poniedziałek, 29 sierpnia 2011

"Czekam na ciebie"

Autor: Veronique Olmi
Tytuł: "Czekam na ciebie"
Wydawnictwo: Otwarte

Czy zdarzyło Wam się kiedyś, by jedno błahe słowo, jakiś pozornie nic nie znaczący gest, dźwięk dawno zapomnianej melodii czy ulotny zapach w jednej sekundzie uderzyły Wam do głowy budząc uśpione wspomnienia najpiękniejszej chwili życia zmieniając je diametralnie, stawiając do góry nogami?

Coś podobnego przydarzyło się 48 - letniej Emilie wiodącej ustabilizowane, trochę monotonne i zahaczające o małżeńską rutynę życie. Podczas przygotowań do uroczystej kolacji, która ma uświetnić dwudziestą piątą rocznicę jej ślubu, Emilie odpakowuje owiniętą w gazetę butelkę wina; jej wzrok przykuwa umieszczone w niej ogłoszenie. Jego treść elektryzuje kobietę i sprawia, że dawno zapomniane uczucia odżywają z niespotykaną, zaskakującą intensywnością. Zahipnotyzowana niespodziewanym doznaniem Emilie w jednej chwili wybiega z domu i wsiada do samochodu wyruszając w podróż do Włoch; podróż, dzięki której przerzuci most ponad latami, które minęły od czasu, kiedy jako nastolatka przeżyła najcudowniejszą przygodę miłosną swego życia; podróż, która pomoże jej poznać i zrozumieć nie tylko samą siebie, swoje pragnienia i oczekiwania w stosunku do życia, uporać ze swoimi uczuciami i lękami, które nosiła w sobie od dzieciństwa, lecz także uporządkować relacje z najbliższymi.

Emilie odkrywa przeszłość utajoną w jej własnej duszy; chwile retrospektywnej refleksji pozwolą jej lepiej zrozumieć własną matkę uciekającą od rodziny i życia w religijne zapamiętanie, uporać z ambiwalentnymi uczuciami związanymi z chorą siostrą, zdać sobie sprawę, że bycie matką dla swoich córek nie musi oznaczać rezygnacji z własnych marzeń, docenić spokojną i kojącą obecność męża u swego boku.
Jednak Emilie wiedziona odruchem serca jedzie przede wszystkim na spotkanie swej jedynej - jak sądzi - miłości nie spodziewając się nawet, co zastanie na miejscu...

Czekam na ciebie to ciepła, nostalgiczna, subtelna opowieść o tym, co w życiu najważniejsze. To zaskakująco dojrzały, mądry i autentyczny portret kobiecej psychiki ukazany w całej jej złożoności, ambiwalencji, emocjonalnym skomplikowaniu, uczuciowej różnorodności, po kobiecemu zwiewny i eteryczny, ale zarazem niepozbawiony siły i dynamizmu.
To opowieść o poszukiwaniu samego siebie, swojego miejsca w życiu, odnajdywaniu szczęścia pośród szarej codzienności, ale też o dwuznacznej sile wspomnień zdolnych ubarwiać nasze życie, dodawać mu blasku, ale również działających destrukcyjnie na psychikę.

Czekam na ciebie to książka, która emanuje kobiecością, ale w najlepszym znaczeniu tego słowa: mądrą, dojrzałą, pełną zrozumienia.
Spokojna, refleksyjna fabuła niepostrzeżenie wciąga czytelnika; jej dość banalny początek w niczym nie zwiastuje oceanu emocji, burzy uczuć oraz potęgi przeżyć i wspomnień, które nadają powieści głębi, poetyckości i słodko - gorzkiej nostalgii.
Warto sięgnąć po tę książkę i wraz z bohaterką zstąpić na dno swej duszy, zanurzyć się w świecie wewnętrznych przeżyć, które silnie poruszają na długo zostając w pamięci.
Powieść Veronique Olmi jest jak życie - pełna sprzeczności, niespodziewanych doznań, zaskakujących wydarzeń; czasem refleksyjna, czasem pełna wrażeń, a z pewnością warta bliższego poznania.
Zapraszam do lektury!


Moja ocena: 3/5


książkę otrzymałam od Wydawnictwa Otwarte - serdecznie dziękuję!

19 komentarzy:

  1. Książkę czytałam całkiem niedawno i miałam podobne wrażenia do Twoich;))
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba ta recenzja, a nie jest ona pierwsza odnośnie tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że dołączyłaś do grona zachęcających do tej książki. Wezmę to pod uwagę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojj, blogerzy coraz bardziej rozbudzają mój apetyt na "Czekam na ciebie" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz sobie odpuszczę, ale może kiedyś:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ksiazka raczej nie dla mnie, więc chyba nie przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. kasandra - nic dodać, nic ująć:)

    pisanyinaczej - bardzo dziękuję; ta książka ma w sobie coś takiego, co nie pozwala przejść obok niej obojętnie:)

    Ewa - a tak, inaczej się nie dało:)

    Domi - najlepiej samemu się przekonać, jak to faktycznie jest z tą książką:)

    Maruda007 - zachęcam gorąco!:)

    tristezza - może kiedyś, za kilka lat zechcesz się z nią zapoznać - naprawdę warto!:)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem chętna :) lubię zgłębiać meandry kobiecej psychiki :) Okładka piękna, bardzo zachęcająco do lektury :) Będę się rozglądać za nią...

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię czasem poczytać ciepłe nostalgiczne powieści powodujące drżenie duszy, dlatego chętnie poznam tę pozycje.

    OdpowiedzUsuń
  10. Recenzje tej książki są dość rozbieżne. Niedawno czytałam opinię, umieszczającą "Czekam na Ciebie" wśród powieści dość lekkich i przyjemnych, takich odprężających. Twoja recenzja jest w zupełnie innym tonie, muszę si zastanowić czy sięgnąć po tę powieść.

    OdpowiedzUsuń
  11. Agnieszka, cyrysia - zatem jestem prawie pewna, że książka przypadnie Wam do gustu:)

    Dosiak - to ciekawe:) Mnie ona z pozoru wydała się lekka i już myślałam, że taka pozostanie, jednak wraz z rozwojem akcji zmienia się też ciężar gatunkowy powieści - takie jest moje odczucie. Najlepiej przekonać się samemu, jak to właściwie jest:)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Spotkałam się już z tą książką na stronie wydawnictwa. I muszę powiedzieć że od razu mnie zaciekawiła. Po twojej recenzji wiem że muszę ją przeczytać ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoja recenzja mnie zachęca, ale ocena 3/5 już jakoś mniej... Kiedyś prawdopodobnie sięgnę po ten tytuł, ale nie powędruje on na moją priorytetową listę ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Gabrielle_ - gorąco zachęcam! I liczę na to, że Ci się spodoba:)

    UpiornyGroszek - 3/5 oznacza u mnie książkę wartą przeczytania - i tak też jest, przynajmniej w moim odczucie. Trzęsienia ziemi nie było, ale zdecydowanie jest to pozycja, której warto dać szansę:)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja jeszcze okazji przeczytania tej książki nie miałam, ale baaardzo spodobała mi się Twoja recenzja. Pozytywna - mimo, że ocena 3/5 :)

    OdpowiedzUsuń
  16. miqaisonfire - bardzo mnie to cieszy, a ocena przecież całkiem dobra...:)))

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo chciałam ją przeczytać ale już kolejnej ksiązki o tym jak kobieta po latach małżeństwa odchodzi do dawnej miłości i rzuca męża nie przełknę:(

    OdpowiedzUsuń
  18. Hmm...to jak?Mimo wszystko polecasz mi ją?Czy zakończenie takie jakiego się spodziewam?:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zważywszy na to, że czytałam ją cztery lata temu i za Chiny Ludowe nie mogę sobie przypomnieć dziś, jak się kończyła, będzie mi ciężko ją polecić lub nie. Wtedy byłam nastawiona do niej dość entuzjastycznie, dziś jej zupełnie nie pamiętam, więc raczej niczym wyjątkowym się nie wyróżniła... Jeśli masz okazję ją przeczytać - spróbuj; jeśli nie masz ochoty na kolejną, typową obyczajówkę, może poszukaj innej gatunkowo książki? Sama nie wiem, co Ci doradzić :)
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.