niedziela, 6 listopada 2011

"Niebieski ptak"

Autor: Piotr Wojasz
Tytuł: "Niebieski ptak"
Wydawnictwo: Videograf II

Wiele już napisano na temat pełnej absurdów, siermiężnej i ponurej rzeczywistości Peerelu. Do znudzenia eksploatowano funkcjonujące w zbiorowej pamięci wspomnienia pustych półek sklepowych, kilometrowych kolejek i bonów żywnościowych czy też wizje wszędobylskich tajnych współpracowników SB.
Autor niniejszego pamiętnika, Piotr Wojasz, proponuje spojrzenie na te nieciekawe realia z zupełnie innej perspektywy; to peerelowska codzienność widziana oczami kogoś, kogo w tamtych czasach określano mianem niebieskiego ptaka. Do tego barwnego, często działającego na obrzeżach prawa środowiska zaliczano wszelkiej maści cinkciarzy, spekulantów, prywaciarzy, ale też prostytutki, oszustów i złodziei. Najczęściej byli to ludzie ambitni, przedsiębiorczy, obdarzeni nieprzeciętnym sprytem i smykałką do interesów, nastawieni na szybki zysk i dobrą zabawę, co siłą rzeczy powodowało ocieranie się o mroczny półświatek i zdecydowaną reakcję władzy ludowej tępiącej z urzędu jakiekolwiek przejawy prywatnej inicjatywy.


Niebieski ptak to autobiograficzna opowieść pewnego katowiczanina, którego młodość przypadła na lata 70-te i 80-te XX wieku, czyli okres rozkwitu pełnej absurdów socjalistycznej rzeczywistości.
Autor prezentuje pokrótce swoje dzieciństwo oraz wydarzenia, za sprawą których wylądował na drugim krańcu Polski, w szeregach Marynarki Wojennej. To tam zdobywał swoje pierwsze szlify w spekulanckim procederze wykazując w tym kierunku niebywały talent. To tam nawiązał pierwsze znajomości, wszedł w układy, które owocowały przez lata, poznał reguły rządzące tym specyficznym środowiskiem.
Po przejściu do rezerwy kariera Wojasza jako cinkciarza i spekulanta rozwija się, a interesy kwitną na przekór krajowemu kryzysowi. Bohater bryluje w modnych uzdrowiskach jako żigolak powoli wsiąkając w półświatek i przywykając do charakterystycznego stylu życia niebieskich ptaków, pielęgnując rozległą sieć znajomości i układów na terenie całego kraju. Nocne życie w hotelowych barach, przekręty i kombinacje, układy z milicją i wszechobecna korupcja, seksualne podboje i ekscesy, szybkie, kolorowe, łatwe i luksusowe życie - to jego codzienność.

Niebieski ptak to sentymentalna podróż w przeszłość człowieka, który potrafił czerpać z życia pełnymi garściami w czasach kompletnie niesprzyjających indywidualizmowi i operatywności. Zawsze umiał odpowiednio się ustawić, spaść jak kot na cztery łapy i wyciągnąć korzyści z każdej sytuacji - nawet będąc w więzieniu czy w okresie stanu wojennego.
To pamiętnik człowieka o iście ułańskiej fantazji, brawurze i sprycie, którego moralność i uczciwość pozostawiają co prawda wiele do życzenia, ale styl życia, gest, polot - w kontekście realiów epoki - budzą zdumienie, a często i podziw.
Pierwszoosobowa narracja w połączeniu z barwnym, żywym, ciętym i dosadnym językiem oraz sugestywnym, pełnym humoru i ironii stylem sprawia, że opowieść staje się niebywale wciągająca i realistyczna, czyta się ją jednym tchem. Choć aż roi się w niej od slangowego słownictwa środowiska cinkciarzy, jest ono zrozumiałe i co ważne, pozwala poczuć klimat epoki. Kolejnym smaczkiem są dokładne, utrzymane w żartobliwym tonie instrukcje robienia różnego rodzaju przekrętów. Liczne opowieści o erotycznych przygodach bohatera - pełne pikantnych szczegółów, naturalistyczne i bezpruderyjne - budzą niesmak, szok i rozbawienie jednocześnie, są też wyzwaniem dla wrażliwości czytelnika; nie da się jednak zaprzeczyć, że znacząco ubarwiają fabułę.

Niebieski ptak to również bezcenne źródło informacji na temat różnych aspektów ówczesnej rzeczywistości, jednak bardziej w kontekście obyczajowym niż stricte historycznym.
To trafna, wnikliwa, ironiczna i odrobinę cyniczna analiza realiów Peerelu, a przy tym niesamowicie zabawna i wiarygodna. Jest to główny atut błyskotliwej prozy Wojasza.
Życie w Polsce Ludowej z całą pewnością było szare, ponure i pozbawione szerszych perspektyw, ale dla niebieskich ptaków miało zupełnie inny wymiar; potrafili uczynić je nie tylko znośnym, ale też barwnym i luksusowym, na przekór smutnej rzeczywistości.

Gorąco polecam lekturę Niebieskiego ptaka wszystkim czytelnikom. Pozwoli Wam ona ujrzeć minioną epokę w całkiem innym świetle, z zupełnie innej perspektywy - podszytej ironią i sarkazmem, ale jakże prawdziwej i realistycznej. Książka gwarantuje naprawdę niezwykłe wrażenia, mnóstwo wspomnień i dobrej zabawy. To świetna rozrywka zarówno dla tych, którzy wychowali się w tamtych czasach i znają pewne aspekty ówczesnej rzeczywistości z autopsji, jak i dla tych, których szczęśliwie ta wątpliwa przyjemność ominęła. Zapraszam do lektury!

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/118319/niebieski-ptak/opinia/4172057#opinia4172057 


książkę otrzymałam od Wydawnictwa Videograf II - serdecznie dziękuję!

10 komentarzy:

  1. Z chęcią dam szansę tej książce. Wydaje się warta uwagi:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja domowa peerelowska półeczka rośnie stale w siłę, tylko nie mam kiedy do niej zajrzeć. Dzięki Tobie pewnie jej szeregi zostaną zasilone.

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zainteresowałaś mnie, więc prawdopodobnie sięgnę :))

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie wiem, nie wiem...Nie jestem do końca przekonana do tej książki. Może to nie pora na nią u mnie?

    OdpowiedzUsuń
  5. kasandra - też jestem tego zdania:)

    Magda - wobec tego tej pozycji po prostu nie może zabraknąć na Twojej półce:)

    Catalina - bardzo się cieszę i życzę przyjemnej lektury:)

    Ewa - zapewniam, że warto, to prawdziwa kopalnia informacji na temat Peerelu, w dodatku podana z dużą dozą ironicznego humoru:)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet nie wiedziałam, że ,,Niebieski ptak'', to autobiograficzna książka. Zaciekawiłam się przez to jeszcze bardziej i muszę rozejrzeć się za tą pozycją.

    OdpowiedzUsuń
  7. " podszytej ironią i sarkazmem " - więcej nie potrzebuje:)
    Już jej szukam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Twoja recenzja mnie zaciekawiła :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Czuję się zachęcona :) Nie czuję sentymentu do tych czasów, ale lubię książki z podtekstem historycznym, które poszerzają moją wiedzę na dany temat. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. cyrysia - polecam! Ze względu na Twoje skłonności, które wyszły na jaw przy "Sukkubie", polecam po dwakroć xD

    Sarenkasarna - takie książki są najciekawsze:)

    miqaisonfire - bardzo mnie to cieszy:)

    Ines - ja tam pamiętam niewiele, raczej z opowieści rodziców niż z własnego doświadczenia, co mnie cieszy do dziś:) A wiedzę ta książka poszerzy na pewno:)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.