środa, 30 maja 2012

"Płacz niemymi łzami"

Autor: Joe Peters
Tytuł: "Płacz niemymi łzami"
Wydawnictwo: Amber, 2012
Ilość stron: 300
Okładka: miękka

Są takie historie, od których włos się jeży na głowie, którym nie jest w stanie sprostać najbujniejsza nawet wyobraźnia i które jednocześnie poruszają najwrażliwsze struny w duszy. Choć brzmi to banalnie, uświadamiają ogrom zła, jakie rozgrywa się niemal na naszych oczach; zła, na które często jesteśmy zobojętniali, a które jest dowodem na to, że najbardziej przerażające scenariusze nie rodzą się w głowach twórców horrorów czy fantasy, ale pisze je samo życie.

Płacz niemymi łzami to autobiograficzna opowieść o koszmarnym dzieciństwie małego chłopca maltretowanego i molestowanego seksualnie przez kilka długich lat.

wtorek, 29 maja 2012

"Władca wilków"

Autor: Juraj Cervenak
Tytuł: "Władca wilków"
Seria: "Czarnoksiężnik"
Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Erica, 2012
Ilość stron: 369
Okładka: miękka

Jeśli jest coś, czego do tej pory brakowało mi w literaturze fantasy, to naszych rodzimych, słowiańskich klimatów. Od czasów tyleż fascynującej, co odpychającej wizji kształtowania się państwa polskiego wykreowanej przez Zbigniewa Nienackiego w serii Dagome iudex, nie dane mi było zetknąć się z powieściową fabułą nawiązującą do słowiańskiej historii, mitologii i folkloru. Wszechobecne inspiracje światem wierzeń nordyckich czy celtyckich sprawiają, że tematyka wydaje się nadmiernie eksploatowana, pozbawiona ożywczej świeżości - stąd moje zainteresowanie prozą słowackiego pisarza Juraja Cervenaka, który pełnymi garściami czerpie z wczesnośredniowiecznej historii Europy Środkowej i świata jej pogańskich wierzeń. Efektem tych inspiracji jest trylogia Czarnoksiężnik, której pierwszy tom zatytułowany Władca wilków mam właśnie przed sobą.

sobota, 26 maja 2012

"Zgubieni"

Autor: Charlotte Rogan
Tytuł: "Zgubieni"
Wydawnictwo: Znak literanova
Ilość stron: 301
Okładka: miękka

Inspiracją dla autorki Zgubionych były publikacje znalezione w gabinecie jej męża - prawnika zawierające opisy dwóch XIX - wiecznych autentycznych procesów sądowych, w których na ławie oskarżonych zasiadły osoby ocalałe z katastrof morskich.
W obu przypadkach rozbitkowie zostali skazani na wieloletnie więzienie za to, co zrobili na łodziach ratunkowych; za czyny, dzięki którym ocalili własne życie kosztem życia współpasażerów.
Sytuacja na szalupach była niezwykle interesująca z moralnego punktu widzenia; ci, którzy przejmowali władzę, wywierali presję na słabszych, najmniej użytecznych dla ogółu rozbitków, by w imię dobra pozostałych popełniali samobójstwo wyskakując za burtę. Oskarżeni sądzeni byli nie tyle za nakłanianie do samobójstwa, ile za to, że podejmowali te decyzje świadomie, zamiast - według niepisanego prawa morskiego - przeprowadzić losowanie.

Czy sądząc ocalonych można przykładać standardy cywilizowanego świata do sytuacji, która rozegrała się w tak ekstremalnych okolicznościach? Czy teoretyczne postawienie się w miejscu ludzi, którzy musieli walczyć o życie, nie jest nie tylko niewłaściwe, ale wręcz bezprawne? Jaką miarę trzeba przyłożyć, aby osądzić zachowanie ludzi postawionych w sytuacji granicznej? Jak daleko jest w stanie posunąć się człowiek, aby uratować własne życie? Czy ma prawo dopuścić się tego cudzym kosztem?

czwartek, 24 maja 2012

"Siostrzyca"

Autor: John Harding
Tytuł: "Siostrzyca"
Wydawnictwo: Mała Kurka, 2011
Ilość stron: 285
Okładka: miękka

Są książki, z którymi obcowanie chciałoby się przedłużać w nieskończoność albo choć zachować w pamięci na zawsze, by w dowolnej chwili móc przywołać te jedyne w swoim rodzaju wrażenia.
John Harding stworzył kunsztowne arcydzieło - zarówno pod względem treści, jak i formy; literacką perełkę, która zachwyca, porusza, wręcz oszałamia - nie są to czcze słowa, z pewnością potwierdzi je każdy, kto miał szczęście przeczytać tę książkę.
Nie miałam jeszcze do czynienia z autorem, który tak twórczo czerpałby z prozy Edgara Allana Poe ( w kwestii stylu, budowania napięcia i tworzenia klimatu) i tak umiejętnie, z mistrzowskim wyczuciem nawiązywałby do najlepszych tradycji klasycznej powieści gotyckiej. Lektura Siostrzycy to prawdziwa duchowa uczta gwarantująca doznania, które pozostawiają po sobie niezatarty ślad.

środa, 23 maja 2012

"Przybysz"

Autor: Hilary Norman
Tytuł: "Przybysz"
Wydawnictwo: Prószyński i s-ka, 2010
Ilość stron: 230
Okładka: miękka

Przybysz jest drugą powieścią brytyjskiej pisarki Hilary Norman, jaką miałam okazję przeczytać. Nie ukrywam, że sięgnęłam po nią tylko i wyłącznie w nadziei na powtórne doświadczenie niesamowitych emocji i niezapomnianych wrażeń, jakie wywołała we mnie poprzednia powieść autorki, Pasierbice. Jednak już w trakcie lektury zaczął ogarniać mnie niepokój - czy aby na pewno obie książki napisała jedna i ta sama osoba? Porównanie, jakie narzucało się samo, było bardzo niekorzystne dla bieżącej lektury i zapowiadało nieuchronnie rozczarowanie.

Samuel Becket, detektyw Wydziału Zabójstw w Miami, wraz ze swym partnerem Alejandro Martinezem, nie narzekają na brak pracy. Prowadzą właśnie śledztwo w sprawie śmierci mężczyzny, którego potwornie okaleczone zwłoki zostają znalezione w dryfującej łódce nieopodal Miami Beach. Identyfikację denata utrudnia fakt, że zwłoki zostały potraktowane żrącymi chemikaliami - policji trudno jest znaleźć jakikolwiek punkt wyjścia do dalszego dochodzenia.

poniedziałek, 21 maja 2012

"Sprawczynie"

Autor: Kathrin Kompisch
Tytuł:  "Sprawczynie"
Wydawnictwo: Prószyński i s-ka, 2012
Ilość stron: 412
Okładka: miękka

Bez udziału kobiet w wojnie nazistowskie Niemcy musiałyby skapitulować przed majem 1945 roku - pisze w jednym z ostatnich rozdziałów swojej książki Kathrin Kompisch. Choć wielu z nas to twierdzenie może wydać się przesadzone lub zgoła wyssane z palca, autorka uzasadnia je w stopniu rozwiewającym wszelkie wątpliwości.

W powszechnym mniemaniu i zbiorowej świadomości obecny jest stereotyp o kobietach III Rzeszy jako ofiarach systemu lub ewentualnie biernych świadkach hitlerowskich zbrodni, apolitycznej i niezaangażowanej w nazistowską ideologię części społeczeństwa, traktujący przypadki takie jak Ilse Koch ("Czarownica z Buchenwaldu") czy Irme Grese jako wyjątki potwierdzające regułę. Autorka celem publikacji uczyniła przełamanie tego stereotypu, odfałszowanie obrazu niemieckiej kobiety, dostrzeżenie jej świadomej i aktywnej roli w utrwalaniu dyktatury narodowego socjalizmu, jej dobrowolnego zaangażowania, akceptowania i wspierania - wszelkimi dostępnymi środkami, a było ich niemało - nazistowskiej polityki i ideologii oraz ludobójstwa; oczywiście na mniejszą skalę, niż czynili to mężczyźni, niemniej jednak w sposób bezdyskusyjny i niepodważalny.

piątek, 18 maja 2012

"Katedra heretyczki"

Autor: Martina Kempff
Tytuł: "Katedra heretyczki"
Wydawnictwo: Telbit, 2012
Ilość stron: 381
Okładka: miękka ze skrzydełkami


Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich.
Pamiętne słowa papieskiego legata, będące de facto rozkazem rzezi mieszkańców Beziers, miasta zamieszkałego zarówno przez katolików, jak i heretyków, zapoczątkowały krwawą krucjatę przeciwko katarom - wspólnocie religijnej, która w XIII wieku szczególnie prężnie rozwijała się na terenie południowej Francji.

Fabuła powieści Katedra heretyczki osadzona jest w tym właśnie burzliwym okresie średniowiecza i koncentruje się wokół dramatycznych losów kilkorga bohaterów: dumnej i obdarzonej błyskotliwą inteligencją królowej Blanki Kastylijskiej, hrabiego Szampanii, trubadura Tybalda, będącego jednocześnie zdrajcą, jak i obsesyjnym wielbicielem swej pani, hrabiego Tuluzy Rajmunda, ekskomunikowanego za tolerowanie katarów na swych ziemiach oraz Klary - zaufanej dwórki królowej, tytułowej heretyczki.
Głównych bohaterów poznajemy w dramatycznych okolicznościach; Klara, nieślubna córka hrabiego Tuluzy, w drodze do Paryża zostaje napadnięta przez oddział krzyżowców. Ranną dziewczynę ratują członkowie wspólnoty katarów, jednak wciąż grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo. Podczas ataku krzyżowców na zamieszkałe przez heretyków miasto Marmande, zostaje cudem ocalona przez jednego z najeźdźców. Okazuje się nim hrabia Szampanii, podobnie jak Klara wychowanek i protegowany królowej Blanki, w którym dziewczyna skrycie się podkochuje.

środa, 16 maja 2012

"Wichrołak"

Autor: Paweł Szlachetko
Tytuł: "Wichrołak"
Wydawnictwo: Muza, 2011
Ilość stron: 333
Okładka: miękka

Wichrołaka od dawna miałam w planach. Skusiły mnie nie tyle nawet opinie czytelników, ile po prostu opis z okładki: seria samobójstw w góralskiej wiosce będąca podobno skutkiem depresji wywołanej wiatrem halnym - to brzmi intrygująco i dość oryginalnie jak na książkową fabułę. Niebagatelną rolę w podjęciu decyzji odegrała również tyleż minimalistyczna, co sugestywna okładka, no i tytuł, który swoim brzmieniem rozbudził moją wyobraźnię. Nie miałam wyjścia, musiałam przeczytać!
W trakcie lektury okazało się co prawda, że wątek domniemanych samobójstw schodzi na dalszy plan, jednak ukłucie rozczarowania skutecznie powstrzymała ciekawość - autor po mistrzowsku wykreował bogatą i zróżnicowaną galerię postaci, genialnie nakreślił realia obyczajowe górskiej wsi oraz specyficzną mentalność jej mieszkańców; grzechem byłoby odkładać lekturę, która niemal dosłownie wciągnęła mnie w swój świat! Tego się nie spodziewałam, dlatego bez wahania dałam się ponieść wyobraźni autora.

wtorek, 15 maja 2012

"Księga cmentarna"

Autor: Neil Gaiman
Tytuł: "Księga cmentarna"
Wydawnictwo: Mag, 2008
Ilość stron: 284
Okładka: miękka ze skrzydełkami

Tak się jakoś złożyło, że Księga cmentarna to druga - po Koralinie - powieść Gaimana, jaką miałam okazję przeczytać. I o ile historia małej dziewczynki wprowadzając mnie do niesamowitego świata Gaimana pozostawiła po sobie uczucie niedosytu i zachłanną chęć na więcej, o tyle opowieść o losach Nika Owensa z każdą kolejną stroną i w znacznie większym stopniu pozwoliła mi rozsmakować się w mrocznej prozie autora i pogrążyć bez reszty w wykreowanym przezeń świecie.

Pewnej jesiennej nocy mały chłopczyk cudem uniknął śmierci. Szczęścia zabrakło całej jego rodzinie - rodzicom i starszej siostrzyczce, brutalnie zamordowanej przez mężczyznę o imieniu Jack. Malec znajduje schronienie na starym, opuszczonym cmentarzu, a także opiekunów w postaci jego widmowych mieszkańców. Bezdzietne małżeństwo Owensów nieżyjące od kilkuset lat nadaje mu imię Nikt i za zgodą współlokatorów obdarza Swobodą Cmentarza. Od tej pory przez kilkanaście lat chronią go przed niebezpieczeństwem grożącym chłopcu ze strony mordercy jego rodziny, jak też uczą wielu przydatnych rzeczy - oczywiście w ich mniemaniu - jak znikanie, nawiedzanie czy wędrowanie w snach.

niedziela, 13 maja 2012

"Obietnica mroku"

Autor: Maxime Chattam
Tytuł: "Obietnica mroku"
Wydawnictwo: Sonia Draga, 16.05.2012
Ilość stron:  469
Okładka: miękka

Są rzeczy, których człowiek woli o sobie nie wiedzieć, musiałby bowiem pozbyć się wszystkich luster świata.

Są takie miejsca, gdzie ożywają najbardziej ponure miejskie legendy, budzą się głęboko uśpione demony ludzkich umysłów, a pierwotne instynkty biorą górę nad narosłymi przez stulecia warstwami ucywilizowania. Miejsca, za sprawą których człowiek odkrywa istnienie światów, o których dotąd nie miał pojęcia i uświadamia sobie mroczną stronę swej osobowości, która w przerażający sposób współgra z posępnym i pełnym grozy obliczem miasta; obliczem, którego na co dzień nie dostrzegamy lub udajemy, że go nie ma.

Nowojorski dziennikarz Brady O' Donnel kończy właśnie pracę nad kolejnym reportażem i szuka tematu do następnego. W jego małżeńskie życie wkrada się rutyna i nuda; choć nadal kocha żonę, czuje, że najgorętszy żar uczuć dawno już wygasł, a ich drogi powoli się rozchodzą. Dlatego też nie daje się długo namawiać przyjacielowi, kiedy ten proponuje mu spotkanie z gwiazdką filmów porno - oczywiście w celu przeprowadzenia wywiadu mającego zainspirować go do napisania reportażu na temat nowojorskiego światka pornobiznesu.

czwartek, 10 maja 2012

"Dziewczyny, których pożądał"

Autor: Jonathan Nasaw
Tytuł: "Dziewczyny, których pożądał"
Wydawnictwo: Replika, 2011
Ilość stron: 419
Okładka: miękka

Osobowość wielokrotna to najbardziej skrajna postać schorzenia określanego w terminologii psychiatrycznej mianem dysocjacyjnego zaburzenia osobowości. Wytworzenie jednego lub kilku alter ego jest najczęściej skutkiem przemocy fizycznej, psychicznej bądź seksualnej doświadczanej w okresie dzieciństwa i sposobem na radzenie sobie z doznawaną traumą.

Trzeba przyznać, że ten rodzaj choroby psychicznej to wyjątkowo fascynujący temat dający szerokie pole do popisu wyobraźni autora. Efekt, jaki osiągnął Jonathan Nasaw, przeszedł moje najśmielsze wyobrażenia przesuwając znacząco nie tylko mój próg tolerancji makabry, lecz także oczekiwania co do kompozycji thrillera jako rodzaju prozy. Fascynacja przemieszana z grozą - oto czego możecie doświadczyć w najczystszym wydaniu sięgając po tę książkę.

wtorek, 8 maja 2012

"Huragan"

Autor: Laurent Gaude
Tytuł: "Huragan"
Wydawnictwo: W.A.B., 2012
Ilość stron: 181
Okładka: twarda z obwolutą

Huragan Katrina, który w 2005 roku nawiedził Stany Zjednoczone okazując się jednym z najbardziej morderczych i tragicznych w skutkach, największe spustoszenie poczynił w Nowym Orleanie. Miasto do tej pory nie podźwignęło się w pełni z katastrofy; ofiarą kataklizmu padło ponad dwa tysiące ludzkich istnień, zaś pozostałych przy życiu na zawsze naznaczyła ona piętnem niewyobrażalnej tragedii.

Niszczycielskie siły natury sprzed kilku lat stały się tłem powieści Laurenta Gaude, a jednocześnie pretekstem do ukazania mocy żywiołu o wcale nie mniejszej sile rażenia, a równie destrukcyjnej, bezlitosnej i potężnej: ludzkich uczuć i emocji, demonów przeszłości oraz słabości, z którymi nagle, w chwili próby, trzeba stanąć twarzą w twarz, gdyż wszelka ucieczka okazuje się niemożliwa, a tłumienie ich i spychanie do podświadomości nie przynosi już ukojenia czy błogiego samozadowolenia. Huragan wydobywa ostateczną prawdę o naszej naturze, definiuje, kim naprawdę jesteśmy - lub kim się staliśmy - pytanie tylko, jak przyjmiemy tę świadomość?

poniedziałek, 7 maja 2012

"A ziemia płonie"

Autor: Samuel Black
Tytuł: "A ziemia płonie"
Wydawnictwo: Bukowy Las, 2012
Ilość stron: 421
Okładka: miękka

Ziemia płonie pod ich stopami, a oni nie mają dość wody, by ją ugasić - tak o swoich wrogach mówi jeden z głównych bohaterów powieści, Cesare Borgia. W chwili, gdy wypowiada te słowa, jest u szczytu swej potęgi; odurzony władzą, napędzany niepohamowaną ambicją nie zdaje sobie jeszcze sprawy, jak trafnie charakteryzują one jego samego...
Zresztą słowa te dotyczą w mniejszym lub większym stopniu każdego z bohaterów książki. Niccolo Machiavelli, Leonardo da Vinci, Vitellozzo Vitelli, Dorotea Caracciolo - wszyscy oni, połączeni z Borgią w groteskowym i śmiertelnie niebezpiecznym tańcu nienasyconych ambicji, chorobliwej żądzy władzy, obsesyjnego pragnienia nieśmiertelności, zemsty, zdrady i intryg, podziwu i strachu, miłości i nienawiści, próbują kształtować swój los, przeciągnąć kapryśną Fortunę na swoją stronę, zapanować nad przeznaczeniem - jak się przekonamy, z różnym skutkiem. Ziemia płonie, a oni spalają się we własnych namiętnościach, pragnieniach i ambicjach.

sobota, 5 maja 2012

"Mój zakręcony rok"

Autor: praca zbiorowa
Tytuł: "Mój zakręcony rok"
Wydawnictwo: Debit
Ilość stron: 30
Okładka: twarda

Wszyscy doskonale znamy przepiękne, eleganckie albumy tradycyjnie ofiarowywane dziecku z okazji chrzcin lub pierwszej komunii. Pomimo oczywistych i niezaprzeczalnych atutów mają one jeden "mankament" - siłą rzeczy ograniczają się do konkretnego wydarzenia.
Mój zakręcony rok to niezwykle udane połączenie kroniki i pamiętnika adresowane do starszych dzieci i młodzieży, które z powodzeniem uzupełnia rynkową lukę. Jest zdecydowanie bardziej uniwersalny; młody człowiek współtworząc ten album może na różne sposoby wyrazić siebie zapisując w nim wszystko, cokolwiek mu przyjdzie do głowy, wyda mu się godne uwagi i zapamiętania: komentarze dotyczące szkolnej i domowej codzienności, notatki dokumentujące najważniejsze wydarzenia, refleksje, które chciałoby się zachować w pamięci, wpisy odnoszące się do rodziny, nauczycieli, szkolnych kolegów, a także hobby czy planów na przyszłość. Jak na prawdziwą kronikę przystało istnieje także możliwość wklejania fotografii znacząco wzbogacających wpisy; te zaś przybierają nieraz formę rebusów lub quizów, co jest dodatkową atrakcją tej publikacji.

Mój zakręcony rok przykuwa wzrok od pierwszego spojrzenia bajecznie bogatą szatą graficzną zachęcając do wertowania stron i uzupełniania wpisów. Godnym uwagi atutem jest ponadto twarda, solidna oprawa oraz sztywne stronice; kolejnym rewelacyjnym pomysłem okazało się takie zaprojektowanie stron, by były one zarazem kopertami, których zalety doceni z pewnością każdy małolat. Swobodnego, nieformalnego charakteru i młodzieżowego sznytu nadaje kronice forma kołonotatnika, nowoczesny styl i modna grafika.

Ten album to nie tylko rewelacyjna zabawa, ale też wspaniała pamiątka czy oryginalny prezent dla każdego nastolatka. Ze świecą przyszłoby mi szukać młodego człowieka zdolnego oprzeć się atrakcjom oferowanym przez ten na poły pamiętnik, na poły kronikę. To jedna z tych wyjątkowych publikacji, którą każdy małolat chciałby mieć na własność. I to każdego roku!
Moja ocena: 5/5


za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Debit :)
 

czwartek, 3 maja 2012

"Kurtyzana i samuraj"

Autor: Lesley Downer
Tytuł: "Kurtyzana i samuraj"
Wydawnictwo: Sonia Draga, 2012
Ilość stron: 302
Okładka: miękka

Rok 1868. W Japonii dogorywa konflikt pomiędzy zwolennikami szoguna z północnej części kraju a rewolucjonistami z południa, którym udało się przywrócić władzę cesarską.
On - Yozo Tajima - jest jednym z piętnastu wybrańców, którym pozwolono opuścić Japonię, by w Europie zdobywali wiedzę, doświadczenie i umiejętności. Po czterech latach powrócił do kraju, by wziąć udział w wojnie domowej po stronie szoguna, jednak oddziały Północy ponoszą klęskę. Yozo wraz ze swym francuskim przyjacielem Jeanem Marlinem znajdują schronienie w Yoshiwarze, dzielnicy Edo słynącej z domów publicznych, gdzie obmyślają plan odbicia swego dowódcy Enomoto z rąk południowców.
Ona - siedemnastoletnia Hana pochodząca z szanowanej rodziny samurajów lojalnych wobec szoguna i żona jednego z nich. Gdy jej dom zostaje zaatakowany przez wrogów, musi uciekać, choć nie ma dokąd. Zziębniętą, głodną i przerażoną Hanę znajduje stręczycielka Fuyu, która sprzedaje ją do domu publicznego w Yoshiwarze. To właśnie w dzielnicy czerwonych latarni Yozo i Hana spotykają się po raz pierwszy - i zakochują w sobie bez pamięci.

wtorek, 1 maja 2012

"Żmije z Montesecco"

Autor: Bernhard Jaumann
Tytuł: "Żmije z Montesecco"
Seria:  Seria toskańska
Wydawnictwo: Videograf II, 2012
Ilość stron: 279
Okładka: miękka

Mieszkańcy wioski przypominali kłębowisko splecionych ze sobą, wijących się węży, z którego nie sposób jednym ruchem wyłowić tę jedną jedyną, która jest jadowita.

Żmije z Montesecco to pierwsza część serii toskańskiej autorstwa Bernharda Jaumanna (pozostałe to Latawce nad Montesecco i Oczy meduzy), której akcja toczy się w małym, prowincjonalnym miasteczku na południu Włoch. Życie płynie tu leniwym, spokojnym, ustalonym od stuleci trybem; mieszkańcy znają się od pokoleń i wiedzą o sobie wszystko, role społeczne są z dawien dawna ustalone i uświęcone wielowiekową tradycją, każdy zna swoje miejsce i nie wychyla się przed szereg. Życie w tej hermetycznej społeczności z pewnością jest idealną ucieczką od wielkomiejskiego zgiełku, ale niestety kosztem prywatności i bezwarunkowego poddania się prawom nią rządzących.
Jednak w jaki sposób zareagują członkowie tej społeczności, kiedy niespodziewane wydarzenie zatrzęsie posadami ich małego świata?