niedziela, 12 czerwca 2011

"Sześć razy śmierć"

RECENZJA BIERZE UDZIAŁ W KONKURSIE ZORGANIZOWANYM PRZEZ SERWIS ZBRODNIA W BIBLIOTECE 

Autor: Adam Zalewski
Tytuł: "Sześć razy śmierć"
Wydawnictwo: Funky Books

Pamiętacie amerykański serial grozy Opowieści z krypty? Tę specyficzną, mroczną atmosferę zawierającą potężny ładunek zapierającej dech z piersiach grozy, ten intrygujący klimat obiecujący podróż do krainy z najgorszych sennych koszmarów?
Oczywiście zdarzały się odcinki lepsze i gorsze, jednak nieodmiennie najbardziej intensywne wrażenia budziły we mnie nie opowieści o fantastycznych potworach lecz o tym, do czego zdolny jest człowiek, co czai się w najmroczniejszych zakamarkach ludzkiego umysłu i psychiki. To człowiek, jego inteligencja, pomysłowość i wyobraźnia jest tym, co powinno wywoływać naszą najgłębszą trwogę.

Nie bez przyczyny przyrównuję tu niniejszy zbiór sześciu opowiadań Adama Zalewskiego z makabrycznym serialem telewizyjnym. Łączy je tematyka i klimat, przy czym książka oferuje czytelnikowi emocje i doznania o znacznie większym natężeniu - być może dlatego, że w tym przypadku obrazy powstają nie na ekranie, lecz kształtuje je nasza własna, niczym nieskrępowana wyobraźnia...


Sześć razy śmierć nie jest lekturą dla każdego. Już pierwsza strona otwiera przed czytelnikiem świat pełen szaleństwa, niewyobrażalnego bólu i cierpienia, nieprawdopodobnego okrucieństwa, które są tym bardziej makabryczne, że nieuzasadnione, sadystyczne, psychotyczne. Mamy tu do czynienia z najbardziej wynaturzonymi czynami, najbardziej przerażającymi osobowościami, najpotworniejszymi zachowaniami, jakie jest w stanie wygenerować ludzki umysł. Ta książka jest jak spojrzenie w pogrążone w wiecznym mroku samo dno duszy, siedlisko najdzikszych fantazji, najgwałtowniejszych żądz, nieujarzmionych emocji, dla których jedyną granicą jest ludzka wyobraźnia.
Autor nie oszczędza wrażliwości czytelnika, nie stosuje żadnej taryfy ulgowej. To koszmarna, ale fascynująca jazda bez trzymanki.
W opowiadaniach spotykamy całą galerię upiornych postaci, bestii, których okrucieństwo sprawia, że czytelnikowi jeży się włos na głowie.

Poznajcie Alfa Valsteda - górnika z zapadłej wioski gdzieś w Montanie. Nasz bohater ma zwyczaj znęcać się nad żoną i nieludzko katować syna. Do czasu.
Przywitajcie się z Kenem Hadenem, właścicielem sadu w Osiedlu Drwali oraz jego jedynego przyjaciela, sympatycznego Joela. Bardzo oddanego przyjaciela.
Przygotujcie się na spotkanie z Agnes, uznaną, zjadliwą nowojorską recenzentką. Przeżycia z wczesnej młodości na zawsze naznaczyły jej psychikę.
Oto Parker Landon, młody drwal, który traci palec w nieszczęśliwym wypadku. To zdarzenie jest dla niego niczym olśnienie - od tej chwili Parker postanawia poświęcić się dawno zarzuconej pasji - rzeźbiarstwu. Pasji, która wymaga nadzwyczajnych środków.
Poznajcie Dicka Jenningsa, rzeźnika, który wyrabia wyjątkowo smaczne wędliny, w których gustuje całe miasteczko.
Przywitajcie też trójkę młodych ludzi, którzy wyruszają w leśne ostępy z przygodnie poznanym przewodnikiem turystycznym - człowiekiem, o dość niekonwencjonalnych pomysłach.

Mam nadzieję, że udało mi się pobudzić Wasze apetyty. Te niesamowite, mroczne opowiadania o fabule rodem z koszmarnego snu, nieprzewidywalnej, trzymającej w nieustannym napięciu, pełnej dramatycznych zwrotów akcji w pełni zaspokoiły moją potrzebę makabry, która odzywa się we mnie od czasu do czasu. To jedne z najlepszych opowiadań grozy, jakie miałam okazję przeczytać. Świat wykreowany przez Adama Zalewskiego wciąga czytelnika bez reszty swoim realizmem i naturalizmem, niezwykle plastycznymi opisami i niepowtarzalną atmosferą, a przede wszystkim mistrzowskim ukazaniem najczarniejszych odmętów ludzkiej duszy. Opowiadania uświadamiają nam, że prawdziwe zło rodzi się w człowieku, w jego umyśle i psychice - dopiero zrozumienie tego faktu budzi w nas rzeczywistą grozę i strach w najczystszej postaci.
Zapraszam w tę intrygującą i przerażającą podróż w otchłanie zła i szaleństwa drzemiące w człowieku, ale tylko czytelników o mocnych nerwach.

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/63944/szesc-razy-smierc/opinia/2857735#opinia2857735 

 

książkę otrzymałam od Wydawnictwa Funky Books - serdecznie dziękuję!

16 komentarzy:

  1. I znowu pozycja dla mnie. Mój portfel tego nie przeżyje:D. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mroki duszy..szaleństwo...Coś dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Och, widzę, że jest nas więcej! xD
    Bardzo mnie to cieszy!

    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tak samo jak Wy - uwielbiam szaleństwo, mrok, kryminały, zbrodnie... wszystko co jest straszne :D :) Jestem czytelnikiem o "mocnych nerwach" dlatego zdecydowanie jest to książka, która by mi przypadła do gustu.

    + widzę, że czytasz "pokutę" - to super! koniecznie czekam na recenzje, bo bardzo chciałabym przeczytać kiedyś tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. miqaisonfire - zatem witaj w klubie! xD
    A co do pokuty - na pewno się dogadamy:)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Od dawna wiadomym jest, że opowiadania to najlepsza forma dla horroru - z chęcią dodaję opisaną przez ciebie ksiażkę do listy przyszłych lektur :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka dla mnie. Dodaję do listy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Silaqui, Carline - zaczynam się bać! xD
    A tak na serio - polecam jak najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Intrygująco!Od samej okładki można dostać dreszczy, brr...

    OdpowiedzUsuń
  10. Isadoro, ostatnio znów wracam do starych dobrych nawyków czytelniczych - czyli czytam, czytam i czytam, aby czas mijał szybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Domi - rzeczywiście, już sama okładka kusi, obiecuje i przykuwa uwagę:)

    Silaqui - czyżbyś odliczała dni do jakiegoś ważnego wydarzenia? xD

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. @Isadora: oj tak - do całkowitej zmiany mojego dotychczasowego życia :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio przeczytałem Grizzli tego autora i bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Tą książeczkę mam w ścisłym planie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Silaqui - w takim razie życzę Ci powodzenia!

    podsluch - nie czytałam "Grizzli", ale zachęcona tą lekturą pewnie sięgnę... dzięki za cynk!
    No i przeczytaj te opowiadania jak najszybciej, jestem ciekawa Twojej opinii:)

    Pozdrawiam serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Może sięgnę, brzmi interesująco ;)

    OdpowiedzUsuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.