: "Gretel i ciemność"
Wydawnictwo: PWN, 2015
Ilość stron: 377
Okładka: miękka ze skrzydełkami

Bruno Bettelheim, amerykański psychoanalityk i psychiatra zajmujący się głównie psychoterapią dzieci cierpiących na zaburzenia emocjonalne, bodaj jako pierwszy zwrócił powszechną uwagę na rolę baśni w kształtowaniu osobowości dziecka.
To właśnie forma baśni - okrutnych, przerażających, pełnych grozy - jak żadna inna wzbogaca i pobudza dziecięcą wyobraźnię, rozwija inteligencję, pozwala uporządkować uczucia i emocje, a poprzez wyraźny dualizm dobra i zła i wynikający z niego problem moralny, pokazuje, jak go rozwiązać, przenosząc na płaszczyznę realnych doświadczeń dziecka. Baśnie, przedstawiające archetypy i symbole ludzkich zachowań, uświadamiają, że problem dziecka nie jest jednostkowy; nie bagatelizują go, lecz ukazując w szerszym kontekście oraz poddając sposoby rozwikłania go, dają siły do walki z nękającymi dziecko lękami, pomagają mu radzić sobie z sytuacją, która wymyka się jego zdolnościom rozumienia, kompensują niezaspokojone dotąd potrzeby i pozwalają osiągnąć emocjonalną równowagę. Dają też nadzieję i poczucie sensu życia.
Eliza Granville w swojej powieści Gretel i ciemność bardzo wyraźnie nawiązuje do koncepcji Bettelheima, snując intrygującą, mroczną jak baśnie braci Grimm opowieść o uzdrawiającej sile wyobraźni oraz mrożących krew w żyłach, ludowych opowieści, pozwalających wznieść się ponad niezrozumiałą, koszmarną rzeczywistość II wojny światowej.

czwartek, 28 maja 2015

Stosik majowy {2015}

Maj przeleciał jak z bicza strzelił, pod względem czytelniczym słabiutko, stosik niewielki, ale całkiem zacny, tak więc zapraszam do podziwiania:



Od góry:

"Gretel i ciemność" Eliza Granville - recenzencka od PWN - ponure baśnie braci Grimm kontra koszmarna rzeczywistość II wojny światowej - recenzja wkrótce, książka tak dobra, jak się spodziewałam.

czwartek, 7 maja 2015

"Klątwa Tudorów"

Autor: Philippa Gregory
Tytuł: "Klątwa Tudorów"
Cykl tudorowski
Wydawnictwo: Książnica - Grupa Wydawnicza Publicat, 2015
Ilość stron: 549
Okładka: miękka ze skrzydełkami

„Nie trwóż się, przetrwaliśmy gorsze burze.” Wspominam przelotnie długą historię rodu, ze wszystkimi stoczonymi na przestrzeni lat walkami, porażkami, zdradami i egzekucjami, które pstrzą rodzinną kronikę, stanowiąc drogowskazy wyznaczające kierunek naszego marszu wiodącego nas na tron i z tronu Anglii. „O tak, znacznie gorsze.”

Potomkowie Plantagenetów nie mogą czuć się bezpiecznie w Anglii rządzonej przez Tudorów. Niegdysiejsi dziedzice tronu, członkowie jednego z najpotężniejszych rodów królestwa, po klęsce pod Bosworth i śmierci Ryszarda III stali się ledwie pretendentami, przeżytkami dawnej dynastii, których los zależał od łaski lub niełaski założyciela nowej, zwycięskiej, Henryka VII Tudora. Nieliczni, niepewni swej świeżo zdobytej władzy i lojalności poddanych Tudorowie słusznie obawiali się spadkobierców królewskiego rodu, wyjątkowo licznych, płodnych i nie do wyplenienia - zgodnie z łacińskim mianem krzewu janowca, od którego ponoć wywodziła się nazwa dynastii, Planta genista. Plantageneci, stopniowo odsuwani od dworu, strącani w niebyt historii, pozbawiani majątków, znaczenia, wolności i życia, bądź - w przypadku kobiet zmuszanych do małżeństw urągających ich pozycji, by dzieci narodzone z tych związków nie mogły się mienić dziedzicami angielskiej korony – własnej tożsamości - aby przetrwać, musieli zaadaptować się do nowej sytuacji politycznej. Jedną z nieodrodnych cór rodu była Małgorzata Pole - kobieta, której długie, bogate życie rozgrywało się w samym centrum wydarzeń i bliskości tronu - najpierw dynastii Yorków, potem Tudorów.