poniedziałek, 17 czerwca 2013

"Tajemnice pachnidła" + konkurs!

Autor: Agata Wasilenko
Tytuł: "Tajemnice pachnidła"
Wydawnictwo: Grodkowskie, 2007
Ilość stron: 125
Okładka: miękka

Zastanawialiście się, dlaczego w towarzystwie pewnych osób czujecie onieśmielenie, chociaż ich mowa ciała, wygląd i gesty sugerują, że mamy do czynienia z kimś przyjacielsko, a nawet familiarnie nastawionym? Albo dlaczego słodki, pudrowy zapach zasypki dla niemowląt relaksuje, wywołuje uczucie szczęścia i jest uważany za wyjątkowo kobiecy? I czy to możliwe, by najbardziej podniecającym zapachem był aromat... spalonej gumy, spalin czy przypalonego mleka?

Agata Wasilenko, autorka tekstów od lat publikowanych na łamach prasy, bierze pod lupę fenomen wpływu rozmaitych zapachów na podświadomość człowieka. Nie ukrywa, że jej najnowsza książka została zainspirowana słynną powieścią "Pachnidło" Patricka Suskinda i filmem zrealizowanym na jej podstawie. Każdy, kto w ten czy inny sposób miał do czynienia z niesamowitą historią Grenouille'a, z pewnością zastanawiał się, czy rzeczywiście zapachy mogą tak silnie oddziaływać na nasze myśli i zachowania, a może nawet przemknęła mu przez głowę niepokojąca myśl, że istnieją ludzie, którzy manipulują otoczeniem za pomocą perfum. Autorka pokazuje i udowadnia, że w historii opowiedzianej przez Patricka Suskinda kryje się ziarnko prawdy - może nie tak diabolicznej i złowrogiej, ale z całą pewnością równie intrygującej i wartej bliższego poznania.

"Tajemnice pachnidła" to fascynująca podróż do magicznego królestwa zapachów, po której przewodnikiem jest sam Jean-Baptiste Grenouille. Wprowadzeniem do kolejnych rozdziałów są dygresje nawiązujące do odpowiednich scen z "Pachnidła" - i tak na przykład tekst dotyczący składników perfum dawniej i dziś rozpoczyna krótki opis sposobu komponowania pachnideł przez bohatera powieści, co moim zdaniem jest bardzo pomysłowym i niezwykłym rozwiązaniem. Autorka dokonała bardzo wnikliwej i rzetelnej analizy tematu: opisuje proces powstawania perfum, żmudnego doboru składników, odkrywa sekrety genialnych kompozycji najbardziej znanych kreatorów zapachów, jak Guerlain, Dior, Cartier. Czytelnik poznaje historie kultowych pachnideł Shalimar Guerlaina, Chanel No 5 czy Minotaure Palomy Picasso, jak również najmodniejszych zapachów ostatnich lat - Miracle Lancome, Euphoria blossom Calvina Kleina. Sporo miejsca autorka poświęca nie tylko historii perfum, ale i analizie najbardziej popularnych substancji zapachowych w przeszłości i współcześnie, sposobom komponowania zapachów oraz ciekawym, nowym trendom w perfumiarstwie. Dokonuje szczegółowej charakterystyki aromatów kwiatowych, drzewnych oraz tych powszechnie uważanych za afrodyzjaki, jak również współczesnych. W tym ostatnim przypadku byłam mocno zdziwiona faktem, że ktoś mógłby chcieć pachnieć jak tapicerka samochodu, chłodna klamka czy kocia sierść, ale o gustach się nie dyskutuje...

Najbardziej intrygującą częścią książki Agaty Wasilenko okazały się dla mnie rozdziały omawiające psychologiczny aspekt kompozycji zapachowych. Rolą dobrze dobranych perfum jest wzbogacenie wizerunku, uzupełnienie lub dopełnienie niektórych cech charakteru - a temu służą nie modne, sezonowe zapachy, ale takie, które posiadają własną osobowość. W tym właśnie głowa - a raczej nos - kreatorów zapachów, by stworzyć pachnidła z charakterem, a robią to w oparciu o specjalnie zlecane badania naukowe o wpływie zapachów na człowieka. Dużą rolę w ocenie perfum pełnią doświadczenia życiowe i wspomnienia zapachowe, indywidualne dla każdego człowieka. Zawsze bardziej pociągające będą dla nas te zapachy, które przyjemnie się nam kojarzą - jak woń waty cukrowej w perfumach Angel, który Muglerowi kojarzył się z niedzielnymi spacerami z matką czy pudrowy aromat zasypki dla niemowląt wyczuwalny w Tresor Lancome wywołujący wspomnienie szczęśliwych chwil z niemowlęciem. Musimy też pamiętać o odpowiednim doborze perfum: zapachy zbyt ładne, zbyt grzeczne i zbyt modne mogą się szybko znudzić, prowokować innych do spoufalania się i sugerować, że jesteśmy bezkrytyczni. Uważajcie drogie panie, jeśli nie chcecie mieć w domu zadziornego macho, lecz czułego kochanka, pragniecie zyskać akceptację w grupie koleżanek z pracy i mimo wrodzonej nieśmiałości chcecie być postrzegane jako pewne siebie, silne i zdeterminowane - pamiętajcie o tym, że to wszystko można osiągnąć dzięki odpowiedniej kompozycji zapachowej. Źle dobrane perfumy nie tylko wpływają negatywnie na Wasze samopoczucie sprawiając, że czujecie się niekomfortowo we własnej skórze, ale również wysyłają mylące komunikaty oddziałujące na podświadomość otoczenia, poprzez pryzmat których jesteście postrzegani. Nie tylko Wasze zachowanie, wygląd, mowa ciała i gesty świadczą o Was, ale również - a może przede wszystkim - zapach: ten dobrze dobrany, będący uzupełnieniem charakteru i osobowości. Warto o tym pamiętać, warto też wiedzieć, co komunikujemy otoczeniu za pomocą ulubionych perfum, jak jesteśmy postrzegani w towarzystwie, a także jakie cechy chcielibyśmy uwypuklić, a które raczej ukryć.

Książka Agaty Wasilenko to nie tylko intrygujący przewodnik po krainie zapachów uchylający rąbka tajemnic i sekretów perfumiarstwa, ale też fantastyczny poradnik uświadamiający znaczenie zapachów w naszym codziennym życiu oraz ich wpływ na naszą podświadomość i sposób postrzegania świata. Ciekawie skomponowane teksty zawierają sporą dawkę przystępnie podanej wiedzy zabarwionej garścią anegdot o najsłynniejszych pachnidłach w historii i ich twórcach. Uwzględniają one również szczególnie atrakcyjny aspekt psychologiczny, w gruncie rzeczy kluczowy, jeśli chodzi o preferencje zapachowe i dobór perfum. Parafrazując Hemingwaya: "powiedz mi, czym pachniesz, a powiem ci, kim jesteś" - zachęcam Was gorąco do lektury tej arcyciekawej lektury.

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/13979/tajemnice-pachnidla/opinia/12198980#opinia12198980 

Za książkę serdecznie dziękuję Autorce :)


A teraz... konkurs!


1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga zwiedzamwszechswiat, czyli ja:)

2. Sponsorem nagrody, czyli dwóch egzemplarzy książki Agaty Wasilenko "Tajemnice pachnidła"  z autografem autorki jest wydawnictwo Grodkowskie.

3. Konkurs trwa od dziś, czyli 17 czerwca do niedzieli, 23 czerwca, do północy. Wyniki  zostaną ogłoszone  w poniedziałek lub wtorek po zakończeniu  konkursu.

4. Aby wziąć udział w konkursie wystarczy pod tym postem odpowiedzieć na pytanie: jaki zapach lubię najbardziej i z jakim wspomnieniem mi się kojarzy? Zwycięzcami zostaną dwie osoby, których odpowiedzi uznam za najciekawsze, najbardziej oryginalne bądź kreatywne:) Nagrody zostaną do nich wysłane  w ostatnim tygodniu czerwca, jeśli tylko odpowiedzą na mojego maila z prośbą o adres do wysyłki :D

5. Byłoby mi miło, gdybyście umieścili baner na swoich blogach, ale nie jest to warunek konieczny do wzięcia udziału w konkursie.

Życzę powodzenia i pozdrawiam!

9 komentarzy:

  1. Ciekawa recenzja :) Chętnie umieszczę baner na moim blogu, co niniejszym czynię! Jednakże na razie nie wiem, czy znajdę odpowiednie słowa, aby startować w konkursie :) Jak mnie olśni, wtedy się zgłoszę :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Baner na blogu już umieściłam.
    Jako że uwielbiam książki z autografem, a "Pachnidło" i czytałam i widziałam, to się do konkursu zgłoszę.

    Chyba najbardziej lubię zapach świeżego melona, ale nie takiego jakie możemy kupić w Polsce, ale melona z Turcji np. Kojarzy mi się właśnie z wakacjami tam, które były słoneczne, wspaniałe, ale oczywiście za krótkie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluje wygranej. Zapach melona jest wspaniały! Tureckiego nigdy nie wąchałam, ale w Polsce tez można z powodzeniem uprawiać te owoce (?).

      Usuń
  3. Ja w konkursie brać udziału nie będę, ale banerek za chwile u siebie "powieszę". :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam od dziecka zapach drzewa lawendowego i samej lawendy <3 Od razu przypominam sobie jak byłam małym dzieciaczkiem, mama zabierała mnie na spacery i każdego dnie nasza 'podróż' kończyła się na uschniętym drzewie lawendowym (o dziwo miało na sobie jeszcze kwiatki). Teraz codziennie rano, popołudniu i wieczorem chodzę na swoje podwórko, by rozkoszować się zapachem tego drzewa. Mam nawet perfumy o jego zapachu, uwielbiam to ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluje wygranej. Drzewo lawendowe brzmi bardzo tajemniczo...

      Usuń
  5. Pytanie o ulubiony zapach może przynieść zaskakujące odpowiedzi. Pamiętam jak w jednym z wywiadów Agata Buzek zapytana o ulubiony zapach wskazała zapach... butwiejacych liści, wilgotnego domu. Zaraz tez wyjaśniła, ze ta woń kojarzy jej się chwilami spędzonymi w domu babci.
    Ta wypowiedź aktorki utkwiła mi w pamieci, bo sama mam słabość do zapachu butwiejących orzechowych liści. I z tych samych powodów:). jesli chodzi o ulubione wonie , to poza ciastem i owocami wielu ludzi lubi tez zapach benzyny, czy po prostu garazu...

    P.S. Z oczywistych względów nie biorę udziału w konkursie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dziwnych zapachów to ja właśnie lubię zapach benzyny i garażu, choć trudno przypomnieć mi sobie szczęśliwe chwile kojarzące się z nimi :D
      A tak w ogóle to przepadam za wanilią, gruszką i zapachem świeżego siana:)

      Usuń
  6. Ciekawa książka, ale chyba raczej nie dla mnie :) życzę wszystkim powodzenia w konkursie :)
    a co do dziwnych zapach, to wspomniałam w niedzielę z mamą, że w dzieciństwie zawsze lubiłam zapach opalanych kurczaków nad denaturatem (wiesz, takich świeżo zamordowanych i oskubanych) :p wiem, ze to dziwne, ale jakoś dobrze mi się kojarzy ten czas, a przy tym ten zapach - spokojna praca i niekończone się rozmowy z mamą i babcią. Tylko tych martwych kurczaków trochę żal... :):):)

    OdpowiedzUsuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.