piątek, 7 października 2011

"Śmierć Żydów. Fotografie"

Autor: Nadine Fresco
Tytuł: "Śmierć Żydów. Fotografie"
Wydawnictwo: Czarne

Śmierć Żydów autorstwa historyczki Nadine Fresco to esej, który został wydany jako samodzielna publikacja przez Wydawnictwo Czarne. Stanowi on jednak część obszernej pracy La mort de juifs będącej studium moralnego wymiaru dokumentacji zdjęciowej obejmującej nie tylko czasy II wojny światowej, lecz skupiającej się na szeroko pojętej kwestii przemocy i prześladowań.

Autorka opierając się na milczącej grozie i nagim okrucieństwie wyzierającym z ośmiu konkretnych fotografii prezentuje nie tylko szczegółowy, makabryczny kontekst ich powstania, lecz także uświadamia, że stanowią one tylko jeden z przykładów, zbliżenie dokumentujące rozmiar i charakter nazistowskich zbrodni.
Punktem wyjścia eseju Fresco jest osiem zdjęć ukazujących egzekucję Żydów na nadbałtyckich wydmach w pobliżu łotewskiej Lipawy dokonaną przez niemieckie Einsatzkommando oraz łotewskich kolaborantów.
Te niepozorne, ale przepełnione grozą i cierpieniem fotografie od których nie sposób oderwać wzroku przedstawiają nagie kobiety i dziewczęta zmuszone przed śmiercią do pozowania przed obiektywem aparatu oraz martwe ciała rozstrzelanych zsuwające się do częściowo już wypełnionych dołów.

Zdjęcia te w połączeniu z niezwykle sugestywnym, przejmująco szczegółowym opisem zbrodni są przerażającym świadectwem tzw. "Dezember - Aktion" - trzydniowej masakry, w której zamordowano ponad dwa tysiące Żydów (14 - 16. XII. 1941 r.).
Autorka kreśli szeroki kontekst historyczny wojennych fotografii obejmujący wydarzenia, które doprowadziły w Europie do eskalacji niechęci i przemocy wobec Żydów (mające swe niechlubne apogeum podczas Kryształowej Nocy) odbywającej się "vor allen Augen" - na oczach wszystkich. To określenie jest znaczące w pracy Fresco, gdyż każe myśleć nie tylko o ofiarach, których cierpienie i śmierć uwieczniono na rozlicznych fotografiach, lecz także o sprawcach: tych, co zabijają oraz tych, których obojętna obecność czyni współwinnymi zbrodni. Tu nie tylko kaci, lecz również bierni świadkowie są odpowiedzialni za śmierć niewinnych. Także fotograf dokumentujący zbrodnie.

Śmierć Żydów to wybitna, przejmująca i trudna lektura nad którą nie sposób przejść do porządku dziennego. Już sam bezlitosny, niewzruszony obiektywizm czarno - białych fotografii jest dostatecznie wymowny, a jego niema groza porażająca. Jednak doprawdy wstrząsające wrażenie robi analitycznie precyzyjna, celowo unikająca emocjonalnego zaangażowania, niesamowicie sugestywna proza Nadine Fresco - bardziej dramatyczna w swej wymowie niż tysiące wielkich i pełnych patosu słów. Jej prosty, uderzający głębią, humanizmem i wrażliwością styl sprowadza wyprane z wszelkich uczuć i emocji fotografie do właściwego wymiaru - pełnej grozy dokumentacji okrucieństwa człowieka beznamiętne zadającego śmierć drugiemu człowiekowi.

Jest to z całą pewnością książka, która ukazując za pomocą zdjęć i krótkich, dobitnych komentarzy niewyobrażalną grozę Holokaustu, swoją dramatyczną wymową budzi emocje, nad którymi trudno zapanować i które niełatwo ogarnąć oraz prowokuje do refleksji nad moralnym wymiarem dokumentacji zbrodni.
Poza wszystkim jest to rzetelny, przejmujący, profesjonalnie i przejrzyście nakreślony obraz prześladowań, jakich doświadczała ludność żydowska w przededniu wojny oraz w jej trakcie nie tylko ze strony nazistów, lecz także okupowanej ludności cywilnej, wsparty wnikliwą i drobiazgową analizą historyczną - wszystko to czyni tę lekturę szczególnie wartościową i bezapelacyjnie godną polecenia szerszemu gronu odbiorców. To jedna z tych książek, które po prostu trzeba przeczytać.

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/115096/smierc-zydow-fotografie/opinia/4016369#opinia4016369 


za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu Czarne ;)

11 komentarzy:

  1. Tematyka niezwykle trudna, ale z pewnością warta przeczytania. Będę pamiętać o tej książce. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam osoby, które czytają takie trudne książki. Dla mnie są one czarną magią i dlatego raczej nie zaryzykuje bliższego poznania się z tą pozycją.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozejrzę się za tą książką...

    OdpowiedzUsuń
  4. Może napiszę coś okropnego i wyjdę na potwora pozbawionego uczuć, ale...
    Wszędzie piszą o holokauście i ja już mam dość. W szkole, w TV, w gazetach. To już prawie jak te wszystkie zmierzchy i tym podobne. Być może autorka postarała się i rzeczywiście książka jest wybitna, jak to napisałaś. Ale kiedy czegoś jest za dużo, to każdy powoli ma dość. Rozumiem, że to był ważny moment w historii Europy czy świata. Ale starczyłyby pamiętniki osób, które rzeczywiście to przeżyły. I takie właśnie wspomnienia przerabiane są na lekcjach języka polskiego w szkole. Do tego stopnia, że sami nauczyciele mają dość tego tematu. Ludzie doprowadzą do tego, że każda kolejna książka o tej tematyce będzie wzbudzała wstręt i obrzydzenie. Znam osoby, które lubią się umartwiać taką literaturą, ale mnie raczej nikt nie zachęci. :)
    Dlatego raczej nie zajrzę do tej pozycji.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka jak najbardziej dla mnie. Interesuje mnie ta tematyka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. kasandra - też jestem tego zdania:)

    cyrysia - to kwestia gustu, mnie na przykład nigdy dość takich książek, ale rozumiem, że dla kogoś to zbyt ciężka tematyka - tak jest w istocie, ale ja mam w sobie coś z masochisty:)

    elwika - z pewnością książka jest warta Twojej uwagi:)

    Pan R - szanuję Twoje poglądy, a nasze skrajne podejścia są zapewne kwestią różnicy pokoleniowej:) Dla mnie to nie tylko ważny fragment historii, to świadectwo tego, do czego zdolny jest człowiek i ludzkiego cierpienia. Nie czuję przesytu tego typu tematyką, przy każdej nadarzającej się okazji sięgam po wojenną literaturę. Oczywiście, co za dużo to niezdrowo, jednak Holokaust to coś, o czym trzeba pamiętać, by więcej się nie powtórzyło - stąd może to histeryczne nieco nasycenie rynku literaturą obozową. Dla mnie każde tego typu świadectwo jest równie ważne i nowe, godne pamięci, refleksji i uwagi. Ale rozumiem, że ktoś ma zupełnie inne podejście i dziękuję za Twoją wyczerpującą i cenną opinię:)

    Pozdrawiam wszystkich serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. długo siedziałam w tematyce obozowej i żydowskiej.
    Jednak zdjęć mam dość w albumie z Getta, i gdyby tylko książka była dostępna bez ilustracji to bym się może skusiła.
    A tak - wystarczająco dużo bestialstwa jest wokół nas by jeszcze patrzeć na śmierć ludzi upodlonych przez chory system.
    POzdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. To już wiem, kto sprzątnął mi tę książkę sprzed nosa. :D Zazdroszczę i poluje dalej na nią. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Silaqui - co kto woli:)

    Ewa - jeśli chcesz, z chęcią się wymienię:)

    Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wydawnictwo Czarne ma wiele śweitnych pozycji - w tym tą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. miqaisonfire - będę musiała zatem przyjrzeć się bliżej ich katalogowi książek:)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.