czwartek, 29 września 2011

"Strzeż się psa"

Autor: Izabela Szolc
Tytuł: "Strzeż się psa"
Wydawnictwo: Oficynka

Strzeż się psa to nowa powieść kryminalna autorstwa Izabeli Szolc - pisarki, a zarazem aktywistki walczącej o poprawę losu bezdomnych zwierząt, z której dochód został w całości przeznaczony na rzecz fundacji Viva! - Międzynarodowego Ruchu na rzecz Zwierząt.

Już sam ten fakt powinien skutecznie zachęcić miłośników czworonogów do sięgnięcia po tę książkę, jednak zapewniam, że warto to uczynić także z innych powodów.

Bohaterem, a jednocześnie narratorem psiego kryminału jest sześcioletni rodowodowy bloodhound o imieniu Albrecht mieszkający wraz ze swoją panią w nowoczesnym bloku na nowo powstałym, dość snobistycznym osiedlu.
Leniwe i spokojne życie u boku Laury, którą darzy bezwarunkową i wierną miłością, przerywane jest jedynie krótkimi epizodami miłosnymi z udziałem jego pani oraz jej kolejnych amantów, którzy bezczelnie zajmują miejsce Albrechta w łóżku Laury.
Bloodhound znosi jednak te niekomfortowe sytuacje ze stoickim spokojem - choć zdarzają się również niechlubne wyjątki...

W każdym razie spokojna, sprzyjająca filozoficznym rozważaniom egzystencja, urozmaicana codziennymi spacerami w towarzystwie innych, równie rasowych przedstawicieli psiej populacji, zostaje gwałtownie przerwana przez dramatyczne wydarzenia.
Na bezpiecznym dotąd i przyjaznym osiedlu zaczynają ginąć psy. Albrecht niespodziewanie odkrywa w sobie detektywistyczne talenty i postanawia wyjaśnić tę zagadkową i niepokojącą sprawę.
Jaki będzie finał podjętego przez dzielnego czworonoga śledztwa? Czy uda mu się rozwikłać tajemnicę tych brutalnych zabójstw?

Strzeż się psa to powieść kryminalna, która posiada całe mnóstwo zalet czyniących lekturę pasjonującą i intrygującą.
Oryginalnym i doskonałym pomysłem było ukazanie świata z psiej perspektywy, co okazało się źródłem ciekawych obserwacji i trafnych spostrzeżeń odnoszących się zarówno do świata ludzi, jak i zwierząt.
Niebanalna intryga zwracająca uwagę czytelnika na los bezpańskich zwierząt została skonstruowana przejrzyście, realistycznie i przejmująco. Tempo akcji może nie zwala z nóg, ale w zamian pozwala delektować się detektywistycznymi poczynaniami Albrechta, co jest czynnością bez porównania bardziej satysfakcjonującą i interesującą.
Główny bohater - bloodhound o detektywistycznym zacięciu godnym samego Sherlocka Holmesa, wyrazistej i ironicznej osobowości, doskonale rozwiniętym zmyśle obserwacji, bystrości i inteligencji, obdarzony jest jednocześnie tak wzruszającymi psimi cechami, jak wierność, oddanie, uczuciowość oraz cechami typowo samczymi, jak odwaga, terytorializm, zaborczość. Skomplikowany charakter bohatera zwieńcza nadzwyczajne upodobanie do filozoficznych przemyśleń, historii starożytnego Rzymu oraz intelektualnych dywagacji. Jednym słowem - Albrecht jest ze wszech miar intrygującym, budzącym same pozytywne uczucia bohaterem, którego działaniom po cichu dopingujemy.

Strzeż się psa to pełna ciepła, inteligentnego humoru, wzruszająca (ale nie sentymentalna!) opowieść trochę w duchu jednej z moich ulubionych książek - Sprawiedliwości owiec Leonie Swann; w obu przypadkach świat widziany oczami zwierząt, poddawany ocenie ich specyficznej logice zadziwia trafnością obserwacji i głębią analizy rzeczywistości. Dodatkowym smaczkiem historii jest intryga kryminalna, którą próbuje rozwiązać czworonożny bohater oraz liczne odniesienia do filmu, literatury, filozofii oraz rozmaitych aspektów współczesnego życia, które stanowią świetną atrakcję intelektualną, a być może również wyzwanie dla czytelnika.
Genialnym pomysłem było obsadzenie w roli narratora sympatycznego intelektualisty bloodhounda, dzięki któremu powieść nabiera niepowtarzalnego charakteru i czaruje błyskotliwym humorem przejawiającym się w bogatym, dynamicznym języku pełnym zabawnych metafor i porównań, które znienacka przypominają nam, że mamy do czynienia z psem.

Strzeż się psa to lektura gwarantująca doskonałą, inteligentną rozrywkę, którą docenią zarówno miłośnicy psów, jak i wielbiciele zagadek kryminalnych. Budzi mnóstwo emocji, sprawia, że człowiek śmieje się od ucha do ucha, ale także skłania do refleksji.
Polecam tę książkę także ze względu na szczytny cel, jaki przyświeca autorce. Z wielu względów warto sięgnąć po tę książkę, do czego gorąco Was zachęcam:)

Moja ocena: 5/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/111241/strzez-sie-psa/opinia/3925791#opinia3925791 

Baza recenzji Syndykatu ZwB


książkę otrzymałam od Wydawnictwa Oficynka - serdecznie dziękuję!

11 komentarzy:

  1. Do tej książki jakoś przekonana nie jestem, ale może kiedyś zmienię zdanie. Wszak kobieta zmienną jest. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham psy, ale sama nie wiem, czy te książkę przeczytam. Czas pokaże:))
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak tak wysoko, to nie mogę odmówić:) Ciekawa jestem, czy mi też się tak spodoba.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeczytałabym to tylko z jednego powodu - kocham mojego Dzidziulka. Na imię ma Ares i nawet nie jest moim psem, bo dostałam go w pakiecie razem z moim Mężczyzną. Ares jest amstaffem i zachowuje się jak dziecko. Nigdy dotąd nie miałam psa i nie wiedziałam, że AŻ TAK można pokochać zwierzę. Stąd też moje upodobanie do "psiuntkowych" książek, filmów, filmików na YouTube itd. Bardzo chętnie przyjęłabym ją na urodziny :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej autorce, ale kryminały bardzo lubię, dlatego na pewno sięgnę po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie, że to dobra książka, bo też czeka u mnie na recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja sam nie wiem...wysoka nota, ale poczekam na inne recenzje...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ewa - mam nadzieję, że jednak się przekonasz, ja miałam świetną zabawę przy tej lekturze:)

    kasandra - moja miłość do psów podyktowała mi tę książkę, może więc i z Tobą tak będzie:)

    Maruda007 - sama jestem niezmiernie ciekawa, jaka będzie Twoja reakcja:)

    limonka - doskonale Cię rozumiem; ja wprost przepadam za moją Śnieżką, która dogorywała na parkingu obrzucana przez dzieciaki kamieniami:(
    Życzę Ci zatem trafionego prezentu urodzinowego:)

    cyrysia - dobry wybór!

    Bibliofilka - czekam z niecierpliwością na Twoją opinię:)

    Piter Murphy - sama czekam na inne recenzje z wielką niecierpliwością i ciekawością:)

    Pozdrawiam wszystkich serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Odkąd zobaczyłam tego psiaka na okładce, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. Lubie psy, więc to tematyka jak najbardziej dla mnie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. No proszę! Pierwszy raz słyszę o takim kryminale! I on już robi furorę! :) Zdecydowanie muszę zapoznać się z tą książką!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aneta - rzeczywiście, bloodhound jest słodki:) A książka rewelacyjna!

    miqaisonfire - zgadzam się z Tobą, powinna Ci przypaść do gustu, a rozbawić - na pewno:)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.