poniedziałek, 25 lipca 2011

"Ania w Królestwie Krasnoludków i Bajek"

Autor: Jolanta Kućmierz
Tytuł: "Ania w Królestwie Krasnoludków i Bajek" 
Wydawnictwo: WAM

Moja dzisiejsza propozycja skierowana do najmłodszych odbiorców to zarazem gwarancja czterech niezapomnianych godzin spędzonych w towarzystwie ciepłego, kojącego głosu znakomitej aktorki Anny Dymnej, która jak nikt inny potrafi pobudzić dziecięcą wyobraźnię wyczarowując słowami magiczny świat będący na wyciągnięcie ręki i ożywiając baśniowe istoty go zamieszkujące.
Historie, które snuje sugestywnym głosem pani Anna opowiadają o niezwykłych przygodach 9-letniej Ani, która podczas jesiennego spaceru niespodziewanie trafia w nieznaną jej wcześniej część parku kryjącą w plątaninie gałęzi utkaną z pajęczyny bramę do Królestwa Krasnoludków i Bajek. Obdarzona wyjątkowo bujną fantazją dziewczynka przemierza komnaty zamku krasnoludków spotykając ich króla oraz królową Bajkę, którzy przyjmują swojego gościa z wielką radością.

Od tej pory Ania ze swoimi przyjaciółmi często i z łatwością przekraczają granice bajkowego świata, gdzie przeżywają mnóstwo interesujących i naprawdę niezwykłych przygód: a to krata salonowego kominka niespodziewanie zmienia się we wrota wiodące do zamku, w którym uwięziona jest smutna królewna Kalia, a to za sprawą czarodziejskiej mgły przenoszą się do pięknego, magicznego ogrodu lub też nagle trafiają do chatki zamkniętej we wnętrzu szklanej bańki sprezentowanej dzieciom przez tajemniczego wuja Ferdynanda.
Dzieci pomagają lalce Luizie zdobyć serce królewicza zamieszkującego ponure zamczysko oraz znaleźć samotnej Myszce przyjaciół, biorą udział w niezapomnianym balu w pałacu Królowej Śniegu, zwiedzają piernikowe miasteczko zamieszkiwane przez krasnoludki, uwalniają dziewczynę z portretu szyjąc dla niej sukienkę ze śniegowych gwiazdek, a nawet podróżują Wielkim Wozem po Drodze Mlecznej zwiedzając czarodziejskie planety...
Przyjaciele przekonują się, że wyobraźnia nie ma granic i jeśli się czegoś pragnie dostatecznie mocno, to marzenia się spełniają.

Idealnym uzupełnieniem fantastycznych i przesyconych magią opowieści, są melodyjne i łatwo wpadające w ucho piosenki śpiewane dźwięcznym i łagodnym głosem Anny Brannej. Z pewnością umilą one najmłodszym czas, wprawią w dobry nastrój, zaś wersje instrumentalne pozwolą na samodzielne ich wykonanie.
Ania w Królestwie Krasnoludków i Bajek to zbiór cudownych, pełnych fantazji opowieści, które z pewnością przypadną do gustu naszym milusińskim. Ich wielką zaletą jest promieniujący z nich spokój oraz to, że zapewniają długie chwile relaksu i odprężenia, uczą wrażliwości, pozwalają się wyciszyć przenosząc w krainę wyobraźni. Stanowią pożądaną alternatywę dla przesiąkniętej pośpiechem i hałaśliwym zgiełkiem codzienności.
Gorąco polecam!

Moja ocena: 4/5


recenzja napisana dla portalu Sztukater ;)

3 komentarze:

  1. Uwielbiam takie książki. Mają w sobie tyle magii... Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Okładka jest czarująca, naprawdę! Sama bardzo chętnie spędziłabym trochę czasu w tym fantazyjnym świecie, takim tylko dla najmłodszych, pełnym niezwykłych, magicznych opowieści. I jeszcze z głosem pani Anny w tle... :)

    (Odpowiadając na Twój komentarz dotyczący "Trzeciej strony medalu" pana Baliszewskiego, to oczywiście jak najbardziej szanuję Twoją decyzję. Chcę jednak powiedzieć, że nie jest pozycja ciężka! Jest wciągająca, a fakty, które przedstawia nam pan Dariusz naprawdę ciekawe i zaskakujące :)
    Pozdrawiam,
    Ala

    OdpowiedzUsuń
  3. kasandra - masz rację, dzięki nim można się naprawdę zapomnieć!:)

    Ala - mam podobnie! Ta lektura czyni cuda, bo mnie się to udało:)
    Jeśli chodzi o "Trzecią stronę medalu" - z przyjemnością osobiście się przekonam, jak to jest z tą książką, przekonałaś mnie!

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.