piątek, 13 lipca 2012

"Cisza - esencja naszego umysłu"

Autor: Ryszard Klein
Tytuł: "Cisza - esencja naszego umysłu"
Wydawnictwo: Kos, 2012
Ilość stron: 380
Okładka: miękka


O ciszy się nie mówi. Ciszy się doświadcza. Cisza jest.

Jedną z charakterystycznych cech ludzkiej natury jest potrzeba nieustannych poszukiwań. Człowiek, niezależnie od czasów i miejsca, w jakich przyszło mu żyć, szuka odpowiedzi na nurtujące go pytania poruszające fundamentalne kwestie filozoficzne i metafizyczne, głównie natury ontologiczno - egzystencjalnej: kim jestem? Skąd pochodzę i dokąd zmierzam? Jaki jest cel mojej wędrówki? - pytania dotyczące natury wszechświata, miejsca człowieka w świecie i sensu życia.
Czy jednak współczesny człowiek, zagubiony w hałaśliwym zgiełku codzienności, sfrustrowany natłokiem zmartwień i trosk, pogrążony w chaosie prozy życia potrafi jeszcze zatrzymać się w biegu i spróbować zastanowić się nad tym, co stanowi wartość i sedno jego egzystencji? Poczucie utraty kontroli nad własnym życiem i wewnętrznej pustki, uczucie zagubienia wydają się być znakiem naszych czasów. Czy jest w naszym zasięgu życie szczęśliwe, w zgodzie i harmonii z samym sobą i otaczającym nas światem? Życie świadome i wolne - a więc dające poczucie szczęścia i pełni?

Autor niniejszej książki, Ryszard Klein, pokazuje, że jest to możliwe i osiągalne. Prezentując drogę duchowego rozwoju współczesnego człowieka zachęca czytelnika do samoobserwacji i ćwiczeń medytacyjnych, których celem jest pogłębienie wewnętrznego spokoju i równowagi, samopoznanie i samorealizacja. Rozważania autora utrzymane są w duchu kultury chrześcijańskiej, inspirowane filozofią stoicką i tradycją Wschodu, jednak - jak sam podkreśla - ich celem nie jest wywieranie wpływu na zmianę poglądów, lecz nastawienia: do życia, świata, własnego ja.

Książka podzielona jest na trzy części, z których każda, oscylując wokół myśli przewodniej, na swój sposób ją pogłębia, poszerza różne jej aspekty. Zastosowana przez autora metoda spiralna nie tylko ułatwia podążanie za tokiem jego myśli, lecz także skłania czytelnika do coraz większego skupienia i zaangażowania w treść lektury.
Część pierwsza, egzystencjalna, wprowadza nas niejako w problematykę i przemyślenia autora. Poruszane zagadnienia ukazują złożoność fenomenu życia oraz miejsce człowieka we wszechświecie w ujęciu kosmologicznym. Klein rozważa rolę zmysłów, wiedzy naukowej i doświadczeń pozazmysłowych w procesie poznawania uświadamiając, w jaki sposób iluzje życia codziennego przyczyniają się do zafałszowania prawdziwego obrazu świata uniemożliwiając dostrzeżenie wewnętrznej spójności i harmonii życia.
Część druga, psychologiczna, przenosi czytelnika wewnątrz własnego ja; objaśnia, czym jest ludzkie ego, jak powstaje i jaką pełni funkcję w kształtowaniu obrazu świata i nas samych. Autor zapoznaje nas z typologią osobowości według Helen Palmer oraz koncepcją nieświadomej motywacji Zygmunta Freuda - wszystko to prowadzi do znacznie szerszych rozważań na temat esencji - najgłębszej istoty umysłu nieskażonej wpływem naszego ego, której istnienie jest głównym przedmiotem zainteresowania duchowości psychologicznej. Przechytrzenie ego, czyli zerwanie z własnymi wyobrażeniami podporządkowanymi rzeczywistości tworzącej iluzje jest drogą do Prawdy i samopoznania. Pierwszym krokiem jest autoanaliza, do której kluczem jest określenie własnego typu osobowości za pomocą enneagramu Helen Palmer, który autor szeroko i przystępnie objaśnia i komentuje.
Część trzecia, transcendentalna, zawiera propozycje ćwiczeń medytacyjnych prowadzących do wewnętrznej transformacji. Zostały podzielone na trzy grupy: obserwowanie świata zewnętrznego (skupienie i wyostrzenie zmysłów mające na celu bardziej świadome i pełniejsze postrzeganie otaczającej nas rzeczywistości), obserwowanie samego siebie ( bez emocjonalnego zaangażowania, które otwiera nas na samopoznanie) oraz obserwowanie własnych myśli (kontrolowanie ich natłoku, panowanie nad emocjami, pragnieniami, odczuciami). Celem ćwiczeń jest poszerzenie świadomości, postrzeganie siebie jako całości z uniwersum, zrozumienie samego siebie, a także dostrzeżenie prawdziwego obrazu świata.

Cisza - esencja naszego umysłu to interesująca pozycja będąca idealną odpowiedzią na zagubienie i poszukiwania współczesnego człowieka owładniętego niemocą, poczuciem duchowej pustki, a jednak dążącego do wewnętrznego rozwoju, życia w harmonii i szczęściu oraz zgodzie z samym sobą i otaczającym go światem. Autor uświadamia czytelnikowi, że w ciszy i umiejętności wsłuchiwania się w swój wewnętrzny głos leży jego siła oferująca niemal nieograniczone możliwości,  którą można w sobie rozwinąć i wyćwiczyć. Uświadamiając iluzje wypracowane przez mechanizm obronny naszego ego pokazuje, jak z nimi zerwać, w jaki sposób rozpocząć poszukiwania Prawdy, stawać się dojrzalszym, bardziej świadomym - siebie, swojego miejsca w świecie, celu swojego życia. W wyczerpujący, a zarazem jasny i przystępny sposób opisując drogę duchowych poszukiwań współczesnego człowieka uwikłanego w iluzje - społeczne, kulturowe, obyczajowe - prowokuje do własnych refleksji nad życiem, światem oraz swoim w nim miejscu i roli. Liczne odwołania do tekstów hinduskiego jezuity Antoniego de Mello, nawiązania do literatury religijnej i filozoficznej, kultury Wschodu (Rinpocze), dziedzin psychologii (Freud, Palmer) czy parapsychologii świadczą o intensywnych poszukiwaniach uniwersalnych rozwiązań i odpowiedzi oraz szerokich inspiracjach, które wzbogacone własnymi przemyśleniami mają na celu zachęcić czytelnika i wskazać mu perspektywę wszechstronnego duchowego rozwoju. Ogrom zgromadzonego materiału i jego wewnętrzna spójność są imponujące i rzeczywiście mogą stanowić inspirację dla czytelników zainteresowanych samodoskonaleniem czy poszukiwaniem własnej drogi prowadzącej do samorealizacji. Z pewnością jest to książka, do której warto zajrzeć - być może pomoże Wam ona odzyskać wiarę we własne możliwości, na nowo zachwycić się otaczającym światem, odnaleźć utracony rytm i wewnętrzną równowagę okazując się światełkiem w tunelu własnej niepewności, zagubienia, obaw i lęków; być może odmieni Wasze życie - lub tylko okaże się ciekawą lekturą, skłaniającą jednak do głębszej refleksji nad złożonością świata i ludzkiej natury?  Warto przekonać się o tym samemu.

Moja ocena: 4/5

Za książkę serdecznie dziękuję Autorowi :)

19 komentarzy:

  1. O, Vivaldi by powiedział, że to książka dla mnie. Że za dużo gadam, że za bardzo się przejmuję. Podejrzewam, że on po prostu marzy o tym, żebym raz na jakiś czas przestała gadać :D
    W kwestii samej książki, muszę przyznać że zawsze brak mi cierpliwości do tego, by się "wewnętrznie wyciszyć" i medytować nad własną samorealizacją :P

    OdpowiedzUsuń
  2. nie jestem do końca przekonana, czy to aby była by lektura dla mnie
    niespecjalnie bowiem gustuję w takiej tematyce, tego typu książkach

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasami takie książki się przydają, by na nowo odkryć swoje wnętrze i wsłuchać się w jego rytm. Ja bardzo chętnie zapoznam się z ta pozycją bliżej, jak tylko nadarzy się ku temu okazja.

    OdpowiedzUsuń
  4. Książki raczej czytać nie będę, bo mieszanka chrześcijaństwa i filozofii Wschodu mnie nie przekonuje, wolę zostać w 100% przy tym pierwszym. Ale ciszę uwielbiam i też często odczuwam potrzebę zatrzymania się i uspokojenia myśli.
    Trochę nie na temat: byłam kiedyś na rekolekcjach u jezuitów - na wersji młodzieżowej, bo młoda wtedy byłam jeszcze: 5 dni w całkowitej ciszy, nie można się do nikogo odzywać z wyjątkiem kwadransa rozmowy dziennie z kierownikiem, posiłki w ciszy, wspólne mieszkanie w ciszy, czytać też raczej nie można, żeby nie zajmować myśli, no i oczywiście nie ma mowy o komórkach - cudowne doświadczenie, w ogóle nie miałam ochoty stamtąd wyjeżdżać, inny świat, inna świadomość, niesamowite. W tej chwili sobie nie wyobrażam zniknięcia na tydzień, ale mam nadzieję, że jeszcze będę mogła tam kiedyś wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham ciszę i lubię czytać książki na ten temat, ale mam takie same opory przed sięgnięciem po zrecenzowaną wyżej publikację jak Książkożaur. Gdyby to była ksiażka nawiązująca wyłącznie do dziedzictwa religii chrześcijańskiej... Psychologia, filozofia Wschodu i do tego szeroko rozumiana literatura religijna i filozoficzna - to dla mnie za dużo... Nie lubię książek, w których dane zagadnienie opisuje się z tak wielu perspektyw, choć Autor oczywiście ma do tego prawo. Ostatnio jestem na takim etapie życia, że interesuje mnie zagadnienie duchowego rozwoju z punktu widzenia kultury chrześcijańskiej.

      A takie rekolekcje opisane przez Książkożaura to musi być piękne doświadczenie. Krakowscy dominikanie organizują pieszą pielgrzymkę do Częstochowy, w której dwie grupy oparte są na idei CISZY i tak się właśnie nazywają.:)

      Usuń
    2. Połączenie filozofii zachodu i wschodu jest dla wielu z nas nie do przełknięcia i nie do pojęcia. Interesuje się tym zagadnieniem od dłuższego czasu. Po przeczytaniu wielu książek i po rozmowach z wieloma ludźmi muszę powiedzieć, że świat zmierza właśnie w tym kierunku, gdzie oprócz połączenia dwóch filozofii także zauważalne jest połączenie religii z nauką i zaczyna rodzić się nowy model świadomości człowieka. To już się rozpoczęło i nie uważam to za żadne niebezpieczeństwo, wrecz przeciwnie za coś naprawdę korzystanego dla naszej ludzkości. Zachęcam do zapoznania się z tą tematyką w książkach Łazariewa, Ogorevca czy też Sinielnikowa. Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  5. Zachęciłaś mnie, chociaż na ten czas wolę czytać książki lekkie i przyjemne

    OdpowiedzUsuń
  6. Raczej nie sięgam po tego typu książki, wiec tym razem pewnie nie będzie inaczej. Niemniej jednak, fajnie że Tobie się podobała i może wnieść coś nowego do życia :]

    OdpowiedzUsuń
  7. Okresy wyciszenia każdemu są potrzebne , szczególnie w dzisiejszym pełnym hałasu świecie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś czytałam trochę książek tego typu (a to za sprawą szkoleń na wolontariacie i dlatego, że moja kumpela ma manię na punkcie psychologii), potem zrobiłam sobie małą przerwę, a teraz tak sobie myślę, że chyba dawno nie było wokół mnie ciszy - ciągle tylko jacyś ludzie, muzyka... :) Chyba rzeczywiście warto przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam jeszcze nic takiego :)
    JA uwielbiam ciszę i spokój wokół siebie

    OdpowiedzUsuń
  10. No nie wiem... Twoja recenzja jest pozytywna i zachęcająca, jednak książka mnie w ogóle nie interesuje i czuję, że czytając ją tylko bym się męczyła. Owszem, cisza i harmonia duszy w dzisiejszych czasach jest czymś niepojętym, a zarazem przez nas pożądanym, ale jest wiele innych sposobów, by ją osiągnąć i wiem, że ta książka raczej nie przyda mi się.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Raczej nie przepadam za tego typu książkami, czytałam "Świat nieograniczonych możliwości" i myślę, że to mi w zupełności wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Żebym to ja miała cierpliwość do medytacji... chwila na wypicie kawki w cieniu ogrodowego drzewka to wszystko na co ostatnio mogę sobie pozwolić, ciągle w biegu, tylko po co?... Może prezentowane przez Ciebie pozycja jest ratunkiem/pomocą dla mnie.
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hmm, sądzę, że przydałoby mi się przeczytać coś takiego ...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojjj, okładka jakoś źle działa na moje oczy...Ale tematyka książka ciekawa. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię takie pozycje, przydałoby mi się teraz aktualnie odnalezienie własnego rytmu ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na pewno książka jest intrygująca i ciekawa, aczkolwiek ja tak jak i Alison mam mieszane uczucia co do takiej mieszanki.

    OdpowiedzUsuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.