czwartek, 3 marca 2011

"Ewangelia według Piłata"

Autor: Eric Emmanuel Schmitt
Tytuł: "Ewangelia według Piłata"
Wydawnictwo: Literackie

Sięgnęłam po tę książkę z dwóch powodów.Skłoniło mnie do tego nazwisko autora - nie ukrywam,iż każde spotkanie z jego subtelną i wysmakowaną prozą ukrywającą ogromny ładunek emocjonalny w gąszczu niewielu,za to starannie dobranych słów,z tą treścią tryumfalnie przerastającą formę,jest dla mnie zawsze niezwykłym doznaniem,prawdziwą duchową ucztą.
Również i tym razem miałam nadzieję na podobne doświadczenie - i nie zawiodłam się.
Drugim powodem było moje wyobrażenie o tym,co kryje się pod tym wiele mówiącym tytułem.Miałam jakieś mgliste przypuszczenia,oczekiwałam nowego,świeżego spojrzenia na historię Jezusa z Nazaretu i wszystkiego,co się z nią wiąże ; byłam ciekawa,jak ten potencjalnie odmienny punkt widzenia wpłynie na mój światopogląd.
Zatem sięgnęłam po tę lekturę pełna nadziei,że oto czeka mnie coś niesamowitego - okazało się,że spełniła moje oczekiwania w stu procentach.
Wizja świata i człowieka przedstawiona przez Schmitta zachwyciła mnie i poruszyła.


Jeszua z Nazaretu...w niczym nie przypomina nowotestamentalnego Syna Bożego.To zwyczajny mężczyzna,niezbyt utalentowany cieśla,który nie ustaje w próbach zapełnienia pustki w swoim życiu i odnalezienia swojego miejsca na ziemi.
Jest na wskroś ludzki,pozbawiony świadomości swego przeznaczenia - sam odkrywa cel istnienia i swe powołanie ; odnajduje Boga nie poprzez obcowanie z religią swojego narodu,ale dzięki "wewnętrznym podróżom",wsłuchiwaniu się w siebie.
Jego duchowa przemiana jest jak rażenie gromem.To głęboko mistyczne i osobiste przeżycie uświadamia mu boską misję odmienienia oblicza świata siłą miłości.Uzmysławia sobie,że jest to coś,czemu warto poświęcić życie.
Jeszua nigdy nie uważał się za Mesjasza,choć uczniowie uparcie przekonywali go,że tak właśnie jest.Przez całe życie nękały go wątpliwości,czy istotnie jest tym,za kogo mają go tłumy.Co więcej - w głęboko ludzkim odruchu buntu nie zgadzał się nim być,bo to go wyróżniało,zobowiązywało,narzucało los.
Świadectwem człowieczeństwa Jeszuy są jego rozmyślania w Ogrodzie Oliwnym w przededniu śmierci.Bunt przeciwko przeznaczeniu,ogarniające go falami wątpliwości,rozliczenie się z własnym życiem,wreszcie ostateczne pogodzenie się z nieuniknionym są uniwersalne i mogłyby dotyczyć każdego innego człowieka.

Z kolei Poncjusz Piłat to typowy,trzeźwo patrzący na świat Rzymianin ufny w siłę logiki i racjonalnego myślenia.W jego poukładanym świecie nie ma miejsca na tajemnice i niewytłumaczalne zjawiska.
To sprawiedliwy i prawy człowiek,którego racjonalny umysł burzy się przeciwko skazaniu na śmierć niewinnego.Poczucie winy prowokuje i determinuje jego działania,inicjuje także jego fascynację "magikiem z Nazaretu".
Szukając ciała Jeszuy i winnych jego kradzieży - gdyż nie dopuszcza do siebie innej myśli - tak naprawdę szuka potwierdzenia,że Mesjasz był jedynie fantasmagorią,ułudą.Namacalny dowód przywróciłby właściwe proporcje uporządkowanej dotychczas rzeczywistości Piłata.
Lecz kiedy upadają kolejne hipotezy związane z rzekomym spiskiem wyznawców Jeszuy i definitywnie rozwiewają się wszelkie wątpliwości dotyczące jego śmierci,pełen niedowierzania i niepokoju Piłat wreszcie zaczyna rozważać myśl,że być może niemożliwe stało się możliwe.
Przeżywa osobisty dramat,gdyż zburzony zostaje jego poukładany,zrozumiały świat.
Wędrówka Piłata śladem Klaudii to metafora poszukiwania prawdy,sensu życia,najważniejszych wartości,istoty wiary.
Chociaż podczas tej podróży utracił wiele z poczucia pewności panowania nad własnym życiem i rozumienia porządku świata to pojął,że sens istnienia jest nierozerwalnie związany z pierwiastkiem metafizycznym,że nielogiczność faktów i brak ich rozumowego wyjaśnienia paradoksalnie przynoszą wewnętrzny spokój ; dopiero pogodzenie się z tym,że istnieje niepojęte daje prawdziwą wolność.

"Ewangelia według Piłata" to obraz duchowej przemiany człowieka,który miotany dotąd niepewnością i niewiedzą odnajduje ukojenie ,prawdę i wewnętrzną harmonię.
Schmitt w mistrzowski sposób ukazuje dramat i odwagę człowieka,który raz obrawszy życiową drogę podąża nią z żelazną konsekwencją i godnym podziwu uporem.
Uświadamia nam,ile mocy drzemie w człowieku,który - choć jego świat wali się w gruzy - znajduje w sobie dostatecznie dużo siły,by zbudować go od nowa.
Na przykładzie Jeszuy i Piłata pokazuje,do czego zdolny jest człowiek,jak wielkie możliwości i siły są w nim ukryte.Nigdy nie jest za późno na dostrzeżenie Prawdy - bo choć jest jedna,to dróg do jej poznania jest nieskończenie wiele.Trzeba tylko umieć i chcieć odważyć się odnaleźć swoją.
Gorąco polecam.

Moja ocena: 5/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/53779/ewangelia-wedlug-pilata/opinia/1942501 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.