środa, 2 marca 2011

"Legendy miejskie"

Autor: Wojciech Orliński
Tytuł: "Legendy miejskie"

Czym tak naprawdę są legendy miejskie? Już sama ich nazwa brzmi tajemniczo i nieco groźnie ; nie powiem,głównie dreszczyku emocji i szczypty przerażenia spodziewałam się po tej lekturze.
W dużej mierze książka ta trafiła w mój gust i moje oczekiwania,acz nie do końca - wiele z tych legend zakwalifikowałabym do zwykłych plotek (np.ta dotycząca niedyspozycji Edyty Górniak podczas śpiewania polskiego hymnu) czy też dowcipów (dziecko-szantażysta w supermarkecie).
I tylko dlatego,że ciągle się one pojawiają,tkwią w zbiorowej świadomości,zostały potraktowane jako miejskie legendy.Taka klasyfikacja jest moim zdaniem niejasna i słabo uargumentowana.
Najciekawszymi kwiatkami w tym zbiorze są oczywiście legendy z dreszczykiem,jakby żywcem wyjęte z filmowego horroru.
Opowieści o Krwawej Mary pojawiającej się na wezwanie w lustrze,autostopowiczu na tylnym siedzeniu samochodu,znikającej autostopowiczce czy czarnej wołdze krążącej po mieście i porywającej dzieci mogą czytelnikowi zmrozić krew w żyłach.
Książkę czyta się mimo to lekko,łatwo i najczęściej przyjemnie ; nie zapominajmy przy tym,że legendy czy też mity miejskie są odzwierciedleniem obaw,strachów i niepokojów mieszkańców miast ; pomimo tego,że zwykle - jak dowodzi autor - są one fałszywe,mówią nam one wiele o kondycji współczesnego miastowego.
Polecam,bo lektura ciekawa,intrygująca i zabawna.

Moja ocena: 3/5

Opublikowane na stronie:  http://lubimyczytac.pl/ksiazka/27446/legendy-miejskie/opinia/1060100#opinia1060100

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.