niedziela, 26 czerwca 2011

"Kamuflaż"

Autor: Ewa Ostrowska
Tytuł: "Kamuflaż"
Wydawnictwo: Oficynka

Czy zastanawialiście się kiedyś, co w świecie fauny i flory oznacza doskonały kamuflaż? To zdolność idealnego wtapiania się w otoczenie bez wzbudzania jakichkolwiek podejrzeń, by tym skuteczniej dopadać niczego nie spodziewające się ofiary. Zasadę tę często stosują także ludzkie drapieżniki, socjopatyczni mordercy, którzy niczym wilki w owczej skórze grasują wśród potencjalnych ofiar, zaś dzięki doskonałemu kamuflażowi mogą całymi latami prowadzić swój ponury, makabryczny proceder pozostając poza kręgiem wszelkich podejrzeń.

Oto Nevada, małe, ciche i spokojne miasteczko w stanie Iowa; policja nie ma tu wiele pracy, a o mieszkańcach, którzy w niezłomnym i wszechobecnym poczuciu bezpieczeństwa nigdy nie zamykają domów na klucz zwykło się mawiać, że znają się doskonale do trzeciego pokolenia wstecz.
Wydaje się, że w tym powiedzeniu jest wiele prawdy - wszyscy wszystko o sobie wiedzą, dobrze się znają, wiedzą też, czego mogą się po sobie spodziewać, a publiczny osąd kogokolwiek często jest wydawany na podstawie historii jego rodziny - tak, jakby poczynania przodków nieodwracalnie determinowały jego charakter.

No cóż, pewnego wiosennego dnia miejscowy szeryf Stan Haig stanie się świadkiem wydarzenia, które zapoczątkuje całą lawinę jemu podobnych, makabrycznych zdarzeń. Zachwieją one tym niepodważalnym dotąd i powszechnym przekonaniem. Haig nabierze przeświadczenia, jak w rzeczywistości powierzchowne i z gruntu fałszywe było to mniemanie, że w istocie tyle wiemy o ludziach, ile oni sami przed nami odkryją. Ze zgrozą stwierdzi, że każdy mieszkaniec tego sielankowego miasteczka skrywa swoje mroczne tajemnice i ponure dramaty, że nikt i nic nie jest takie, na jakie wygląda.
Tego wiosennego poranka Hellen i William Barkins, młode i szczęśliwe małżeństwo konstatuje z przerażeniem, że z piaskownicy przed domem zniknął niespodziewanie ich sześcioletni synek, Patrick. Poszukiwania prowadzone przez szeryfa, detektywa Petersa i psychologa sądowego Jennifer Whitaker nie przynoszą rezultatu... po upływie tygodnia oszalała z niepokoju Hellen znajduje w piaskownicy manekina, który ubrany w rzeczy jej synka do złudzenia przypomina Patricka. Jednak manekin ma do głowy przylepiony skalp dziecka...

To makabryczne i wstrząsające odkrycie wyzwala w miasteczku atmosferę paniki i poczucie narastającej grozy, przerażenia, niedowierzania, bezradności. Kiedy znika sześcioletni Eric, syn pastorostwa Amelii i Briana Ford, a jego serce wkrótce zostaje znalezione w miejscowym markecie, histeria mieszkańców osiąga punkt krytyczny.
Policja zdaje sobie sprawę, że ma do czynienia z wyjątkowo brutalnym seryjnym mordercą i wszystko wskazuje na to, że jest to mieszkaniec Nevady. Śledztwo, prowadzone pod ogromną presją opinii publicznej początkowo nie przynosi żadnych efektów, ale jednocześnie kształtuje w świadomości szeryfa nowy, zdumiewający obraz jego małej, zżytej społeczności. Haig odkrywa sekrety, których istnienia nigdy by się nie spodziewał, a które otwierają przed nim drzwi do mrocznej części osobowości wielu szanowanych, godnych zaufania mieszkańców; chcąc nie chcąc staje się świadkiem dramatów, które od lat skrywane w czterech ścianach domostw nigdy nie ujrzały światła dziennego. Nagle szeryf z przerażeniem uświadamia sobie, że jednostkowe tragedie rodzinne są powiązane ze sprawą zniknięcia chłopców w bardziej lub mniej oczywisty sposób, że właściwie całe miasteczko oplątane jest lepką pajęczyną sekretów, kłamstw, intryg i milczenia, które sięgają głęboko w przeszłość i tam właśnie biorą swój koszmarny początek.
Śledztwo zatacza coraz szersze kręgi, jednak psychopata wciąż pozostaje nieuchwytny i wodzi za nos zdesperowanych stróżów prawa.

Czy morderca zostanie zdemaskowany? Odpowiedź na to kluczowe pytanie wcale nie jest taka oczywista i prosta, jak mogłoby się wydawać. Autorka bardzo się postarała, żeby maksymalnie skomplikować intrygę, wprowadzić chaos w przypuszczenia czytelnika, a dokonała tego głównie za sprawą misternie skonstruowanej, wielowątkowej fabuły cechującej się wyjątkowo dokładną i wnikliwą analizą psychologiczną każdej postaci; umiejętnie podsuwane tropy dezorientują czytelnika ani na krok nie przybliżając go do rozwiązania zagadki. Również trzymająca w niesłabnącym napięciu akcja orz wszechobecna atmosfera grozy, wyraziste, dopracowane psychologicznie, barwne postaci bohaterów, sugestywna i żywa narracja czynią tę powieść przerażająco realistyczną i wiarygodną.
Autorka daje do zrozumienia, że najbardziej potworne jest to, co czai się w umysłach ludzi wydawałoby się dobrze nam znanych, miłych i sympatycznych; ludzi, których mijamy na co dzień z uśmiechem, którzy odwiedzają nasze domy, bawią się z naszymi dziećmi, których nigdy nie posądzilibyśmy o jakieś mroczne, odrażające sekrety. Ich kamuflaż jest doskonały, idealny... a czy nasz taki nie jest?

Kamuflaż to świetnie skonstruowany thriller psychologiczny, który nie tylko daje czytelnikowi realistyczny i intrygujący obraz mentalności społeczności małego miasteczka, lecz także wgląd w umysł człowieka, który za wszelką cenę strzeże swoich tajemnic i prawdy o sobie samym ukazując światu tylko tę część swojej natury, która jest powszechnie akceptowalna.
To również wstrząsająca i ponura podróż wgłąb wynaturzonego umysłu mordercy, inteligentnego i okrutnego drapieżnika, który polując na swoje ofiary stosuje kamuflaż najbardziej skuteczny z możliwych.

Polecam każdemu, kto gustuje w mrocznych thrillerach, błyskotliwych analizach psychologicznych i zagadkach kryminalnych z najwyższej półki. Z pewnością jest to lektura, której warto poświęcić nieco czasu i uwagi; najlepiej przekonać się o tym samemu.

Moja ocena: 4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/67413/kamuflaz/opinia/2952697#opinia2952697 

Baza recenzji Syndykatu ZwB


za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Oficynka!

9 komentarzy:

  1. Książeczkę mam na półce i w najbliższych planach, więc pewnie niedlugo porownamy wrażenia:) Dobrze, że jest fajna i trzymająca a napięciu, bo takie powieści czyta mi sie najlepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam thrillery psychologiczne! Muszę na tę książkę zapolować. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie chcę przeczytać, ja MUSZĘ przeczytać :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. podsluch - ja również jestem ciekawa Twojej opinii, mam nadzieje, że będzie równie entuzjastyczna!

    Ewa - skoro to Twoja działka, to polecam jak najbardziej:)

    pisanyinaczej - jak widzę Ciebie nie muszę dodatkowo zachęcać:)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Thriller psychologiczny? A więc z chęcią przeczytam:)). A do tego ta nietypowa, nieco przerażająca okładka... Zapowiada się wspaniale. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  6. długo się nad nią zastanawiałam, ale jakoś się nie zdecydowałam. Teraz trochę żałuję...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kasandra - tak myślałam, czekam na Twoją recenzję:)

    Magda - dlaczego się nie zdecydowałaś? Ciekawi mnie to, jeśli to nie tajemnica:)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakze bym mogla powiedziec tej ksiazce nie?
    Nie moglabym!
    Dopisuje do listy.

    OdpowiedzUsuń
  9. miqaisonfire - tak właśnie myślałam! xD

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.