piątek, 4 marca 2011

"Ania z Avonlea"

Autor: Lucy Maud Montgomery"
Tytuł: "Ania z Avonlea"
Wydawnictwo: Literackie

Drugi tom opowiadający o uroczej rudowłosej Ani Shirley.
Życie się zmienia,nabiera nowych barw i odcieni ; Ania,jakoże nie chce zostawiać samej mającej coraz większe kłopoty ze wzrokiem Maryli,rezygnuje z wyjazdu na uniwersytet i rozpoczyna pracę jako nauczycielka w Avonlea,poznaje nowych,interesujących ludzi takich jak choćby pan Harrison czy panna Lawenda mieszkająca w urokliwej Chatce Ech ; są to postaci intrygujące i pełne ciepła i Ania bez wahania kwalifikuje je jako "bratnie dusze".
Zmienia się także Zielone Wzgórze - po śmierci Mateusza Maryla przygarnia sieroty,bliźnięta Tolę i Tadzia,które sprawiają jej i Ani mnóstwo kłopotów wychowawczych.Ania traktuje to jednak jako wyzwanie dla jej talentów pedagogicznych i całkiem nieźle sobie radzi.
Także w życiu uczuciowym następują zmiany ; Ani z wielkim trudem przychodzi pogodzić się z faktem nieubłaganego upływu czasu i zmian,jakie zachodzą w jej znajomych i przyjaciołach ; trochę irytuje ją to,że Gilbert pragnie czegoś więcej,niż przyjaźni,nie potrafi odnaleźć się w tej nowej dla niej sytuacji.
Zmiany,zmiany...wokół tego pojęcia toczy się akcja tego tomu.
Ania dojrzewa,zyskuje nowe,wartościowe przyjaźnie,pielęgnuje stare - jest tą samą wrażliwą i uczuciową osóbką,tylko ciut zagubioną w nowej,nie do końca jeszcze znanej rzeczywistości.
Zakończenie książki jest jak gdyby punktem zwrotnym w życiu bohaterki - po ślubie panny Lawendy,Ania po raz pierwszy dostrzega w Gilbercie nie tylko przyjaciela...

Moja ocena:4/5

Opublikowane na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/11385/ania-z-avonlea/opinia/921097 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Spam, reklamy, wulgaryzmy i wypowiedzi niezwiązane z tematem będą natychmiast usuwane.