sobota, 5 maja 2012

"Mój zakręcony rok"

Autor: praca zbiorowa
Tytuł: "Mój zakręcony rok"
Wydawnictwo: Debit
Ilość stron: 30
Okładka: twarda

Wszyscy doskonale znamy przepiękne, eleganckie albumy tradycyjnie ofiarowywane dziecku z okazji chrzcin lub pierwszej komunii. Pomimo oczywistych i niezaprzeczalnych atutów mają one jeden "mankament" - siłą rzeczy ograniczają się do konkretnego wydarzenia.
Mój zakręcony rok to niezwykle udane połączenie kroniki i pamiętnika adresowane do starszych dzieci i młodzieży, które z powodzeniem uzupełnia rynkową lukę. Jest zdecydowanie bardziej uniwersalny; młody człowiek współtworząc ten album może na różne sposoby wyrazić siebie zapisując w nim wszystko, cokolwiek mu przyjdzie do głowy, wyda mu się godne uwagi i zapamiętania: komentarze dotyczące szkolnej i domowej codzienności, notatki dokumentujące najważniejsze wydarzenia, refleksje, które chciałoby się zachować w pamięci, wpisy odnoszące się do rodziny, nauczycieli, szkolnych kolegów, a także hobby czy planów na przyszłość. Jak na prawdziwą kronikę przystało istnieje także możliwość wklejania fotografii znacząco wzbogacających wpisy; te zaś przybierają nieraz formę rebusów lub quizów, co jest dodatkową atrakcją tej publikacji.

Mój zakręcony rok przykuwa wzrok od pierwszego spojrzenia bajecznie bogatą szatą graficzną zachęcając do wertowania stron i uzupełniania wpisów. Godnym uwagi atutem jest ponadto twarda, solidna oprawa oraz sztywne stronice; kolejnym rewelacyjnym pomysłem okazało się takie zaprojektowanie stron, by były one zarazem kopertami, których zalety doceni z pewnością każdy małolat. Swobodnego, nieformalnego charakteru i młodzieżowego sznytu nadaje kronice forma kołonotatnika, nowoczesny styl i modna grafika.

Ten album to nie tylko rewelacyjna zabawa, ale też wspaniała pamiątka czy oryginalny prezent dla każdego nastolatka. Ze świecą przyszłoby mi szukać młodego człowieka zdolnego oprzeć się atrakcjom oferowanym przez ten na poły pamiętnik, na poły kronikę. To jedna z tych wyjątkowych publikacji, którą każdy małolat chciałby mieć na własność. I to każdego roku!
Moja ocena: 5/5


za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Debit :)
 

12 komentarzy:

  1. w dzieciństwie też miałam przeróżnego rodzaju pamiętniki w formach kalendarza itp itd, fajna sprawa,
    ten opisany przez Ciebie również wygląda dobrze :)

    mała prośba :) uzupełnij swój komentarz pod zgłoszeniem do konkursu u mnie przez podanie adresu e-mail, na który w razie wygranej od razu odpiszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, ale fajne! Przydałby mi się taki album ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny album. Już wiem co kupię na prezent dla mojego nastoletniego bratanka.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł. Choć przydałby się inny album w tym stylu na każdy rok :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No w sumie dobra rzecz na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O, to ja sama być może się skuszę, ewentualnie dam w prezencie młodszej siostrze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie wygląda bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tez by mi się przydał taki album :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda na naprawdę fajną pozycję, która w dodatku doskonale nadaje się na prezent, a ja akurat szukałam prezentu dla szesnastoletniej kuzynki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O, fajna pozycja :) Chętnie podaruję ją mojemu Młodemu - niech kolekcjonuje wspomnienia w sposób kreatywny!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne są takie albumy. Ostatnio coraz więcej ich na polskim rynku.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny pomysł, sama chętnie bym sobie takie coś zakupiła, ale znając mnie i tak nie uzupełnię ;)

    OdpowiedzUsuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.