środa, 2 marca 2011

"Desiree,czyli czas próby"

Autor: Heidi Hassenmuller
Tytuł: "Desiree,czyli czas próby"
Wydawnictwo: Ossolineum

Książka opowiada o młodej Holenderce ( na faktach),która zostaje niesamowicie doświadczona przez los.W wypadku samochodowym ginie jej chłopak,z którym snuła poważne plany na przyszłość,potem ona sama zostaje kaleką na wózku w wyniku błędnej lekarskiej diagnozy (po jakimś czasie wychodzi na jaw,że długo,długo można było nogi uratować).Mimo to nie poddaje się,próbuje ułożyć sobie życie.Zakochuje się z wzajemnością w bracie bliźniaku jej zmarłego chłopaka,podejmuje studia,choć przedtem wiązała swoja karierę zawodową ze sportem.Ale i to nie dość nieszczęść.Jej nowy chłopak zapada w śpiączkę,z której się nie budzi,ona sama w wypadku samochodowym doznaje urazu kręgosłupa.Co prawda paraliż mija,ale sprawność rąk sprzed wypadku nie wraca.Dziewczyna mimo to się nie poddaje (choć na tym opowieść autorki się kończy),kończy studia i zostaje tłumaczką,próbuje żyć w miarę normalnie mimo tylu strasznych tragedii.
Ile trzeba mieć siły,żeby podźwignąć się z takiego ogromu cierpienia,nie jestem sobie w stanie wyobrazić.Podobno Bóg zsyła na nas tylko tyle cierpienia,ile jesteśmy w stanie znieść.Ale po co?
Książka wstrząsająca,wbrew temu co napisałam nie epatuje zbędnym dramatyzmem czy tanim współczuciem.To głęboko wzruszająca i zmuszająca do refleksji lektura.

Moja ocena: 3/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/8780/desiree-czyli-czas-proby/opinia/921086 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.