wtorek, 26 czerwca 2012

"Skrzydła nad Delft"

Autor: Aubrey Flegg
Tytuł: "Skrzydła nad Delft"
Seria: "Louise"
Wydawnictwo: Esprit, 2012
Ilość stron: 251
Okładka: miękka ze skrzydełkami

Skrzydła nad Delft to pierwszy tom trylogii Louise autorstwa Aubreya Flegg, która przenosi nas do XVII - wiecznej Holandii, a dokładnie - do jednego z jej najstarszych miast, uznanego niderlandzkiego ośrodka artystycznego słynącego również z produkcji i zdobnictwa porcelany, Delft. Fabuła powieści, podobnie jak w przypadku Dziewczyny z perłą Vermeera osnuta jest wokół historii powstania portretu, zaś postaci historyczne utożsamiane ze złotym wiekiem malarstwa czy niderlandzką kulturą tego okresu, jak Rembrandt van Rijn, Carel Fabricius czy Baruch Spinoza unoszą się w tle przydając powieści niepowtarzalnego kolorytu i charakterystycznego klimatu, rewelacyjnie oddając ducha epoki.

16 - letnia Louise Eeden jest jedyną córką i oczkiem w głowie tatusia, największego w Delft producenta porcelany, a zarazem jej uznanego projektanta. Od dzieciństwa przyjaźni się z Reynierem DeVries, synem właściciela konkurencyjnej firmy zajmującej się wyrobem ceramiki, jednak przerażają ją szerzące się po mieście pogłoski o ich rychłych zaręczynach. Louise jest rozdarta pomiędzy poczuciem obowiązku - wie, że połączenie obu rodów i firm zagwarantowałoby jej ojcu wymarzoną artystyczną niezależność - a głosem serca; inteligentna, bystra, niezależna i żądna wiedzy dziewczyna nie może znieść protekcjonalnego i zadufanego w sobie Reyniera.
Pełna wewnętrznych rozterek, zgodnie z życzeniem ojca trafia do pracowni malarskiej mistrza Jacoba Haitinka, który ma sportretować pannę w najkorzystniejszym okresie jej życia - jako młodą, piękną i bogatą dziedziczkę fortuny u progu dorosłości. Urocza, ale zupełnie nieświadoma swego wdzięku Louise stanowi nie lada wyzwanie dla warsztatu starego mistrza, a jej nietuzinkowa osobowość sprawia, że młody czeladnik Haitinka, Pieter, zakochuje się w niej bez pamięci - z wzajemnością, wbrew dzielącym ich różnicom społecznym i religijnym.

Skrzydła nad Delft na pierwszy rzut oka może wydawać się kolejnym historycznym romansem, lecz określenie to jest tyleż niepełne, co krzywdzące. Moim zdaniem to przede wszystkim wysmakowany artystycznie literacki portret XVII - wiecznej Holandii, pełen odniesień do ówczesnej kultury, sztuki i filozofii, wyraźnie wyczuwalnego gospodarczego dobrobytu i religijnych konfliktów pomiędzy protestantami a ledwie tolerowanymi katolikami. Powieść w fascynująco barwny sposób przedstawia mieszczańskie społeczeństwo Delft, jego bogate zróżnicowanie, panujące w nim stosunki i relacje międzyludzkie - to prawdziwa skarbnica informacji w istotny sposób wzbogacająca naszą wiedzę o tym malowniczym okresie historycznym. Choć fabuła jest prosta, żeby nie powiedzieć uboga, prawdziwego blasku przydaje jej wyrafinowane, wielowymiarowe i różnobarwne tło społeczno - obyczajowe z wyraźnie wyczuwalnym duchem epoki. Pełne intrygujących szczegółów dotyczących procesu powstawania obrazów, tworzenia farb, wykorzystania perspektywy i rozmaitych technik malarskich, nowych prądów filozoficznych i wolnomyślicielstwa pozwala poczuć atmosferę dawno minionych czasów artystycznego i kulturalnego rozkwitu siedemnastowiecznej Holandii. Skrzydła nad Delft to powieść, w której należy się rozsmakować i chłonąć powoli wszystkimi zmysłami; jako że koncentruje się głównie na emocjach i ulotnych artystycznych wrażeniach, obraz jaki przekazuje jest niezwykle sugestywny, pełen życia, pasji i subtelnego piękna. To jednocześnie historia niezwykłej przyjaźni beztrosko przekraczającej granice wieku, miłości, której niestraszne bariery społeczne i religijne oraz wyjątkowej więzi rodzicielskiej będącej gwarancją dojrzałej, silnej i niezależnej psychiki; to opowieść o miłości i sztuce, poszukiwaniach własnej drogi życiowej, trudnych wyborach, wewnętrznych rozterkach - a wszystko to na tle zachwycającej realizmem i magią panoramy XVII - wiecznej Holandii.

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/135789/skrzydla-nad-delft/opinia/6568195#opinia6568195 


za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Esprit :)

36 komentarzy:

  1. relacje między ludźmi zawsze są interesujące, więc przy okazji czemu by im się nie oddać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Okładka świetna, a po książkę mam zamiar niedługo sięgnąć ;-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ja w planach i to bardzo bliskich !

    OdpowiedzUsuń
  4. książkę mam już na mojej "liście życzeń" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też już po lekturze i miło ją wspominam:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Może być ciekawe, tylko ten romans mnie zniechęca :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książkozaur - romans jest delikatnie zarysowany i moim zdaniem nie dominuje nad fabułą:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  7. Książka jest rewelacyjna, już nie mogę się doczekać kontynuacji, bo jestem bardzo ciekawa, jak dalej potoczy się akcja - zwłaszcza po takim zakończeniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. giffin - no, zakończenie zastało mnie z rozdziawiona paszczą; mam pewne podejrzenia co do możliwej kontynuacji fabuły, ale wolałabym poznać wersję autora - i to jak najprędzej!
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  8. Książka własnie wczoraj do mnie dotarła i już nie mogę się doczekać tej lektury:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytam same pozytywne recenzje o tej książce. Skoro wszyscy tak ją chwalą, sama będę musiała się za nią zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Okładka tej książki mnie po prostu urzeka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa - jest cudowna:)Oczarowała mnie po prostu:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  11. wszystko wskazuje na to, że naprawdę warto się za nią rozejrzeć :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka w sam raz dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam tę książkę na oku odkąd zobaczyłam ją w zapowiedziach wydawnictwa. :) Koniecznie muszę ją przeczytać. Tym bardziej, że wszyscy ją dookoła chwalą. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna okładka, a treść też zaciekawia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie kończę czytać tę książkę i powiem tylko tyle - potrafi porwać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Koniecznie muszę poznać tę książkę. Oj zaciekawiła mnie ona i to ogromnie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam i niedawno recenzowałam tę książkę. Urzekła mnie, choć mimo wszystko czegoś mi w niej brakowało. Okładka natomiast jest przepiękna i bardzo klimatyczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hanna - czego Ci brakowało? Czegoś konkretnego, czy masz tylko takie niejasne wrażenie?
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  18. No, no, a ja właśnie sobie ostatnio pomyślałam, że chętnie poczytałabym coś z Holandią w tle. Sądząc po okładce - choć uroczej - chyba nie sięgnęłabym po tę książkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. joly_fh - to zależy, czego szukasz; ostatnio czytałam książkę w holenderskich klimatach, "Córkę Rembrandta", może ta bardziej przypadnie Ci do gustu:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  19. Ho ho, trudny okres do odwzorowania - o wiele trudniejszy, niż XIX wiek. Ale tematyka bardzo mi się spodobała, więc chętnie książkę przeczytam :) Poza tym uwielbiam się czepiać, gdy coś jest niezgodne z faktami historycznymi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tirindeth - ja też uwielbiam się czepiać! Tak było na przykład w powieściach osadzonych w realiach starożytnego Rzymu; w przypadku XVII - wiecznej Holandii raczej nie czułabym się kompetentna, bo zwyczajnie się na tym nie znam:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  20. Mam nadzieję zabrać się za tę książkę w najbliższym czasie. Już od jakiegoś czasu pragnęłam przeczytać powieść, której fabuła osadzona zostałaby w Holandii. Tej kraj mnie strasznie fascynuje. Poza tym, gdy czytam Twoją recenzję, utwierdzam się w przekonaniu, że naprawdę warto poświęcić jej czas. Nie dość, że sprawa czytającemu przyjemność, to w dodatku ofiaruje Molom Książkowym wiele ciekawych informacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lena 173 - o widzisz,ja natomiast podczas lektury stwierdziłam, że Holandia raczej mnie nie fascynuje - te wiatraki, kanały, poldery zupełnie mnie nie jarają xD Co innego kultura, sztuka, architektura - to zawsze i wszędzie, ale jakoś Holandią jako taką nie potrafię się ekscytować:/
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    2. A no widzisz :) Tak to czasami bywa... Swoją drogą ja tak mam, gdy czytam książki o Francji. Bez wątpienia jest ona piękna, jednak czytając o tym wszystkim w książce stwierdzam, że to chyba nie to. Znacznie bardziej wolałabym zobaczyć Paryż na żywo, niż o nim czytać. Jeśli zaś chodzi o "Zamówienie z Francji" to tam został ten kraj całkiem fajnie przedstawiony. Mój odbiór może też był inny, ponieważ byłam w tamtych rejonach, więc wytworzyłam sobie swoją wizję.

      Usuń
    3. Heh, mnie tam Francja fascynuje pod względem zabytków, nie klimatu, więc chyba Cię rozumiem:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  21. Ale śliczna okładka! Już samo to zachęca do sięgnięcia po książkę. Bardzo lubię też takie historyczne klimaty, zwłaszcza gdy nie jest to typowy historyczny romans. Jestem więc zdecydowanie na "tak".

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam w przypadku tej książki uczucia podobne do Leny ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wybacz, nie potrafię napisać nic więcej oprócz tego, że okładka mnie zahipnotyzowała i nie pozwala mi się skupić :)
    haha jest rewelacyjna mimo że trochę takie nic :)

    OdpowiedzUsuń
  24. A mnie jakoś książki osadzone w czasach historycznych nie bardzo pociągają, a może czytałam nie te co trzeba, mimo to brzmi zachęcająco, a okładka jest naprawdę super. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Okładka jest przepiekna. Ja lekturę mam jeszcze przed sobą. Recenzji nie czytam, żeby nie wyrabiać sobie zdania. Licze na ksiązkę w stylu Dziewczyny z perłą. Mam nadzieje, ze się nie rozczaruję.
    Twoją recenzję przeczytam dopiero po napisaniu swojej:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zgadzam się z każdym słowem. Trochę mi zajęło, zanim dotarłam do tej książki, ale cieszę się, że w ogóle to zrobiłam. Pierwszy tom? Cóż, minęło już trochę czasu, a tutaj kontynuacji ani widu, ani słychu. Swoją drogą jakoś nie mogę sobie wyobrazić co mogłoby się dalej dziać. Obraz? ;)

    OdpowiedzUsuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.