poniedziałek, 30 grudnia 2013

Podsumowanie roku 2013

Pierwotnie ten post miał nosić tytuł taki, jak rok temu: "hity i kity". Zważywszy jednak na fakt, że nie zdarzyło mi się w tym roku przeczytać jakichś wyjątkowo rozczarowujących książek ( kilka słabszych i nietrafionych lektur nie zasłużyło sobie na to, by od razu je piętnować i nadać im miano "kitów"), postanowiłam wyróżnić tutaj te, które wywarły na mnie wyjątkowe wrażenie, olśniły i zapadły głęboko w pamięć. Zapraszam więc do czytania, oglądania i komentowania - oto dwunastu wspaniałych:)


1. "Siedem minut po północy" Patrick Ness - wyjątkowo poruszająca, mądra i refleksyjna opowieść o dojrzewaniu, o życiu, w które wpisana jest utrata ukochanej osoby, o godzeniu się z wyrokami losu. Przejmujące, piękne i jednocześnie mroczne studium żałoby, napisane z taktem i głębokim zrozumieniem. Niezapomniana lektura.

piątek, 27 grudnia 2013

"Obłęd" - recenzja przedpremierowa

Autor: Erik Axl Sund
Tytuł: "Obłęd"
Seria: "Oblicza Victorii Bergman"
Wydawnictwo: Sonia Draga, 15.01.2014
Ilość stron: 387
Okładka: miękka

W czasach, kiedy księgarskie półki uginają się pod naporem wszelkiej maści kryminałów i thrillerów psychologicznych, prawdziwym wyzwaniem staje się dla czytelnika znalezienie takiej książki, która wyróżniałaby się na tle pozostałych i która zapisała się w pamięci dłużej niż inne. Duże nasycenie rynku powieściami tego typu sprawia, że coraz trudniej trafić na coś zaskakującego, przerażającego czy szokującego; bardzo często czytelnik ma wrażenie, że "to wszystko już było" - każdy budzący grozę motyw, najbardziej zadziwiające rozwiązania fabularne, sposób konstrukcji bohaterów - wszelkie chwyty mające na celu przykucie uwagi, pojawiły się już wcześniej w najprzeróżniejszych wariacjach i konfiguracjach i właściwie nie są już w stanie wywrzeć oczekiwanego wrażenia na czytelniku.
Na szczęście w tym nieprzebranym i mocno zróżnicowanym jakościowo książkowym misz-maszu, choć trudno w to uwierzyć,  trafiają się jeszcze prawdziwe perełki. Jedną z nich jest trylogia Oblicza Victorii Bergman szwedzkiego duetu pisarskiego działającego pod pseudonimem Erik Axl Sund, której pierwszy tom zatytułowany Obłęd mam właśnie przed sobą.

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Stosik grudniowy {2013}

Parafrazując słynną kwestię Sida leniwca, to ostatni stosik w tym roku. Podobno pod choinką nie znajdę żadnej książki, wstawiam więc zdjęcie stosiku, w którym są aż dwa książkowe prezenty:)


Pierwsze pięć pozycji od dołu to fantastyczne prezenty od portalu IRKA - dziękuję!

sobota, 21 grudnia 2013

"Gra w kości"

Autor: Elżbieta Cherezińska
Tytuł: "Gra w kości"
Wydawnictwo: Zysk i s-ka, 2010
Ilość stron: 397
Okładka: miękka ze skrzydełkami

Po fantastycznym spotkaniu z piastowskimi książętami rodem z XIII-wiecznej Polski na kartach Korony śniegu i krwi, owładnięta potrzebą zakotwiczenia się w średniowiecznych, rodzimych klimatach, długo nie zastanawiałam się nad wyborem kolejnej lektury.
Gra w kości Elżbiety Cherezińskiej była dokładnie tym, czego potrzebowałam: mocno osadzoną w średniowiecznych realiach i naszej historii opowieścią z galerią barwnych, wyrazistych postaci, będącą brawurowym połączeniem autorskiej wizji i prawdy historycznej.
Fabuła powieści osnuta jest wokół wydarzenia, które przeszło do historii jako zjazd gnieźnieński, a w szerszym kontekście - wizjonerskiej, uniwersalistycznej idei Ottona III dążącego do stworzenia cesarstwa łączącego wszystkie chrześcijańskie kraje Zachodu. Miało ono składać się z czterech równoprawnych królestw Europy, a więc Italii, Galii, Germanii i niedawno ochrzczonej Słowiańszczyzny - i tu w orbitę zainteresowań cesarza wchodzi stale umacniający swą pozycję ambitny książę Bolesław, zdeterminowany wprowadzić swoje państwo na arenę międzynarodowej polityki, dzięki swej inteligencji i dalekowzroczności wyrastający na gracza pierwszej ligi, z którym liczyć muszą się kraje ościenne. Literacka wizja Cherezińskiej obejmuje okres pięciu lat na przełomie pierwszego tysiąclecia: od 997 roku, który zapisał się na kartach historii jako data męczeńskiej śmierci św. Wojciecha, do roku 1002, kiedy to po śmierci cesarza Ottona III Bolesław wyrusza na długotrwałą wojnę przeciw jego następcy, zakończoną pokojem w Budziszynie w 1018 roku.

środa, 18 grudnia 2013

"Miłości polskich królowych i księżniczek. Czas Piastów i Jagiellonów"

Autor: Iwona Kienzler
Tytuł: "Miłości polskich królowych i księżniczek. Czas Piastów i Jagiellonów"
Wydawnictwo: Bellona, 2012
Ilość stron: 294
Okładka: miękka

W dzisiejszych czasach już chyba tylko małe dziewczynki wierzą w to, że królewskie pary żyły ze sobą długo i szczęśliwie, a bycie królową wiązało się z cudownym, pozbawionym trosk, stanowiącym niekończące się pasmo przyjemności życiem. Tak naprawdę los królewskich małżonek był nie do pozazdroszczenia: najczęściej wydawano je za mąż we wczesnym dzieciństwie, nierzadko za nigdy wcześniej nie widzianego mężczyznę w wieku ich ojca lub dziadka, a ich główną rolą było obdarzenie władcy następcą tronu gwarantującego ciągłość dynastii, ewentualnie córkami, które, wydane odpowiednio za mąż, stanowiłyby rękojmię przyszłych sojuszy. Pomijane na kartach historii, żyły w cieniu królewskich małżonków; wykluczano je od sprawowania władzy traktując jak niepełnosprawne intelektualnie i moralnie, co miało wynikać z ich przewrotnej, kobiecej natury. Rzadko kiedy wspomina się o ich wpływie na losy kraju, politykę i męża, choć były przecież wśród nich kobiety mądre, inteligentne, wybitne, o silnej osobowości, niejednokrotnie bardziej nadające się do sprawowania rządów niż panujący monarcha; zwykle postrzegane przez pryzmat biografii władcy lub wspominane jedynie w jego kontekście. Iwona Kienzler na kartach niniejszej książki postanowiła przyjrzeć się roli w historii i życiu prywatnemu królewskich małżonek, córek i krewniaczek, którym przyszło dzielić życie z władcami z dynastii Piastów i Jagiellonów.

wtorek, 17 grudnia 2013

Wyniki konkursu ŚBK i księgarni Victoria


Dziękujemy wszystkim za udział w konkursie organizowanym przez grupę Śląskich Blogerów Książkowych i księgarnię Victoria. Liczba zgłoszeń przerosła nasze najśmielsze oczekiwania :)

Poprawne hasło brzmi:
Śląscy Blogerzy Książkowi i Księgarnia Victoria Życzą Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku.
Liczba blogów biorąca udział w zabawie : 17

Książkowe pakiety powędrują do:

Beata Świętochowska
Katarzyna Chojecka- Jędrasik
Monika Kujawa
Marta Grudzińska


Serdecznie gratulujemy zwycięzcom i zapraszamy do regularnego odwiedzania profilu księgarni Victoria
i ŚBK :)

niedziela, 15 grudnia 2013

"Skazana"

Autor: Hannah Kent
Tytuł: "Skazana"
Wydawnictwo: Prószyński i s-ka, 2013
Ilość stron: 388
Okładka: miękka

Agnes Magnúsdóttir, bohaterka debiutanckiej powieści Hannah Kent, była postacią autentyczną. Zapisała się w historii Islandii jako ostatnia osoba, na której wykonano tam karę śmierci. Choć historia ta miała miejsce w pierwszej połowie XIX wieku, owiana złą sławą postać skazanej wciąż jest żywa w świadomości mieszkańców wyspy i egzystuje w niej jako "nieludzka wiedźma podburzająca do mordu". Autorka opartej na faktach historii Agnes, zaintrygowana jej tragicznym losem, przestudiowała wszelkie dostępne źródła na temat jej życia i procesu, by zweryfikować i spróbować przedstawić mniej jednoznaczny portret nieszczęsnej kobiety.

czwartek, 12 grudnia 2013

"Szkarłatny blask"

Autor: Łukasz Henel
Tytuł: "Szkarłatny blask"
Wydawnictwo: Zysk i s-ka, 2013
Ilość stron: 309
Okładka: miękka ze skrzydełkami

Powieść grozy należy do grona moich ulubionych odmian prozy i od lat stanowi główne źródło literackiej rozrywki. Zwykle sięgałam po klasyczne powieści gotyckie, twórczość Edgara Allana Poe czy horrory autorstwa cenionych i popularnych pisarzy zagranicznych. Ostatnio jednak odkryłam, że i na rodzimym rynku wydawniczym pojawiają się książki z interesującego mnie nurtu, które - osadzone w swojskich klimatach - znacznie bardziej przemawiają do wyobraźni, a niejednokrotnie dorównują poziomem tym zagranicznym; wystarczy wymienić chociażby twórczość Stefana Dardy czy mojego najnowszego odkrycia, Łukasza Henela. Z prozą Henela po raz pierwszy spotkałam się na kartach jego debiutanckiej powieści grozy On, która - mimo paru zastrzeżeń - bardzo przypadła mi do gustu i zapewniła kilka godzin dobrej rozrywki. Lektura pozwoliła mi dostrzec drzemiący w autorze potencjał i sprawiła, że z niecierpliwością wyczekiwałam kolejnej jego powieści. Szkarłatny blask zaintrygował mnie swoim opisem, który zapowiadał dobrą, emocjonującą lekturę.

środa, 11 grudnia 2013

"Szokujące fakty z życia reportera"

Autor: Joris Luyendijk
Tytuł: "Szokujące fakty z życia reportera"
Wydawnictwo: Sonia Draga, 2013
Ilość stron: 236
Okładka: miękka ze skrzydełkami

Joris Luyendijk, holenderski pisarz i dziennikarz, przez pięć lat pracował jako korespondent w jednym z najbardziej newralgicznych rejonów świata, na Bliskim Wschodzie. Wyjeżdżając z Europy miał bardzo konkretną i dość romantyczną wizję dziennikarskiego powołania: wyobrażał sobie, że oto trafił do elity najlepiej poinformowanych i zorientowanych ludzi na świecie, za pośrednictwem których prasa, radio i telewizja każdego dnia prezentuje milionom ludzi obiektywny przegląd najważniejszych wydarzeń. Bardzo szybko i brutalnie rzeczywistość pozbawiła go tych złudzeń. Zajmując się kwestiami konfliktu między Izraelem a Palestyńczykami, USA i Irakiem czy krajów arabskich rządzonych przez dyktaturę, takich jak Syria czy Egipt, przekonał się, jak wielka istnieje przepaść między rzeczywistością a obrazem kreowanym przez media i jak bardzo się mylił sądząc, że w tym rejonie świata możliwe jest uprawianie bezstronnego, obiektywnego dziennikarstwa.

niedziela, 8 grudnia 2013

"Signora Fiorella, kapeluszniczka królowej Bony"

Autor: Renata Czarnecka
Tytuł: "Signora Fiorella, kapeluszniczka królowej Bony"
Wydawnictwo: Skrzat, 2010
Ilość stron: 492
Okładka: miękka

Bezpotomna śmierć Zygmunta II Augusta w 1572 roku ostatecznie zakończyła panowanie dynastii Jagiellonów. Po okresie bezkrólewia, w czasie obrad pierwszego w historii Polski sejmu elekcyjnego, szlachta wybrała na króla Henryka de Valois, czwartego syna francuskiego władcy Henryka II i Katarzyny Medycejskiej. Pozostawił on daleko w tyle pozostałych kandydatów do polskiej korony: arcyksięcia Ernesta Habsburga, cara Iwana IV Groźnego i Jana III Wazę, szwedzkiego króla, męża siostry Zygmunta Augusta, Katarzyny Jagiellonki. Zwycięstwo frakcji francuskiej było zarazem wielkim sukcesem ambitnej Medyceuszki, która za wszelką cenę dążyła do osadzenia wszystkich swych synów na tronie i gdy nie powiodły się próby ożenienia Henryka z Elżbietą I i królową Szkotów - Marią, zaczęła starać się dlań o polską koronę. Nasz pierwszy król elekcyjny nie był specjalnie zachwycony faktem, że musi opuścić ukochaną Francję i udać się do kraju, o którego historii i obyczajach nie miał najmniejszego pojęcia; nie pociągała go także myśl, że będzie musiał poślubić podstarzałą Annę Jagiellonkę, siostrę poprzedniego króla. Zwlekał z przyjazdem do Krakowa jak długo się dało, w końcu jednak, przybierając imię Henryka I Walezego, podpisał pakiet aktów prawnych zwanych od jego imienia artykułami henrykowskimi oraz tzw. pacta conventa, czyli osobiste zobowiązania królewskie, i zasiadł na polskim tronie. Pojawienie się nowego monarchy wraz z dworem wywołało ogromny szok kulturowy, będący przyczyną wielu nieporozumień i tarć między Francuzami a Polakami; wszechstronnie wykształcony, młody, przystojny i ambitny, lubiący się stroić i bawić Walezy, który już w swojej dawnej ojczyźnie zdążył dorobić się miana księcia Sodomy, tęskniący za swobodą obyczajową i realiami, w których się wychował, bez politycznego doświadczenia, otaczający się złymi doradcami, kompletnie nie rozumiejący swoich poddanych, nie interesujący się polskimi sprawami i nie traktujący poważnie swoich obowiązków, był uważany przez Polaków za zniewieściałego i rozpustnego hulakę nie potrafiącego sprostać oczekiwaniom, jakie w nim pokładano. Sam Henryk źle się czuł w swoim nowym królestwie i z niecierpliwością wyczekiwał nowin z Francji; doszło nawet do tego, że modlił się o śmierć swojego królewskiego brata, a gdy do tego doszło i został następcą tronu, w wielkim pośpiechu opuścił Polskę i objął tron Francji. W ten oto niechlubny sposób zakończyło się panowanie pierwszego polskiego króla elekcyjnego.

piątek, 6 grudnia 2013

30 dni z muzyką :)


Na blogach Futbolowej, Sardegny i Q natknęłam się na wpis, który strasznie mi się spodobał i zainspirował do stworzenia własnego zestawienia. Nie było to zadanie łatwe, ale za to bardzo przyjemne; poniżej znajdziecie listę utworów z różnych powodów dla mnie wyjątkowych. O gustach podobno się nie dyskutuje, ale ja zapraszam Was do komentowania i dzielenia się wrażeniami:) Ach, i wybaczcie, że przyporządkowałam więcej niż jeden utwór do każdego punktu - na myśl przychodziło mi co najmniej kilka, więc ograniczenie się do dwóch i tak bardzo bolało :P
Gotowi, START!

czwartek, 5 grudnia 2013

Wielki Konkurs Mikołajkowy ŚBK i Księgarni Victoria


Wielki Konkurs Mikołajkowy Śląskich Blogerów Książkowych i Księgarni "Victoria" Zabrze będzie polegał na tym, aby odnaleźć w JUTRZEJSZYCH wpisach, na blogach ŚBK słowa - klucze, które ułożą się w hasło konkursowe. Hasło to i odpowiedź na pytanie: ile blogów wzięło udział w zabawie, trzeba będzie wysłać na podany adres mailowy Księgarni - victoria@ksiaznica.pl


Nie powiemy Wam, ilu blogerów będzie w zabawę zaangażowanych i jakich słów trzeba szukać, nie martwcie się jednak, słowo - klucz będzie bardzo wyraźnie zaznaczone i łatwe do znalezienia. Idąc po śladach, klikając na odpowiednie słowa, będziecie przechodzić od bloga do bloga, aż w końcu traficie na fp "Victorii" na FB. To będzie dla Was sygnał, że ułożyliście całe hasło.

Następnym krokiem będzie wysłanie hasła i podanie liczby Śląskich Blogerów, którzy wzięli udział w zabawie, na adres mailowy Księgarni "Victoria", podany powyżej.

Dla ułatwienia konkursu, proponujemy zacząć poszukiwania na blogu Isadory (czyli u mnie). Potem powinno pójść Wam jak z płatka. 

Regulamin 

1. Wielki Konkurs Mikołajkowy organizowany jest przez grupę ŚBK oraz Księgarnię "Victoria" Zabrze
2. Sponsorem nagród jest Księgarnia "Victoria" 
3. Nagrodami w konkursie są 4 pakiety książek, złożone z 3 egzemplarzy każda (tematyka kobieca, męska i dziecięca)
4.Konkurs trwa od 06.12.13 do 15.12.13 r.
5. Wyniki zostaną ogłoszone dnia następnego, czyli 16.12.13 r.
6. Odpowiedzi na zadania konkursowe proszę wysyłać na adres: victoria@ksiaznica.pl
7. O wygranej w konkursie decyduje kolejność zgłoszeń. Wygrywa SZÓSTA (6), TRZYNASTA (13), SIEDEMNASTA (17) i szósta od KOŃCA osoba.
8. Pod uwagę brane będą tylko prawidłowe odpowiedzi wysłane drogą mailową, sygnowane własnym imieniem i nazwiskiem
9. Nagrodę będzie można odebrać osobiście w Księgarni Victoria (Galeria Zabrze, ul. Wolności 273-275, 41-800 Zabrze) bądź zostanie ona przesłana na adres podany przez zwycięzcę. W przypadku nieodebrania nagrody organizatorzy konkursu mogą wyłonić innego zwycięzcę lub przeznaczyć nagrodę na inne cele.
10. Biorąc udział w konkursie, zgadzają się Państwo na przetwarzanie podanych przez siebie danych osobowych przez organizatora Grupę ŚBK oraz Księgarnię Victoria, zgodnie z Ustawą o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 r (Dz. U. nr 133 poz. 883) - które zostaną wykorzystane jednorazowo.
11. Wysyłka tylko na terenie Polski

Zadanie konkursowe:

Ze słów - kluczy, podanych na blogach ŚBK ułóż hasło konkursowe.
Podaj liczbę blogów, które wzięły udział w Wielkim Mikołajkowym Konkursie.


Moi drodzy,

mam nadzieję, że przyłączycie się do zabawy - naszym zdaniem zadanie konkursowe jest interesujące, a nagrody naprawdę atrakcyjne. Warto wziąć udział w naszym konkursie i sprezentować sobie lub bliskim taki książkowy pakiet! Życzę powodzenia!

poniedziałek, 2 grudnia 2013

"Ponad wszystko"

Autor: Tanis Rideout
Tytuł: "Ponad wszystko"
Wydawnictwo: Bukowy Las, 2013
Ilość stron: 397
Okładka: miękka ze skrzydełkami

Ponieważ istnieje. W ten sposób jeden z najwybitniejszych alpinistów ery międzywojennej, Anglik George Mallory odpowiedział na pytanie dziennikarzy o sens zdobywania Mount Everestu. I jak to zwykle bywa ze słowami nie do końca przemyślanymi, rzuconymi pod wpływem chwili, rozdrażnienia, zdenerwowania - na zawsze przeszły one do historii. Lakoniczność tej frazy, jej przewrotność, ale przede wszystkim fakt, że szokująco trafnie charakteryzuje osobowość każdego z tych, dla których zdobywanie kolejnych szczytów stanowi sens życia, sprawiły, że stała się mottem alpinistów, najprostszym, ale i najprawdziwszym wyjaśnieniem pasji gnającej ich w najbardziej niedostępne zakątki Ziemi. Ponieważ istnieje - oto jedyny, autentyczny powód, by eksplorować i zdobywać, nawet za cenę własnego życia.