sobota, 16 kwietnia 2016

Wiosenny Tag Książkowy

źródło

Na blogu Tirindeth wypatrzyłam  uroczy, wiosenny tag, nadający się w sam raz jako lekki, niezobowiązujący przerywnik - zapchajdziura ;) Zapraszam!



źródło

                                               Bocian, czyli książka, do której co roku wracasz


Właściwie nie wracam do raz przeczytanych książek, z tej prostej przyczyny, że w kolejce wciąż czekają kolejne. Od lat zwyczajnie boję się, że życia mi braknie, żeby przeczytać wszystkie te, o których marzę oraz te, o których jeszcze nie wiem, że chciałabym je przeczytać. Uff...
Niemniej jednak jest pisarz, po którego twórczość lubię sięgać, zwłaszcza w trudnych momentach życia. Mowa o C.S. Lewisie i jego esejach. Szczególnie przemawiają do mnie O modlitwie, Koniec człowieczeństwa i Smutek. Ze wstydem przyznaję, że sporo jeszcze przede mną, bo chciałabym poznać cała niebeletrystyczną twórczość Inklinga, lecz wierzę, że w końcu uda mi się skompletować wszystkie jego dzieła i zagłębić się w ich lekturze.




źródło

                                Przebiśnieg, czyli pierwsza książka, jaką przeczytałaś tej wiosny

Na początku marca zdarzyło mi się przeczytać kolejną powieść Leonie Swann, niemieckiej autorki znanej czytelnikom za sprawą Sprawiedliwości owiec i Triumfu owiec. Tym razem pisarka zarzuciła owcze klimaty na rzecz pchlich - opowieść o dziarskich insektach oczarowała mnie niemal tak samo, jak historia pewnego wełniastego stada. Mowa oczywiście o Krocząc w ciemności - bardzo serdecznie polecam!




źródła

                              Marzanna, czyli książka - rozczarowanie, którą z chęcią być utopiła

Wyjątkowo źle wspominam Sekretne życie pisarzy - miałam nadzieję na coś więcej, niż książkową wersję plotkarskiej rubryki w brukowcu. Niesmaczne, rozczarowujące, niepotrzebne. Nie polecam, a wręcz odradzam.




źródło

                                       Motyl, czyli nowo odkryty autor, którego pokochałaś

Rosamund Lupton. Odkryłam jej prozę w zeszłym roku i jestem oczarowana: jej stylem, pomysłami, sposobem, w jaki przekazuje swoją wizję czytelnikowi. Coś wspaniałego! Gorąco polecam Wam Siostrę, Potem oraz Barwę ciszy.





źródło

                                        Krokus, czyli niesamowicie piękna i wyjątkowa książka

Wiele takich książek miałam szczęście przeczytać, jedną z nich są Szympansy z azylu Fauna. To poruszająca, wręcz wstrząsająca opowieść o zwierzętach uratowanych z laboratoriów medycznych, gdzie przez długie lata doświadczały niewyobrażalnych cierpień - w imię dobra ludzkości. O ludziach, którym szympansy te odmieniły życie. O etycznym aspekcie eksperymentów medycznych, humanitaryzmie, empatii... zresztą przeczytajcie sami. Coś niesamowitego.





źródło

                                               Zawilec, czyli książka, którą spotykasz wszędzie

Zdecydowanie są to książki Remigiusza Mroza. Podobnie jak Tirindeth mam wrażenie, że czytają je wszyscy poza mną :P




źródło

                             Cudowne skowronki, czyli osoby, które nominuję do wykonania tego tagu

Chciałabym zaprosić do zabawy Kącik z książkąSardegnęVyar oraz Paulę. No i każdego, kto tylko ma na to ochotę ;)

18 komentarzy:

  1. Jaki przyjemny, świeży Tag :) Chyba go jak zwykle podkradnę :)
    Swoją drogą, byłam zafascynowana książkami Mroza zanim nastało to wielkie szaleństwo, teraz jakoś mi przeszło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się odnośnie książek Mroza. Jakos wszyscy czytają je, a mnie sie odechciało ;) Dwie części Parabellum za mną i uważam je za naprawdę świetne. Wpadły mi też w ręce Turkusowe szale, które już tak dobre nie są, wręcz nieco mnie rozczarowały. A Ekspozycja wciąż na półce, czeka aż mi ochota przyjdzie.

      A TAG rzeczywiście lekki i przyjemny 😊

      Usuń
    2. Kasia, nawet Cię nominowałam, więc korzystaj :P
      Edyta - Twoje odpowiedzi też bym chętnie poznała ;)

      Usuń
    3. Ale ze mnie sierota...Nie zauważyłam dopisku na dole (palę się ze wstydu) :)

      Usuń
  2. Cieszę się, że tag Ci się spodobał :) Te Szympansy koniecznie muszę poznać, choć pewnie zapłaczę się masakrycznie. No i z tym Mrozem mamy podobnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, nie była to łatwa lektura :(
      Ale nie żałuję, że ją przeczytałam, to między innymi dzięki niej jestem zdecydowaną przeciwniczką przeprowadzania testów/eksperymentów na zwierzętach, choćby i dla "dobra ludzkości".

      Usuń
  3. Też chyba się nim poczęstuję 😍

    OdpowiedzUsuń
  4. Podpisuję się pod zdaniem o Mrozie - nie przeczytałam żadnej jego książki, a odnoszę wrażenie, że wszyscy wokół znają już treść nawet tych nienapisanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Krokus mnie zaciekawił. Wpisuję na swoją listę do przeczytania ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny tag, może pojawi się też u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hm, chyba nie będzie łatwo, ale się postaram:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O był zimowy tag, będzie też wiosenny :)

    OdpowiedzUsuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.