środa, 2 listopada 2011

"Dom przy ulicy Zwyczajnej"

Autor: Marta Sienkiewicz
Tytuł: "Dom przy ulicy Zwyczajnej"
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Impuls

Dom przy ulicy Zwyczajnej nawet na pierwszy rzut oka nie wygląda niepozornie ani banalnie. To stary budynek opatrzony witrażowymi oknami i stromym dachem, porośnięty bluszczem i winoroślą, który zdaje się skrywać niejedną tajemnicę.
Najlepiej wiedzą o tym Kubuś i Małgosia - rodzeństwo, które po tragicznej śmierci ojca trafia pod opiekę swojego dziadka - ekscentrycznego staruszka oraz jego kuzynki, sztywnej i dystyngowanej ciotki Matyldy. Choć początkowo czują się w wielkim i starym domu dość nieswojo, to w krótkim czasie przekonują się, że zarówno budynek, jak i cała ulica zwyczajne są tylko z nazwy. Domostwo i jego mieszkańcy zdają się przyciągać magię i czarować rzeczywistość wedle własnych upodobań, z wielką swobodą przekraczając granice szarej codzienności.
Dzięki swoim opiekunom dzieci przeżywają całą masę fantastycznych przygód oraz poznają nowych, niezwykłych przyjaciół. Kubuś i Małgosia będą musieli także stawić czoło własnym lękom i koszmarom - tu na nic zda się magia, lecz hart ducha, siła charakteru oraz... pewien czarny kot.


Dom przy ulicy Zwyczajnej to opowieść z gatunku tych, które cenię sobie najbardziej. Przesiąknięta niezwykłym ciepłem i subtelnym humorem oraz atmosferą magii historia rozwija wyobraźnię i wrażliwość pozwalając zrozumieć, że pierwiastek niesamowitości można dostrzec w rzeczach zwykłych, powszednich, na pozór niegodnych uwagi.
Zwraca uwagę na wartość i piękno otaczającego nas świata; uświadamia, jak niewiele trzeba, by przenieść się do krainy wyobraźni oraz móc tworzyć własną, baśniową rzeczywistość.

Najbardziej zauroczył mnie swojski, nostalgiczny klimat powieści oraz sposób, w jaki autorka splata ze sobą wątki dramatyczne i komiczne pozostawiając miejsce zarówno na zadumę, jak i na śmiech.
Umiejętnie buduje napięcie i atmosferę niesamowitości tak spowijającą stary dom, jak i emanującą od jego mieszkańców co sprawia, że powieść czyta się z niesłabnącym zainteresowaniem i jednym tchem.
Autorka w fascynujący sposób ukazuje przenikanie się rzeczywistości magicznej i realnej; następuje to naturalnie, płynnie, niemal niepostrzeżenie - chciałoby się rzec: magicznie. Jest to jeden z powodów, dla których książka przywodzi mi na myśl moją ukochaną baśń z dzieciństwa - Mary Poppins autorstwa Pameli Travers, co - nie ukrywam - w dużym stopniu wpłynęło na moją pozytywną ocenę.

Gorąco polecam Dom przy ulicy Zwyczajnej młodym czytelnikom gotowym zwiedzać nawet najbardziej odległe zakamarki wyobraźni. To spokojna, relaksująca lektura niepozbawiona elementów nadprzyrodzonych i aury niesamowitości. Napisana prostym, ale sugestywnym językiem pozwala z łatwością wczuć się w tę nadzwyczajną atmosferę, dostrzec w otaczającej nas rzeczywistości magię i piękno.
To niezwykle klimatyczna i wzruszająca książka, z którą naprawdę warto zapoznać się bliżej i odszukać własny, porośnięty bluszczem dom na końcu ulicy Zwyczajnej.

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/118724/dom-przy-ulicy-zwyczajnej/opinia/4204203#opinia4204203 



książkę otrzymałam od Oficyny Wydawniczej Impuls - serdecznie dziękuję!

12 komentarzy:

  1. Bym sobie nawet chętnie poczytała coś takiego - ciepłego i pełnego magii, a nie tylko thrillery i horrory :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba ta książeczka. Myślę, że mój synek będzie zachwycony.

    OdpowiedzUsuń
  3. Catalina - zgadzam się, są świetne!:)

    limonka - prawda? Dla mnie była to miła odskocznia od codzienności:)

    cyrysia - jestem o tym przekonana, to naprawdę niezwykła lektura:)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku! Śliczna jest okładka tej książki. JEstem pewna, że w przyszłości będę czytać tego typu dzieła dzieciom moich kuzynów :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę ją mieć. Już dopisałam do Patryczkowej listy:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Coraz bardziej interesują mnie takie pozycje, bo zaczęłam kompletować biblioteczkę dla malucha. A co, nie mogło być inaczej w czytającej rodzinie:)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Lena 173 - ooo, na pewno będą zachwycone!

    kasandra - Patryczek musi Cię ubóstwiać:)

    Inez - oczywiście! Od małego trzeba pielęgnować dobre i pożyteczne nawyki:)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Tez przydałby się na mój regał dziecięcy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiem komu mogę podarować taką książeczkę...

    OdpowiedzUsuń
  10. Bibliofilka - zgadzam się! Ta książeczka może być ozdobą każdej biblioteczki!

    miqaisonfire - jestem przekonana, ze obdarowany będzie zachwycony:)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajnie opisana książka po którą chętnie bym sama sięgnęła :):)

    OdpowiedzUsuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.