sobota, 28 kwietnia 2012

"Uciekinierzy"

Autor: Robert Muchamore
Tytuł: "Uciekinierzy"
Seria: "Agenci Hendersona"
Wydawnictwo: Egmont, 2010
Ilość stron: 271
Okładka: miękka

Robert Muchamore dał się poznać jako autor bestsellerowych powieści dla młodzieży z cyklu Cherub opowiadających o losach siatki dziecięcych szpiegów działającej na zlecenie brytyjskiego wywiadu.
Uciekinierzy są pierwszą częścią serii Agenci Hendersona, której fabuła osadzona jest w czasach II wojny światowej i stanowi swego rodzaju prequel cyklu Cherub. Tytułowy bohater, Charles Henderson, jest brytyjskim agentem, który uciekając z kapitulującej Francji zupełnie nieoczekiwanie werbuje w charakterze szpiegów grupkę młodych ludzi dając tym samym początek organizacji o wdzięcznej nazwie "Cherub".

Rok 1940. Do Francji wkraczają niemieckie wojska nieubłaganie zmierzając w kierunku Paryża. Kto może ucieka z miasta na południe; wśród tych, którzy z wielkim trudem wydostają się z bombardowanej stolicy jest brytyjski tajny agent Digby Clarke wraz z dwójką dzieci - Rosie i Paulem. W ostatniej chwili udaje im się ujść cało przed pościgiem gestapo, jednak Clarke ginie nieoczekiwanie podczas nalotu. Osierocone dzieci muszą skontaktować się z niejakim Charlesem Hendersonem i dostarczyć mu teczkę ojca, w której znajdują się ważne dokumenty. W okupowanym kraju znalezienie agenta obcego wywiadu ze zrozumiałych względów jest tyleż trudne, co niebezpieczne. Na domiar złego rodzeństwo jest w posiadaniu nowoczesnej miniradiostacji oraz jej planów, które mogą przesądzić o losach wojny; niefortunnym zbiegiem okoliczności dowiaduje się o tym gestapo i rusza tropem dzieci.

Marc Kilgour jest 12 - letnim sierotą porzuconym w niemowlęctwie przez matkę. Wychowywał się w sierocińcu pracując ponad siły, bity i upokarzany przez sadystycznego dyrektora. Podczas ataku sztukasa na budynek sierocińca Marc korzysta z zamieszania i ucieka. Po wielu perypetiach dociera do Paryża, gdzie przypadkiem spotyka Charlesa Hendersona i dowiaduje się o grożącym Clarke'om niebezpieczeństwie. Razem z brytyjskim agentem rusza na poszukiwania Rosie i Paula, a czas nagli - muszą ich odnaleźć, zanim zrobią to naziści i przejmą tajne dokumenty.
Losy bohaterów łączą się ze sobą w dramatycznych okolicznościach; uciekając przed gestapo zmierzają w stronę Bordeaux, by stamtąd przedostać się do Wielkiej Brytanii...

Książka Roberta Muchamore'a okazała się zaskakująco dobrą lekturą. Muszę przyznać, że obawiałam się pewnych uproszczeń i mitologizowania wojennych realiów z którymi często można spotkać się w literaturze młodzieżowej, a które zamiast ułatwiać młodemu czytelnikowi odbiór i zrozumienie treści, bezwiednie serwują zafałszowany obraz rzeczywistości. Z ogromną ulgą stwierdziłam, że autor stanął na wysokości zadania - znalazł złoty środek i zachował idealną równowagę pomiędzy realistycznym i dojrzałym spojrzeniem na wojenne realia a wrażliwością i wyobraźnią młodego odbiorcy. Choć za sprawą sugestywnej narracji i niezwykle plastycznych opisów prezentuje wojenne okropności i okrucieństwo w pełnej krasie, jednak nie przekracza przy tym granic dobrego smaku ani progu wrażliwości współczesnego nastolatka wychowanego na  brutalnych grach komputerowych. Tu przemoc jest uzasadniona i usprawiedliwiona - uświadamia z całą mocą bezwzględność wojennej rzeczywistości, z jaką wbrew sobie musieli się mierzyć jego rówieśnicy.

Uciekinierzy to świetnie skonstruowana powieść historyczno - przygodowa, którą cechuje dynamiczna, wartka akcja nie pozostawiająca czasu na nudę czy znużenie, co jest szczególnie ważne w przypadku młodego czytelnika. Pierwszorzędnie skrojona intryga wciąga, fabuła przykuwa uwagę nawet odbiorcy bardziej zaawansowanego wiekiem. Dzieła dopełniają interesująco i wiarygodnie nakreślone postaci bohaterów, z którymi bardzo łatwo się identyfikować.
Muchamore stworzył powieść, która z całą pewnością zyska uznanie i wzbudzi zainteresowanie tematyką II wojny światowej w gronie młodych czytelników zachęcając do dalszego jej zgłębiania. Walory edukacyjne tej lektury są niepodważalne, ale to nie wszystko - Uciekinierzy to całkiem po prostu rewelacyjna, inteligentna odpowiedź na młodzieńczą żądzę przygód. Z czystym sumieniem mogę ją polecić grupie docelowej, czyli młodzieży powyżej dwunastego roku życia.

Moja ocena: 4/5


recenzja napisana dla portalu Secretum ;)

10 komentarzy:

  1. Gdyby nie Ty w ogóle nie zwróciłabym na tę książki uwagi, przyznaję...:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej nie moje klimaty, więc tym razem spasuję. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak wiesz dobrze nie lubię historycznych akcentów w książkach, dlatego i tym razem podziękuje tej pozycji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam wielką ochotę na tę serię. Co prawda niby nie całkiem moje klimaty, ale myślę, że mi się spodoba. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Może być ciekawa. Nie odmówię, jeśli książka wpadnie do mojej biblioteczki:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo interesująca fabuła. Dam szansę tej książce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na obecną chwile nie mam czasu na nowe książki, ale jeśli kiedyś Uciekinierzy wpadną w moje ręce, nie pogardzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa książka, nie słyszałam o niej wcześniej. Widzę, że Secretum bardzo się rozwija! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zachęciłaś mnie ;) Skuszę się ;)

    OdpowiedzUsuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.