piątek, 11 listopada 2011

"Kieliszek trucizny"

Autor: Pierdomenico Baccalario, Alessandro Gatti
Tytuł: "Kieliszek trucizny"
Wydawnictwo: Zielona Sowa

Kieliszek trucizny to efekt współpracy duetu pisarskiego obdarzonego bujną wyobraźnią i talentem do tworzenia pasjonujących historii detektywistyczno - sensacyjnych dla młodzieży - Pierdomenico Baccalario i Alessandro Gatti.
Niniejsza opowieść rozpoczyna się w pozornie zwyczajnej paryskiej kamienicy przy zaułku Woltera 11 - chyba jedynym takim miejscu w stolicy, w którym występuje największe zagęszczenie detektywów - amatorów na metr kwadratowy. Tak się bowiem składa, że wielu lokatorów łączy wspólna pasja rozwiązywania zagadek kryminalnych, choć dzieli prawie wszystko. Do szacownego klubu detektywów należą : Nikola i Simon, nastoletnie pociechy nadkomisarza paryskiej policji, Leon, szesnastoletni czarny geniusz komputerowy, Ferdynand - słynny adwokat w stanie spoczynku, Ludwik - antykwariusz i zarządca kamienicy, pani Jaśmina - energiczna staruszka, prawdziwa mistrzyni domowych wypieków oraz Wiktor - miejscowy listonosz.

Kiedy tylko pojawia się kryminalna zagadka, towarzystwo zbiera się w swojej tajnej siedzibie - mieszkaniu należącym niegdyś do najsłynniejszego paryskiego detektywa - i wspólnymi siłami podejmuje się jej rozwiązania.
Pierwszym wyzwaniem dla domorosłych śledczych jest sprawa niejakiego Marcela Dumonta, łagodnego i poczciwego nieudacznika oskarżonego o otrucie właścicieli kamienicy. Policja nie wierzy w jego niewinność, jednak detektywi z zaułka Woltera mają inne zdanie. Kluczem do rozwikłania zagadki staje się tajemniczy mężczyzna przyłapany przez Nikolę i Simona na próbie zabójstwa pana Dumonta. Rozpoczyna się intensywne śledztwo. Jego przebieg jest doprawdy intrygujący, zaś finał - zupełnie niespodziewany.

Kieliszek trucizny to utrzymana w lekkim, swobodnym stylu przygodowo - sensacyjna powieść z wątkiem detektywistycznym. Jej zaletą jest ciekawie i zgrabnie skonstruowana intryga kryminalna ; pomysłowa zagadka wiedzie czytelnika przez labirynt domysłów, poszlak i fałszywych tropów w sposób skupiający niepodzielną uwagę. Wciągająca, wartka akcja, lekka i pełna humoru fabuła, dynamiczne i dowcipne dialogi, a przede wszystkim galeria barwnych, nakreślonych z fantazją postaci, z których każda ma w zanadrzu jakiś sekret i zajmuje się innym aspektem zagadki - oto niezbywalne atuty tej błyskotliwej powieści. Jestem pewna, że przypadnie do gustu młodemu czytelnikowi właśnie ze względu na szybkie tempo akcji, przy którym nie sposób się nudzić, intrygującą fabułę owianą delikatną mgiełką tajemnicy oraz trzymającą w napięciu zagadkę kryminalną; połączenie tych elementów tworzy wyjątkowo udaną, pasjonującą, atrakcyjną całość zdolną zainteresować żądnych przygód entuzjastów wszelakich łamigłówek, sekretów i intelektualnych potyczek. Gorąco polecam!

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/117943/kieliszek-trucizny/opinia/4212609#opinia4212609 



książkę otrzymałam od Wydawnictwa Zielona Sowa - serdecznie dziękuję!

22 komentarze:

  1. Historia detektywistyczna dla dzieci? A z chęcią zerknę do środka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie, że powstają książki z wątkiem kryminalnym dla nieco młodszych czytelników. Sama chyba nie będę czytać, ale polecę innym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka okładka śliczna! No ale kurczę, chyba nic nie pobije historii trzech młodych detektywów Hitchcocka... :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi naprawdę interesująco. Choć może już trochę "wyrosłam" z książek dla dzieci z chęcią na chwilę do nich powrócę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś czuję, że to wspaniała opcja na prezent dla młodej osoby. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Okładka cudowna, ale raczej nie przeczytam;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mnie zaciekawiłaś swą recenzją i tym razem zdecydowanie pragnę przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Polecam, polecam - zarówno dla rozrywki własnej, jak i młodszych roczników xD
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś lubiłam czytać takie detektywistyczne młodzieżowe książki, teraz zostawię je dla młodszych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. limonka - "No ale kurczę, chyba nic nie pobije historii trzech młodych detektywów Hitchcocka... :D"
    Popieram szczerze Twoje słowa, ale zajrzę na pewno do książki "Kieliszek trucizny":)

    OdpowiedzUsuń
  11. W sam raz na prezent dla jakiegoś młodego czytelnika ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja sama jestem tą książką zafascynowana i zainteresowana :) Bardzo chętnie ją przeczytam :) Bardzo fajna okładka do tego lekki styl :) Myślę, że poszukam tej książki :):)

    OdpowiedzUsuń
  13. A to bym chętnie sobie poczytała ;) Coraz bardziej ciągnie mnie do takich książek ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Powiadasz młodemu?... cóż, może jednak przymkna oko na psażera nieco starszego ;), bo książka bardzo mnie interesuję, oj lubię takie klimaty :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam książki Pierdomenica Baccalaria,ale muszę przyznać,że o tej nawet nie słyszałam. Wątek detektywistyczny? To coś nowego. Koniecznie muszę ją przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  16. Z chęcią przeczytam książkę, bo lubię książki P.Baccalariego. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. "Rymy" w żadnym wypadku nie są ani chaotyczne, ani przypadkowe. Tak jak pisałam, ta książka wydaje się kwintesencją tego co autor chciał napisać. Nie jest przegadana, rozwleczona, jest taka jaka powinna być. Może odniosłaś takie wrażenie poprzez mój stosunek do książki? Odrobinę zdystansowany i zimny? Sama nie przekonałaś się do niej do końca, była ciekawa, dobra, ale nie wywołała u mnie szybszego bicia serca, zachwytu. To chyba po prostu styl nie dla mnie :)

    A książka, którą opisujesz powyżej, jak mi się wydaje, nie dla mnie :) Natomiast od zawsze zastanawiałam się jak wygląda praca takiego duetu pisarskiego?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Czemu, ja się pytam, takich książek było tak mało, kiedy byłam w odpowiednim wieku, by je czytać?

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za wpisy:)
    Swoją drogą, ja również zastanawiam się nieraz, w jaki sposób współpracuje ze sobą pisarski duet:)

    Magda - a seria o Panu Samochodziku? Trochę siermiężna, ale w sumie na bezrybiu i rak ryba xD

    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ojeju :D Już ze względu na okładkę sięgnęłabym do tej książki. A Twoja recenzja jest również zachęcająca. Szkoda, że nie mam młodszej siostry miałabym pretekst do kupna :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetna recenzja bardzo przyjemnej książeczki;) Kupiłem ją ostatnio swojemu synkowi - na próbę, żeby oderwał się na chwilę od komputera i komiksów, bo to jedyne, co jest skłonny czytać;) Okazało się, że "Kieliszek..." przyciągnął jego uwagę na dobrych kilka dni:) Do teraz mnie męczy, że już chce, żeby wyszła następna część...

    OdpowiedzUsuń
  22. miqaisonfire - oj szkoda, szkoda... zawsze można machnąć ręką na wiek i kupić dla własnej przyjemności:)

    Miko - zatem w ramach oczekiwania na kolejną część polecam równie rewelacyjną serię "Kronik Archeo" - myślę, że synkowi również przypadnie do gustu:) No i zachęcam do udziału w konkursie detektywistycznym - link pod recenzją:)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.