czwartek, 3 marca 2011

"Pani na Czachticach"

Autor: Jozo Niznansky
Tytuł: "Pani na Czachticach"
Wydawnictwo: Książnica - Grupa Wydawnicza Publicat
Okładka: miękka

Tematyka ciekawa,bo i postać głównej bohaterki Elżbiety Bathory mroczna i tajemnicza.Jednak fabuła bardzo słaba,podobnie jak styl pisarski - nie czyta się tego komfortowo,trudno się wciągnąć.
Opowieść opiera się na legendzie o hrabiance Bathory,która podobno,by zachować młodość i urodę kąpała się we krwi młodych dziewcząt.Początkowo były to jej służące,potem wieśniaczki z podległych jej wsi,aż w końcu,aby zaspokoić swój nienasycony apetyt,porywała nawet szlachcianki.Dopiero to wzbudziło niepokój i zainteresowanie władz.
Elżbieta została schwytana,osądzona i skazana na śmierć przez zamurowanie żywcem we własnym zamku.
Hrabianka nie tylko koncentrowała się na dążeniu do zachowania urody i młodości ; chorą przyjemność sprawiało jej torturowanie dziewcząt,wykazywała się też bogatą wyobraźnią,jeśli chodzi o wymyślanie narzędzi tortur.

O tym mniej więcej opowiada historia zawarta w niniejszej książce.Na kanwie tej legendy mogłaby powstać na prawdę interesująca i mrożąca krew w żyłach opowieść...no właśnie - mogłaby.
Moim zdaniem można było ciekawiej poprowadzić akcję i pogłębić charaktery głównych bohaterów.Również styl pisarski i język pozostawiają wiele do życzenia,przeszkadzają mi w zagłębieniu się w lekturze,brzmi on jakoś sztucznie i naiwnie.(możliwe,że był to specjalny zabieg,mający na celu wprowadzenie narratora "z ludu",ale absolutnie mnie to nie przekonało).
To po prostu lekka,łatwa i przyjemna historyjka,właściwie bezrefleksyjna,czyta się ją mniej więcej jak komiks.

Moja ocena: 2/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/48934/pani-na-czachticach/opinia/923764 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.