poniedziałek, 27 lutego 2012

"Dziecko Emmy"

Autor: Abbie Taylor
Tytuł: "Dziecko Emmy"
Wydawnictwo: Amber, 2011
Ilość stron: 318
Okładka: miękka ze skrzydełkami

Niełatwo jest sobie wyobrazić sobie sytuację, która budziłaby większą grozę, niż historia, jaka przydarzyła się 25 - letniej Emmie, młodej matce samotnie wychowującej trzynastomiesięcznego synka, Ritchiego. Pewnego dnia, kiedy obładowana zakupami i dziecięcym wózkiem próbuje wsiąść do wagonu metra, z przerażeniem stwierdza, że pociąg rusza z peronu z jej synkiem w środku. Odrętwiała ze zgrozy Emma przelotnie dostrzega w oknie elegancką kobietę, z której gestów wnioskuje, że ta zaopiekuje się jej synkiem do następnej stacji. I rzeczywiście tak jest; wdzięczna Emma przyjmuje więc zaproszenie nieznajomej na kawę w pobliskiej kawiarni. Kiedy jednak wraca po chwili z toalety, okazuje się, że kobieta wraz z dzieckiem zniknęła bez śladu.

Emma wpada w panikę i rozpoczyna gorączkowe poszukiwania synka. Sytuacja, w jakiej się znalazła, przypomina senny koszmar: policja nie wierzy jej słowom, nie może też liczyć na wsparcie przyjaciół, gdyż wszyscy odsunęli się od niej po urodzeniu dziecka. Nawet lekarka świadczy przeciw niej powtarzając śledczym rzucone w desperacji słowa, które stawiają ją jako matkę w wyjątkowo niekorzystnym świetle. Emma jest na skraju załamania nerwowego. Jedyną osobą, która wierzy jej bez zastrzeżeń, okazuje się być poznany na stacji metra Rafe Townsend. Tylko on obdarza ją troską i współczuciem, oferuje też bezinteresowną pomoc. Razem rozpoczynają prywatne śledztwo idąc tropem, który policja zweryfikowała jako fałszywy. Czy Emma ma rację, czy też powoli traci zmysły?

Dziecko Emmy to powieść, od której nie sposób się oderwać, która trzyma w napięciu od początku do końca. Historia kobiety, która w ułamku sekundy traci wszystko, co stanowi treść jej życia, jej desperacka walka o odzyskanie synka, która rozbija się o mur wątpliwości, niewiary i obojętności, zaskakuje realizmem i prawdopodobieństwem. Autorce udało się stworzyć niezwykle wiarygodny portret psychologiczny bohaterki - samotnej matki borykającej się z trudami macierzyństwa, pozbawionej jakiegokolwiek wsparcia, będącej u kresu wytrzymałości psychicznej, niemal na granicy utraty zmysłów, miotającej się pomiędzy bezgraniczną miłością do dziecka, wyrzutami sumienia i wściekłością do nieprzyjaznego świata, bezradnej, zagubionej i zdesperowanej. Emocje Emmy udzielają się czytelnikowi, co jest zasługą nadzwyczaj sugestywnego, głęboko empatycznego stylu, jakim operuje autorka. Abbie Taylor umiejętnie podsyca atmosferę niepokoju i gorączkowego pośpiechu przeplatając wątek poszukiwań Ritchiego retrospekcjami z życia Emmy - od momentu poznania Olivera, ojca dziecka, do chwili porwania synka przez nieznajomą z metra. W trakcie lektury lepiej poznajemy bohaterkę, zaczynamy rozumieć jej reakcje, zachowania i życiowe wybory, a nawet się z nią identyfikować. To głównie dzięki tej wyrazistej postaci, wzruszającej w swej samotnej walce i głębokim tragizmie przedstawionym z porażającą dozą realizmu, powieść Abbie Taylor autentycznie porusza i trafia wprost do serca.

Dziecko Emmy to historia niełatwej, ale potężnej macierzyńskiej miłości zdolnej zamienić stłamszoną życiem kobietę w prawdziwą lwicę walczącą do ostatka i wbrew wszystkiemu o życie swojego dziecka. To również opowieść o miłości pomiędzy kobietą a mężczyzną, która pojawia się nieoczekiwanie jak lilia na śmietniku, a także o tym, jak bardzo można być samotnym w tłumie ludzi oraz jak wiele w życiu może zmienić zwykły odruch życzliwości.
Gorąco polecam tę intrygującą lekturę łączącą w sobie najlepsze cechy trzymającego w napięciu thrillera oraz wzruszającej powieści obyczajowej. Książka Abbie Taylor zostaje w pamięci na długo.

Moja ocena: 5/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/28662/dziecko-emmy/opinia/5210906#opinia5210906 


recenzja napisana dla portalu fabryka.pl :)

12 komentarzy:

  1. Troszkę nie w moim typie ta książka, ale może kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany, to musi być dopiero świetna książka! Muszę gdzieś ją szybko dopaść, bo tak mnie zachęciłaś... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam bardzo dawno temu i mimo, że z zasady nie czytam książek wydanych przez Wydawnictwo Amber, bo bardzo denerwują mnie ich wydania to tę przeczytałam i pamiętam, że bardzo mi się podobała:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdecydowanie książka mnie zaciekawiła a to za sprawą twojej pozytywnej recenzji.Chętnie poszukam tę pozycję podczas najbliższej wizyty w bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie, makabryczny wątek ma ta książka. Czuję się bardzo zachęcona, na pewno rozejrzę się za książką.
    Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Patrząc tylko na okładkę pewnie nie wzięłabym pod uwagę tej lektury, ale dzięki Tobie wiem, że warto. :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Recenzja brzmi świetnie, opis z okładki również, więc koniecznie muszę przeczytać:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie denerwowała główna bohaterka, jej nieporadność i łatwowierność odbierała przyjemność z czytania tej książki. Ogólnie historia niezła i dreszczyk emocji zapewniony, ale Emma mojej sympatii nie zyskała. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dosiak - naprawdę? We mnie właśnie budziła sympatię i współczucie. Rozumiem, że chodzi Ci o sytuację w kawiarni, ale mogę ją zrozumieć - była tak zdezorientowana i w tak wielkim stresie, że zachowywała się nieracjonalnie. Jak dla mnie została przedstawiona wiarygodnie, ale miło mi, że wyraziłaś swoje zdanie:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    2. Sytuacja w kawiarni oczywiście, ale późniejsze jej zachowanie również mnie irytowało. Zbyt dobrze nie pamiętam już treści tej książki, ale niestety wrażenie, co do Emmy mi się utrwaliło. Jak widać ta powieść to świetny materiał do dyskusji :))

      Usuń
    3. Dosiak - no tak, skoro nie mogłaś się do niej przekonać, to trudno:) Też się cieszę, że mogłyśmy skonfrontować poglądy:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  9. Bardzo ciekawa recenzja, bardzo intrygująca książka. Chętnie ją przeczytam jeśli tylko na nią natrafię. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.