piątek, 27 lutego 2015

Stosik lutowy {2015}

Moi drodzy,

pewnie zauważyliście, że ostatnio mniej mnie na blogu... Musiałam nieco zwolnić tempo, problemy osobiste ciągną się za mną od zeszłego roku, w dodatku coraz bardziej intensywna nauka (że o innych obowiązkach nie wspomnę) także nie sprzyja blogowaniu - wieczorami nieraz brakuje sił na czytanie, o recenzowaniu nie wspomnę - jeśli wiem, że nie mam odpowiedniej ilości czasu, wolę w ogóle nie zabierać się za pisanie, bo pobieżnie i powierzchownie nie potrafię i nie lubię. Mniej mnie również na Waszych blogach, ale postaram się to sukcesywnie nadrabiać. Póki co - prezentuję chociaż stosik, tym razem bogaty jak na moje standardy. Większość nabytków to efekt walentynkowej wymiany książkowej zorganizowanej przez ŚBK w Galerii Zabrze.



Od góry:

"Czarownica" Philippa Gregory - tak, przyznaję, nie czytałam! Opinie znajomych niespecjalnie zachęcały do lektury, a jakoś nie chciałam się przekonać na własnej skórze, że moja ulubiona autorka może pisać gorzej, niż zaprezentowała to w swoich cyklach: wojen kuzynów i tudorowskim. No cóż, książka rzuciła mi się w oczach podczas książkowej wymiany, grzechem byłoby nie skorzystać ;)

"Żony astronautów" Lilly Koppel - prezent od Małgosi ;) Pociągają mnie takie książki - o kobietach stojących w cieniu swoich sławnych mężów, spojrzenie na znane wydarzenia ich oczami. Małgosia nie była lekturą zachwycona, ja bardzo chciałam ją przeczytać i w ten oto sposób książka trafiła do mnie. Bardzo Ci dziękuję!

"Pluton wyrzutków" Sean Parnell - bardzo lubię książki wojenne, szczególnie te opowiadające o konfliktach amerykańskich -  w Wietnamie, Iraku czy, jak w tym przypadku, Afganistanie. No to mam ;)

"Siostra" Rosamund Lupton - również efekt wymiany książkowej, tak jakoś rzuciła mi się w oczy, zobaczymy, z czym to się je ;)

"Szyfr Szekspira" Jennifer Lee Carrell - zaintrygował mnie tytuł, chętnie się przekonam, co ma do zaoferowania.

"Szatan z papieskiego rodu. Prawdziwe życie Cezara Borgii" Arael Zurli - a to już prawdziwa okazja, wymarzony książkowy nabytek dzięki Kasi z Kącika z książką ;)

"Panna młoda" Nike Farida - recenzencka od Autorki i wydawnictwa Prószyński i s-ka - zupełnie nie moje klimaty, chyba nie było mi z tą książką po drodze. Bywa i tak ;)

"Stulecie Winnych. Ci, którzy walczyli" Ałbena Grabowska - recenzencka od Zwierciadła - drugi tom znakomitej sagi, już nie mogę doczekać się lektury!

"Lennon. Człowiek, mit, muzyka" Tim Riley - recenzencka od W.A.B.-u - nie mogłam sobie darować kolejnej biografii artysty. Właśnie kończę lekturę i jestem... odrobinę rozczarowana. Recenzja na dniach.

Czy któraś z powyższych książek wpadła Wam w oko?

26 komentarzy:

  1. Pamiętam jak marzyłaś o "Szatanie..." gdy go recenzowałam, cieszę się, że udało Ci się go zdobyć;)) Życzę Ci uspokojenia w życiu osobistym - doskonale wiem o czym piszesz, sama od 2 lat[!] borykam się z coraz większymi trudnościami, ale liczę, że nasza zła passa wreszcie minie, a Ty będziesz mogła powrócić do blogowania pełną parą:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lennona bym podkradła, i Gregory :D Jak widzę stosiki to się we mnie kleptomańska natura ujawnia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam Czarownicę! Podobała mi się :D I mam u siebie "Szatana z papieskiego rodu", bo kocham wszystko, co zwiazane z Borgiami :D

    OdpowiedzUsuń
  4. "Siostrę" czytałam i byłam zadowolona, chętnie bym zajrzała do "Plutonu wyrzutków".

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie oczywiście najbardziej Lennon kusi, ale już trochę ostudziłaś mój zapał... Czekam niecierpliwie na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Żony astronautów" interesują mnie, odkąd się pojawiły na rynku, ale nie miałam jeszcze okazji ich czytać. Drugi tom "Stulecia Winnych" to dla mnie absolutny hit tego stosiku, choć jeszcze nie czytałam pierwszego tomu, ale nic to, potem przeczytam wszystkie trzy naraz:)
    Trzymam za Ciebie kciuki, brakuje mi Twoich recenzji:)

    OdpowiedzUsuń
  7. "Czarownicę" bym podkradła i już zazdroszczę ci wrażeń z lektury II tomu "Stulecia Winnych" - wyczekuję już 3 tomu :) Życzę ci szybkiego i owocnego rozwiązania problemów osobistych i samych sukcesów w nauce. Niech ci się wiedzie Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  8. Miłego czytania...podkradłabym "Siostrę" ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. "Czarownica" jest intrygująca. Miłego czytania :)
    Pozdrawiam, Mz.Hyde

    OdpowiedzUsuń
  10. "Siostra" czeka na półce, "Szyfr Szekspira" czytałam jakiś czas temu i z tego, co pamiętam podał mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam nadzieję, że Życie Cezara Ci się spodoba :)
    Z pozostałych czytałam tylko "Czarownicę". Nie jest to najlepsza z powieści Gregory, ale czyta się ją przyjemnie. Nie ma co się jednak nastawiać na książkę na miarę tych z cyklu tudorowskiego bądź Wojny Dwu Róż.

    OdpowiedzUsuń
  12. Stulecie winnych mam w planach, ale narazie pierwszą część. Miłego czytania:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lennona mam i czeka w kolejce, a Żony astronautów, jak znam Twój gust Cię zachwycą. No i Ałbena

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj, ta czarownica mnie kusi... *_* Życzę szybkiej rewolucji na lepsze w życiu!

    OdpowiedzUsuń
  15. "Siostra" Rosamund Lupton- rewelacyjne studium psychologiczne przede wszystkim, ale też elementy kryminału, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawy stosik ;) Życzę miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ah! "Pluton wyrzutków"! Tu mnie masz! Czekam na recenzję tej powieści oraz "Szatana z papieskiego rodu". Mi szalenie się ta książka podobała i mam nadzieję, że Tobie również przypadnie do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chociaż z historiami wojennymi jestem na bakier to "Pluton wyrzutków" mnie zaintrygował. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. "Pluton wyrzutków" zapowiada się ciekawie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Żony astronautów bardzo mnie ciekawią :) Miłej lektury i choć odrobiny więcej wolnego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. "Siostra" jest całkiem fajna. Druga książka tej autorki czeka na swoją kolej.

    Zazdroszczę "Stulecia...". Ja chyba poczekam aż pojawi się całość i wtedy kupię.

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak, "Siostra" jest fajna do czytania, a ja chciałabym "Czarownicę" :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziękuję Wam wszystkim za dobre słowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. No weź przestań! "Czarownica" jest świetna - ma parę mankamentów, ale może pamietasz jak bardzo mi się podobała. Dobrze, że ją masz! :) Lupton czytałam "Potem" - wciągnęła mnie niesamowicie, przypuszczam, że "Siostra" będzie równie dobra. "Szyfr Szekspira" ładnie prezentuje się na półce, gorzej w lekturze... :(

    Owszem, nie da się nie zauważyć, że Cię ostatnio mniej wszedzie, ale akurat ja to doskonale rozumiem. Mam tylko nadzieję, że wszystko co trudne, szybko się wyprostuje.
    Tak ciężko pogodzić wszystko ze sobą, tak trudno się rozdwoić, żeby wszystko ogarnąć... Ja już straciłam nadzieję, że kiedykolwiek będę blogerem, który czyta nowości na bieżąco i który zamieszcza notkę raz na kilka dni, a nawet codziennie. Już się nawet nie staram takim być, bo to mnie tylko nerwów pełno kosztowało. Czytam co chcę, nie tylko nowości, piszę od wielkiego gromu - trudno, nie będę blogerem modnym, takim, który to na Onecie i wszędzie gdzie się da występuje. Jakoś przeżyję;) Życie nie daje za wielu możliwości na czytanie od razu tego, co się na półkach księgarskich pojawia, na codzienne pisanie, na udzielanie się na wszelkich portalach społecznościowych. Trudno. I tak będzie dobrze. Żeby tylko jeszcze doba się wydłużała i oprócz czasu na pracę, rodzinę, dom, problemy i chwilę dla książki, zostawiała jeszcze czas na pisanie, oglądanie, itp... :(
    Pozdrówka ślę Ci wesołe!

    OdpowiedzUsuń
  25. "Szyfr Szekspira" wygląda ciekawie :) Ostatnio czytam jego dzieła i chodzę do teatru na jego sztuki ;)

    OdpowiedzUsuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.