piątek, 24 czerwca 2011

"Kandydat z piekła"

Autor: Graham Masterton
Tytuł: "Kandydat z piekła"
Wydawnictwo: Replika


Jack Russo to młody dziennikarz, który w sztabie wyborczym kandydata na prezydenta Huntera Peale'a odpowiada za kontakty z mediami. Dzięki swojemu zaangażowaniu w kampanię oraz niezłomnemu przekonaniu o słuszności polityki proponowanej przez Peale'a, szybko staje się jego głównym współpracownikiem, choć przedwyborcze sondaże nie są dla senatora zbyt łaskawe.
Sytuacja ulega radykalnej zmianie pewnej nocy, kiedy to sztab wyborczy zatrzymuje się w starym, kolonialnym domu o nazwie Allen's Corners gdzieś w Connecticut. Russo jest świadkiem tajemniczych, niezrozumiałych i niewytłumaczalnych zjawisk, zaś następnego dnia Hunter Peale zdaje się być zupełnie innym człowiekiem. W okamgnieniu dokonała się w nim gwałtowna metamorfoza: stał się pewnym siebie, zdecydowanym politykiem o agresywnych poglądach i twardej, charyzmatycznej osobowości. Jego przemówienia porywają tłumy, chociaż (a może właśnie dlatego) nie przebiera on w słowach i odwołując się do ludzkiego egoizmu, agresji, nienawiści klasowej i rasizmu, zachłanności i rozwiązłości seksualnej, do najniższych instynktów i wszelkiego zła drzemiącego w ludzkiej naturze, snuje marzenia o niezwyciężonej, dominującej Ameryce, jakiej zdają się pragnąć wszyscy jej obywatele.

Podczas wystąpień Peale'a dochodzi do zbiorowych halucynacji, zaś sam kandydat - nie przebierając w środkach i wykazując się wyrachowanym okrucieństwem - eliminuje swoich przeciwników politycznych oraz każdego, kto ośmiela się wystąpić przeciw niemu w jakikolwiek sposób.
Wkrótce staje się jasne, że lawinowo wzrastające poparcie uczyni z Huntera Peale'a kolejnego prezydenta światowego mocarstwa.
Tylko nieliczni podejrzewają, że z senatorem dzieje się coś złego i upatrują źródła jego niespodziewanego i spektakularnego sukcesu w ingerencji sił nadprzyrodzonych. Należy do nich Jack Russo oraz jego dziewczyna Jennifer, którzy nabierają przekonania, że Peale'a opętał szatan.
Kiedy Hunter zostaje prezydentem i inauguruje działania mające na celu wywołanie politycznego globalnego konfliktu, a w rezultacie powszechny chaos i być może zagładę świata, Jack - wciąż śmiertelnie przerażony możliwymi konsekwencjami - postanawia wreszcie działać.
Udaje się w miejsce, w którym wszystko się zaczęło - do Allen's Corners, gdzie spotkanie z ojcem Hillierem uświadamia mu, jak wielkie niebezpieczeństwo grozi ludzkości. Podejmują kroki, które nieuchronnie prowadzą do ostatecznej konfrontacji z wcielonym złem.

Kandydat z piekła to powieść, która doskonale wpisuje się w charakterystyczną dla Mastertona konwencję. Mamy tu więc fabułę, która streszczona w paru słowach ocierałaby się o absurd i niedorzeczność i wywołała co najwyżej uśmiech niedowierzania; akcję, którą cechuje umiejętnie stopniowane napięcie, mistrzowsko dawkowana groza oraz skutecznie i z wyczuciem budowana atmosfera niepokoju.
Jak na Mastertona przystało nie brak tu mocnych scen erotycznych oraz krwawych i makabrycznych, a często drastycznej mieszanki obu tych składników. Proza autora ma to do siebie, że nawet najbardziej nonsensowny pomysł w jego wykonaniu nabiera cech przerażającego prawdopodobieństwa, które niezwykle sugestywnie oddziałuje na wyobraźnię czytelnika.
Jeśli chodzi o fabułę - niech Was nie zniechęci tematyka koncentrująca się na polityce czy kulisach prowadzenia kampanii wyborczej. Choć nie brakuje tu odniesień do tych zagadnień, są one podane w sposób przystępny, klarowny, nienużący, a nawet interesujący - zwłaszcza, jeśli mamy na uwadze ich kontekst. Stanowią one po prostu wyraziste tło dla intrygi, w której główną rolę gra tytułowy kandydat z piekła.

Niepokojące jest przesłanie ukryte w treści tej powieści, a zawierające się w pytaniach: do czego prowadzi nieograniczona władza skumulowana w rękach jednego człowieka? Jakie cechy budzi w człowieku przekonanie o własnej wszechmocy, megalomania i nadmiar ambicji? Czy żądza władzy wytwarza czy wydobywa z człowieka jego najgorsze cechy i najniższe instynkty?
Czy charyzmatyczny przywódca jest w stanie - i do jakiego stopnia - narzucić masom swoje poglądy? Czy przekonuje ich do słuszności swoich racji, czy też ożywia ich nieuświadomione pragnienia?
I - jeśli wziąć poprawkę na diabelską interwencję - czy rzeczywiście polityk, aby okazać się skuteczny, musi korzystać z zasady "cel uświęca środki", z której skwapliwie korzysta powieściowy kandydat?
Czy wszyscy politycy to kłamcy i manipulatorzy?

Kandydat z piekła to świetnie skonstruowany i bardzo dobrze napisany horror. Choć odwołuje się do nieco wyświechtanego motywu opętania przez szatana, to jednak zostaje on tu użyty w zaskakujący, intrygujący i - co równie ważne - głęboko symboliczny sposób.
Nieco obawiałam się karkołomnego melanżu polityki z opętaniem, który wydał mi się dziwaczny, dość kiczowaty i zbyt naciągany, by naprawdę przykuć moją uwagę. Nic bardziej mylnego - ta książka trzyma w napięciu wbrew pozorom realistycznie nakreśloną fabułą i wyjątkowo udanym suspensem. Element nadprzyrodzony dodaje całej historii niezbędnej i jakże pożądanej pikanterii.
Gorąco polecam wszystkim miłośnikom silnych i niezapomnianych wrażeń - gwarantuje je sam Masterton w najlepszej formie!

Moja ocena: 4/5


Baza recenzji Syndykatu ZwB


książkę otrzymałam od Wydawnictwa Replika - serdecznie dziękuję!

8 komentarzy:

  1. Muszę przyznać, że okładka mnie odrzuca, ale Twoja recenzja brzmi tak ciekawie, że dam szansę książce i przeczytam jak tylko będę miała okazję:))
    Pozdrawiam serdecznie!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ogromne zaległości w Mastertonie. Ostatnio czytałam chyba tylko "Głód".

    OdpowiedzUsuń
  3. O mamo, Isadora! Nawet nie wiesz jak za mna Masterton chodzi :D jak na razie czytalam tylko 2 jego ksiazki, ale bardzo mi sie podobaly. DO tej z pewnoscia siegne; bo i uwielbiam pisarza i lubie taki gatunek ksiazek!

    OdpowiedzUsuń
  4. kasandra - tak, okładka jest typowo mastertonowska, ale z pewnością warto dać książce szansę:)

    Ewa - widzisz, ja "Głodu" nie czytałam... i podobnie jak Ty mam sporo w tej kwestii do nadrobienia:)

    miqaisonfire - tym bardziej polecam! Powinna Ci ogromnie przypaść do gustu!

    Pozdrawiam wszystkich!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem w trakcie czytania i bardzo mi się podoba...

    OdpowiedzUsuń
  6. pisanyinaczej - wiem, i już nie mogę się doczekać Twojej recenzji!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Już od dłuższego czasu chcę przeczytać książkę tego pisarza, ale troszkę obawiam się tego horroru, bo filmowych horrorów jednak się boję...

    OdpowiedzUsuń
  8. Aneta - w sumie to nie wiem, czy ta książka została zekranizowana; mimo wszystko myślę, że warto spróbować!

    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.