czwartek, 15 maja 2014

Angielski w karteczkach - fiszki FCE 1 (First Certificate in English)

Minął nieco ponad rok, od kiedy zaczęłam bardziej intensywną niż dotychczas naukę języka angielskiego. A że szybko się nudzę i stale potrzebuję stymulacji, sięgam po różne metody nauki. Jedną z moich ulubionych są fiszki, które są fantastycznym urozmaiceniem - i uzupełnieniem - bardziej tradycyjnych sposobów przyswajania i utrwalania znajomości języka obcego. W mojej sytuacji oferta wydawnictwa Compagnia Lingua okazała się idealnym rozwiązaniem. Dlaczego? Spójrzcie sami:

Zestaw Angielski w karteczkach - fiszki FCE 1 (First Certificate in English) zawiera:

  • 1000 fiszek z ćwiczeniami gramatycznymi oraz zestaw pustych karteczek do samodzielnego wypełnienia w praktycznym pudełku
  • kolorowe zakładki do segregowania fiszek: "do nauki", "uczę się", "powtarzam", "umiem"
  • kolorową smycz i przezroczyste etui, dzięki któremu można wygodnie i bezpiecznie przechowywać fiszki i kontynuować naukę poza domem, np. w środkach komunikacji, w poczekalni czy na przystanku
  • mini CD z wymową prezentowaną przez native speakera




prawda, że zestaw wygląda wyjątkowo zachęcająco?

Zakres gramatyczny tego zestawu jest idealny dla każdego, kto przygotowuje się do egzaminu First Certificate in English i zawiera nie tyle konkretne słówka, kolokacje czy przykładowe zdania, lecz całe konstrukcje gramatyczne, co moim zdaniem jest genialnym rozwiązaniem, gdyż zwraca uwagę uczącego na różne aspekty użycia struktur gramatycznych oraz wyjątki, które potrafią być bardzo kłopotliwe i trudne do opanowania.
Istotnym uzupełnieniem materiału zgromadzonego na fiszkach jest płytka z nagraniami na CD, która dzięki  lektorowi, wyraźnie, w odpowiednim tempie - i z brytyjskim akcentem - prezentującemu zawarte w zestawie zwroty, pozwala przyswoić je sobie także fonetycznie.


Karteczki FCE 1 są pogrupowane nie według zagadnień tematycznych, ale ze względu na zawartość materiału gramatycznego; do zestawu dodana została wkładka Grammar Card, która w przejrzysty sposób systematyzuje zasady stosowania struktur gramatycznych oraz czasów.

Fiszki są skomponowane w bardzo przejrzysty i czytelny sposób, sami spójrzcie:


Jeśli o mnie chodzi, to uważam fiszki za bardzo atrakcyjną, przyjemną i ciekawą formę uzupełniającą - i urozmaicającą - tradycyjne metody nauki języka. Ten konkretny zestaw będzie idealną pomocą nie tylko dla osób przygotowujących się do egzaminu FCE, ale także dla maturzystów i studentów, jak również dla wszystkich tych, którym zależy na samodzielnym przyswojeniu materiału gramatycznego w sposób przystępny, łatwy i skuteczny.



Polecam też serwis wkarteczkach.pl , w którym znajdziecie materiały do nauki języka angielskiego (Business, Medycyna, Prawo, Phrasal Verbs, Idioms, Prepositions), francuskiego, niemieckiego i hiszpańskiego na różnych poziomach zaawansowania - każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie :)

A Wy korzystacie z fiszek, lubicie tę metodę nauki? Bo ja mogę polecić ją z czystym sumieniem :)


Moja ocena: 5/5


za materiały do nauki języka serdecznie dziękuję wydawnictwu Compagnia Lingua :)

15 komentarzy:

  1. Zgadzam się - fiszki to świetne uzupełnienie i urozmaicenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy sposób na naukę języka obcego. Sama od pewnego czasu planuję zakupić taki zestaw, ale póki co korzystam z kursu internetowego i muszę go zakończyć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno je kupię, gdy tylko odbiję się nieco od finansowego dna ;) Moja przyjaciółka miała podobne, tyle że po prostu na poziomie rozszerzonym? Albo jakoś tak, w każdym razie miałam okazję pogmerać w nich na żywo i bardzo mi się spodobały ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanowię się mad wyborem tej metody. Liczę, że podczas wakacji uda mi się co nieco przypomnieć i nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cały czas nie mogę się przekonać do fiszek, choć teraz jestem chyba najbliżej zmienienia zdania o nich, gdyż będę zaczynać naukę nowego, dotąd nieznanego języka hiszpańskiego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja czasem korzystam z fiszek, ale robię je sama. Uczę się z książki Vocabulary in Use i jeśli mam problemy z zapamiętaniem konkretnych słówek, to z nich robię fiszki. Do mnie bardziej przemawiają programy typu Profesor Henry, bo nie muszę specjalnie odtwarzać nagrań, a system sam decyduje kiedy mam coś powtórzyć. Jedynym minusem jest to, że czasem nie mam dostępu do komputera i te powtórki mi się nawarstwiają.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ to wszystko proste! :-D Mnie takie materiały przydałyby się, ale do hiszpańskiego, bo właśnie zaczęłam się uczyć. :-) Natomiast certyfikaty Cambridge już dawno za mną. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Biznesowy angielski w tym samym wydaniu to moje ulubione fiszki - świetna sprawa ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam "w karteczkach"! Sama uczę się z nich francuskiego i jestem najzwyczajniej w świecie zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie umiem się tak uczyć - mam fiszki do niemieckiego, odpowiednie pudełko i po kilku podejściach wszystko znów pokrywa się kurzem.... Na pewni jest w tym też trochę winy samego języka - nienawidzę niemieckiego i uczę się (tzn. próbuję/powinnam) go pod przymusem, ale moje nastawienie do nowatorskich form bierze górę...

    OdpowiedzUsuń
  11. Fiszki to zdecydowanie jeden z najlepszych sposobów nauki angielskiego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. zestaw nie tylko świetnie wygląda, ale jest funkcjonalny, super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie wyglądają te fiszki, ale jakoś nigdy nie mogłam się przekonać do takiej formy nauki. Może to mój błąd? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy jeszcze nie korzystałam z fiszek, ale być może się to zmieni. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam te fiszki.;) Szkoda tylko, że czasu brak i nie jestem zbyt systematyczna... Ale kupno takich pomocy naukowych to już duży krok na przód, bo przynajmniej mimo wszystko jest dużo większa motywacja z racji zainwestowanych pieniędzy.:)

    OdpowiedzUsuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.