wtorek, 29 marca 2011

"Profil mordercy"

Autor: Paul Britton
Tytuł: "Profil mordercy"
Wydawnictwo: Znak

Mam przed sobą książkę, która zabierze Was wgłąb najbardziej wynaturzonych i zwyrodniałych umysłów. Która pokaże, że nawet przyjazny i trochę nieśmiały sąsiad z naprzeciwka może okazać się sadystycznym mordercą, a wesoła, odrobinę frywolna matka najlepszej przyjaciółki naszego dziecka - zimną i wyrachowaną psychopatką.
Oto książka, która ukazuje trudną i niewdzięczną pracę ludzi próbujących odseparować potwory od reszty społeczeństwa.
Opowiada o niej Paul Britton, brytyjski psycholog, pionier psychologicznej analizy zbrodni oraz jeden z najsłynniejszych w świecie specjalistów w tej dziedzinie.
W swojej książce, opierając się na własnej wiedzy i doświadczeniach nabytych w ciągu długich lat praktyki jako psycholog kliniczny i w roli policyjnego konsultanta, przedstawia w bardzo klarowny i przystępny sposób, na czym polega praca profilera i jego współpraca z policją.
Przytacza opisy przestępstw, w rozwiązaniu których brał udział; były to sprawy, w których standardowe metody śledcze nie na wiele się zdały, których bestialstwo spędzało sen z powiek policji, mediom i zwykłym obywatelom, a które napędzała przerażająca świadomość, że zwyrodniały sprawca wkrótce znów uderzy.

niedziela, 27 marca 2011

"Odsłony, czyli rozmowy z córką"

Autor: Hanna Hamer, Magdalena Hamer
Tytuł: "Odsłony, czyli rozmowy z córką"
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Impuls


Powszechnie znanym faktem jest, że najtrudniej o sprawach najważniejszych rozmawia się z najbliższymi.
Autorka przekonała się o tym na własnej skórze i nie tylko postanowiła zmienić i poprawić swoje relacje z córką, lecz także spróbować je ułatwić tysiącom innych matek i córek.
Jako psycholog zdaje sobie sprawę, jak ważna w kontaktach z najbliższymi jest sztuka dobrego porozumiewania się oparta na wzajemnej szczerości i zaufaniu, ale także jak wielkie trudności może sprawiać wypracowanie takowej.
Warto jednak do tego dążyć, zaś odkrywanie kogoś, kogo wydaje nam się, że doskonale znamy, może okazać się interesującym, fascynującym, choć nie zawsze przyjemnym doświadczeniem. Zapis rozmów autorki z własną córką, sposób ich prowadzenia oraz różnorodność podejmowanych tematów mogą zainspirować i ułatwić wzajemne poznawanie innym.

sobota, 26 marca 2011

"Warna"

Autor: Alina Zerling - Konopka
Tytuł: "Warna"
Wydawnictwo: Novae Res

Niewiele jest postaci w dziejach naszego narodu, których życie owiane jest mgiełką tajemnicy, a legenda przerasta ich samych. Z całą pewnością jest nią król Władysław III zwany Warneńczykiem, syn Władysława Jagiełły i jego czwartej żony Zofii (Sonki), księżniczki Holszańskiej.
Pierwszy raz zetknęłam się z tą niezwykłą postacią na lekcjach historii w szkole podstawowej; pamiętam do dziś, jak bardzo wtedy poruszył mnie tragiczny los króla i jego okrutna śmierć koronująca krótkie i burzliwe życie. Zapragnęłam dowiedzieć się czegoś więcej o młodym królu, jednak podręczniki historii nie spełniły moich oczekiwań.
Dopiero książka, którą mam przed sobą, przypomniała mi po kilkunastu latach moją niegdysiejszą fascynację. Uwagę zwrócił oczywiście tytuł, który - choć krótki - zawierał w sobie obietnicę zaspokojenia mojej ciekawości. Musiałam przeczytać tę książkę!
Już po pierwszych zdaniach czułam, że był to trafiony wybór. Lektura wciągnęła mnie do tego stopnia, że nie byłam w stanie się od niej oderwać; ta książka po prostu przeniosła mnie w czasie!

czwartek, 24 marca 2011

"Zjawisko sponsoringu jako forma prostytucji kobiecej"

Autor: Renata Gardian
Tytuł: "Zjawisko sponsoringu jako forma prostytucji kobiecej"
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Impuls


Niewiele jest zjawisk, które od zarania dziejów wzbudzają tak burzliwe emocje i kontrowersje, które działając silnie na zbiorową wyobraźnię jednocześnie generują głosy potępienia.
Prostytucja, czy nam się to podoba, czy nie, obecna jest w społeczeństwie nie od dzisiaj.Mocno zakorzeniona w tradycji, obyczajowości i systemie wartości jest zjawiskiem powszechnym, choć dwuznacznym moralnie, jeśli mogę użyć tego eufemizmu.
Niełatwo jest ją jednak dokładnie zdefiniować; wraz ze zmieniającą się rolą i miejscem kobiety w danej kulturze trudno jest wyznaczyć granice między normą a patologią, między swobodą obyczajową a nierządem. Jednak czy jest to babilońska kapłanka bogini Isztar, grecka hetera, japońska gejsza, luksusowa call girl czy pospolita tirówka, kobiety te łączy jedno i w zasadzie definicje są zgodne co do tego, że mianem prostytucji określamy usługę seksualną wynagradzaną materialnie (najczęściej finansowo) charakteryzującą się brakiem więzi emocjonalnej z partnerem lub partnerami oraz uznaniem jej za metodę zarobkowania.

"Claude i Camille"

Autor: Stephanie Cowell
Tytuł: "Claude i Camille"
Wydawnictwo:  Bukowy Las

Jeśli jeszcze nie czytaliście książki, której język jest tak żywy, barwny i porywający jak przepełnione rozedrganym światłem dzieła impresjonistów, jeśli żadna lektura nie przeniosła Was w tę cudowną atmosferę, w której niemal unosi się zapach farby i terpentyny prosto z mansardowych pracowni malarskich czy też gorączkowy gwar rozmów w zadymionych wnętrzach paryskich kawiarni, to właśnie macie okazję tego doświadczyć.
Jeżeli marzycie o zwolnieniu tempa i przeżyciu czegoś pełnego pasji i namiętności, przenieście się w fascynujący świat artystycznej bohemy Paryża u schyłku XIX wieku.
Jeśli chcecie uczestniczyć w narodzinach czegoś, co przez dziesiątki lat będzie kształtowało poczucie estetyki i wyznaczało nowe trendy w sztuce, otwórzcie karty tej powieści i delektujcie się niepowtarzalną atmosferą rodzącej się sztuki, dajcie się ponieść uniesieniu i dynamizmowi, które ze sobą niesie.
Ta książka jak żadna inna pozwoli Wam tego doświadczyć. Jest niezwykłą opowieścią o podążaniu za marzeniami, o poddaniu się miłości i sztuce - dwóm siłom, które miały tak przemożny wpływ na życie jednego z największych impresjonistów, Claude'a Moneta.

wtorek, 22 marca 2011

"Ciemna strona małżeństwa"

Autor: Adam Ross
Tytuł: "Ciemna strona małżeństwa"
Wydawnictwo:  Sonia Draga


Trzy związki, trzy różne historie, te same pytania. Ludzie zagubieni w przepastnych labiryntach własnych uczuć i emocji, uwikłani w konflikty z partnerami, bezradni niczym dzieci w konfrontacji ze swoimi pragnieniami i lękami, miotający się pomiędzy własnymi fantazjami a oczekiwaniami drugiej strony, szukający odpowiedzi na nękające ich pytania.
Czym tak naprawdę jest małżeństwo? Dlaczego wyzwala zarazem piękne, wzniosłe uczucia, jak i najgorsze instynkty drzemiące w podświadomości? Czym w rzeczywistości jest miłość? Czy rozumiemy i zdajemy sobie sprawę z naszych uczuć, czy tylko się oszukujemy? Czy można poznać dogłębnie drugiego człowieka? Dlaczego tak często nasze wyobrażenie rozmywa prawdziwy obraz istoty rzeczy, którego nie chcemy przyjąć do świadomości?
Czy małżeństwo generuje i determinuje jakieś siły niszczące nie tylko sam związek, ale i osobowość partnerów?
I czy rzeczywiście przypomina ono wstęgę Mobiusa - ma tylko jedną, ciemną stronę?
Oto pytania i problemy, z którymi przyszło się zmierzyć nie tylko czytelnikowi, ale także bohaterom powieści.

niedziela, 20 marca 2011

"Taniec czarownic"

Autor: Jessica Gregson
Tytuł: "Taniec czarownic"

Odkąd pamiętam pociągało mnie i budziło moje zainteresowanie zagadnienie psychologii tłumu oraz funkcjonowanie małych, zamkniętych społeczności, a także wpływ, jakie miały na życie poszczególnych jednostek.
Ta książka zapewniła mi intrygujące rozważania na powyższe tematy.
Akcja powieści, oparta na faktach, jest ujęta w konkretne ramy czasowe. Dotyczy dramatycznych wydarzeń, jakie rozegrały się w małej wiosce zagubionej pośród węgierskiej puszty w latach 1914-1928, a więc w czasie I wojny światowej i niedługo po jej zakończeniu.
Główna bohaterka, młodziutka Sari Arany, zostaje sama na świecie po śmierci ojca, powszechnie szanowanego mędrca i zielarza. Sari łączyła z nim bardzo silna więź emocjonalna - on jedyny rozumiał jej odmienność, która wyróżniała ją na tle innych dziewcząt we wsi; doceniając jej inteligencję i ciekawość świata wiele ją nauczył. Nie zmieniło to jednak jej statusu, jaki miała w wiosce; uważano ją za czarownicę, trzymano na dystans, obawiano się jej i domniemanych, ponurych zdolności, jakie rzekomo posiadała.

piątek, 18 marca 2011

"Ale kosmos! Jak jeść, kochać się i korzystać z WC w stanie nieważkości"

Autor: Mary Roach
Tytuł: "Ale kosmos! Jak jeść,kochać się i korzystać z WC w stanie nieważkości"
Wydawnictwo: Znak

Mówiąc szczerze - miałam pewne opory, aby sięgnąć po kolejną książkę Mary Roach. Rzadko się zdarza, by autorowi udało się utrzymać równy, wysoki poziom swoich dzieł, a "Sztywniak" moim zdaniem był tak rewelacyjny, zabawny i intrygujący, że moje obawy wydały mi się uzasadnione. Byłoby mi przykro i czułabym się rozczarowana, gdyby Ale kosmos okazało się książką, która nie dorównywałaby klasie  Sztywniakowi. A zdążyłam na tyle polubić styl i narrację autorki, że nie chciałam narażać się na podobną frustrację.
Kiedy jednak książka znalazła się na mojej półce, nie mogłam powstrzymać się, by do niej nie zajrzeć. A kiedy już zajrzałam - byłam stracona dla świata na całe dwa dni.
Z wielką radością i ulgą stwierdziłam, że nie mogę oderwać się od lektury! Przykuwa ona uwagę od pierwszych linijek tekstu,zaś moją euforię niemal wywołał fakt,że narracja i styl wcale nie odbiegają poziomem od tych znanych mi ze Sztywniaka!
Niewiele jest książek, przy lekturze których śmieję się w głos. Ta należy do chlubnych wyjątków. Jeszcze teraz chichram się jak głupia na samo wspomnienie niektórych sformułowań i doboru słów autorki; nawet sobie je wypisałam, żeby móc do nich wracać, gdy będę mieć doła.

czwartek, 17 marca 2011

"Oj, nie przez próg, nie przez próg"

Autor: Maria Ziółkowska
Tytuł: "Oj, nie przez próg, nie przez próg"
Wydawnictwo: Prószyński i s-ka

Czy rzeczywiście dawnymi czasy pod progiem chowano zmarłych? Dlaczego coś tak makabrycznego jak powróz wisielca przynosi szczęście? Co oznacza określenie "feralne dni"? Jaka jest geneza łańcuszków szczęścia? Dlaczego wycie psa zwiastuje rychłą śmierć? O co chodzi tak naprawdę z rozbitym lustrem i niemalowanym drewnem? Skąd wziął się zwyczaj rzucania ziemi na trumnę?
Na te i inne pytania odpowie nam zabawny,napisany z dużą dawką humoru leksykon. Wyjaśni pochodzenie i znaczenie przeróżnych zabobonów oraz przesądów - nie tylko tych najbardziej popularnych jak rozsypana sól czy podkowa na progu, ale także tych mniej znanych, związanych choćby z pożyczaniem igieł czy chuchaniem.
Autorka przekonuje nas, jak wiele w naszym nowoczesnym, cywilizowanym życiu pozostało z tradycyjnego sposobu myślenia odziedziczonego nie tylko po pradziadkach, ale nawet po naszych słowiańskich przodkach.
Uświadamia nam, jak wiele z dawnych, magicznych praktyk i przesądów funkcjonuje, zazwyczaj zupełnie bezwiednie, w naszym codziennym życiu.

środa, 16 marca 2011

"Edgar Allan Poe"

Autor: Alicia Misrahi
Tytuł: "Edgar Allan Poe"
Wydawnictwo: Muza, 2007
Ilość stron: 268
Okładka: miękka

Oto jedna z bardziej udanych i rzetelnych biografii, z jakimi miałam do czynienia.
Zawiera nie tylko drobiazgowo i interesująco opisane szczegóły z prywatnego życia pisarza,lecz także dokładny i wnikliwy opis jego działalności dziennikarskiej i literackiej - wszystko to uzupełnione adekwatnie dobranymi przykładami korespondencji zarówno bohatera, jak i osób postronnych oraz cytatami bądź w całości przytaczanymi artykułami z gazet. Dodatkowym plusem publikacji jest pełna chronologia życia pisarza i jego czasów.
Autorka odważnie pokusiła się też o analizę stylu,tematów i postaci pojawiających się w utworach Poe'go, a nawet o streszczenia wszystkich jego opowiadań.
Biografii nie można niczego zarzucić - jest nad wyraz kompetentna i dokładna,daje nam pełen obraz osobowości i twórczości Poe'go.
Spodobał mi się również sposób, w jaki potraktowała samego pisarza, nie próbując rozgraniczać, jak to się czasem zdarza innym biografom, tych dwóch dziedzin życia.

wtorek, 15 marca 2011

"Nazywam się Numer Cztery"

Autor: Ting-xing Ye
Tytuł: "Nazywam się Numer Cztery"
Wydawnictwo: Świat Książki

Czytając tę autobiograficzną opowieść miałam nieodparte wrażenie, że znalazłam się nagle w środku jakiegoś koszmarnego snu. Wszyscy znacie tego rodzaju koszmary: choć bardzo się staramy,za nic nie możemy się obudzić, jednak absurdalność śnionych wizji mówi nam, że to tylko sen, choćby nie wiem, jak makabryczny. Kiedy wreszcie zlani potem otwieramy oczy, z ulgą stwierdzamy, że to wszystko rzeczywiście tylko nam się śniło i że jest już po wszystkim.
Jesteśmy prawdziwymi szczęściarzami.
Bohaterka,a zarazem autorka wspomnień nie miała tyle szczęścia. Dla niej absurdalny koszmar był dramatyczną codziennością, z której nie było ucieczki. Tragicznym udziałem jej i milionów Chińczyków stała się rzeczywistość Rewolucji Kulturalnej Mao Zedonga, zasłużenie ciesząca się złą sławą.
Dzieciństwo i młodość Ting-xing zostały naznaczone piętnem rewolucji. Życie jej rodziny zostało wywrócone do góry nogami, zdeptane, zniszczone, zmasakrowane, zaś niezabliźnione rany psychiczne i emocjonalne dręczyły jej członków przez długie lata.

niedziela, 13 marca 2011

"Tajemnica klejnotu Nefertiti"

Autor: Agnieszka Stelmaszyk
Tytuł: "Tajemnica klejnotu Nefertiti"
Wydawnictwo:  Zielona Sowa
Okładka: twarda

Mam dzisiaj wyjątkowo interesującą propozycję dla młodych miłośników tajemnic starożytnego Egiptu,karkołomnych przygód,których nie powstydziłby się Indiana Jones i intrygujących zagadek na miarę Sherlocka Holmesa.
Akcja powieści koncentruje się wokół przygód piątki przyjaciół - Ani i Bartka Ostrowskich,dzieci pary polskich archeologów oraz Mary Jane,Jima i Martina Gardnerów,niesfornych pociech angielskiego egiptologa i konserwatorki zabytków.
Dzieci przypadkowo natrafiają w gazecie na artykuł informujący o tym,że w egipskim mieście Amarna odkryto nowy grobowiec.Niestety,tożsamość jego właściciela pozostaje tajemnicą,podobnie jak i rabusiów,którzy ogołocili komorę grobową z bezcennych skarbów.
Zaintrygowane dzieci udają się w podróż do Egiptu,gdzie ich rodzice zostają zaangażowani do prac wykopaliskowych ; postanawiają na własną rękę rozwikłać zagadkę zaginionych skarbów.Niestety,nie są jedynymi,którzy pragną odnaleźć starożytne drogocenności.

sobota, 12 marca 2011

"Babcia w pustyni i w puszczy"

Autor: Barbara Meder
Tytuł: "Babcia w pustyni i w puszczy"
Seria: Poznaj świat
Wydawnictwo: Bernardinum

Mam przed sobą drugą część przepięknie wydanych zapisków z samotnej podróży po Czarnym Lądzie Basi Meder - Polki mieszkającej w Australii,dla której wędrówki po świecie stały się sposobem na emeryturę.
Pani Basia,po przerwie spowodowanej malarią,kontynuuje swoją wyprawę ; żądza przygód,ciekawość nowych ludzi i miejsc niepowstrzymanie gnają ją wciąż naprzód.
Tym razem szlak wiedzie ją od Tanzanii ku północy kontynentu,a stamtąd ku jego zachodniej części ; uwieńczeniem tej ponadrocznej podróży miało być egzotyczne Maroko.
Niezmordowana podróżniczka jest konsekwentna w swoich postanowieniach - trzyma się z dala od utartych turystycznych szlaków pragnąc poznać prawdziwe,niekomercyjne oblicze Afryki,zakosztować czaru jej pradawnych obyczajów,spotkać ludzi żyjących w zgodzie z odwiecznym rytmem tradycji.
Podróż jednak wydaje się być szczególnie niebezpieczna - terytoria,które przemierza,to kraje muzułmańskie ; samotna biała kobieta łatwo może się stać obiektem natarczywych i agresywnych zachowań ze strony pewnych siebie mężczyzn.

piątek, 11 marca 2011

"Józefina"

Autor: Sandra Gulland
Tytuł: "Józefina"
Wydawnictwo: Bukowy Las

Uwielbiam zaczytywać się w biografiach i wspomnieniach kobiet,zwłaszcza tych,które żyły w ciekawych,burzliwych czasach.Intrygujące jest bowiem konfrontowanie suchych faktów znanych z podręczników historii z jakże odmiennym spojrzeniem przez pryzmat kobiecych doświadczeń,przeżyć,refleksji ; spojrzeniem na rzeczywistość,której były bystrymi obserwatorkami i w której uczestnicząc,zostawiały także swój ślad.
Już nie raz przekonałam się,że wnikliwe kobiece oko dodaje faktom głębi i pozwala spojrzeć na pewne sprawy z innej perspektywy,zwykle nie dostrzeganej lub lekceważonej.

Niniejsza książka jest doskonałym przykładem wartościowej literatury wspomnieniowej.Ten pamiętnik to nie tylko bezcenny zapis przeżyć i przemyśleń kobiety,która była świadkiem historii (a poniekąd i jej twórcą) , której intrygujące i bystre obserwacje znacznie wzbogacają i weryfikują naszą znajomość faktów historycznych ; to również bezcenny skarbiec informacji o szeroko pojętych realiach XVIII-wiecznej Francji.

środa, 9 marca 2011

"Gdzie jest Rudek?"

Autor: Holly Webb
Tytuł: "Gdzie jest Rudek?"
Wydawnictwo: Zielona Sowa

Wzruszająca i pełna ciepła opowieść dla najmłodszych.
Jej bohaterka,mała Rózia,uwielbia zwierzęta.Szczególnie ciepłe uczucia budzą w niej kocięta mieszkające na farmie nieopodal domu babci.Jej faworytem staje się kotek,którego kolor sierści przypomina jej własny odcień włosów - rudy.Dziewczynka nazywa go Rudek,oswaja go,ma nadzieję,że będzie mogła zabrać go do domu ,jednak jej mama jest temu przeciwna.
Tymczasem farma zostaje sprzedana i zmienia się w plac budowy ; okazuje się,Rudek został na nim uwięziony.Zrozpaczona Rózia nie szczędzi sił,by ratować swego ulubieńca...
Jakie jest zakończenie tej historii,możecie przekonać się sami - a raczej Wasze pociechy.
Wielką zaletą tej książeczki są duże litery,które z pewnością ułatwią samodzielne czytanie kilkulatkom oraz staranna szata graficzna,która zachęci ich do lektury.
Ponadto sama tematyka,swojska i bliska każdemu dziecku,które kiedykolwiek chciało mieć własne zwierzątko,pozwolą mu wczuć się w tę historię i przeżywać ją po swojemu.
Gdzie jest Rudek? to doskonała opowieść na dobranoc.Choć jej bohaterowie przeżywają mnóstwo perypetii,cała historia kończy się szczęśliwie.
Polecam!

Moja ocena: 3/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/93916/gdzie-jest-rudek/opinia/2062106#opinia2062106 


książkę otrzymałam od Wydawnictwa Zielona Sowa - serdecznie dziękuję!

"Babcia w Afryce"

Autor: Barbara Meder
Tytuł: "Babcia w Afryce"
Seria: Poznaj świat
Wydawnictwo: Bernardinum
Okładka: twarda

Oto fascynujący dziennik z samotnej podróży przez Afrykę,którego autorką jest...emerytka.Brzmi dziwnie i niewiarygodnie? Jednak to szczera prawda!
Basia Meder to Polka mieszkająca w Australii.Jej sposobem na emerytalną chandrę są podróże.Zwiedziła niemal cały świat ; przemierzając w pojedynkę Czarny Ląd dzieli się swoimi przeżyciami i refleksjami z czytelnikami.A doprawdy,jest się czym dzielić.
Początkowo byłam dość sceptycznie nastawiona do tej lektury.Po klasycznym pięknie zapisków Fiedlera czy rewelacyjnych,wręcz genialnych globtroterskich wspomnieniach Cejrowskiego,nie ukrywam,że ustawiłam poprzeczkę wysoko.Spodziewałam się czegoś,co jak wyżej wymienione pozycje zwali mnie z nóg.Zaczęłam czytać...i poczułam rozczarowanie.
Zapiski podróżniczki z początku wydały mi się...nijakie,mało entuzjastyczne,a w jej przeżyciach nie dostrzegłam nic godnego większej uwagi.Czytałam jednak dalej,aż - wierzcie mi lub nie - nagle przekonałam się,że wcale nie mam ochoty odrywać się od lektury!

wtorek, 8 marca 2011

"Przyjaciółki od pierwszego wejrzenia"

Autor: Giamila Yehya
Tytuł: "Przyjaciółki od pierwszego wejrzenia"
Wydawnictwo:  Bernardinum

Na pierwszy rzut oka jest to książka,jakich wiele - o nastolatkach i dla nastolatek,opowiadająca o ich życiu,codziennych troskach i radościach,przyjaźniach i pierwszej miłości.
Posiada jednak coś,czym się pozytywnie wyróżnia w morzu podobnej literatury stroniącej od głębszej analizy psychologicznej,skupiającej się raczej na mnogości przeżyć,nie na ich jakości.
Książka została napisana w formie internetowego pamiętnika 14-letniej Arii.Narratorka,a zarazem jego główna bohaterka dzieli się z wirtualnymi czytelnikami swoimi codziennymi przeżyciami,poważnymi,egzystencjalnymi przemyśleniami jak i drobnymi refleksjami będącymi wytworem chwili.Jej uwagi i spostrzeżenia na temat życia i ludzkiej natury są zdumiewająco trafne i dojrzałe,świadczą o wrażliwości i prostolinijności dziewczyny.Czytelnik często zapomina,że autorka bloga ma zaledwie kilkanaście lat.Nie ma w niej nic z egzaltowanej,roztrzepanej nastolatki mającej pstro w głowie.Jej postać już na wstępie budzi zaufanie i sympatię.

"Mikołaj Kopernik. Chłopak,który sięgnął do gwiazd"

Autor: Marcin Przewoźniak
Tytuł: "Mikołaj Kopernik. Chłopak,który sięgnął do gwiazd."
Wydawnictwo:  Zielona Sowa

Chcę Wam dziś zaproponować coś zupełnie nowego i absolutnie wyjątkowego.
Książka,którą mam przed sobą to zarazem rzetelnie opracowana biografia jednego z najwybitniejszych polskich uczonych,perfekcyjnie dopracowany,wręcz dopieszczony album,którego estetyka wykonania po prostu zachwyca,jak i podręcznik historii,który nie zniechęci i nie znudzi czytelnika,a wręcz przeciwnie - zaspokoi jego głód wiedzy i zachęci do dalszych eksploracji.
Ogromną zaletą tej publikacji jest to,że choć przeznaczona jest dla młodego odbiorcy,próżno w niej szukać nieścisłości,skrótów,przemilczeń,które zwykle świadczą o tym,że autorowi nie chciało się przekazać i dostosować posiadanej wiedzy do poziomu odbiorcy.Ogrom informacji zawartych w książce z pewnością by przytłaczał,gdyż autor nie ograniczył się jedynie do samej opowieści o Mikołaju Koperniku.Z wielkim rozmachem nakreślił realia historyczne,obyczajowe i społeczne,w których egzystował uczony i zrobił to w tak przystępny,intrygujący i nieszablonowy sposób,że każdy młody czytelnik,nawet jeśli historia nie jest jego ulubionym przedmiotem,z pewnością da się wciągnąć w tę fascynującą opowieść.

poniedziałek, 7 marca 2011

"Cudowna podróż"

Autor: Selma Lagerlof
Tytuł: "Cudowna podróż"
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Wspaniała,pełna melancholii i nostalgii opowieść (z morałem!) o niegrzecznym chłopcu,którego w ramach nauczki krasnoludek zamienia w skrzata i który podróżuje wraz ze stadem dzikich gęsi.
Piękna i mądra książka opowiadająca o przemianie,jaka dokonuje się w chłopcu,który do tej pory był bezmyślnym łobuzem - nie słuchał rodziców,dokuczał zwierzętom,na każdym kroku dawał przykłady złego zachowania.Długa i pouczająca podróż bardzo go zmienia - uczy zasad współżycia w grupie,empatii,współczucia,altruizmu.
A wszystko to opowiedziane bardzo serdecznym,wyważonym językiem autorki ; to pełna ciepła opowieść z morałem.
Polecam każdemu dziecku,które z pewnością spędzi z tą lekturą miłe i niezapomniane chwile.

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/50078/cudowna-podroz-t-1/opinia/932884#opinia932884 

"Biblioteka cieni"

Autor: Mikkel Birkegaard
Tytuł: "Biblioteka cieni"
Wydawnictwo: Świat Książki


Mam przed sobą jeden z najciekawszych i najbardziej intrygujących thrillerów,jakie dane mi było przeczytać.
Główny bohater,szybko pnący się po szczeblach kariery adwokat Jon Campelli,otrzymuje w spadku po ojcu antykwariat "Libri di Luca".
Jest to miejsce niezwykłe z wielu powodów ; książki w nim zgromadzone,nie tylko te najstarsze i najcenniejsze są traktowane z nadzwyczajną rewerencją i pietyzmem.Ta istna świątynia książek jest ponadto tajną siedzibą sekretnego Stowarzyszenia Lektorów.Należą do niego ludzie obdarzeni fenomenalnymi zdolnościami - potrafią oddziaływać na emocje i uczucia słuchaczy poprzez czytanie.Niestety,są też ludzie,którzy swoje zdolności podporządkowują pragnieniu panowania nad ludzkimi umysłami - to Organizacja Cieni od setek lat konsekwentnie dążąca do objęcia władzy nad światem ; jej narzędziem jest moc ukryta w książkach i siły psychiczne drzemiące w umysłach jej członków.

niedziela, 6 marca 2011

"Zimowa opowieść"

Autor: William Shakespeare
Tytuł: "Zimowa opowieść"
Wydawnictwo: W drodze
Okładka: twarda


Dramat,który ukazuje ludzi uwikłanych we własne emocje i namiętności ; ludzi,którzy nie potrafią wyplątać się z labiryntu kłamstw,oskarżeń,zazdrości oraz podejrzeń i których stać na największe podłości,byle tylko zaspokoić własne ambicje,nadać pozory prawdy własnym rojeniom.I o tym,ile człowiek na prawdę ma do stracenia,bezpowrotnie.

Na dworze króla Sycylii Leontesa gości król Czech Poliksenes.Piękna żona gospodarza,Hermiona,okazuje wiele serdeczności gościowi,czym wzbudza zazdrość i podejrzenia męża.Ten,dręczony nienawiścią zrodzoną tylko i wyłącznie z własnej wyobraźni,nakazuje swemu zaufanemu Camillo otrucie Poliksenesa.Ten,nie chcąc kalać się potworną zbrodnią,wyjawia jej szczegóły królowi Czech i obaj opuszczają Sycylię.
Ucieczka Poliksenesa upewnia Leontesa, że jego podejrzenia miały podstawy. Rozkazuje uwięzić swoją żonę, która przedwcześnie rodzi dziewczynkę. Paulina, zaufana Hermiony przynosi królowi niemowlę, licząc że maleństwo zmiękczy serce króla. Nic z tego, król uważając, że nie jest ojcem dziecka poleca Antigonusowi, mężowi Pauliny, oddać je krukom.

"Tajemny świat labiryntów"

Autor: Paul de Saint-Hilaire
Tytuł: "Tajemny świat labiryntów"
Wydawnictwo: Czakra


Książka niniejsza dotyczy jednego z najbardziej tajemniczych i najstarszych symboli,jakie od zarania ludzkości przewijają się przez jej dzieje.
Motyw labiryntu - bo o nim mowa - towarzyszy człowiekowi od czasów prehistorycznych niezmiennie go fascynując i pobudzając jego wyobraźnię,skłaniając do poszukiwania jego genezy i znaczenia.
Okryty nimbem tajemnicy pojawia się w murach pałacu w Knossos,nad brzegami Nilu,w średniowiecznych katedrach i na celtyckich krzyżach,za każdym razem budząc ogromne emocje i generując mnóstwo pytań.
Autor,podróżując śladem labiryntu w czasie i przestrzeni,szuka odpowiedzi na pytania dotyczące jego symbolizmu.
Czy oznacza nieskończoność? Czy jest może metaforą poszukiwania prawdy,wędrówki człowieka przez życie ku nieuchronności śmierci? Czy też może symbolizuje mistyczną podróż duszy do innego świata?
Dlaczego tak często pojawia się w starożytnych obrzędach inicjacyjnych i we wnętrzach gotyckich świątyni?
Skąd wziął się jego uniwersalizm,dzięki któremu spotkać go można zarówno w celtyckiej tradycji,greckiej mitologii oraz jako sekretne oznaczenie szlaków chrześcijańskich pielgrzymek?

"Mitologia Wysp Brytyjskich"

Autor: Caitlin i John Matthews
Tytuł: "Mitologia Wysp Brytyjskich"
Wydawnictwo: Rebis

Mitologię Wysp Brytyjskich przyrównać można do wspaniałego gobelinu utkanego z niezliczonych wątków kultur,języków,obyczajów i wierzeń,które przez stulecia wplatały kolejne fale przybyszów.
Splatające się ze sobą nici różnorodnych tradycji - irlandzkiej,szkockiej,walijskiej,arturiańskiej - utworzyły jedną z najbogatszych i najbardziej fantastycznych mitologii,jakie znamy.
Przebudzeni śpiący królowie,czarownice zamienione w dziewice,kobiety z Zaświatów,cudowne insygnia obdarzone własną mocą,straceńczo odważni bohaterowie,karzełki,elfy i wróżki,upiorne Dzikie Zastępy - cały ten korowód barwnych postaci,archetypów,wątków i zdarzeń tworzy niepowtarzalne,dzikie piękno nieśmiertelnej tkaniny brytańskiej mitologii.
Doskonałym przewodnikiem po meandrach tego magicznego świata niech będzie niniejszy leksykon.Dzięki niemu znów ożyją pradawne legendy dodając blasku naszej wyobraźni.

Moja ocena:  4/5

"Sztuka kochania"

Autor: Publius Ovidius Naso
Tytuł: "Sztuka kochania"


Napisaniem tego poematu nieszczęsny Owidiusz ściągnął na siebie niełaskę cesarza Augusta,co w dużej mierze przyczyniło się do jego wygnania z Rzymu.

Czy rzeczywiście poemat ten jest aż tak bulwersujący i niemoralny?
Otóż muszę - przynajmniej niektórych - rozczarować. Ars amandi przez stulecia cieszyła się opinią książki zakazanej,moim zdaniem całkowicie niezasłużoną.Czytelnik nie znajdzie w niej wyuzdanych,erotycznych obrazów,lecz eleganckie,wyrafinowane,skrzące ironicznym dowcipem połączonym z odrobiną frywolności i pikanterii...porady dotyczące tego,jak zdobyć i utrzymać przy sobie obiekt uczuć,jak zachowywać się w towarzystwie,gdzie szukać miłości.
Owidiusz stworzył udane połączenie frywolnego poematu erotycznego z gatunkiem dydaktycznym,dalekim jednak od nadętego moralizatorstwa.Jego dzieło po upływie dwóch tysięcy lat nadal zachwyca pięknem języka,swobodnym potraktowaniem tematyki oraz niekłamaną radością wynikającą z odkrywania uroków życia.Prawdy dotyczące człowieczej natury świadczą o doskonałej znajomości ludzkiej psychiki - są uniwersalne bez względu na epokę.
Być może właśnie w tym tkwi przyczyna nieśmiertelności tego dzieła.
Czyta się je jednym tchem,dostarcza wielu przyjemnych wrażeń i refleksji.

Moja ocena: 3/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/59447/sztuka-kochania/opinia/1879918#opinia1879918 

"Sprawiedliwość owiec"

Autor: Leonie Swann
Tytuł: "Sprawiedliwość owiec"
Wydawnictwo:  Amber

Rewelacyjna książka! Wciągnęła mnie od pierwszych stron,intrygowała i bawiła.Dawno nie czytałam nic równie dobrego.
Jest to opowieść o stadku owiec,które próbują rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci swojego pasterza:
-Jeszcze wczoraj był zdrowy - powiedziała Matylda,nerwowo strzygąc uszami.
-To nie ma nic do rzeczy - zauważył sir Ritchfield,najstarszy tryk w stadzie.-Nie umarł na chorobę.Szpadel to nie choroba.

Owcze śledztwo jest prowadzone na równi z tym policyjnym i bardzo zabawne jest to,że poszczególne części łamigłówki trafiają na swoje miejsce niemal w tym samym czasie.Również ostateczne rozwiązanie zagadki przychodzi równocześnie...
Moją wielką sympatię wzbudziło stadko owiec - jak każda grupa złożone z jednostek przeciętnych i wybitnych,z których każda jednak jest obdarzona charakterystyczną i niepowtarzalną osobowością,z przynależnymi tylko jej zaletami,wadami,słabościami i dziwactwami.
Każdego dnia zajmują się tym,co wychodzi im najlepiej - pasieniem się pod okiem pasterza ; to ich główny cel w życiu,któremu nie próbują nadać jakiejś szczególnej rangi,nie dorabiają żadnej filozofii ; robią to i już.
Wiadomo,że podobnie jak w Folwarku zwierzęcym,istnieje tu pewna analogia do rodzaju ludzkiego.Owce zostały obdarzone cechami ludzkimi,ludzkimi uczuciami,reakcjami,obawami.Bardzo prawdziwe i wiarygodne są ich reakcje na śmierć pasterza - poczucie zagubienia,żal,ale także troska o to,co będzie dalej zahaczająca o naturalny egoizm.Coś się skończyło,ale trzeba żyć dalej.Dzięki zabiegowi uosobienia zwierząt,człowiek może się przypatrzeć z bliska sobie samemu,zrozumieć swoje reakcje i odczucia,a wszystko z bezpiecznego dystansu owczego grzbietu.
Gorąco polecam tę książkę - jest nie tylko mądra,refleksyjna,ale też zabawna,nawet bardzo.Z całą pewnością nie można się przy niej nudzić,wciąga jak mało która lektura.

Moja ocena: 5/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/35566/sprawiedliwosc-owiec-filozoficzna-powiesc-kryminalna/opinia/924008#opinia924008 

Baza recenzji Syndykatu ZwB

"Sen nocy letniej"

Autor: William Shakespeare
Tytuł: "Sen nocy letniej"
Wydawnictwo: Znak

Jedyna komedia Szekspira,przy której uśmiałam się do łez.Ale po kolei.

Głównym wątkiem są miłosne perypetie czwórki młodych ludzi : zakochana w Lizandrze Hermia,sprzeciwiając się woli ojca nie chcąc zostać żoną Demetriusza,ucieka z ukochanym z Aten.Powiadamia o tym Demetriusza zakochana w nim Helena...W ten czworokąt nieoczekiwanie mieszają się leśne elfy - Puk i Oberon,król elfów,przeżywający kłopoty natury miłosnej z królową Tytanią.Do interesującej konfrontacji dochodzi podczas tytułowej letniej nocy - ale o tym przeczytajcie sobie sami...
Drugim wątkiem,który po prostu powalił mnie na kolana,była historia ateńskich rzemieślników,którzy postanowili wystawić sztukę z okazji zaślubin Tezeusza z Hipolitą ; Kloc,Podszewka,Piszczała,Dzióbek,Chudzina i Framuga porywając się z motyką na słońce,podarowali swojemu królowi sztukę sceniczną "Piram i Tyzbe".Nieudolnie,ale z wielkim zapałem,które to połączenie wywołuje salwy śmiechu,przedstawili Tezeuszowi historię nieszczęśliwej miłości dwojga kochanków.A właściwie salwy śmiechu wywołują komentarze Tezeusza.Tego nie da się opisać,to trzeba przeczytać!

Oprócz wybornej rozrywki,Szekspir dostarcza nam także refleksji na temat konfliktu między miłością a rozsądkiem,miłością a poczuciem obowiązku,a także konfliktu między wyobraźnią a rzeczywistością - branie pozorów za rzeczywistość,będące wynikiem nie tylko wybujałej wyobraźni,ale także nadmiernego zaufania rozsądkowi,prowadzi do nieporozumień,a nawet do nieszczęść.

Gorąco polecam tę doskonałą lekturę - jest prosta w odbiorze,a tłumaczenie Stanisława Barańczaka jest jak zawsze rewelacyjne!

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/50571/sen-nocy-letniej/opinia/929029#opinia929029 

sobota, 5 marca 2011

Pamiętniki Fanny Hill"

Autor: John Cleland
Tytuł: "Pamiętniki Fanny Hill"

Przeczytałam tę książkę,kiedy miałam kilkanaście lat i pamiętam,że wtedy mnie zaszokowała - a wszystko nie tylko przez treść,pozbawioną wszelkiej pruderii,wstydu,zahamowań,ale także przez język głównej bohaterki,a zarazem narratorki - prosty,dosadny,nieraz wulgarny.
Jak to się stało,że osoba taka jak Fanny Hill wzbudziła moją sympatię?
Może dlatego,że od początku była szczera aż do bólu,nie ukrywała niczego,nawet najbardziej wstydliwego epizodu ze swojego życia,nie próbowała też szukać usprawiedliwienia dla swojego postępowania,raczej godziła się z życiem,jakie prowadzi,czekając na powrót ukochanego.
Fanny to prosta dziewczyna ze wsi,która na wskutek tragicznych wydarzeń zostaje sama na świecie.Nieciekawą sytuację finansową dziewczyny niemal od razu wykorzystuje cyniczna i bezwzględna rajfurka,która mamiąc ją obietnicami wspaniałego życia w stolicy,wywozi ją do londyńskiego domu publicznego.
Tak rozpoczyna się "kariera" Fanny w londyńskim świecie rozpusty,podwójnej moralności i blichtru ; świecie,do którego bardzo szybko musiała przywyknąć i zacząć grac według reguł nim rządzących,aby nie utonąć.
Dziewczyna może i jest zwykła wiejską gąską,jednak jej obserwacje rzeczywistości,w której przyszło jej żyć i osób,z którymi się stykała,są zadziwiająco wnikliwe,trafne,głębokie,a przy tym pikantne i zabawne.
Oto Londyn widziany z perspektywy ladacznicy - prawdziwy,nie ten uładzony ; to miejsce,w którym szanowani dżentelmeni zamieniają się w dewiantów seksualnych,a grzeczne panienki w nimfomanki ; gdzie wszystko jest na sprzedaż,trzeba tylko znać odpowiednią cenę.Gdzie tylko ludzie bezwzględni i pozbawieni skrupułów,gotowi wykorzystywać innych są na wierzchu,naiwni i łatwowierni prędko tracą - złudzenia i ideały i albo przewartościowują swój system wartości,albo po prostu giną. To miasto,w którym nic nie jest takie,jak by się wydawało na pierwszy rzut oka.
To wszystko czyni tę lekturę niezwykle ciekawą - nie tylko barwne opisy londyńskich orgii,ale przede wszystkim humor i dowcip niepozbawiony głębszej refleksji.
Polecam!

Moja ocena:3/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/38540/zwierzenia-fanny-hill/opinia/930466#opinia930466

"O miłości i innych demonach"

Autor: Gabriel Garcia Marquez
Tytuł: "O miłości i innych demonach"

Bohaterem opowieści jest mnich-bibliotekarz Delaura,który z polecenia biskupa zostaje egzorcystą córki markiza pogryzionej przez wściekłego psa.
Mnich nie potrafi jednak sprostać zadaniu,gdyż potężne uczucie żywione do dziewczyny nie pozwala mu skoncentrować się na działaniu.
Historia właściwie banalna,ale tu właśnie ujawnia się mistrzostwo autora ; przedstawić w taki sposób walkę mnicha z samym sobą,by przestało to być banalne i poruszyło najgłębsze struny w duszy czytelnika.Wiadomo,jak skończy się ta wewnętrzna walka,ma się świadomość nieuchronnie nadciągającej tragedii która wyraża się w nagłym poczuciu nieokreślonego niepokoju...książkę odkłada się z poczuciem bezradności i smutku.
Spodobał mi się też motyw stale rosnących włosów dziewczyny jako symbolu miłości,które po dwustu latach od złożenia do grobu osiągnęły kolosalną długość.
Książka poruszająca,niepokojąca i smutna.Takie były moje pierwsze wrażenia po lekturze

Moja ocena:  3/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/33907/o-milosci-i-innych-demonach/opinia/943482#opinia943482

"Młot na czarownice"

Autor: Jacob Sprenger, Heinrich Kramer
Tytuł: "Młot na czarownice"

Ta książka to czysta makabra - i to nie tyle ze względu na jej zawartość merytoryczną,ile na fakt,że jej treść przez kilkaset była jedyną wytyczną dla sędziów sądów dla czarownic.A treść była niepodważalna,była niemalże dogmatem,nikomu nie przyszło do głowy poddawać jej dyskusji.Zaznaczyć trzeba,że treść "Młota..." jest stekiem bzdur,zbieraniną wymysłów i zwykłych przesądów,którym dwaj inkwizytorzy nadali rangę niezaprzeczalnych faktów.Wszystkie wymienione tu sposoby rozpoznawania i "badania" czarownic,definicja samego pojęcia czarownictwa,tchną tak skończonym mizoginizmem,a co za tym idzie strachem przed kobietami,że jest to aż przerażające.
Okropne jest także to,że brednie te miały straszną siłę rażenia - nie tylko w sądzie,ale także wśród zwykłego,ciemnego ludu - rozbudzały i podsycały nienawiść przede wszystkim do kobiet i strach przed szeroko rozumianym pojęciem wspólnika szatana.
Lektura ciężka przede wszystkim ze względu na archaiczny język,także jeśli chodzi o zawartość merytoryczną.Ale myślę,że warto ją przeczytać - wtedy ogrom okrucieństwa,jakiego dopuszczono się wobec całych mas bezbronnych i niewinnych ludzi,uderza nas z całą siłą i zmusza do refleksji nad kondycją ludzką.
Moja ocena: 3/5

piątek, 4 marca 2011

"Ania z Szumiących Topoli"

Autor: Lucy Maud Montgomery
Tytuł: "Ania z Szumiących Topoli"
Wydawnictwo: Literackie

Czwarty tom o rudowłosej romantyczce Ani Shirley.
Poznajemy dalsze koleje jej losu; po zaręczynach z Gilbertem i objęciu posady kierowniczki szkoły w Summerside,Ania wkracza w kolejny etap życia.Otwarta i przyjazna,zamieszkuje w Szumiących Topolach u dwóch wdów zwanych ciocią Kasią i ciocią Misią oraz ich służącej,surowej Rebeki Dew ; z właściwym sobie wdziękiem toruje sobie drogę do ich serc.
Niestety,nie z wszystkimi stosunki układają się Ani tak różowo ; miasto jest zdominowane przez rodzinę Pringle'ów,która w bardzo przykry i nieprzyjemny sposób utrudnia i uprzykrza życie młodej nauczycielce.A wszystko dlatego,że to Ania,a nie jedna z osób pochodzących z tej rodziny,objęła posadę dyrektorki szkoły.
Jednak i z tej sytuacji Ania znajduje wyjście - a właściwie przychodzi ono same,jest zadziwiające i zabawne - w każdym razie nastepuje znacząca poprawa we wzajemnych stosunkach i Ania może nieco odetchnąć.
Ania spotyka dwie bardzo interesujące osoby,na który wywrze ogromny wpływ.To Julianna Brooke,antypatyczna nauczycielka,jednak Ani udaje się wreszcie stopić lodowy pancerz,którym się otoczyła i zaprzyjaźnia się z nią.
Drugą postacią jest Elżbieta - dziewczynka mieszkająca w sąsiedztwie z babcią,półsierota tęskniąca za powrotem ojca.Ania okazuje jej wiele serca,skłania także jej ojca do powrotu uszczęśliwiającym tym oboje.
Ważną częścią tej właśnie książki,są listy,które Ania pisze do ukochanego.Tchną one uczuciem,które autorka wyraża w bardzo wzruszający sposób ; wreszcie,po tylu latach nie musi ukrywać ani uświadamiać sobie niczego,jest pewna swej miłości i wie,że jest kochana,czemu daje wyraz w swojej korespondencji.
W tym tomie bardziej niż w poprzednich daje się odczuć wpływ,jaki Ania ma na osoby,z którymi się styka.Ta pełna ciepła,współczucia i empatii osóbka posiada niespotykany dar zarażania całego otoczenia bezmiarem radości życia i pozytywnego myślenia.Uzdrawia go duchowo,jest promieniem słońca w ich ponurym i pozbawionym nadziei życiu.Cieszy mnie,że pomimo tych wszystkich zmian,jakie nastąpiły w jej życiu,nadal w głębi duszy jest tą samą wrażliwą i romantyczną,nieco zagubioną dziewczynką.Na tym polega cały urok tej wyjątkowej postaci.

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/11099/ania-z-szumiacych-topoli/opinia/921098 

"Ania z Avonlea"

Autor: Lucy Maud Montgomery"
Tytuł: "Ania z Avonlea"
Wydawnictwo: Literackie

Drugi tom opowiadający o uroczej rudowłosej Ani Shirley.
Życie się zmienia,nabiera nowych barw i odcieni ; Ania,jakoże nie chce zostawiać samej mającej coraz większe kłopoty ze wzrokiem Maryli,rezygnuje z wyjazdu na uniwersytet i rozpoczyna pracę jako nauczycielka w Avonlea,poznaje nowych,interesujących ludzi takich jak choćby pan Harrison czy panna Lawenda mieszkająca w urokliwej Chatce Ech ; są to postaci intrygujące i pełne ciepła i Ania bez wahania kwalifikuje je jako "bratnie dusze".
Zmienia się także Zielone Wzgórze - po śmierci Mateusza Maryla przygarnia sieroty,bliźnięta Tolę i Tadzia,które sprawiają jej i Ani mnóstwo kłopotów wychowawczych.Ania traktuje to jednak jako wyzwanie dla jej talentów pedagogicznych i całkiem nieźle sobie radzi.
Także w życiu uczuciowym następują zmiany ; Ani z wielkim trudem przychodzi pogodzić się z faktem nieubłaganego upływu czasu i zmian,jakie zachodzą w jej znajomych i przyjaciołach ; trochę irytuje ją to,że Gilbert pragnie czegoś więcej,niż przyjaźni,nie potrafi odnaleźć się w tej nowej dla niej sytuacji.
Zmiany,zmiany...wokół tego pojęcia toczy się akcja tego tomu.
Ania dojrzewa,zyskuje nowe,wartościowe przyjaźnie,pielęgnuje stare - jest tą samą wrażliwą i uczuciową osóbką,tylko ciut zagubioną w nowej,nie do końca jeszcze znanej rzeczywistości.
Zakończenie książki jest jak gdyby punktem zwrotnym w życiu bohaterki - po ślubie panny Lawendy,Ania po raz pierwszy dostrzega w Gilbercie nie tylko przyjaciela...

Moja ocena:4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/11385/ania-z-avonlea/opinia/921097 

"Ania ze Złotego Brzegu"

Autor: Lucy Maud Montgomery
Tytuł: "Ania ze Złotego Brzegu"
Wydawnictwo: Literackie

Jest to już szósty tom o życiu rudowłosej Ani.
Daje się w nim poznać w wielu nowych wcieleniach - jest nie tylko szczęśliwą żoną Gilberta,lecz także kochającą matką gromadki dzieci : poważnego Jima,wrażliwego Waltera,bliźniaczek Nan i Di,pieszczoszka Shirleya oraz kapryśnej Rilli.Stara się ponadto być przykładną panią domu i szanowaną "doktorową",na co nie zawsze pozwala jej ekscentryczna natura.
Anię życie bardzo zmieniło - tragiczne przeżycia zabarwiły jej charakter nutką nostalgii i goryczy,jednak wraz z Gilbertem udało jej się stworzyć pełen miłości i ciepła dom dla swych pociech w Złotym Brzegu.
Wrodzony optymizm coraz częściej przysłaniają chmury nieuniknionej,dokuczliwej rutyny,przytłaczają przyziemne zmartwienia i troski.
Ania stała się dojrzałą,odpowiedzialną kobietą nękaną mnóstwem wątpliwości i rozterek,które tworzą sieć drobnych pęknięć na fasadzie wymarzonego,idealnego świata.
Przeżywa swoje wzloty i upadki,zaś nie do końca satysfakcjonująca rola kury domowej i żony przy mężu jest przyczyną jej zgorzknienia i frustracji.Apogeum tego stanu jest zazdrość o Gilberta - przepełniona wątpliwościami Ania snuje gorzkie rozważania na temat swojego małżeństwa i przyszłości.
Na szczęście wszystkie te uczuciowe i egzystencjalne perypetie znajdują swój szczęśliwy finał.Jednak nie brak w nim odrobiny goryczy wynikającej z faktu,że życie nie zawsze jest zgodne z naszymi oczekiwaniami i nieczęsto układa się po naszej myśli.
Ten tom nieco się różni od poprzednich - Ania nie jest jego główną bohaterką,na pierwszy plan wysuwają się jej dzieci ze swoimi marzeniami i troskami ; Ania,choć nad nimi czuwa,jest raczej widzem lub mniej ważnym świadkiem wydarzeń.
W odróżnieniu od wcześniejszych tomów,gdzie mamy do czynienia z Anią - marzycielką,w tym bohaterka staje się postacią jakby prawdziwszą,bardziej osadzoną w codziennej rzeczywistości.Konfrontacje jej marzeń z prozą codzienności generują reakcje i przemyślenia,do których mogłaby się przyznać chyba każda kobieta.Można się z łatwością odnaleźć w jej gorzkich refleksjach,borykaniu się z codziennymi problemami,poszukiwaniu własnego miejsca w życiu.
Postać Ani nadal ma ten cudowny,charakterystyczny urok,lecz jest bogatsza i pełniejsza o nowe doświadczenia i życiową mądrość.
Gorąco polecam!

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/9888/ania-ze-zlotego-brzegu/opinia/928888 

"Kwiaty śliwy w złotym wazonie"

Autor: Lanling XiaoXiao Shen
Tytuł: "Kwiaty śliwy w złotym wazonie"

Jest to opowieść o losach bogatego kupca Si-mena,człowieka bogatego,pozbawionego wszelkich skrupułów egocentryka,a przede wszystkim niepoprawnego rozpustnika.
Perypetie jego oraz sześciu jego żon tudzież tłumu kochanek przyprawiają czytelnika o zawrót głowy.Właściwie życie głównego bohatera składa się intryg i zabiegów w dążeniu do władzy (jest urzędnikiem cesarskim,ale bardzo się stara nie wypaść z łask i pozyskać sobie nowe - wszelkimi dostępnymi sposobami,a jego mottem jest "cel uświęca środki" ; jest w swoim działaniu bezwzględny i ma na uwadze jedynie własny interes) oraz z zapewniania sobie seksualnych przyjemności.Jako człowiek do cna zblazowany i dekadencki staje się coraz bardziej perwersyjny,szuka coraz to nowych podniet (stąd tłumy kochanek i konkubin),dosłownie nie przepuszcza żadnej kobiecie,jaka pojawia się w zasięgu jego wzroku.Dosłownie.
Jest to powieść z morałem,gdyż takie było zamierzenie autora - krytyka zepsutej do szpiku kości dynastii Ming,zmierzającej ku upadkowi.Losy Si-mena są tu aluzją i analogią do losów państwa i społeczeństwa,a kara,jaka go spotyka miała być zapewne przepowiednią końca dynastii.
Mimo tego książkę czyta się jednym tchem,a to wszystko nie tylko dzięki barwnemu i zróżnicowanemu korowodowi zdarzeń i postaci uwikłanym w ludzkie namiętności,pragnienia,dramaty ; postaciom dwuznacznym moralnie,a mimo to w jakiś sposób nam bliskim,które być może pogubiły się w dążeniu do szczęścia,ale właśnie dlatego są tak prawdziwe i wiarygodne,bo są postaciami z krwi i kości.
Książka jest pasjonującą lekturą także ze względu...na bardzo rozbudowane,wręcz naturalistyczne i wybujałe opisy licznych scen erotycznych ; stają się one w pewnym momencie nużące,ale za każdym razem zadziwiają.:)
Poza tym powieść jest doskonałą i wnikliwą panoramą społeczeństwa ; to przegląd kulturowej różnorodności Chin dynastii Ming,jej obyczajowości,wierzeń i przesądów a także bystrą obserwacją na temat miejsca kobiet w ówczesnym społeczeństwie.
Zdecydowanie pozycja godna polecenia - ze względu na wszechstronność tego,co ma do zaoferowania.
Moja ocena: 3/5

"Dom lalki (Nora)"

Autor: Henryk Ibsen
Tytuł: "Dom lalki (Nora)"
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Okładka: miękka

"Dom lalki" to bardzo trafiony tytuł.Główną bohaterką utworu jest Nora,pozornie szczęśliwa i beztroska żona adwokata Helmera i matka jego dzieci.
Mąż traktuje ją jak ozdobę domu,ulubioną maskotkę,jak bezmyślną lalkę,która na niczym się nie zna,niewiele potrafi i w ogóle niewiele wie.Zachwyca się jej urodą i młodością,ale traktuje jak dziecko ciągle ja strofując,karząc lub nagradzając w zależności od jego widzimisię.
Jednak Nora ukrywa przed światem pewną tajemnicę,którą zdradza swojej przyjaciółce wymawiającej jej lekkomyślność i trzpiotowatość.
Przed laty Nora,aby ratować chorującego męża,pożyczyła pewną sumę na jego leczenie mówiąc mu,że pieniądze otrzymała od ojca.Teraz spłaca swój dług oszczędzając na sobie.Wie,że nie może przyznać się do tego mężowi,gdyż uraziłoby to jego męską ambicję i nigdy nie wybaczyłby jej oszustwa.
Jednak pewne okoliczności sprawiają,że prawda wychodzi na jaw i między małżonkami dochodzi do konfrontacji.
Jak kończy się ta historia?
Dowiedzcie się sami,sięgnijcie po tę książkę,bo warto.
Pisana jest prostym,zrozumiałym językiem i zawiera wiele prawd o życiu,a zwłaszcza o stosunkach damsko-męskich.Pokazuje głęboką przemianę,jaka dokonuje się w zahukanej,niedocenianej kobiecie,doprowadzonej do ostateczności.Ukazuje fałsz i zakłamanie człowieka i przestrzega,że życie budowane na takim fundamencie jest nietrwałe ,zaś poczucie fałszywie pojmowanej dumy i honoru prędzej czy później przynosi więcej szkody niż pożytku.
Smutne jest zmarnowane życie,nadzieję daje jego odmiana.

Moja ocena: 3/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/50072/dom-lalki-nora/opinia/933155#opinia933155 

"Juliusz Cezar"

Autor: William Shakespeare
Tytuł: "Juliusz Cezar"

 "Et tu,Brute,contra me?" - ostatnie słowa Juliusza Cezara przeszły do historii,podobnie zresztą jak on sam.
Czym tak nadzwyczajnym zasłużył się Cezar,że przetrwał w pamięci potomnych przez stulecia?
Co uczyniło tę postać tak wdzięcznym obiektem fascynacji i źródłem natchnienia dla niezliczonej rzeszy twórców na przestrzeni wieków?
Każdy,kto choć trochę zna historię starożytną odpowie,że przede wszystkim dwie podstawowe rzeczy : jego charakter i osiągnięcia.
Przy czym jedno jest logiczna konsekwencją drugiego.
Charakter Cezara,niepospolity i niełatwy,wyróżniało kilka cech: niespotykana charyzma,nienasycona ambicja,żądza władzy,dążenie do perfekcjonizmu,ogromny talent przywódczy i geniusz taktyczny.
Był to człowiek,który wymagał wiele od siebie i innych,niezrównany strateg,dalekowzroczny i błyskotliwy polityk.
Ta wybitna osobowość zdominowała - dosłownie i w przenośni -cały ówczesny świat zdobywając nieograniczoną niemal władzę.Ale również śmiertelnych wrogów.

Wielkość i upadek,intrygi i władza - to tematy,które nie od dziś fascynują i intrygują twórców.W przypadku Szekspira zaowocowały one powstaniem wybitnego dzieła.
Dramaturg przez całe życie próbował zgłębić tajniki ludzkiego umysłu i ducha,zwłaszcza te,które wyzwalały w człowieku potrzebę dominacji i władzy nad innymi ludźmi.
Juliusz Cezar okazał się być idealnym przykładem postaci trawionej nieugaszoną ambicją,która na dodatek przywodzi go do zguby.
Szekspir ukazuje Cezara nie tylko jako wielkiego wodza i niezwyciężonego bohatera,ale także jako bezwzględnego imperatora ogarniętego obsesyjnym pragnieniem władzy,jako tragiczną postać zmagającą się z własnymi słabościami na drodze do upragnionego celu.
Władza,którą uzyskuje,ma gorzki smak ; nie zaspokaja jego wybujałych ambicji,zamiast tryumfu i szczęścia daje osamotnienie,poczucie niespełnienia,a wreszcie przynosi zgubę.
Szekspir w niezwykle wiarygodny i poruszający sposób przedstawił problem mechanizmu władzy,która okazuje się być demoralizującą i niszczycielską siłą.Uświadamia,że choć jest nieśmiertelnym obiektem ludzkich dążeń i pragnień,najczęściej nie spełnia pokładanych w niej nadziei,przynosi rozczarowanie,pustoszy psychikę.
Gorąco polecam tę lekturę ; podobnie jak pozostałe dramaty Szekspira traktuje o uniwersalnych wartościach i zgłębia meandry ludzkiej psychiki ; pozwala przyjrzeć się swoim wadom i słabościom z bezpiecznej perspektywy starożytnego Rzymu.

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/37526/juliusz-cezar/opinia/938132#opinia938132

"500 cudów świata"

Autor: praca zbiorowa
Tytuł: "500 cudów świata"


 "500 cudów świata" to jeden z najpiękniejszych albumów,jakie dane mi było oglądać.
I to nie tylko ze względu na starannie dopracowaną,ba! dopieszczoną szatę graficzną,co w przypadku tego rodzaju wydawnictw jest sprawą priorytetową,lecz także ze względu na zawartość merytoryczną.
Zdarza mi się trafiać na albumy,które cechuje przerost formy nad treścią - ot,kolejna książeczka z kolorowymi,byle jak skomentowanymi zdjęciami.W przypadku tego albumu została zachowana znakomita równowaga tych dwóch czynników - zdjęcia są bajeczne i niebanalne,tekst interesujący i nieszablonowy.Na pierwszy rzut oka widać,że wydawnictwo włożyło dużo serca w swoją pracę i postarało się,by czytelnik przeglądał album z prawdziwą przyjemnością.
Bo też i jest co oglądać - publikacja niniejsza nie tylko odkrywa przed nami najbardziej fantastyczne i niezwykłe miejsca na kuli ziemskiej,ale również w niezwykle atrakcyjny sposób ukazuje te dobrze wszystkim znane ; co więcej - wydobywa ukryte piękno z miejsc,które - przynajmniej w moich oczach - nigdy nie uchodziły za godne poświęcenia im większej uwagi.
Album jest wyjątkowo zróżnicowany - przedstawia czytelnikowi najsłynniejsze zabytki świata,takie jak choćby Tadż Mahal czy Terakotowa Armia ; zabiera go w najbardziej urokliwe zakątki - między innymi nad jezioro Garda lub do Camargue ; pozwala podziwiać dumne piękno światowych metropolii takich jak Wiedeń czy Kioto - nie sposób wymienić tych wszystkich cudownych miejsc,do których zapraszają stronice tego albumu.
To nie tylko wspaniała,odprężająca lektura dosłownie dla każdego,ale i wymarzony prezent dla niejednego miłośnika podróży i piękna.
Gorąco polecam!

Moja ocena: 5/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/86318/500-cudow-swiata/opinia/1503263#opinia1503263 

"The Beatles. Nieznane fotografie"

Autor: Tim Hill, Marie Clayton
Tytuł: "The Beatles. Nieznane fotografie"

Obowiązkowa pozycja i prawdziwa gratka dla każdego fana zespołu The Beatles!
W tym albumie wszystko robi wrażenie : zarówno starannie wyselekcjonowane,czarno-białe zdjęcia pochodzące z archiwów gazety Daily Mail (wiele z nich nigdy nie było wcześniej publikowanych),jak i wyczerpujący zapis wielu lat niezwykłych dziejów zespołu.
Moim zdaniem ogromnym plusem tych zdjęć jest to,że większość z nich jest spontaniczna,niepozowana,zrobiona znienacka.Takie zdjęcia cenię sobie najbardziej,ponieważ pozwalają dotrzeć do prawdziwego,nierzadko nieznanego oblicza fotografowanego obiektu,jakiego w innym przypadku nigdy byśmy nie dostrzegli.Jest to szczególnie cenne,jeśli chodzi o zespół,o którym wszystko już chyba napisano i powiedziano.
Na biografię zespołu składają się drobiazgowe życiorysy jego członków oraz ich doskonale udokumentowana wędrówka na szczyt popularności.
Dzięki temu łatwiej nam zrozumieć,skąd się wzięła i czym była beatlemania.
Album zabiera nas w fascynującą podróż śladami Johna,Paula,George'a i Ringo ; przemierzamy razem z nimi drogę od pierwszego występu w Hamburgu,poprzez ich kolejne,spektakularne sukcesy,rodzinne perypetie,psychodeliczne zawirowania,aż do rozpadu grupy.
Lecz na tym historia przecież się nie kończy ; dodatkowym smaczkiem są materiały traktujące o dalszych losach i solowej karierze Lennona,McCartneya,Harrisona i Starra.
To wyjątkowy,przepięknie wydany album,który powinien chociażby przejrzeć każdy,kogo po dziś dzień wzruszają dźwięki "Let it be"...

Moja ocena: 5/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/31947/the-beatles-nieznane-fotografie/opinia/1505032#opinia1505032 

"Kupiec wenecki"

Autor: William Shakespeare
Tytuł: "Kupiec wenecki"

"Kupiec wenecki" jest komedią, ale jak to czasem bywa u Szekspira, w tym dramacie śmiech miesza się z goryczą.
Antonio, chrześcijanin, jest poważanym i lubianym Wenecjaninem,zamożnym kupcem,który ma wielu przyjaciół i w razie potrzeby pożycza pieniądze nie żądając procentu. Ale nie jest bez skazy. Nie raz bardzo źle obszedł się z Żydem Shylockiem tylko dlatego, że był on innego wyznania i że żył z lichwy.
Przyjaciel Antonia,Bassanio,pragnie ożenić się z piękną Porcją,jednak do tego potrzeba mu sporej ilości gotówki ; Antonio nie może mu jej pożyczyć,gdyż ją zainwestował,dlatego też Bassanio zwraca się do Shylocka.Ten zgadza się na pożyczkę,ale pod warunkiem,że jej gwarantem będzie Antonio.W razie,gdy dług nie zostanie zwrócony o czasie,Antonio zapłaci funtem swego ciała, który osobiście wytnie mu Shylock.
Niestety,na nieszczęście dla Antonia jego statki zaginęły, a termin zwrotu długu minął, bowiem Bassanio przybył z pieniędzmi za późno. Shylock żąda dosłownego wykonania umowy, co równoznaczne jest ze śmiercią Antonia, odrzuca przyjęcie długu z ogromnym naddatkiem. Jest bezwzględny,wreszcie ma okazję zemścić się na tym,który gnębił go i poniżał i ma zamiar zemsty tej dopełnić.

Jak kończy się ta historia? Czy Shylock zdoła przeprowadzić swoją zemstę,czy Antonia jednak da się uratować?
Żyd Shylock jest kontrowersyjną postacią. Z jednej strony budzi naszą litość,gdyż prześladowania,jakich dopuszczano się względem niego wynikały z faktu,że był Żydem i zajmował się lichwą.Ten wybitnie antysemicki stereotyp sprawiał,że był znienawidzony niejako a priori.
Jednakże z drugiej strony bezwzględność,zaciętość i żądza zemsty budzą w czytelniku odrazę i niechęć do tego człowieka ; opuściła go nawet jego córka,gdyż nie mogła znieść życia z ojcem,który był tak niełatwy we współżyciu.
Być może Shylock byłby innym człowiekiem,gdyby nie doznał w życiu tylu krzywd i upokorzeń ; jednak nie można tylko w ten sposób tłumaczyć jego trudnego i mściwego charakteru.
W każdym razie stary lichwiarz budził we mnie ambiwalentne uczucia - to było mi go żal (nie tylko ze względu na to,czego doświadczył w życiu,ale także poprzez to,kim się wreszcie stał ; to bardzo smutne) ,to gardziłam nim jako człowiekiem niskim,poddającym się słabościom i nikczemnościom swego charakteru,nie potrafiącym być ponad to,co w nim złe i podłe.
Szekspir w tym dramacie podejmuje problematykę prawdziwej przyjaźni,nienawiści i przebaczenia,sprawiedliwości i miłosierdzia.Ukazuje skomplikowaną ludzką naturę,która bardzo rzadko jest wolna od przywar,której nie trzeba wiele,aby poddała się ciemnej stronie i co dzieje się z człowiekiem,który ostatecznie się jej poddaje ; pokazuje,ile człowiek traci i jak daleko może sięgać jego klęska.
"Kupiec wenecki" jest często nazywany sztuką antysemicką ; moim zdaniem jednak wcale tak nie jest ; Szekspir nie tylko skupia się na wadach Shylocka-Żyda,w rzeczywistości nie oszczędza żadnej nacji wytykając przywary Niemcom,Francuzom,Hiszpanom,nawet Anglikom.
To dramat o ludzkiej naturze,nie o naturze żydowskiej ; takie stwierdzenie jest po prostu niepoważne i krzywdzące.
Dramat skłania do głębokich przemyśleń,do spojrzenia w głąb siebie,do oceny także swojego charakteru.
Warto go przeczytać!

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/54920/kupiec-wenecki/opinia/938135#opinia938135 

"Król Lear"

Autor: William Shakespeare
Tytuł: "Król Lear"
Wydawnictwo: Znak

Dramat ten ukazuje tragedię człowieka,którego zniweczenie nadziei pokładanych w córkach doprowadziła do obłędu.
Lear, król Brytanii, postanawia, iż abdykuje, a swoje ziemie podzieli między trzy córki. Gdy najmłodsza Kordelia odmawia publicznego wyznania miłości ojcu, Lear podejmuje decyzję o jej wydziedziczeniu. Wkrótce okazuje się, iż starsze siostry,Goneryla i Regana, nie kochają ojca, poniżają go i dręczą. Gdy odmawiają mu gościny w swoich domach, bezdomny stary Lear tuła się po świecie, popada w obłęd. Kordelia, widząc rozpacz ojca, chce mu pomóc, nie udaje jej się to, gdyż ginie. Śmierć Kordelii porusza Leara do głębi ; widząc, jak bardzo był niesprawiedliwy, umiera.
Uważam,że "Król Lear" jest bodajże najlepszym i jednym z najgłębszych dramatów Szekspira ;
to wstrząsająca opowieść o konflikcie między pokoleniami rodziców i dzieci, szaleństwie z rozpaczy i moralnych dylematach władzy.Porusza uniwersalne problemy starości,śmiertelności,wiary w Boga.
Gorąco polecam tę lekturę!

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/54923/krol-lear/opinia/933152#opinia933152 

"Dziadek do orzechów"

Autor: Ernst Theodor Amadeus Hoffman
Tytuł: "Dziadek do orzechów"
Wydawnictwo: Siedmioróg

 Cudowna baśń,która od wielu lat nieodłącznie kojarzy mi się z zapachem bożonarodzeniowej choinki i pieczonych pierniczków ; baśń pełna ciepła i niezwykłego czaru,które powinno poznać każde dziecko.

Mała Klara,córka radcy,nie może się doczekać bożonarodzeniowych prezentów.Kiedy wreszcie ojciec chrzestny Drosselmayer zaczyna je rozdawać,okazuje się,że jeden z prezentów nie budzi entuzjazmu wśród zebranych.Jest to Dziadek do Orzechów - niezbyt piękny,ale od razu przypada do serca dziewczynce,która po skończonym przyjęciu zasypia z nim w objęciach.
W tym momencie akcja wkracza w inny wymiar.Klara śni sen,którego główną bohaterką jest ona sama oraz Dziadek do Orzechów.
Przeżywają oni wiele niezwykłych przygód ; muszą walczyć z okrutnym Królem Myszy i jego wojskiem,podróżują po królestwie lalek,spotykają księżniczkę Pirlipatę,wysłuchują opowieści o orzechu Krakatuku...ten niesamowity sen ma swoją kontynuacje w majakach Klary,która ciężko choruje - jednak wszytko kończy się dobrze,zostaje też wyjaśniona tajemnica Dziadka do Orzechów...
To piękna baśń,której urok pozostaje na długo w pamięci.Gorąco polecam!

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/38009/dziadek-do-orzechow/opinia/993867#opinia993867 

"Doktor Dolittle i jego zwierzęta"

Autor: Hugh Lofting
Tytuł: "Doktor Dolittle i jego zwierzęta"

Zabawna,oryginalna i pełna ciepła opowieść o doktorze,który posiadł niezwykły dar - potrafi rozmawiać ze zwierzętami.
W tym tomie doktor otrzymuje wiadomość z Afryki,że małpy potrzebują jego pomocy.Na to wezwanie Dolittle bezzwłocznie udaje się w emocjonującą i pełną przygód podróż - oczywiście w towarzystwie nieodłącznej gromadki ulubieńców.
W dzieciństwie przeczytałam całą serię przygód doktora Dolittle i jego stadka pociesznych zwierzaków o cudacznych imionach i muszę przyznać,że przy tej lekturze nie sposób się nudzić!
To mądra książeczka zawierająca nie tylko bajeczne przygody,ale też traktująca o tym,co w życiu najbardziej wartościowe - o przyjaźni,gotowości do pomocy,lojalności.

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/50335/doktor-dolittle-i-jego-zwierzeta/opinia/928991#opinia928991 

"Dobranoc,słonko"

Autor: Heidi Hassenmuller
Tytuł: "Dobranoc,słonko"
Wydawnictwo: Ossolineum
Ilość stron: 120
Okładka: miękka

Jest to opowieść o Gabi,dziewczynce przez całe lata wykorzystywanej seksualnie przez ojczyma.
Anton Malsch pojawia się w życiu Gabi i jej rodziny po wojnie,podając się za przyjaciela jej ojca,który zginął na wojnie.Podstępnie wkrada się w życie naiwnej matki,manipuluje nią,owija ją sobie wokół małego palca,aż w końcu dopina swego - zostaje jej mężem i ojczymem małej Gabi i jej brata.
I w tym momencie zaczyna się gehenna dziewczynki trwająca aż do uzyskania przez nią pełnoletności (bo wtedy może wreszcie wyprowadzić się z "domu"),a nawet jeszcze dłużej,gdyż rany zadane jej przez bydlaka tak naprawdę nie zagoją się nigdy.
Wstrząsające opisy samotnej,zagubionej,zdanej tylko na własne wątłe siły Gabi bezskutecznie próbującej przeciwstawić się ojczymowi poruszają czytelnika do głębi.Oburza i przeraża niewiedza - czy też wiedza,ale bezwolność i obojętność matki - najbliższej i jedynej osoby,która mogłaby przerwać męczarnie córki,a która robi dobrą minę do złej gry,zdaje się nie rozumieć i nie dostrzegać zła,które dzieje się pod jej dachem.Podobnie rzecz się ma z drugą bliską Gabi osobą - ukochanym bratem,który również nie staje na wysokości zadania i zamiast w jakiś sposób pomóc siostrze (na co skrycie liczyła),po osiągnięciu pełnoletności po prostu odchodzi z domu,odcina się od całego poprzedniego życia i wszelkich emocji z nim związanych.Jest człowiekiem o słabym charakterze - choć miał na pieńku z ojczymem,był z nim w stałym konflikcie (a czarę goryczy przelało uwiedzenie przez zboczeńca dziewczyny Achima),podejrzewał,czego doświadcza jego siostra i w związku z tym miał moralny obowiązek to przerwać - jednak nie uczynił tego,wybrał ucieczkę i wyparcie.
Nawet lekarz rodzinny,który przez wiele lat leczył Gabi z przeróżnych urazów,których doznała od ojczyma, podejrzewał molestowanie - jednak on także nie zrobił nic,by to zakończyć.Swoje sumienie uspokajał tym,że przecież wielokrotnie przez niego pytana o przyczynę urazów Gabi wymawiała się od odpowiedzi lub też niezdarnie kłamała.To jednak wystarczało,by uciszyć sumienie lekarza.
Dopiero kiedy namawia matkę dziewczyny do podpisania przez nią dokumentów potwierdzających jej pełnoletność,przeciw czemu protestuje ojczym,dociera do niego cała prawda o cierpieniu Gabi,która działa się praktycznie na jego oczach przez długie lata.Uświadamia sobie,jak wielką krzywdę wyrządził jej nie tylko ojczym,ale także on sam - właśnie przez wypieranie ze świadomości prawdziwych przyczyn urazów dziewczyny.I dopiero w tej sytuacji zbiera się na odwagę,by stanąć w jej obronie,zagrozić zboczeńcowi zgłoszeniem na policję,jeśli nie zgodzi się na podpisanie papierów,które staną się dla Gabi ostateczną ucieczką z koszmaru.
Gabi cierpi niewyobrażalne katusze fizyczne,ale także psychiczne - rozumie całą podłość postępowania ojczyma,ale nie jest w stanie nic na to poradzić.Nie ma nikogo,z kim mogłaby podzielić się tym strasznym sekretem.Jej wołaniem o pomoc staje się próba samobójcza,która jednak pozostaje bez odzewu,niczego nie zmienia,no chyba,że na gorsze.
Dziewczynka żyje w permanentnym stresie - musi chronić przez dewiantem nawet swoje koleżanki szkolne,które czasem ją odwiedzają ; kiedy jej matka zachodzi w ciążę modli się,by urodził się brat,nie siostra,gdyż zdaje sobie sprawę,że musiałaby przechodzić przez to samo piekło,które stało się jej udziałem.
Wszystko to wyczerpuje siły psychiczne dziewczynki - długoletnie bicie i molestowanie seksualne,obojętność świata na jej cierpienie i wołanie o ratunek,przede wszystkim matki i brata ; wszystko to hamuje jej rozwój emocjonalny,sprawia,że staje się wrakiem człowiekiem o wyjałowionej psychice.
Czy po tak traumatycznych przeżyciach można w ogóle wieść tak zwane normalne życie? Czy można stworzyć normalny związek z mężczyzną,założyć rodzinę? Jak w ogóle można żyć z balastem wspomnień takiego dzieciństwa?
Z takimi pytaniami zostawia nas autorka książki.Głównie z takimi,bo gdzieś w tle kołaczą się inne,równie ważne i frapujące pytania : jak może z taką wiedzą żyć matka wykorzystywanego dziecka? Jak radzą sobie z poczuciem winy inni dorośli,których sprawa "nie dotyczy"?
I wreszcie dlaczego mężczyzna dopuszczający się takiej zbrodni pozostaje bezkarny?
Polecam wszystkim tę wstrząsającą,trudną i głęboko refleksyjną książkę.

Moja ocena: 5/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/11400/dobranoc-slonko/opinia/964872#opinia964872 

"Czarownica znad Bełdan"

Autor: Klemens Oleksik
Tytuł: "Czarownica znad Bełdan"

Interesujący i świetnie dobrany zbiór legend i podań z terenu Warmii i Mazur.Czytałam w dzieciństwie i do dziś pamiętam dokładnie jedną z nich - legendę o tytułowej dla całego zbioru czarownicy znad Bełdan.
A zapadła mi w pamięć pewnie dlatego,że nie kończy się szczęśliwie...
W każdym razie opowieści są oryginalne i intrygujące,z pewnością pogłębią wiedzę czytelnika o dorobku kulturowym krainy Wielkich Jezior.
Polecam,bo warto - także zainteresować najmłodszych czytelników.Działają na wyobraźnię,są piękne,mądre i z przesłaniem.

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/75020/czarownica-znad-beldan/opinia/1277825#opinia1277825 

czwartek, 3 marca 2011

"Barabasz"

Autor: Par Lagerkvist
Tytuł: "Barabasz"

Historia Barabasza - złoczyńcy,który uzyskał wolność w miejsce Chrystusa i tym samym szansę na zmianę dotychczasowego życia.
Podobnie jak w tradycji,życie Barabasza przeplata się z życiem Jezusa - możemy tu nawet dostrzec pewne analogie - jednak nie zmienia to faktu,że w książce tej Barabasz jest antytezą Chrystusa,jego całkowitym przeciwieństwem.
Sam Chrystus jawi się tu jako istota tajemnicza,którą otacza aura czegoś niewyjaśnionego,nieodkrytego ; chociaż niejako w tle,jest obecny w refleksjach Barabasza przez całe życie,aż po jego kres.
Barabasz zaś jest uosobieniem człowieka grzesznego,czyli właściwie każdego z nas - to istota,która błądzi,dostaje szansę na drugie życie,ale nie zmienia swojego postępowania.Trwa w grzechu,aż spotyka go kara i śmierć.
Wielką tragedią tego człowieka jest fakt,że wiara jest tu przywilejem - nie wystarczy chcieć jej posiadać,trzeba ją otrzymać w darze.Być może właśnie przez swoje zmarnowane życie Barabasz nie dostąpił tego zaszczytu,lecz pogrążał się w grzechu.
Jego życie - podobnie jak życie każdego z nas - jest drogą pełną wyborów.I tylko od nas zależy,których z nich dokonamy,którą drogą pójdziemy.
To niełatwa lektura,wymagająca od czytelnika uwagi i skupienia.Jednak ogrom refleksji i ładunek emocjonalny,jaki ze sobą niesie,z pewnością przypadną do gustu uważnemu czytelnikowi.
Gorąco polecam!

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/50482/barabasz/opinia/943495#opinia943495 

"Antygona"

Autor: Sofokles
Tytuł: "Antygona"

Poruszająca i tragiczna lektura,niepokojąca przez przekonanie autora o nieuchronności ludzkiego losu i jego przeznaczenia.Imponuje mi Antygona - odważna i bezkompromisowa kobieta zdolna do poświęcenia życia w imię wyższych racji,z którymi nie musi się zgadzać,ale które uważa za nieomylne i niepodważalne.Zazdroszczę jej tej pewności i zdecydowania,żal mi jej straconego życia i heroicznego czynu.
Zdecydowanie polecam

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/34800/antygona/opinia/923954#opinia923954 

"Ania z Zielonego Wzgórza"

Autor: Lucy Maud Montgomery
Tytuł: "Ania z Zielonego Wzgórza"
Wydawnictwo: Literackie

Ta urocza i pełna ciepła książka (a potem jej kolejne części) osładzała mi dzieciństwo i poszerzała granice mojej wyobraźni.Kiedy tylko brałam ją do ręki,drżałam z emocji i oczekiwania,by na nowo pogrążyć się w cudownym świecie Ani Shirley i magicznego klimatu Wyspy Księcia Edwarda.
To właśnie ujęło mnie w tej lekturze najbardziej : niesamowita,nostalgiczna i staroświecka atmosfera,ujmujące i zróżnicowane charakterologicznie postaci,które bardzo łatwo zapadały w pamięć ; postaci,które miały swoje wady,ale dzięki im oraz sporej dawce humoru stawały się bohaterami prawdziwymi,z którymi łatwo było się utożsamiać.
Poczciwy i dobroduszny Mateusz,surowa,ale prawa Maryla,plotkarska Małgorzata,wierna Diana czy przystojny i poważny Gilbert - cała ta wspaniała galeria postaci,na czele z wrażliwą i obdarzoną bujną wyobraźnią i wielkim sercem Anią, na zawsze wryła się w moją pamięć.
Zaśmiewałam się do łez z jej zwariowanych przygód (przypadkowe spicie winem Diany czy też niefortunne przefarbowanie włosów) , wzruszałam się razem z nią (kiedy Mateusz kupił jej wymarzoną suknię z bufiastymi rękawami),cieszyłam się jej sukcesami (zdobycie stypendium za najlepsze wyniki w nauce),rozpaczałam razem z nią (śmierć Mateusza).
Ania Shirley była moją najlepszą przyjaciółką,a jej cudowne przygody jednymi z najlepszych chwil spędzonych z książką.

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/10112/ania-z-zielonego-wzgorza/opinia/921096#opinia921096